REKLAMA

LOT na zakupach, czyli partnerstwo, akwizycja i powiększanie rynku. Fly4free analizuje

Foto: nordica.ee
Opadł już kurz po oficjalnie ogłoszonym strategicznym partnerstwie z estońskim przewoźnikiem narodowym oraz przejęciu 49 proc. udziałów w spółce Regional Jet. Czy to początek ekspansji LOT na innych rynkach? I co to oznacza dla pasażerów? 

To było wydarzenie, które odbiło się szerokim echem. Specjalny rejs 23 lutego na trasie z Warszawy do Tallinna, zrealizowany Dreamlinerem (który zgromadził wielu miłośników lotnictwa, pisaliśmy o tym na naszych łamach) – oraz podpisana w stolicy Estonii umowa, która pozwala naszemu przewoźnikowi mieć kontrolę operacyjną i przedstawiciela w zarządzie Nordiki. Czyżby początek nowej ery w rozwoju LOT i próba konsolidacji rozdrobnionego rynku lotniczego Europy Środkowo-Wschodniej?

Zacznijmy od podstaw. Nordica to estoński narodowy przewoźnik, który powstał decyzją rządu Estonii w 2015 roku po likwidacji linii Estonian Air. Ma stabilną i ugruntowaną pozycję na rynku w Estonii, skąd obsługuje kilkanaście kierunków europejskich. Już teraz LOT sprzedaje bilety na wszystkie połączenia z Tallinna, jakie ma w ofercie Nordica – m.in. do Brukseli, Wilna, Wiednia, Amsterdamu, Sztokholmu, Oslo, Trondheim czy Kijowa.

Prezes LOTu, Rafał Milczarski, nie kryje entuzjazmu:

– To pierwsza tego typu współpraca dwóch przewoźników z Europy Środkowo-Wschodniej w innowacyjnym modelu biznesowym. Pokazuje, że linie lotnicze z naszego regionu nie muszą być skazane na podporządkowanie wielkim graczom z Europy Zachodniej, utratę swoich narodowych tożsamości i ograniczenie skali działalności. Przeciwnie. Wraz z LOT-em mogą się dalej rozwijać, jednocześnie budując efektywny hub transferowy w centrum regionu, czyli Warszawie, w szczególności w zakresie połączeń dalekiego zasięgu

Prezes ma na myśli m.in. to, że Nordica oprócz sieci sprzedaży korzystać będzie również z innych elementów platformy operacyjnej i komercyjnej LOTu, generując efekt skali – natomiast w ramach modelu biznesowego współpracy, całość ryzyka handlowego połączeń z Tallinna pozostanie po stronie Nordiki.

Fot. Paweł Kunz, Fly4free.pl

„Pokaż mi, gdzie są w tym wszystkim zyski”

Co Estończycy wnoszą jako „wiano”? 6 sztuk Bombardierów CRJ-700 i CRJ900, dostęp do rynku estońskiego (jak informuje CEO Nordiki, Jaan Tamm, co czwarty pasażer na lotnisku w Tallinnie podróżuje w ramach ich siatki połączeń) oraz coś nie do przecenienia: zwiększenie wiarygodności na międzynarodowym rynku lotniczym jako solidny partner. Pamiętajmy też o kwestiach wizerunkowych: Estonia w drugim półroczu 2017 obejmie półroczną prezydencję w Radzie Unii Europejskiej.

Dla klientów z rynku estońskiego korzyści są wymierne: zyskują możliwość podróży ze stolicy swojego kraju na długich trasach, z szybkim transferem w Warszawie, do takich miast jak Nowy Jork, Chicago, Toronto, Pekin czy (już wkrótce) Los Angeles – odcinki z Warszawy pokonując na pokładzie Boeinga 787 Dreamliner. De facto, Warszawa może stać się głównym hubem dla pasażerów z tego bałtyckiego kraju. Patrząc na szybki rozwój Estonii, na trwające prace przy przebudowie części z budynków na lotnisku w Tallinnie – widać, że ta współpraca ma potencjał. Miałem okazję porozmawiać z przypadkowymi podróżnymi na lotnisku w stolicy Estonii: dla nich to kusząca opcja.

Fot. Paweł Kunz, Fly4free.pl

6 samolotów w cenie nowego Fiata Pandy?

