Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 87 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
#61 PostWysłany: 28 Sty 2018 16:40 

Rejestracja: 06 Sie 2014
Posty: 295
Loty: 55
Kilometry: 133 290
niebieski
marondm44pl napisał(a):
Hej,
LOT:29.01.2018-MODLIN------Walencja--------Powrót:Castellone------Poznań.

Pozdrówki

Marondm44pl jesli wracasz 31 to wracamy jednym samolotem. Do Castellon jedziesz tym autobusem po 20-euro?

Ja moge potwierdzic ze w niedziele tj dzis wstep
do katedry udal nam sie za free. Weszlismy bocznym wejsciem w trakcie mszy. Partycypujac w niej odczekalismy do konca I pozniej zwiedzilismy katedre.
Tak samo udalo zwiedzic nam sie kosciol Sw.Mikolaja. od 13 dla turystow. My schowalismy aparat I przewodnik powiedzielismy ze chcemy sie pomodlic I weszlismy za friko ok 11. Gielda jedwabiu rowniez w niedziele darmowa tuz kolo Mercado central.

Ogolnie wiekszosc muzeow jest za darmoszke w niedziele.
Góra
 Relacje PM off  
 
#62 PostWysłany: 15 Mar 2018 13:40 

Rejestracja: 10 Wrz 2014
Posty: 15
Cześć wszystkim!

Planujemy podróż do Walencji. Jak to jest z miejscowymi cannabis club?? Jakie warunki trzeba spełnić aby z nich skorzystać? Pytam, bo podobno Hiszpania ma najbardziej liberalne przepisy ze wszystkich krajów europejskich?
Góra
 Relacje PM off  
 
#63 PostWysłany: 23 Maj 2018 21:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Gru 2015
Posty: 195
Loty: 80
Kilometry: 110 274
niebieski
rw30 napisał(a):
10 lat po moim Erazmusie wybrałem się do Walencji na weekend. I utwierdziłem się w przekonaniu, że jest to najładniejsze hiszpańskie miasto.
Morze / kilometry plaż [dla tych którzy mają więcej czasu polecam wycieczkę za miasto do Saler, śliczne i puste przez większość roku plaże], rozmaite atrakcje w korycie rzeki Turia, zadbana, bardzo ładna starówka, miasto nauki i sztuki, znakomita kuchnia - porównywalnej kombinacji atrakcji nie ma żadne inne miasto w Hiszpanii, sorry Sevilla, sorry Barcelona.

A ja mam problem z Walencją. Być może byłem zdecydowanie za krótko, ale np. w Sewilli byłem przez porównywalny czas i uważam, że to chyba najciekawsze (wespół z Tarragoną) odwiedzone dotychczas przeze mnie miasto Hiszpanii. Nie twierdzę, że Walencja jest brzydka, ale zdecydowanie brakuje mu klimatu wspomnianych przeze mnie, a nawet Barcelony (w której jestem od dekady średnio raz w roku) - tej ostatniej oczywiście jak najdalej od sezonu.
Oczywiście Jardins de Turia to jest niezła ciekawostka, warto się przespacerować. Oryginalne miasto nauki i sztuki z imponującą (szczególnie po zmierzchu) operą no i kuchnia, si:) Ale żeby powiedzieć, że stare miasto jest ładne, a przede wszystkim zadbane? Znamy najwyraźniej różne definicje tych pojęć;) Ja miałem zupełnie odmienne odczucie - nie dość, że bez klimatu, to jeszcze mnóstwo powyburzeniowych (lub w części tuż przed) terenów. Zdecydowanie bronią się graffiti w wielu miejscach, ale czy aby na pewno o to chodzi w historycznej dzielnicy? Mam wątpliwości.
Dlatego Walencja i owszem, warta odwiedzenia, nie żałuję, że zajrzałem, ale od zachwytu jestem bardzo daleki;) Oczywiście nie wykluczam powrotu i rozszerzenia eksploracji, ale na tę chwilę niechętnie i raczej przy okazji.
_________________
Moje "Zapiski z Katalonii"
blog: https://zapiskizkatalonii.blogspot.com/ | fanpejdż: https://www.facebook.com/zapiskizkatalonii
Góra
 Relacje PM off  
 
#64 PostWysłany: 30 Cze 2018 18:37 

Rejestracja: 22 Sie 2014
Posty: 18
Zbanowany
Mi Walencja się podobała. Miasto ma swój klimat. Zdecydowanie na plus są:

Plaże- szczególnie ta przy dzielnicy El Cabanyal. Szeroka, złota plaża, w dodatku mało zatłoczona.

Mały ruch turystów. Miasto jest bardziej autentyczne niż Barcelona, w której idzie się często w tłumie Azjatów (szczególnie w parku Guell, nawet jesli wybierzecie się o 7 z rana....). Nie wiem jak jest w ścisłym sezonie, ale w maju było naprawdę spokojnie.

Stare miasto.

Zoo i chodzące w nim luzem lemury ;)

Na minus:

Jardins de Turia - miejsce ładne z zewnątrz, idealne aby obcykać się z każdej strony. Ale w środku dość biednie. Nie umywa sie nawet w części do Centrum Nauki Kopernik. Żałuję wydanych pieniędzy.

Psie odchody na chodnikach. Takiej ilości psich kup nigdy i nigdzie nie widziałam. Ludzie zupełnie się tym nie przejmują. Nikt po psach nie sprząta. Idąc gdziekolwiek, nie można patrzeć się do przodu ale w dół na chodnik, tak aby nie wejść w minę. Były wszędzie, nawet w pobliskim zamku w miejscowości Sagunt :(
Góra
 Relacje PM off  
 
#65 PostWysłany: 23 Wrz 2018 16:47 

Rejestracja: 03 Maj 2014
Posty: 319
Loty: 137
Kilometry: 183 415
A ja mam pytanie z innej beczki: był ktos na walce byków?
Nigdy nie byłem na takim widowisku i bedąc w Walencji będę (jeśli akurat będą się odbywać) chciał się wybrać.
Góra
 Relacje PM off  
 
#66 PostWysłany: 23 Wrz 2018 21:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Lip 2010
Posty: 2447
srebrny
mathew77 napisał(a):
A ja mam pytanie z innej beczki: był ktos na walce byków?
Nigdy nie byłem na takim widowisku i bedąc w Walencji będę (jeśli akurat będą się odbywać) chciał się wybrać.


plan walk z bykami jest ustawiany na parę miesięcy do przodu, spokojnie znajdziesz w internecie. Moim zdaniem świetna atrakcja i zdecydowanie warto. Byłem wielokrotnie w Walencji i w Madrycie [i zwłaszcza tą w Madrycie bym polecał, bo w Walencji sporo wolnych miejsc na trybunach, ale i tak jest fajnie]
_________________
"lepiej nie jechać i nie żałować niż jechać i żałować" - Tony Halik
Image
Góra
 Relacje PM off
mathew77 lubi ten post.
mathew77 uważa post za pomocny.
 
 
#67 PostWysłany: 24 Wrz 2018 12:14 

Rejestracja: 03 Maj 2014
Posty: 319
Loty: 137
Kilometry: 183 415
Niestety nie pojde w tym roku na walke byków gdyż takowe odbywają się tylko w okresie styczeń - październik a w Hiszpanii będę w grudniu.
Czynne są (i to nie wszystkie) w Hiszpanii w tym okresie muzea, specjalne biblioteki oraz sale audiowizualne, które znajdują sie przy bullring.
W Valencii akurat czynne cały rok: wtorek-sobota: 10-19, niedziela: 10-14, poniedziałek: zamknięte. Wstęp: 2€
http://www.museotaurinovalencia.es/ca/museo; adres: Passatge Doctor Serra 10;
Dojazd: bus: 5-6-7-8-14-15-19-32-35-40-62; Metro: Parada Xàtiva
Gdyby ktos sie kiedys wybierał
Ja się wybiorę nastepnym razem (może na wiosnę).
Góra
 Relacje PM off  
 
#68 PostWysłany: 29 Sty 2019 14:58 

Rejestracja: 25 Sty 2013
Posty: 26
Czy w Walencji bądź okolicach Benicarló, Orpesa, Casstelon czy Sagunt są jakieś warte uwagi miejsca żeby popływać z maską? :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#69 PostWysłany: 29 Sty 2019 16:16 

Rejestracja: 11 Sie 2017
Posty: 10
Już niedługo od 15 do 19 marca w Walencji największe święto Las Fallas. Kto będzie w tym czasie (a ja będę :) ) koniecznie musi sie tam wybrać.

Góra
 Relacje PM off  
 
#70 PostWysłany: 04 Lut 2019 23:56 

Rejestracja: 25 Sty 2013
Posty: 26
Pepe5 napisał(a):
Czy w Walencji bądź okolicach Benicarló, Orpesa, Casstelon czy Sagunt są jakieś warte uwagi miejsca żeby popływać z maską? :)

Ponawiam pytanie :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#71 PostWysłany: 05 Lut 2019 00:01 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 4832
platynowy
Tak - Oceanarium.
_________________
Quam parva sapientia regitur mundus!
Góra
 Relacje PM off  
 
#72 PostWysłany: 08 Lut 2019 15:28 

Rejestracja: 15 Wrz 2016
Posty: 28
Jakie atrakcje upchnęlibyście w 2-3 "zimowe" dni? Luty - znaczy się bez playas. I jak je rozłożyć?

Pomysł na City break z Krakowa: wylot w niedzielę, powrót w środę o świcie. Na pewno z szablonu ktoś jeszcze potem skorzysta.

Dzień zero (niedziela):
Mecz La Liga i piwko + tapas + szwędanie się po mieście bez ładu i składu. Może jakiś szczególny punkt szczególnie piękny po zmroku? Może jakaś restauracyjka must-have?

Dzień pierwszy (poniedziałek):
Tu chciałbym lokalizacje typu rynki, starówki, markety, kościoły, muzea i historia Walencji.
Wyznajdowałem coś takiego w internecie: https://freetourvalencia.com/en/blog/to ... -valencia/ Czy ktoś korzystał? Czy to wystarcza?
Po obiedzie do których miejsc wrócić a które najważniejsze dopiero poznać? Może wypożyczyć rower i pojechać nad morze? Może pochodzić po parkach? Jardi del Turia?

Dzień drugi (wtorek):
Może znowu wypożyczyć rower i pojechać do muzeum sztuki i tam załapać się na jakiś show w oceanografic? Z zewnątrz na pewno piękne do oglądania ale warto za coś "w środku" płacić"? Przyznam szczerze, byłem już na Teneryfie w Loroparku i choć o Walencji i akwarium już słyszałem to mi trochę mi ciśnienie na oglądanie rybek zeszło. Które lepsze? :-)
W sumie nie mam pomysłów na dalsze zwiedzanie w mieście. O jedzeniu nie wspominam :-)

Dzień trzeci (środa):
Smutny powrót.
Góra
 Relacje PM off  
 
#73 PostWysłany: 09 Lut 2019 11:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Maj 2017
Posty: 169
niebieski
oceanarium w Walencji to najlepsze tego typu miejsce w Europie.
jedynie Lizbona może konkurować.

Walencja jest cudnym miastem o każdej porze roku.
starówka, liczne parki i skwery, morze i promenada.
należy zobaczyć nowoczesny park nauki i techniki
wypożyczenie roweru to super pomysł.
Góra
 Relacje PM off  
 
#74 PostWysłany: 09 Lut 2019 17:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Lip 2010
Posty: 2447
srebrny
-- 09 Lut 2019 15:58 --

rower - za paręnaście euro można wyrobić ad-hoc kartę na wypożyczalnię meijskich rowerów (na bodajże 2 albo 3 dni, nie jestem pewny ale można to sprawdzić na ich stronie www). Moim zdaniem zdecydowanie najlepsza opcja, brak limitu czasowego więc można nawet daleko za maisto pojechać.

