Nie tylko Lublin i Poznań. Na tych polskich lotniskach wkrótce zniknie limit płynów
Decyzja Komisji Europejskiej o możliwości zniesienia limitu płynów na unijnych lotniskach nastąpiła pod koniec lipca. Dzięki niej możliwe stało się przenoszenie w bagażu podręcznym pojemników z płynami o pojemności nawet dwóch litrów – zamiast dotychczasowych 100 ml.
Warunek jest jeden – aby zniesienie limitu płynów było możliwe, lotniska musiały być wyposażone w nowoczesne i certyfikowane skanery CT. Przygotowanych do tego ruchu okazało się zaledwie pięć lotnisk w całej wspólnocie – na pozostałych limity płynów wciąż obowiązują. Wkrótce będzie się to jednak zmieniać – również w Polsce.
Hurghada od 1710 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Hurghada od 2806 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Hurghada od 1669 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Lublin i Poznań już gotowe, ale czekają na formalności
Jako pierwsze o zakupie oraz instalacji nowoczesnych skanerów poinformowało lotnisko w Lublinie. Technologiczna rewolucja nastąpiła tam pod koniec lutego, czyli na długo przed ogłoszeniem nowych przepisów. Oznacza to, że teoretycznie już teraz powinno być możliwe wnoszenie na pokład butelek o pojemności większej niż 100 ml. Wciąż czekamy jednak na oficjalny komunikat w tej sprawie.
Głos zabrali natomiast przedstawiciele poznańskiej Ławicy. Na szóstym co do wielkości lotnisku w Polsce, które również zainstalowało już skanery CT, trwa obecnie “proces aktualizacji oprogramowania”. Po jego zakończeniu nowe procedury kontroli bagażu podręcznego będą musiały jeszcze zostać zatwierdzone przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Kiedy będzie można więc przechodzić przez kontrolę bezpieczeństwa bez zmartwień o limit płynów?
– Cały proces potrwa kilka tygodni. Optymistycznie zakładamy, że zakończy się we wrześniu – tłumaczy rzecznik, Marcin Wesołek.
Wkrótce nowoczesne skanery na największych lotniskach w Polsce
Radosnych wiadomości wkrótce doczekają się również pasażerowie podróżujący z Krakowa. Lotnisko Balice również posiada bowiem certyfikowane skanery, co pozwala na rychłe zniesienie limitu płynów. O konkretnej dacie nikt na razie nie chce mówić, ale czas do rewolucyjnej zmiany trzeba raczej odliczać w tygodniach niż miesiącach.
– Mamy sprzęt, który działa i posiada niezbędne certyfikaty – to najważniejsze. Teraz pozostają tylko kwestie techniczne, jak choćby dostosowanie procedur do nowych przepisów. Nie chcę teraz podawać konkretnych dat, ale chcemy przez to przejść najszybciej, jak się da. Dobrze wiemy, jakie to będzie ułatwienie dla naszych pasażerów – mówi rzeczniczka krakowskiego lotniska, Monika Chylaszek.
Krajową czołówkę stara się gonić również największe lotnisko w Polsce. Na Okęciu skanerów CT na razie próżno szukać, ale wkrótce ma się to zmienić. Obecnie trwa bowiem postępowanie przetargowe, na podstawie którego zostanie wybrany dostawca nowoczesnego sprzętu.
– Chcemy, by proces instalacji nowych skanerów rozpoczął się jak najszybciej. Liczymy, że wydarzy się to zaraz po zakończeniu tegorocznego sezonu letniego – wyjaśnia Anna Dermont, rzeczniczka Polskich Portów Lotniczych.
Rzeszów i Szczecin korzystają z unijnych dotacji
Konkretne ruchy w stronę wyposażenia lotniska w sprzęt pozwalający na zniesienie limitu płynów poczyniono również w Rzeszowie. Pod koniec ubiegłego roku Jasionka otrzymała bowiem dofinansowanie z unijnego programu FEnIKS, w ramach którego możliwa będzie modernizacja centralnego Punktu Kontroli Bezpieczeństwa.
Na początku czerwca ogłoszony został przetarg na zakup nowoczesnych skanerów. Jego wyniki poznamy już w poniedziałek – 11 sierpnia. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, rzeszowskie lotnisko wkrótce również będzie wyposażone w sprzęt, który pozwoli mu znieść limit płynów.
Dofinansowanie w ramach programu FEnIKS otrzymało również lotnisko Szczecin-Goleniów. W jego przypadku na efekty trzeba będzie jednak chwilę poczekać. Obecnie trwają bowiem przygotowania do całkowitej modernizacji wysłużonego portu. Na komfortowe loty – z nowoczesnego terminala i bez limitu płynów – pasażerowie mogą liczyć pod koniec 2027 roku.
We Wrocławiu i Gdańsku to wciąż odległa perspektywa
W cierpliwość muszą uzbroić się również podróżujący na co dzień z Wrocławia. Obecnie nie ma tam bowiem możliwości zainstalowania nowoczesnych skanerów.
– Aktualnie skupiamy się na trwającej przebudowie części operacyjnej naszego lotniska oraz przygotowaniach do przebudowy i rozbudowy terminalu, która docelowo umożliwi nam montaż skanerów CT – wyjaśnia w rozmowie z Fly4free.pl rzecznik wrocławskiego lotniska, Bartosz Wiśniewski.
– Przestrzeń, w której aktualnie znajduje się punkt kontroli bezpieczeństwa jest niewystarczająca do instalacji skanerów CT, które zajmują zdecydowanie więcej miejsca niż aktualnie wykorzystywane urządzenia. Ten stan rzeczy zmieni się w trakcie rozbudowy i przebudowy terminalu, którą planujemy na najbliższe lata – dodaje.
Na szybkie zniesienie limitu płynów na razie nie ma tez co liczyć w Gdańsku. Na lotnisku im. Lecha Wałęsy nowoczesnych skanerów bowiem na razie nie ma – i szybko się nie pojawią.
– Port Lotniczy Gdańsk nie ma jeszcze takich skanerów. Przymierzamy się do ich zakupu, jednak ze względu na wysoki koszt tych urządzeń nie odbędzie się to szybko. Nie wymienimy też wszystkich skanerów jednocześnie. Zapewniam jednak, że będziemy realizować tę zmianę z myślą o naszych pasażerach – wyjaśnia nam rzecznika gdańskiego lotniska, Agnieszka Michajłow.
Co z pozostałymi lotniskami?
Jak sytuacja wygląda na pozostałych lotniskach? W ich przypadku nie otrzymaliśmy na razie szczegółowych informacji. Wiemy jedynie, że:
- w przyszłości Polskie Porty Lotnicze planują wprowadzić nowoczesne skanery na lotniskach w Radomiu i Zielonej Górze
- Port Lotniczy w Łodzi nie posiada nowoczesnych skanerów i nie prowadzi w ich sprawie procedury przetargowej
W przyszłym tygodniu informacje w tej sprawie mają nam przekazać również przedstawiciele lotniska w Katowicach. Gdy tylko się czegoś dowiemy, natychmiast o tym poinformujemy!






Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?