REKLAMA

LOT dostał zakaz lotów do Chin na miesiąc! Powód? Pasażerowie z COVID-19 w samolocie

Foto: Paweł Radomski / Shutterstock

Od 2 listopada LOT będzie miał przez 4 tygodnie zakaz wykonywania lotów do Chin – infomuje chiński urząd lotnictwa cywilnego. Powodem ma być 10 pasażerów z pozytywnym wynikiem testu na koronawirusa, którzy podróżowali z Warszawy do Tiencin.

CAAC, czyli chiński urząd lotniczy, oprócz LOT ukarał też zakazami innych przewoźników, m.in. irańską linię Mahan Air, Saudi Arabian Airlines, Turkish Airlines czy włoskie Leos Airlines. W przypadku LOT chodzi o połączenia do Tiencin w Chinach, bo narodowy przewoźnik nie wykonuje obecnie regularnych pasażerskich lotów do Pekinu.

Jak czytamy w komunikacie CAAC, który cytują chińskie media (m.in. telewizja państwowa CCTV), zawieszenie jest wynikiem lotu LO093 z Warszawy do Tiencin 15 października, podczas którego okazało się, że na pokładzie było 10 pasażerów, którzy otrzymali pozytywny wynik testu na koronawirusa. Efekt? CAAC ogłosił, że od 2 listopada LOT nie może przez 4 tygodnie wykonywać połączeń do Tiencin.

Z informacji chińskich władz wynika, że przynajmniej 2 przypadki koronawirusa dotyczyły obywateli Chin, przebywających wcześniej w Pradze i Budapeszcie, którzy mieli lecieć samolotami LOT do Warszawy i stamtąd udać się do Tiencin. W komunikacie chińskich władz czytamy, że żadna z tych osób nie miała objawów ani podwyższonej temperatury, a pozytywny wynik przyniósł dopiero test wykonany na lotnisku.

