Nawet 80 tysięcy pasażerów z odwołanymi lotami! Potężny strajk sparaliżował dzisiaj 2 duże lotniska
Paraliżu ruchu lotniczego w Belgii spodziewali się wszyscy, bo strajk generalny w tym kraju został zapowiedziany już pod koniec września, ale jego efekty i tak robią porażające wrażenie. We wtorek miała miejsce m.in. ogromna demonstracja w centrum Brukseli, w której wzięło udział ponad 80 tysięcy ludzi, sprzeciwiających się oszczędnościowym planom rządu i reformie systemu emerytalnego. Do protestu, popieranego przez związki zawodowe, przyłączyli się też pracownicy lotnisk.
Djerba od 2307 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Costa de la Luz od 2959 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Ibiza od 2829 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Efekt? Jak czytamy w serwisie „Brussels Times”, wszystkie zaplanowane na wtorek 234 wyloty z głównego lotniska Brukseli, czyli Zaventem, zostały odwołane. Część przylotów odbyła się zgodnie z planem, ale władze portu szacują, że była to mniej niż połowa. Władze lotniska szacują, że nawet 48 tysięcy pasażerów, którzy mieli zaplanowane na dzisiaj loty z tego portu, zostało poszkodowanych.
Do tego należy doliczyć jeszcze ponad 30 tysięcy pasażerów lotniska Bruksela Charleroi, czyli jednego z głównych lotnisk Ryanaira w Europie. Tam skala protestów jest tak duża, że lotnisko już wcześniej zapowiedziało, że 14 października odwołane będą wszystkie wyloty i przyloty z tego portu. W sumie składa się to na liczbę nawet 80 tysięcy poszkodowanych podróżnych.
Oprócz linii Brussels Airlines, a więc narodowego przewoźnika Belgii, najmocniej poszkodowany z powodu strajku jest Ryanair, który odwołał co najmniej kilkadziesiąt zaplanowanych na dzisiaj lotów.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?