LOT z kolei zyskuje dostęp do maszyn i załóg, samoloty Nordiki będą miały wspólne malowanie (subiektywna opinia: bardzo ładne i eleganckie)… ale nasuwa się pytanie: skąd nasz narodowy przewoźnik wziął pieniądze na takie działania? Wszyscy pamiętamy, że nie tak dawno – cztery lata temu – stał na skraju bankructwa, przed którym uchroniono się dzięki pomocy publicznej: Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła, że przekazane przez Ministra Skarbu 527 mln zł uchroniło spółkę przed upadłością. Cóż, odpowiedź jest prosta: zakup 49 proc. udziałów w Regional Jet to były niewielkie kwoty, pokryte prawdopodobnie z bieżących środków.

Oficjalnie prezesi spółek obu spółek nie podają kwoty transakcji. Nieoficjalnie padają kwoty rzędu 10-35 tys. zł – to cena fabrycznie nowego samochodu Fiat Panda, albo Dacia Logan… z alufelgami i radiem.

Sam LOT także nie traci animuszu, a jego wyniki finansowe za rok 2016 mogą napawać optymizmem.

– Jesteśmy na etapie ostatecznych ustaleń z audytorami. Ale wynik na poziomie operacyjnym wyniesie pomiędzy 180 a 200 mln złotych, a wynik netto ponad 300 mln złotych na plusie – mówi prezes Milczarski, cytowany m.in. przez Rzeczpospolitą.

Kto następny?

Patrząc na rynek Europy Środkowo-Wschodniej, LOT jest chyba jedynym przewoźnikiem, który mógłby pokusić się o próbę konsolidacji rynku. Kto jest „do wzięcia”? Widzę kilka potencjalnych celów ewentualnej akwizycji – chociaż część z nich jest bardziej w kategoriach „myślenia życzeniowego”. Całkiem niedawno wspominało się o słoweńskiej linii Adria (ciekawostką jest to, że jeszcze niedawno Adria współpracowała z… Nordiką), gdzieś w tle przewijają się czasami takie nazwy jak czeskie linie CSA czy rumuński Tarom. No i nie zapominajmy o Air Baltic, który posiada duży potencjał, mając w swoim portfolio ponad 60 kierunków i blisko 2,5 mln przewiezionych rocznie pasażerów. Inna sprawa, że to gracz, którego za równowartość samochodu osobowego nie można przejąć…

Wejście w ewentualną kooperację z Air Baltic – oprócz zwiększenia pokrycia siatki połączeń do krajów Europy Zachodniej – byłoby strzałem w dziesiątkę dla tych, którzy marzą o sprawnym przemieszczaniu się do takich miejsc, których brakuje w obecnej siatce LOTu, szczególnie na wschodnich kierunkach.

