Fly4free.pl

Jak Emirates nakręciło słynną reklamę z A380 i stewardesą na szczycie Burdż Chalifa? Zobacz kulisy!

Foto: Emirates
Choć na filmie wyglądało to tak, że Airbus A380 przelatuje tuż obok kaskaderki stojącej na szczycie Burdż Chalifa, w rzeczywistości samolot znajdowal się w odległości co najmniej 800 metrów od niej. Aby osiągnąć pożądany przez kamerę efekt – maszyna musiała przelecieć wokół Burdż Chalifa aż 11 razy – linie Emirates opublikowały film, w którym zdradzają kulisy niezwykłej reklamy, która od kilku dni podbija internet.

Podobnie jak kilka miesięcy temu, linia Emirates wypuścila do sieci nagranie z kulisami kręcenia niezwykłej reklamy, w której przebrana za stewardesę linii Emirates kaskaderka stoi na szczycie Burdż Chalifa, a tuż za nią przelatuje ogromny Airbus A380 w malowaniu Expo 2020. O tym niezwykłym filmie pisaliśmy na naszych łamach w niedzielę, teraz przyszedł czas na pokazanie zza kulis, jak to wszystko się odbywało. I trzeba przyznać, że ten film jest nawet ciekawszy niż sama reklama.

Jak więc wykonano ten niesamowity lot? Wszystko zaczęło się od uzyskania niezbędnych pozwoleń (m.in. z miejscowym urzędem lotnictwa cywilnego), bo Airbus A380 sunący na wysokości wierzchołka Burdż Chalifa jest bardzo skomplikowaną operacją. Przewoźnik musiał dokładnie zaplanować czas przelotu, by uniknąć nieprzewidzianych niespodzianek związanych m.in. z podmuchami wiatru. A zanim piloci wsiedli do samolotu, cały manewr był wielokrotnie trenowany na symulatorze lotów.

Ostatecznie przeloty Airbusa A380 nad Dubajem i samym wieżowcem odbyły się 13 i 14 października, a superjumbo krążył nad Burdż Chalifa przez kilka godzin. Jak informuje linia Emirates, samolot musiał przelecieć nad wieżowcem aż 11 razy, aż udało się zrobić idealne ujęcie.

No właśnie – najbardziej efektowny kadr przedstawia „stewardesę” linii Emirates i wyłaniający się zza niej gigantyczny samolot. Choć ujęcie sfilmowano tak, jakby wyglądało, że Airbus A380 jest tuż za nią, to linia zapewnia, że maszyna była w bezpiecznej odległości. Jak bardzo? Co najmniej pół mili, a więc około 800 metrów od wierzchołka Burdż Chalifa.

Ciekawe jest też to, jak wolno poruszał się ten samolot – nad Dubajem A380 sunął z prędkością zaledwie 145 węzłów (czyli ok. 269 km/h). To zbliżona prędkość do tej, jaką samoloty tej klasy osiągają w momencie oderwania się od pasa przy starcie. Dla porównania: linia Emirates informuje, że normalna prędkość przelotowa A380 to 480 węzłów, czyli ok. 890 kilometrów na godzinę.
Na koniec obejrzyjmy jeszcze raz finalny efekt.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Ten film nadal nie wyjaśnia jak uzyskano efekt bliskiego przelotu…
Kiokio, 18 stycznia 2022, 16:51 | odpowiedz
Avatar użytkownika
 To bardzo proste. Różne ogniskowe obiektywu wpływają na perspektywę i obiekty w kadrze. 
Kiokio Ten film nadal nie wyjaśnia jak uzyskano efekt bliskiego przelotu…
Krystian Żygadło, 19 stycznia 2022, 8:00 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »