Fly4free.pl

Najbardziej pechowa linia świata? Dostali 5 zakaz lotów w to samo miejsce w ciągu 4 miesięcy!

Foto: Wikipedia

Od 20 listopada do 3 grudnia – w tym okresie obowiązuje zakaz lotów linii Air India na trasie z Delhi do Hong Kongu po tym, gdy okazało się, że na pokładzie linii jest kilku pasażerów zarażonych koronawirusem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że od sierpnia to już piąty taki zakaz dla tego przewoźnika, właśnie do Hongkongu.

Czasowe zakazy lotów w czasie pandemii nie są niczym nowym – przekonał się o tym choćby LOT, który dostał zakaz wykonywania połączeń z Warszawy do Tiencin na 4 tygodnie. Ale 5 zakazów z rzędu w ciągu 4 miesięcy? To już wygląda na recydywę. A taki los spotkał właśnie linię Air India, która do początku grudnia “odpocznie” od lotów z Delhi do Hongkongu. Powód? W tygodniu od 10 do 17 listopada podczas dwóch lotów na tej trasie do Hongkongu na pokładzie znajdowali się pasażerowie, którzy po przylocie mieli pozytywny wynik testu na COVID-19. W efekcie linia otrzymała automatyczny zakaz.

Co ciekawe, poprzednio taki sam zakaz z tych samych powodów (i na tej samej trasie!) Air India otrzymała w następujących dniach: 18-31 sierpnia, 20 września-3 października i 17-30 października. A trzeba do tego dodać jeszcze zakaz lotów na trasie Mumbaj-Hongkong w okresie od 28 października do 10 listopada.

Łatwo więc wyliczyć, że tylko w ostatnich miesiącach przewoźnik spędził 10 tygodni na różnego rodzaju zakazach lotów

W sumie w tym czasie na pokładach samolotów Air India lecących do Hongkongu podróżowało aż 87 pasażerów zarażonych koronawirusem.

Z czego to wynika? Branżowe media sugerują, że w Indiach występuje problem z laboratoriami i jakością przeprowadzanych testów, a także z tym, że często ich wyniki są fałszowane. Nie byłoby to w sumie takie dziwne, bo całkiem niedawno władze w Dubaju ogłosiły, że wyniki testów z kilku laboratoriów w Indiach nie będą akceptowane, a pasażerowie z nimi nie będą wpuszczani na pokład samolotów do Dubaju.

Sama linia nie widzi problemu.

– Na pokłady naszych samolotów wchodzą tylko pasażerowie z negatywnym wynikiem testu na COVID-19. Kolejny test na koronawirusa jest przeprowadzany po wylądowaniu w Hong Kongu i oczywiście rezultaty tych testów mogą się różnić od testów przeprowadzonych 72 godziny przed startem samolotu. Oznacza to, że Air India nie może być odpowiedzialna za jakiekolwiek problemy z wynikami testów – mówi rzecznik prasowy przewoźnika.

Air India uznawana jest przez wielu za najbardziej “pechową” linię lotniczą świata ze względu na ogromną liczbę wpadek. O części z nich możecie przeczytać na naszych łamach.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »