Fly4free.pl

Linie domagają się prawie 4,7 mln zł odszkodowania od lotniska za odwołane loty! A to dopiero początek…

Foto: Bjorn Keith / Shutterstock
Brak rąk do pracy na lotnisku Schiphol i nietypowa prośba władz portu, które chcą, aby linie lotnicze anulowały część rejsów do Amsterdamu lub przestały przyjmować nowe rezerwacje sprawiły, że przewoźnicy się zbuntowali. Holenderskie stowarzyszenie linii lotniczych ogłosiło, że będzie chciało od lotniska odszkodowania za odwołane loty w wysokości przynajmniej 1 mln EUR, czyli prawie 4,7 mln PLN!


O trudnej sytuacji Schiphol pisaliśmy już na naszych łamach – ostatnie dwa weekendy w tym jednym z największych lotnisk w Europie były niezwykle trudne. Z powodu braku pracowników na Schiphol tworzyły się bardzo długie kolejki do odprawy czy odbioru bagażu. Jednocześnie wiele połączeń z i na to lotnisko było opóźnionych, a nawet odwołanych. Sytuacja była tak trudna, że w zeszłym tygodniu władze lotniska poprosiły linie lotnicze, aby w miarę możliwości odwołały część połączeń lub przestały przyjmować nowe rezerwacje na loty do Amsterdamu, by choć trochę odciążyć lotnisko. Przewoźnicy reagowali na te prośby różnie: największa linia operująca na Schiphol, czyli KLM, odwołała 60 rejsów, niektórzy przewoźnicy przenieśli swoje loty do innych lotnisk w Holandii, a jeszcze inni reagowali oburzeniem.

Teraz po kilku dniach widzimy, że wiele linii będzie chciało dochodzić odszkodowania od holenderskiego portu. Jak czytamy w serwisie Aviation24, stowarzyszenie holenderskich linii lotniczych Barin ogłosiło, że zawnioskuje do władz Schiphol o odszkodowanie w wysokości przynajmniej 1 mln EUR. Straty te jednak będą z pewnością większe, bo tylko w miniony weekend linia KLM dostała już pasażerów ponad 700 wniosków o wypłacenie odszkodowań za odwołane lub opóźnione loty (holenderska inia jak na razie zatwierdziła wypłaty odszkodowań w kwocie 200 tys. EUR, ale liczy się z tym, że ta kwota wzrośnie, bo nowe wnioski cały czas napływają). U innych przewoźników sytuacja zapewne będzie wyglądała podobnie.

Władze lotniska Schiphol podchodzą do sprawy ze zrozumieniem i wstępnie informują, że będą dążyć do porozumienia z przewoźnikami w sprawie odszkodowań. Jednocześnie musimy jednak pamiętać, że to nie koniec problemów portu w Amsterdamie, bo władze lotniska zapowiadały, że spodziewają się problemów z obsługą nadmiaru pasażerów przynajmniej do 8 maja, czyli także w nadchodzący weekend.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »