Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 3 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 12 Lis 2018 00:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2278
Loty: 422
Kilometry: 477 331
platynowy
Ponieważ dziś nie biegałem ani nie maszerowałem, a w końcu mamy okrągłą rocznicę, postanowiłem uczcić ją moją pierwszą relacją z Polski. Nie będzie to relacja z wycieczki do Sosnowca, tylko do Mławy.
Ostatnio po Polsce podróżuję (za)rzadko, ale wkrótce powinno się to zmienić. Wycieczka do Mławy była, o zgrozo, moją bodaj drugą podróżą krajową w tym roku. Pierwsza była do Bydgoszczy przez Łebę (bo odwoziłem dziecko na obóz w tej strasznej miejscowości).
Do Mławy wybrałem się w pewną słoneczną sobotę 29 września pomiędzy wyjazdami do Chersonia i Charkowa. I nawet wiedziałem po co tam jadę.
Planowanie ograniczało się do wyboru środka komunikacji. Początkowo chciałem pojechać pociągiem, jednak okazało się, że on strasznie długo jedzie. Wybór padł zatem na samochód. Ostatni raz sam jechałem gdzieś samochodem całe lata temu, więc nie miałem okazji skorzystać z blablacara jako kierowca. Spróbowałem i o dziwo naprawdę szybko udało mi się znaleźć pasażera, niestety tylko na podróż tam.
O podróży nie ma specjalnie co pisać, może poza tym, że w Łomiankach był korek pomimo wyjazdu o wyglądającej bezpiecznie godzinie 12. Przyczyną korka była stłuczka, w której uczestniczyło kilka samochodów.
Koło Mławy przejeżdżałem kilka razy, nie zdając sobie sprawy jaki skarb tam się mieści. Szukam takich budynków po całej poradziecji, a tam jest Dom Towarowy PSS z I ligi architektury modernistycznej. Zastanawiałem się w jakim stanie jest ten skarb. Okazało się, że w nienajgorszym, a co więcej zaraz i wokół niego będzie pięknie.
Dom Handlowy w Mławie to projekt Stanosława Kolendo, autora m.in. budynku głównego Instytutu Chemii Przemysłowej na Rydygiera w Warszawie. Zbudowany został w latach 1958 – 1963.
Pomysł na relację przyszedł mi nagle, więc zdjęcia z Mławy są kadrowane na potrzeby instagrama, więc trochę za dużo ich na dole i górze.
Załącznik:
z koparką.jpg

Załącznik:
z rogu.jpg

Załącznik:
drugi róg.jpg

Załącznik:
schody.jpg

Wnętrza poza klatką schodową nie zachowały się, ale w środku, przynajmniej na piętrze jest ciekawie, Prężnie działający klub emerytów nie tylko dba o porządek, ale również prowadzi restaurację (zestaw obiadowy z kompocikiem 15 zł, również w weekend) i produkuje krasnale.
Załącznik:
UWAGA.jpg

Załącznik:
Krasnale.jpg

Po obejrzeniu głównego celu mojej wizyty postanowiłem przejść się trochę po Mławie. Jest tam i secesja, ale ma się gorzej niż modernizm.
Załącznik:
Secesja.jpg

Ratusz ma się dobrze, i nie jest pozbawiony pewnego uroku, choć po licznych przebudowach wartości artystycznej specjalnie nie ma.
Załącznik:
Ratusz.jpg

Oprócz tego zauważyłem ciekawą koncepcję pomieszczeń handlowo usługowych w budynku przylegającym do rynku.
Załącznik:
usługi.jpg

Na koniec zobaczyłem stanowiska dawnego dworca autobusowego - bardzo mi się spodobały. Kilka tygodni później okazało się, że mogły one otrzeć się o sławę, ponieważ występowały w materiale Partii Razem o dworcach skąd nie odjeżdża już żaden autobus.
Załącznik:
Dworzec kolejowy.jpg

Po zwiedzaniu, w pełni usatysfakcjonowany, udałem się w podróż powrotną - przebiegła bez komplikacji. Koniec dnia nie był już dla mnie tak udany. Poszedłem na koncert otwierający Jazz Jamboree na Plac 3T. Okazało się, że niewłaściwie ubrany. Przyszedłem słuchać Możdżera, ale przedtem grał i śpiewał jakiś Amerykanin nie podobało mi się to, a potem zrobiło się tak zimno, że musiałem zmykać do domu. Na dodatek zmykając nie zauważyłem mojej koleżanki ze studiów, której nie widziałem 1/5 okresu, którego jubileusz dziś obchodzimy. A ona mnie widziała, i chyba jest trochę zła na mnie.
Następna relacja będzie z Sosnowca.
Żeby nie było, że o Śląsku nic nie wiem poniżej piękna modernistyczna (ale to ten wcześniejszy modernizm) architektura w Gliwicach oraz ul Szczęść Boże Biedronka w Zabrzu. W Sosnowcu zresztą byłem, nawet nocowałem w Novotelu, kiedy jeszcze tam był.
Załącznik:
gliwice.jpg

Załącznik:
prawie kino femina.jpg


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.


Ostatnio edytowany przez pabien, 12 Lis 2018 01:43, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
7 ludzi lubi ten post.
 
 
#2 PostWysłany: 12 Lis 2018 01:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Mar 2017
Posty: 130
Loty: 171
Kilometry: 385 398
niebieski
pabien napisał(a):
Żeby nie było, że o Śląsku nic nie wiem poniżej piękna modernistyczna (ale to ten wcześniejszy modernizm) willa w Gliwicach [...]

Gwoli ścisłości to nie willa tylko dom handlowy, a dokładnie słynny Dom Tekstylny Weichmana projektu Ericha Mendelsohna. Piękna rzecz ...
Góra
 Relacje PM off
pabien uważa post za pomocny.
 
 
#3 PostWysłany: 12 Lis 2018 01:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2278
Loty: 422
Kilometry: 477 331
platynowy
Pewnie, że nie willa, nie przeczytałem co napisałem - zaraz poprawię.
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 3 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group