-- 09 Lut 2019 16:13 --

patpul napisał(a):
rw30 napisał(a):
10 lat po moim Erazmusie wybrałem się do Walencji na weekend. I utwierdziłem się w przekonaniu, że jest to najładniejsze hiszpańskie miasto.
Morze / kilometry plaż [dla tych którzy mają więcej czasu polecam wycieczkę za miasto do Saler, śliczne i puste przez większość roku plaże], rozmaite atrakcje w korycie rzeki Turia, zadbana, bardzo ładna starówka, miasto nauki i sztuki, znakomita kuchnia - porównywalnej kombinacji atrakcji nie ma żadne inne miasto w Hiszpanii, sorry Sevilla, sorry Barcelona.

A ja mam problem z Walencją. Być może byłem zdecydowanie za krótko, ale np. w Sewilli byłem przez porównywalny czas i uważam, że to chyba najciekawsze (wespół z Tarragoną) odwiedzone dotychczas przeze mnie miasto Hiszpanii. Nie twierdzę, że Walencja jest brzydka, ale zdecydowanie brakuje mu klimatu wspomnianych przeze mnie, a nawet Barcelony (w której jestem od dekady średnio raz w roku) - tej ostatniej oczywiście jak najdalej od sezonu.
Oczywiście Jardins de Turia to jest niezła ciekawostka, warto się przespacerować. Oryginalne miasto nauki i sztuki z imponującą (szczególnie po zmierzchu) operą no i kuchnia, si:) Ale żeby powiedzieć, że stare miasto jest ładne, a przede wszystkim zadbane? Znamy najwyraźniej różne definicje tych pojęć;) Ja miałem zupełnie odmienne odczucie - nie dość, że bez klimatu, to jeszcze mnóstwo powyburzeniowych (lub w części tuż przed) terenów. Zdecydowanie bronią się graffiti w wielu miejscach, ale czy aby na pewno o to chodzi w historycznej dzielnicy? Mam wątpliwości.
Dlatego Walencja i owszem, warta odwiedzenia, nie żałuję, że zajrzałem, ale od zachwytu jestem bardzo daleki;) Oczywiście nie wykluczam powrotu i rozszerzenia eksploracji, ale na tę chwilę niechętnie i raczej przy okazji.


od dawna zabieram się za odpowiedż na to i wreszcie mi się udało! :) :
niech zgadnę - głównie kręciłeś się 'po lewej' (patrząc na mapie) od "linii" wyznaczonej przez: plaza de Ayuntamiento / Calle Vicente Martyr / plaza de la Reina / plaza de la Virgen, czyż nie?
właśnie, i to był błąd :) tamta okolica, zwłaszcza strefa pomiędzy lonja de seda / mercado Central a carrer Gillem de Castro to jakiś błąd w sztuce rady miasta Valencia, szemrana okolica z dziffkami na ulicy, placykami narkomanów pod gołym niebem (serio mówię, gdy pierwszy raz byłem w Walencji w 2006, tuż pod moim hostelem było miejsce schadzek narkomanów biorących jakieś twarde dragi, miałem wtedy 22 lata i nigdy wcześniej na żywo nie widziałem ludzi ze strzykawkami na ulicy), nawet po Carmen, czyli tuż koło centrum w weekendowe noce kręcą się transwestyci zaczepiający ludzi etc. I podczas ostatniej wizyty (po której napisałem posta na którego odpowiadasz) widziałem, że faktycznie sporo rzeczy jest tam w takim stanie jak w 2006, czyli, tak jak mówisz, rudery / meliny, graffiti etc.
Tyle że tej części miasta należy po prostu unikać : )
ta fajna częśść znajduje się po prawej bądź na południe od 4 miejsc które wymieniłem na początku - poza tymi 4 miejscami (a nawet barrio de Carmen, o którym wspominałem pod kątem zaczepiających transwestytów, ale jednocześnie jest tam sporo fajnych barów / kafejek / imprezowni / restauracji) jest ładnie, przyjemnie, bezpiecznie. Markowe sklepy, dobre restauracje, deptaki, plaza de Toros, bardzo ładna stacja kolejowa Valencia Nord, Mercat de Colon, (to już troszkę dalej) Palau de Musica, puente de Los Flores etc etc.

W sumie to tyle, tzn wiesz, jeśli Ci się nie podoba to trudno, de gustibus etc etc, ale myślę że po prostu kręciłeś się w złej części.

P.S. w Walencji mieszkałem przez prawie rok. W Barcelonie 6 lat, w Madrycie trochę ponad rok, w Sevilli wcale ale bywałem wielokrotnie. Więc nie, nie jestem w 100% obiektywny : )
_________________
"lepiej nie jechać i nie żałować niż jechać i żałować" - Tony Halik
Image
Góra
 Relacje PM off
wulkan lubi ten post.
wulkan uważa post za pomocny.
 
 
#75 PostWysłany: 09 Lut 2019 20:37 

Rejestracja: 15 Wrz 2016
Posty: 28
Kurde, rw30, cenię sobie Twoje rady tutaj od mojej pierwszej przygody z Hiszpanią w 2016. Ale teraz wystrzelałeś tyle nazw że nie nadążam ze znajdowaniem ich na google mapsach ;-)
Przydałaby się mapka z zaznaczonymi strefami "miło i przyjemnie zawsze", "fajne puby i restauracje wieczorem", "gwałcą i porywają", "narkotyki - szeroki wybór" ;-)

A tak na serio: z tego co piszesz to generalnie centrum przeciąć na pół i trzymać się strony "od morza"?

Co do rowerów to widziałem cenniki internetowe, że za kilka euro można wynająć 4-8h rower. Myślicie, że to dobry pomysł, wynająć rower w centrum i pojechać do oceanarium - tam gdzieś przypiąć/zostawić?
Góra
 Relacje PM off  
 
#76 PostWysłany: 10 Lut 2019 12:38 

Rejestracja: 26 Gru 2013
Posty: 316
Ja mam dylemat czy tańsze loty do/z Castellon, z lotniska busem do Walencji, tam 3 noce, 2 pełne dni,
a może droższe loty do/z Alicante z 3 noclegami, pobyt w Alicante i tylko na jeden cały dzień wypad pociągiem do Walencji?
Czy przeznaczyć po jednym pełnym dniu na Alicante i Walencję czy dwa dni na Walencję a Alicante odpuścić tym razem?.
Wylot w lutym. Co byście wybrali ?
Góra
 Relacje PM off  
 
#77 PostWysłany: 10 Lut 2019 12:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Lip 2010
Posty: 2447
srebrny
-- 10 Lut 2019 11:53 --

JakubK napisał(a):
Kurde, rw30, cenię sobie Twoje rady tutaj od mojej pierwszej przygody z Hiszpanią w 2016. Ale teraz wystrzelałeś tyle nazw że nie nadążam ze znajdowaniem ich na google mapsach ;-)
Przydałaby się mapka z zaznaczonymi strefami "miło i przyjemnie zawsze", "fajne puby i restauracje wieczorem", "gwałcą i porywają", "narkotyki - szeroki wybór" ;-)

A tak na serio: z tego co piszesz to generalnie centrum przeciąć na pół i trzymać się strony "od morza"?

Co do rowerów to widziałem cenniki internetowe, że za kilka euro można wynająć 4-8h rower. Myślicie, że to dobry pomysł, wynająć rower w centrum i pojechać do oceanarium - tam gdzieś przypiąć/zostawić?


1. dziękuję ;)
2. Mniej więcej tak jak mówisz. Po tej 'trefnej' stronie na pewno warto odwiedzić mercado central, zwłaszcza z rana kiedy owoce morza jeszcze się ruszają. Można tam kupić świerze owoce, są bary więc można zjeść śniadanie. Również Lonja de Seda jest ponoć historycznie bardzo ważnym obiektem, ale architektonicznie / estetycznie nie zrobiła na mnie szczególnego ( a właściwie żadnego) wrażenia. Poza tym, nie ma problemu żeby tam przebywać ale zwyczajnie nie jest tam zbyt ładnie, więc po co.
3. Z rowerami już pisałem, ale widocznie niejasno: olej prywatne wypożyczalnie, wyrób sobie kilkudniową kartę na rowery miejskie. Nie pamiętam szczegółów, ale jakieś w grudniu 2017 była opcja wyrobienia karty na 2 bądź 3 dni za bodajże 15 euro. Szczegóły będą na stronie valenbisi