Czy doczekamy się LOTu jako dużego gracza na rynku? Czy może sytuacja będzie odwrotna: znajdzie się inwestor, który LOT potraktuje jako inwestycję, na przykład przejmując mniejszościowy pakiet akcji? Najbliższe miesiące pokażą, w którą stronę podąży nasz narodowy przewoźnik.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Myślicie, ze jest jakaś szansa, ze kiedyś LOT uruchomi bezpośrednie połączenie Warszawa - Miami?
miami, 6 marca 2017, 17:12 | odpowiedz
miami Myślicie, ze jest jakaś szansa, ze kiedyś LOT uruchomi bezpośrednie połączenie Warszawa – Miami?
Z tego co wiem to obsługują bezpośrednie charterami, ale jak na to kupić bilety to nie wiem,
Tomasz, 6 marca 2017, 18:18 | odpowiedz
Dobra Zmiana, może ktoś mi wytłumaczy dlaczego w latach 2007 - 2015 LOT INTERCITY PGN PKN Orlen i inne wielkie spólki skarbu państwa przynosiły straty a zyski czerpali tylko zagraniczni akcjonariusze z dywidend i kursów akcji a od 2016 roku po zmianie ekipy rządzącej nagle te spółki przynoszą zyski i boracj się polski podatnik? dlaczego?
Tomasz, 6 marca 2017, 18:24 | odpowiedz
Dobra Zmiana, może ktoś mi wytłumaczy dlaczego w latach 2007 – 2015 LOT INTERCITY PGN PKN Orlen i inne wielkie spólki skarbu państwa przynosiły straty a zyski czerpali tylko zagraniczni akcjonariusze z dywidend i kursów akcji a od 2016 roku po zmianie ekipy rządzącej nagle te spółki przynoszą zyski i bogaci się polski podatnik? dlaczego?
Poprawiony tekst, 6 marca 2017, 18:25 | odpowiedz
Poprawiony tekst Dobra Zmiana, może ktoś mi wytłumaczy dlaczego w latach 2007 – 2015 LOT INTERCITY PGN PKN Orlen i inne wielkie spólki skarbu państwa przynosiły straty a zyski czerpali tylko zagraniczni akcjonariusze z dywidend i kursów akcji a od 2016 roku po zmianie ekipy rządzącej nagle te spółki przynoszą zyski i bogaci się polski podatnik? dlaczego?
Dlaczego kłamiesz? Wyniki finansowe są publiczne, wszystkie wymienione przez ciebie spółki zarobiły w okresie 2007-2015 i to niemało. W 2016 mają się gorzej. LOT nie jest giełdowy, ciekaw jestem audytu finansowego - mimo niskich cen paliw trochę szaleją.
zetcze, 6 marca 2017, 20:30 | odpowiedz
zetcze
Poprawiony tekst Dobra Zmiana, może ktoś mi wytłumaczy dlaczego w latach 2007 – 2015 LOT INTERCITY PGN PKN Orlen i inne wielkie spólki skarbu państwa przynosiły straty a zyski czerpali tylko zagraniczni akcjonariusze z dywidend i kursów akcji a od 2016 roku po zmianie ekipy rządzącej nagle te spółki przynoszą zyski i bogaci się polski podatnik? dlaczego?
Dlaczego kłamiesz? Wyniki finansowe są publiczne, wszystkie wymienione przez ciebie spółki zarobiły w okresie 2007-2015 i to niemało. W 2016 mają się gorzej. LOT nie jest giełdowy, ciekaw jestem audytu finansowego – mimo niskich cen paliw trochę szaleją.
Bo kłamstwa są teraz w modzie. Nikt nie sprawdzi faktów, tylko zacznie powtarzać takie durnoty
Oleg, 6 marca 2017, 20:58 | odpowiedz
Myślenie z punktu widzenia Warszawy. Jakie szybkie połączenie przez Warszawę do Stanów? Przecież liczy się całkowity czas, częstotliwość połączeń i ich siatka. Nie znam linii latających z Talina, ale proponuję np. sprawdzić czas polaczenia - weźmy do Bostonu. Z takiego KRK możemy się dostać się 2 segmentami przez FRA,MUC, AMS, LHR,CDG, ZRH, czasem nawet 2 razy dziennie. Można wybrać inny port regionalny i inną destynacje wyniki analiza prawie zawsze wyjdzie podobnie. Dlatego zabawna jest reklama Lotu " Bezpośrednie połączenie do Los Angeles", bezposrednia pod warunkiem, że mieszka się w Warszawie!
Egd, 6 marca 2017, 21:16 | odpowiedz
Oleg
zetcze
