Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 6 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 13 Gru 2018 11:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Maj 2015
Posty: 508
Loty: 84
Kilometry: 181 375
srebrny
Plan : Szybki wypad w listopadowy weekend, trochę słońca, jedzenie, wino i śpiewania nie było :)
Realizacja 99% :) :
do "spalenia" punkty wizz: trasa: KTW-LCA-LTN-KTW za loty dla dwóch osób zapłaciliśmy dodatkowo ok 120 zł.
Hotel: Amorgos Boutique Hotel booking 460 zł wiem że można taniej, ale nie był to wyjazd budżetowy, liczyliśmy na dobre śniadanie i nie przeliczyliśmy się , na plus zwrot na wizz i zwrot na eurobank :)

23 Listopada

Wyjazd z Rzeszowa ok godz.12, po 15 meldujemy się w Pyrzowicach na https://www.parkingpolonia.pl (polecam, zawsze sprawnie, szybko i w dobrych pieniądzach), przerzucamy bagaże do parkingowego busa, płacimy, zostawiamy kluczyki i jedziemy na lotnisko.

Image

Na lotnisku już powoli widać święta :)

Image

Wylot do Larnaki mamy o 16:40, zdajemy bagaże( dzięki zmianie polityki bagażowej wizzaira, mamy dwa bagaże 10kg rejestrowane (wcześniej podręczne)) oraz dwa bagaże podręczne :).

Kontrola na lotnisku w Pyrzowicach zawsze mnie wkurza, nie spotkałem się nigdzie z czymś podobnym, każdy aparat, obiektyw trzeba wyciągnąć z torby( pa licho jak jedziemy z jednym czy dwoma, ale jak jedziemy z czterema aparatami, kilkoma obiektywami spakowani idealnie, wszystko poukładane co do mm, zabezpieczone, a tu trzeba wszystko wyjąć) masakra!!! na pozostałych lotniskach torba przeszła i zawsze przechodzi bez najmniejszych problemów.

Boarding o czasie, jak zwykle swoje trzeba odczekać w autobusie.

Ok 21 lądujemy w Larnace, temperatura optymalna, ale niestety delikatnie pada deszcz, trudno szybkim krokiem przechodzimy z samolotu do terminala. Z racji że z komunikacją autobusowa o tej porze jest dość kiepsko gonimy po odbiór bagażu i zderzamy się .... no właśnie zderzamy się z zamknięta bramką,

Image

Po 15min wk.... sięga zenitu, ludzie próbują otworzyć szklane drzwi, które nie chcą się poddać, za drzwiami stoi gość z obsługi wielki jak szafa trzydrzwiowa i nie wie co z tym tematem zrobić :). na pytanie co się dzieje, opowiada że ktoś ma przyjść i awaryjnie otworzyć przejście, oby nie wybuchł pożar :) Po kolejnych 10 min przychodzi "majster" i jedynym kluczem na lotnisku otwiera bramkę :)

Są plusy i minusy, jak by nie bramka to czekalibyśmy na bagaż, a tak bagaż czekał na nas :)

Przystanek autobusowy jest na poziomie odlotów, więc kierujemy się na górę, schody ruchome, wyjście, kładka nad drogą, za kładka w lewo do końca i czekamy aż coś przyjedzie, podjeżdża autobus numeru nie zarejestrowaliśmy pytamy się o nazwę hotelu i bingo, kierowca każe wsiadać, przejazd 2,5E od łba chyba taryfa nocna :).

Po objechaniu połowy Larnaki, kierowca krzyczy Amorgos, wysiadamy okazuje się że jesteśmy ok 150m od naszego hotelu, grzecznie dziękujemy miłemu panu i idziemy się zameldować:)

Hotel znajduje ok 50m od głównego deptaku

Image

Wszędzie widać już dekoracje świąteczne,

Po zameldowaniu czekała na nas miła niespodzianka w naszym pokoju,

Image

Image

Image

Image

z racji że czekanie na lotnisku i podróż autobusem strasznie nas odwodniła

Image

zgodnie stwierdziliśmy, że idziemy na "miasto" :)

Po drodze zapytaliśmy w recepcji pani czy nie poleci jakiejś dobrej knajpy z meze w pobliżu hotelu, poleciła nam Stou Roushia ok 100m od hotelu, a co czemu mamy nie zaryzykować, niestety ok 22:15 knajpa była zawalona po dach nawet nie próbowaliśmy pytać o stolik :(, trudno nie dziś to jutro, idziemy do "forumowej" knajpy Souvlaki.gr :)

Image

Image

Image

Image

Image

zamówiliśmy talerz tradycyjny 29E + wino różowe

Image

Image

Image

Ledwo wepchaliśmy to wszystko do brzuchów, dobrze że wino pomagało :)

Image

Menu poniżej

Image

Image

Image

Teraz trzeba spalić trochę kalorii, więc idziemy na krótki spacer

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Po spacerze grzecznie wracamy do hotelu zahaczając o malutki sklepik i kupując jakieś %, ok północy naprawdę ciężko coś znaleźć otwartego :).

24 listopada

Wstajemy ok 8, idziemy na śniadanie i tu naprawdę pełne zaskoczenie, śniadanie naprawdę świetne, oprócz standardu kontynentalnego mamy cypryjskie sery w tym grilowany halloumi, oliwki, mnóstwo warzyw i owoców, kilka deserów i ciast i innych dobroci, naprawdę możemy polecić ten hotel.

Z racji że dziś jest sobota to po śniadaniu idziemy na targ

aktualna lokalizacja na mapce poniżej

Image

Image

Image

Image

Na targu kupujemy wino, migdały i inne lokalne specjały.
Po zakupach wracamy zanieść wszystko do hotelu, wino tak nas zauroczyło i zakręciło nam w głowach, że nawet nie zrobiliśmy zdjęć stoiska ani samego wina :)

Gdzieniegdzie można jeszcze zobaczyć tradycyjne sklepy których u nas już nie ma, teraz mamy wszystko w marketach, szkoda :(

Image

Image

Image

Zakupy zabezpieczone w pokoju hotelowym, idziemy na słone jezioro z nadzieja na spotkanie z flamingami,

Kąpiel w morzu zaliczona idziemy dalej :)

Image

Image

Image

Image

Image

Zdarzyliśmy dojść do zamku i zaczęła się ulewa,

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Po deszczu wyszło słoneczko, więc idziemy dalej

Image

Image

Nie tylko my chcieliśmy spotkać flamingi :)

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Flamingi zaliczone, w brzuchach burczy wracamy na deptak :) Po drodze zaliczamy kawkę i łapiemy ostatnie promienie słoneczne w dniu dzisiejszym :)

Image

Image

Image

Image

Image

Jak tylko słońce się schowało poszliśmy zobaczyć zabytkową cześć Larnaki

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Wygłodniali po całym dniu łażenia, siadamy w restauracji Alexander i zamawiamy talerz ryb i drineczki :)

Image

Image

Image

Po kolacji spacerujemy deptakiem,

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Z racji że wczoraj nie udało nam się zjeść w Stou Roushia decydujemy że zaliczymy jeszcze małe co nie co, niestety po dotarciu na miejsce okazało się że kuchnia pracowała do 23, zrobiliśmy tylko zdjęcie menu

Image

i wróciliśmy do hotelu,

Trudno trzeba będzie jeszcze raz przylecieć na Cypr :)
_________________
Tajlandia, Malezja, Singapur

Bulgaria
Góra
 Relacje PM off
8 ludzi lubi ten post.
 
 
#2 PostWysłany: 14 Gru 2018 12:03 

Rejestracja: 10 Wrz 2015
Posty: 207
niebieski
Dzięki za fajną relację,
że Wam się chciało (wyjechać i spisać).
To właśnie jest młodość!
(niezależnie od wieku) :)
pozdrawiam
Góra
 Relacje PM off
juggler5 lubi ten post.
 
 
#3 PostWysłany: 14 Gru 2018 12:59 

Rejestracja: 24 Cze 2012
Posty: 95
Loty: 87
Kilometry: 127 811
niebieski
Bardzo lubię Cypr a w szczególności Larnakę i nie wiem sam czemu ale jest to jedno z niewielu miejsc, gdzie mógłbym wracać :)
Dla mnie ma jakiś taki fajny klimat, super morze, no i to jedzenie. Uwielbiam Souvlaki a Meze to dla mnie poezja smaku :)
Góra
 Relacje PM off
juggler5 lubi ten post.
 
 
#4 PostWysłany: 14 Gru 2018 13:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Maj 2015
Posty: 508
Loty: 84
Kilometry: 181 375
srebrny
@strus77 my tak mamy z Cyprem i Czarnogórą, możemy tam wracać i wracać :)
@friend duchem jesteśmy cały czas młodzi :)
_________________
Tajlandia, Malezja, Singapur

Bulgaria
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 16 Gru 2018 16:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Gru 2013
Posty: 444
srebrny
Kontrola na lotnisku w Pyrzowicach wkurza nie tylko Ciebie - unikam, jak mogę tego lotniska! Dawno już stamtąd nie leciałam, ale ostatni raz pamiętam dokładnie tak, jak piszesz. Czyli nic się nie zmieniło od kilku lat.
Dzięki za kilka tipów, lecę w marcu, to sprawdzę;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 21 Gru 2018 21:07 

Rejestracja: 03 Sty 2017
Posty: 361
Loty: 16
Kilometry: 21 640
niebieski
Końcem października byłam tydzie na Cyprze, w tym dni w Larnace....miło powspominać....
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 6 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group