Jedna z największych tanich linii świata lada dzień zniknie! Przewozili 40 mln pasażerów rocznie, za chwilę zamkną się na amen
Miliardowe straty i problemy od lat
Spirit Airlines to jedna z największych tanich linii lotniczych w USA i na świecie, choć w ostatnich latach przewoźnik miał ogromne problemy. Jeszcze w 2024 roku linia przewiozła aż 44,2 mln pasażerów, a w ubiegłym roku ponad 32 mln podróżnych, jednak z drugiej strony finanse przewoźnika od lat szorowały po dnie. Od 2020 roku linia wciąż notuje kolosalne straty netto – w ubiegłym roku wyniosła ona aż 2,7 mld dolarów, a od czasu pandemii koronawirusa skumulowana strata przewoźnika przekroczyła 6 mld dolarów.
Przewoźnik od sierpnia ubiegłego roku znajdował się w procedurze tzw. chapter 11, czyli kontrolowanego bankructwa, które dawało linii szansę na restrukturyzację długów. Był to już drugi raz, gdy linia została objęta tą procedurą.
Złote Piaski od 2027 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Costa del Sol od 2489 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Łódź)
Marrakesz od 2817 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Trump miał pomóc, ale nic z tego nie wyszło
W ostatnich miesiącach sytuacja linii była już krytyczna, a jedynym wyjściem z sytuacji była ratunkowa pożyczka od rządu USA w wysokości 500 mln dolarów. W ramach pakietu ratunkowego doszłoby w praktyce do upaństwowienia linii, bo rząd przejąłby aż 90 procent udziałów w linii. Ostatecznie w piątek okazało się, że nie uda się zrealizować tego planu, bo nie poparli go obligatariusze spółki. Jak czytamy w „WSJ”, także wewnątrz administracji prezydenta Trumpa pojawiły się poważne wątpliwości, czy plan ten należy realizować.
Finalnie rozmowy jednak upadły, a to oznacza, że Spirit Airlines nie ma środków, aby kontynuować w dalszym ciągu swoje operacje. W efekcie w „WSJ” czytamy, że linia rozpoczęła działania mające na celu całkowite zamknięcie działalności. Nie ma jednak jeszcze dokładnego terminu, kiedy miałoby do tego dojść – na tę chwilę przewoźnik w dalszym ciągu wykonuje swoje operacje.
Problemy Spirit Airlines nie są związane z obecnym kryzysem
Podwyżki cen paliwa lotniczego nie miały większego wpływu na problemy linii Spirit Airlines, choć z pewnością przyspieszyły decyzję o planowanym zamknięciu działalności.
Założona w 1983 roku jako Charter One linia Spirit Airlines jest jedną z najstarszych tanich linii działających w USA, a działa pod tą nazwą od 1992 roku. Zamknięcie linii doprowadzi do tego, że pracę straci nawet 13 tysięcy osób.
👉 Nie doszło do ratunkowej pożyczki rządu USA na 500 mln dolarów; plan zakładał przejęcie przez państwo ok. 90% udziałów, ale sprzeciwili się obligatariusze i pojawiły się wątpliwości w administracji Trumpa.
👉 Linia od 2020 r. notuje straty; w ubiegłym roku strata netto wyniosła 2,7 mld dolarów, a skumulowana strata od pandemii przekroczyła 6 mld dolarów; od sierpnia ub.r. była w procedurze Chapter 11.
👉 W 2024 r. przewiozła 44,2 mln pasażerów (wcześniej ponad 32 mln rocznie); zamknięcie może oznaczać utratę pracy dla nawet 13 tys. osób, bez podanego terminu zakończenia operacji.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?