Wysłaliśmy prośbę do LOT o komentarz w tej sprawie. Czekamy na odpowiedź.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Proste rozwiązanie dla całej gospodarki. Niech wszyscy zrobią zakupy na 2 tygodnie. Zamkną się w domach na ten czas i nigdzie nie wychodzą. To się tyczy również pracowników telewizji, punktów gastronomicznych dostarczających jedzenie na wynos, kierowców autobusów, Szpitali, itp.Po 2 tygodniach kto ma umrzeć umrze, kto był chory to wyzdrowieje, a kto nie wyzdrowieje to się go hospitalizuje. Po 2ch tygodniach wrócimy do normalnej rzeczywistości, bez wirusa bez obostrzeń. Rządzący nie będą mieli podstaw by wprowadzać żadne obostrzenia, nawet te z maseczkami. Oczywiście jest to niemożliwe, bo wolność osobista i inne tego typu bzdury. Wiec meczymy się z wirusem ponad 6 miesięcy i będziemy kolejne 6. Gospodarka pada, wprowadza się kolejne obostrzenia. Jest to absurdalna sytuacja, bo ci wszyscy miłośnicy wolności, którzy nie stosują się do obostrzeń i którzy sprzeciwiają się kolejnym obostrzeniom powodują, że  sytuacja jest coraz gorsza i coraz to bardziej bezwzględne obostrzenia będą nakładane. Jak dojdziemy do 50K nowych przypadków dziennie to i tak wszystko zamkną. A jaka dojdzie do 100K dziennie to zaczną strzelać do ludzi na ulicy. I ci wszyscy miłośnicy wolności doprowadzą do całkowitego zniewolenia. Taki paradoks!
Alvaro_morales, 25 października 2020, 12:59 | odpowiedz
I potem przyjadą goście z zagranicy i na nowo. Niestety twój pomysł jest niemożliwy do zrealizowania.  
Alvaro_morales Proste rozwiązanie dla całej gospodarki. Niech wszyscy zrobią zakupy na 2 tygodnie. Zamkną się w domach na ten czas i nigdzie nie wychodzą. To się tyczy również pracowników telewizji, punktów gastronomicznych dostarczających jedzenie na wynos, kierowców autobusów, Szpitali, itp.Po 2 tygodniach kto ma umrzeć umrze, kto był chory to wyzdrowieje, a kto nie wyzdrowieje to się go hospitalizuje. Po 2ch tygodniach wrócimy do normalnej rzeczywistości, bez wirusa bez obostrzeń. Rządzący nie będą mieli podstaw by wprowadzać żadne obostrzenia, nawet te z maseczkami. Oczywiście jest to niemożliwe, bo wolność osobista i inne tego typu bzdury. Wiec meczymy się z wirusem ponad 6 miesięcy i będziemy kolejne 6. Gospodarka pada, wprowadza się kolejne obostrzenia. Jest to absurdalna sytuacja, bo ci wszyscy miłośnicy wolności, którzy nie stosują się do obostrzeń i którzy sprzeciwiają się kolejnym obostrzeniom powodują, że  sytuacja jest coraz gorsza i coraz to bardziej bezwzględne obostrzenia będą nakładane. Jak dojdziemy do 50K nowych przypadków dziennie to i tak wszystko zamkną. A jaka dojdzie do 100K dziennie to zaczną strzelać do ludzi na ulicy. I ci wszyscy miłośnicy wolności doprowadzą do całkowitego zniewolenia. Taki paradoks!
remineus, 25 października 2020, 13:30 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Oczywiście, że tego typu pomysł jest niemożliwy do wdrożenia. Nie chodziło mi aby go wdrożyć a jedynie o to, żeby pokazać, że ci którzy najbardziej buntują się przeciwko ograniczeniom, są tymi, którzy powodują, że te ograniczenia są coraz bardziej ostrzejsze. Mamy sytuację jaką mamy i obowiązkiem jednostek jest to aby zatrzymać wirusa przez bycie bardziej ostrożnym i odpowiedzialnym. Noszenie maseczek i rękawiczek, ograniczenie do minimum niepotrzebnych spotkań itp. Ale ci którzy się buntują, negują wirusa, organizują CoronaParty, powodują, że obostrzenia są coraz bardziej restrykcyjne. Okazuje się, że ludzie nie potrafią zorganizować się jako społeczeństwo i potrzebne jest Państwo, które zorganizują społeczeństwo zamiast jednostek odbierając jednocześnie wolność jednostką.
remineus I potem przyjadą goście z zagranicy i na nowo. Niestety twój pomysł jest niemożliwy do zrealizowania.  
Alvaro_morales Proste rozwiązanie dla całej gospodarki. Niech wszyscy zrobią zakupy na 2 tygodnie. Zamkną się w domach na ten czas i nigdzie nie wychodzą. To się tyczy również pracowników telewizji, punktów gastronomicznych dostarczających jedzenie na wynos, kierowców autobusów, Szpitali, itp.Po 2 tygodniach kto ma umrzeć umrze, kto był chory to wyzdrowieje, a kto nie wyzdrowieje to się go hospitalizuje. Po 2ch tygodniach wrócimy do normalnej rzeczywistości, bez wirusa bez obostrzeń. Rządzący nie będą mieli podstaw by wprowadzać żadne obostrzenia, nawet te z maseczkami. Oczywiście jest to niemożliwe, bo wolność osobista i inne tego typu bzdury. Wiec meczymy się z wirusem ponad 6 miesięcy i będziemy kolejne 6. Gospodarka pada, wprowadza się kolejne obostrzenia. Jest to absurdalna sytuacja, bo ci wszyscy miłośnicy wolności, którzy nie stosują się do obostrzeń i którzy sprzeciwiają się kolejnym obostrzeniom powodują, że  sytuacja jest coraz gorsza i coraz to bardziej bezwzględne obostrzenia będą nakładane. Jak dojdziemy do 50K nowych przypadków dziennie to i tak wszystko zamkną. A jaka dojdzie do 100K dziennie to zaczną strzelać do ludzi na ulicy. I ci wszyscy miłośnicy wolności doprowadzą do całkowitego zniewolenia. Taki paradoks!
Alvaro_morales, 25 października 2020, 14:03 | odpowiedz

kobieta w górach
Do których krajów pojedziemy bez problemu? Wszystkie obostrzenia w jednym miejscu! »
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.