-- 10 Lut 2019 11:55 --

wulkan napisał(a):
Ja mam dylemat czy tańsze loty do/z Castellon, z lotniska busem do Walencji, tam 3 noce, 2 pełne dni,
a może droższe loty do/z Alicante z 3 noclegami, pobyt w Alicante i tylko na jeden cały dzień wypad pociągiem do Walencji?
Czy przeznaczyć po jednym pełnym dniu na Alicante i Walencję czy dwa dni na Walencję a Alicante odpuścić tym razem?.
Wylot w lutym. Co byście wybrali ?



ogólnie Alicante zbyt ładne nie jest, niektórzy twierdzą że ma świetne plaże, ale ja się z tym średnio zgadzam (zwłaszcza zabudowa wzdłuż plaż jest wg mnie mało estetyczna i na plażowanie zdecydowanie wolałbym Benidorm). Natomiast w lutym z plaż pociecha niewielka, więc olałbym Alicante.
Czy lecieć rano, jechać busem, wracać wieczorem, imprezować w nocy, spać nad ranem, czy na odwrót - tego nie wiem, co kto lubi, więc Ci nie doradzę :)
_________________
"lepiej nie jechać i nie żałować niż jechać i żałować" - Tony Halik
Image
Góra
 Relacje PM off
wulkan lubi ten post.
 
 
#78 PostWysłany: 10 Lut 2019 16:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 2296
srebrny
Ja pożyczałem rower niedawno za 10eur/doba w hotelu. Dopytałem w temacie miejskich, ale z góry wiedziałem, że mam tylko jedno popołudnie, inne dni były już zaplanowane (mecz LM, tour de tapas itp). Wiec nie wyrabiałem karty.
Fajne miasto. A w Madrycie kiedyś dawno też ładnych kilka miesięcy spędziłem. Na razie ciężko mi porównać, bo jednak inaczej się mieszka, a inaczej wpada na kilka dni.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#79 PostWysłany: 28 Lut 2019 19:24 

Rejestracja: 28 Lut 2019
Posty: 5
Piękny jest ten park ciągnący się przez praktycznie całe centrum Walencji! Z pół dnia można spokojnie sobie zarezerwować na spokojną przechadzkę przy ślicznych widokach. Nawet teraz w okolicach Lutego można w krótkim rękawku lub maksymalnie bluzie sobie pochodzić. No i miłośnicy wszelkich sportów wodnych, oraz gier na plaży na pewno mogą się tam zapuścić. Co chwile coś się dzieje :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#80 PostWysłany: 18 Cze 2019 15:24 

Rejestracja: 01 Kwi 2018
Posty: 5
Loty: 18
Kilometry: 37 177
Wtam,

Na początku dziekuję wszystkim za wskazówki w tym temacie. Wybieram się początkiem lipca do Castejjon. Znaleźliśmy z kumplem tani lot i jesteśmy w Hiszpanii piątek-poniedziałek. Sobota/niedziela chcemy przeznaczyć na Walencja Barcelona.

I tak mając jeden pełny dzień w Walencji, na pewno nie poplażujemy. Przeglądając temat wynotowałem następujące miejsca, które możemy odwiedzić:
- Centrum Miasta
- Ocenarium
- Muzeum nauki i techniki
- Hemisferic (cos ala "Imax")
- Tor uliczny F1

Jedzenie
Bodega Fila El Labrador (tapas, sangria)
Ktoś poleca coś jeszcze?

Jak czytałem to na samo oceanarium trzeba by poświęcić dobę. Ja mam nadzieję, że uda nam się te wymienione rzeczy zmieścić.
Napiszcie proszę jeśli uważacie, że warto poszwędać się gdzie indziej.
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 87 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group