Poprawiony tekst Dobra Zmiana, może ktoś mi wytłumaczy dlaczego w latach 2007 – 2015 LOT INTERCITY PGN PKN Orlen i inne wielkie spólki skarbu państwa przynosiły straty a zyski czerpali tylko zagraniczni akcjonariusze z dywidend i kursów akcji a od 2016 roku po zmianie ekipy rządzącej nagle te spółki przynoszą zyski i bogaci się polski podatnik? dlaczego?
Dlaczego kłamiesz? Wyniki finansowe są publiczne, wszystkie wymienione przez ciebie spółki zarobiły w okresie 2007-2015 i to niemało. W 2016 mają się gorzej. LOT nie jest giełdowy, ciekaw jestem audytu finansowego – mimo niskich cen paliw trochę szaleją.
Bo kłamstwa są teraz w modzie. Nikt nie sprawdzi faktów, tylko zacznie powtarzać takie durnoty
a do tego PO NOWOCZESNY rysiu misiu przy aprobacie KOD (koń odwrócony dupom) chcieli Nam sprowadzić 200tyś. muzzułmaniiskich terrorystóów.
NIE dla PO KOD N, 6 marca 2017, 22:44 | odpowiedz
Byłem w 140 krajach i około 20 tzw terytoriach. Raz w życiu leciałem Lotem (Kopehnaga-Warszawa), a kilkaset razy innymi liniami. Z tego lotu pamiętam stjuardessę 50+ roznoszącą mikro wafelki Prince Polo w wiklinowym koszyku a'la Cepelia. Jakoś nie mają mi nic do zaoferowania, ani kierunków, ani ceny. No dobra - jak już nawet mają jakiś kierunek, to i tak gdzie indziej znajdę taniej.
T., 6 marca 2017, 23:57 | odpowiedz
NIE dla PO KOD N
Oleg
zetcze
Poprawiony tekst Dobra Zmiana, może ktoś mi wytłumaczy dlaczego w latach 2007 – 2015 LOT INTERCITY PGN PKN Orlen i inne wielkie spólki skarbu państwa przynosiły straty a zyski czerpali tylko zagraniczni akcjonariusze z dywidend i kursów akcji a od 2016 roku po zmianie ekipy rządzącej nagle te spółki przynoszą zyski i bogaci się polski podatnik? dlaczego?
Dlaczego kłamiesz? Wyniki finansowe są publiczne, wszystkie wymienione przez ciebie spółki zarobiły w okresie 2007-2015 i to niemało. W 2016 mają się gorzej. LOT nie jest giełdowy, ciekaw jestem audytu finansowego – mimo niskich cen paliw trochę szaleją.
Bo kłamstwa są teraz w modzie. Nikt nie sprawdzi faktów, tylko zacznie powtarzać takie durnoty
a do tego PO NOWOCZESNY rysiu misiu przy aprobacie KOD (koń odwrócony dupom) chcieli Nam sprowadzić 200tyś. muzzułmaniiskich terrorystóów.
Jak już coś zamierzasz pisać, to pisz przynajmniej na temat a nie wyrażasz swoje kompleksy. Co do zakupów LOTu: sądzę, że każdy potencjalny zakup kolejnego przewoźnika powinno się rozważyć pod kątem kosztów i korzyści. Jeśli udziały w Nordice rzeczywiście tyle kosztowały, to pomysł może okazać się trafiony. Jednak zakup np. CSA czy Adria może się okazać bardziej ryzykowną inwestycją (JP i OK zapewne tak tanio by nie poszli, poza tym też nie są w najlepszej sytuacji finansowej. Tu można wspomnieć o inwestorze, który po kupnie Adrii musiał ją jeszcze dofinansować).
xzx, 7 marca 2017, 0:22 | odpowiedz
NIE dla PO KOD N
Oleg
zetcze
Poprawiony tekst Dobra Zmiana, może ktoś mi wytłumaczy dlaczego w latach 2007 – 2015 LOT INTERCITY PGN PKN Orlen i inne wielkie spólki skarbu państwa przynosiły straty a zyski czerpali tylko zagraniczni akcjonariusze z dywidend i kursów akcji a od 2016 roku po zmianie ekipy rządzącej nagle te spółki przynoszą zyski i bogaci się polski podatnik? dlaczego?
Dlaczego kłamiesz? Wyniki finansowe są publiczne, wszystkie wymienione przez ciebie spółki zarobiły w okresie 2007-2015 i to niemało. W 2016 mają się gorzej. LOT nie jest giełdowy, ciekaw jestem audytu finansowego – mimo niskich cen paliw trochę szaleją.
Bo kłamstwa są teraz w modzie. Nikt nie sprawdzi faktów, tylko zacznie powtarzać takie durnoty
a do tego PO NOWOCZESNY rysiu misiu przy aprobacie KOD (koń odwrócony dupom) chcieli Nam sprowadzić 200tyś. muzzułmaniiskich terrorystóów.
Ciekawe, czy trole działają też na forach nt. papieru toaletowego... Już sobie wyobrażam "za rządów PO i PSL papier był cieńszy i krótszy" lub "za rządów PO i PSL papier był dłuższy i mięksiejszy". Troling partyjny na Fly4free? Jedni i drudzy - dajcie se spokój.
bohdan, 7 marca 2017, 1:01 | odpowiedz
zetcze
Poprawiony tekst Dobra Zmiana, może ktoś mi wytłumaczy dlaczego w latach 2007 – 2015 LOT INTERCITY PGN PKN Orlen i inne wielkie spólki skarbu państwa przynosiły straty a zyski czerpali tylko zagraniczni akcjonariusze z dywidend i kursów akcji a od 2016 roku po zmianie ekipy rządzącej nagle te spółki przynoszą zyski i bogaci się polski podatnik? dlaczego?
Dlaczego kłamiesz? Wyniki finansowe są publiczne, wszystkie wymienione przez ciebie spółki zarobiły w okresie 2007-2015 i to niemało. W 2016 mają się gorzej. LOT nie jest giełdowy, ciekaw jestem audytu finansowego – mimo niskich cen paliw trochę szaleją.
Niestety jesteś w błędzie. I nie wiem czemu ewidentnie kłamiesz co do LOTu i INTERCITY. Jedyny rok w latach 2007-2015 kiedy LOTprzyniósł zysk to był rok 2014, kiedy zarobił niecałe 100mln i to głównie dzięki sprzedaży aktywów. W 2016 znowu przyniósł zysk, ale to czy model operacyjny jest do utrzymania i samofinansowania się pozostaje wątpliwe. Może 2017 nam odpowie na to pytanie. Powtórzę, LOT nie był firmą dochodową w latach 2007-2016 z wyjątkiem 2014 i 2016. Intercity dochodowy miała tylko rok 2016 i 2007. W latach 2008-2015 PKP INTERCITY przynosiła straty. Co do PKN i PGNiG, to powstrzymam się od komentarza, gdyż a) te spółki nie należą do branży transportowej, b) nie da się nie zarobić na paliwach, zwłaszcza gdy ma się praktycznie monopol na rynku, a ceny są regulowane (przez URE i akcyzę). Dodam tylko, że te spółki rzeczywiście przynosiły zysk w tych latach, ale przynoszą go zawsze.
QWerty, 7 marca 2017, 12:19 | odpowiedz
QWerty
zetcze
Poprawiony tekst Dobra Zmiana, może ktoś mi wytłumaczy dlaczego w latach 2007 – 2015 LOT INTERCITY PGN PKN Orlen i inne wielkie spólki skarbu państwa przynosiły straty a zyski czerpali tylko zagraniczni akcjonariusze z dywidend i kursów akcji a od 2016 roku po zmianie ekipy rządzącej nagle te spółki przynoszą zyski i bogaci się polski podatnik? dlaczego?
Dlaczego kłamiesz? Wyniki finansowe są publiczne, wszystkie wymienione przez ciebie spółki zarobiły w okresie 2007-2015 i to niemało. W 2016 mają się gorzej. LOT nie jest giełdowy, ciekaw jestem audytu finansowego – mimo niskich cen paliw trochę szaleją.
Niestety jesteś w błędzie. I nie wiem czemu ewidentnie kłamiesz co do LOTu i INTERCITY.Jedyny rok w latach 2007-2015 kiedy LOTprzyniósł zysk to był rok 2014, kiedy zarobił niecałe 100mln i to głównie dzięki sprzedaży aktywów. W 2016 znowu przyniósł zysk, ale to czy model operacyjny jest do utrzymania i samofinansowania się pozostaje wątpliwe. Może 2017 nam odpowie na to pytanie.Powtórzę, LOT nie był firmą dochodową w latach 2007-2016 z wyjątkiem 2014 i 2016. Intercity dochodowy miała tylko rok 2016 i 2007. W latach 2008-2015 PKP INTERCITY przynosiła straty.Co do PKN i PGNiG, to powstrzymam się od komentarza, gdyż a) te spółki nie należą do branży transportowej, b) nie da się nie zarobić na paliwach, zwłaszcza gdy ma się praktycznie monopol na rynku, a ceny są regulowane (przez URE i akcyzę). Dodam tylko, że te spółki rzeczywiście przynosiły zysk w tych latach, ale przynoszą go zawsze.
źródła: LOT: https://www.fly4free.pl/kiepski-wyniki-lot/ INTERCITY: http://forsal.pl/artykuly/919803,pkp-intercity-pesa-alstom-wyniki-finansowe-w-2016-roku.html
QWerty, 7 marca 2017, 12:22 | odpowiedz

wenecja wycieczka
Do których krajów pojedziemy bez problemu? Wszystkie obostrzenia w jednym miejscu! »
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.