Fly4free.pl

Overbooking. Co zrobić, gdy masz ważny bilet, a linia nie chce cię wpuścić na pokład?

Foto: Alex Brylov / Shutterstock

W sezonie wakacyjnym jak bumerang wróciło do nas zjawisko overbookingu, czyli sytuacji, w której linie lotnicze sprzedają więcej biletów niż mają miejsc na pokładzie. Skąd bierze się to zjawisko i czego mamy prawo wymagać od przewoźnika, jeśli padniemy ofiarą tego procederu?

Zacznę może odrobinie kontrowersyjnie: choć oczywiście współczuję wszystkim pasażerom, którym overbooking pokrzyżował wakacyjne plany, a samo zjawisko oceniam negatywnie, to z perspektywy samej branży lotniczej i jej perspektyw wychodzenia z kryzysu sam fakt, że takie historie się pojawiają, należy traktować też… z lekką nadzieją. Na odbudowę popytu, która może też oznaczać więcej tras, większą konkurencję na rynku, a także przybliżenie powrotu do tego, by branża lotnicza zaczęła wychodzić z dołka. Bo przecież jeszcze w maju linie martwiły się raczej tym, by ktokolwiek zechciał zająć choć część foteli w samolotach, a nie tym, że wolnych miejsc jest mniej niż chętnych.

Do rzeczy jednak: w ostatnich tygodniach pojawiło się wiele informacji na temat powrotu zjawiska overbookingu, którego doświadczają też pasażerowie z Polski. Szczególnie mocno przoduje w tym Wizz Air, ale nie tylko ta linia ma na sumieniu tego typu praktyki. W związku z tym postanowiliśmy więc przypomnieć, jakie prawa przysługują Wam, jeśli sami staniecie się ofiarą tego zjawiska.

Overbooking. Jak tłumaczą się linie?

O zjawisku overbookingu pisaliśmy już na naszych łamach wielokrotnie, podkreślając, że jest to niestety praktyka dość powszechna. Wynika ona oczywiście głównie z potrzeby maksymalizacji zysku. Przed pandemią linie tłumaczyły się statystyką: z danych miało bowiem wynikać, że wielu pasażerów mimo ważnych biletów nie dociera na lotnisko, więc taka ryzykowna zagrywka jak overbooking i tak się przewoźnikowi opłaca. W czasie pandemii te tłumaczenia nieco się zmieniły. Dziś przewoźnicy tłumaczą bowiem, że obawiają się wolnych miejsc w samolocie z powodu obostrzeń, braku szczepień, niezbędnych dokumentów czy pozytywnych wyników testów na COVID-19, co jest niestety ryzykiem dla wielu pasażerów udających się w podróż. Swoją drogą: Europejskie Centrum Konsumenckie przypomina, że w przypadku wystąpienia którejś z powyżej opisanych sytuacji, linie lotnicze nie mają obowiązku zwracać nam pieniędzy za niewykorzystane sytuacje (z wyjątkiem taryf elastycznych, w których może np. bezpłatnie odwołać rezerwację lub zmienić termin wylotu).

Foto: pio3 / Shutterstock

Jeśli jednak nie ma podstaw, aby nie wpuścić nas do samolotu, a mimo to linia odmówi nam wejścia na pokład z powodu overbookingu, pamiętajmy o tym, że przysługuje nam szereg świadczeń. Jakich?

  • linia musi się nami zaopiekować i zapewnić nam dostęp do posiłków i napojów,
  • przewoźnik ma obowiązek zapewnić nam wybór pomiędzy zwrotem kosztów biletu lub zapewnieniem podróży do miejsca docelowego według zmienionego połączenia. Zazwyczaj przewoźnicy proponują nam loty w ramach swojej siatki połączeń (w celu ograniczenia kosztów, celują w tym głównie low-costy), choć może się też zdarzać (zwłaszcza w liniach tradycyjnych), że zostaniemy przebukowani na lot innego przewoźnika.
  • obowiązkiem linii jest też zapewnienie nam zakwaterowania w hotelu, gdy występuje konieczność oczekiwania przez jedną lub więcej nocy na lot zastępczy. W takiej sytuacji przewoźnik jest też zobowiązany, by zapewnić nam transport między lotniskiem i hotelem,
  • linia lotnicza musi nam też oczywiście zapewnić odszkodowanie w wysokości od 250 do 600 EUR (w zależności od długości tras). I w tym momencie zatrzymajmy się na chwilę.
Foto: fizkes / Shutterstock

Jak obliczyć wysokość odszkodowania?

Zgodnie z unijnymi przepisami, wysokość rekompensaty jest uzależniona od odległości, jaką mieliśmy pokonać. Najczęściej obowiązująca stawka to 250 EUR – jest to rekompensata za loty w ramach UE o długości do 1500 kilometrów. W przypadku lotów od 1500 do 3500 km linia jest zobowiązana wypłacić nam 400 EUR, a powyżej 3500 km – 600 EUR. W tym momencie warto pamiętać o dwóch rzeczach: w przypadku linii lotniczych spoza UE obowiązują odrębne przepisy. Druga, ważniejsza sprawa: podane kwoty to wartości minimalne. Może się bowiem zdarzyć, że w toku poszukiwania ochotników, którzy dobrowolnie zechcą opuścić swój zaplanowany lot, pracownicy linii mogą ich kusić wyższą rekompensatą finansową. I analogicznie: sam pasażer może wskazać szereg niedogodności związanych ze zmianą terminu przelotu, co w toku poszukiwania chętnych linia może zaakceptować.

WAŻNE

Przydatnym narzędziem do wyliczenia wysokości odszkodowania jest Kalkulator Praw Pasażera.  Wystarczy wpisać lotnisko wylotu oraz lotnisko miejsca docelowego, a kalkulator sam wyliczy wysokość rekompensaty.

Overbooking. Jak linia zdecyduje, kto nie wsiądzie na pokład?

Najłatwiej jest oczywiście wtedy, gdy w momencie wystąpienia problemu linii lotniczej uda się znaleźć ochotników, którzy dobrowolnie, w zamian za dodatkowe korzyści (choćby wspomniane wcześniej odszkodowanie) zdecydują się odpuścić dany lot i polecieć następnym. Jeśli jednak nikt się nie zgłosi lub ochotników jest zbyt mało, pojawia się problem, bo komuś trzeba odmówić wstępu. Na jakiej podstawie selekcjonuje się takich pechowych pasażerów? Oficjalnie linie lotnicze twierdzą, że nie mają jasno ustalonej polityki, ale nieoficjalnie słyszy się, że często w pierwszej kolejności wypraszane są osoby z najtańszymi biletami lub osoby, które odprawiły się najpóźniej. W efekcie wniosek jest prosty: jeśli chcesz mieć pewność, że polecisz, nie czekaj z odprawą do ostatniej chwili.

Co zrobić, jeśli linia nie wywiązuje się ze swoich obowiązków?

Jeśli przewoźnik nie zadba odpowiednio o pasażera w czasie oczekiwania na lot zastępczy i musimy na własny koszt wykupić nocleg, transport czy posiłki, jest niezwykle ważne, abyśmy zatrzymali wszelkiego rodzaju rachunki i paragony dotyczące tego tyu usług. O zwrot należy sę wówczas domagać, wysyłając pisemną reklamację do linii lotniczej. Jeśli to się nie uda, warto zgłosić się po darmową pomoc lub poradę np. do Europejskiego Centrum Konsumenckiego.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »