Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 10 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 24 Paź 2014 21:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Cze 2013
Posty: 2073
niebieski
Witam,

Jest to moja pierwsza relacja na forum z podróży. Mam nadzieję, że Was nie zanudzę :D

Będzie to opowieść o wakacyjnym wyjeździe do Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny (tak de facto tylko do Hercegowiny, ale o tym później).

Oczywiście część urlopu (2 tygodnie) spędziłem wraz z moją narzeczoną na grzaniu kości w słońcu na plaży, ale jak wiadomo nie samym lenistwem człowiek żyje, więc trzeba poznać obcą nam kulturę i państwa (staramy się przy takim urlopie dzielić czas na te rzeczy pół na pół).

W Chorwacji byliśmy już 2 lata temu i bardzo nas urzekła (Sibenik, Trogir, Split). Było to zakochanie od pierwszego wejrzenia :D Z powodu braku urlopu w roku poprzednim nie wyjechaliśmy nad adriatyckie morze. W tym roku miało być inaczej i wreszcie mieliśmy powrócić do kraju lawendy i wina.

Przygotowania do podróży zaczęły się już z 2 miesiące wcześniej. Bookowanie noclegu, zakup biletów autokarowych, sprzętu do snorkelingu (w Chorwacji wspaniałe warunku do jego uprawiania), butów do pływania (stare gdzieś zapodziałem) czy też do tworzenia własnego przewodnika z planem zwiedzenia, gdyż przy dłuższym wyjeździe takowy zawsze musi być pod ręką. Nie wiem jak wy ale dla mnie planowanie podróży na równi jest ważne jak same zwiedzania :D

Wyjazd zaplanowany na 13 września. Pierwszy tydzień mieliśmy spędzić wraz z grupką naszych znajomych osób (szt. 8 :D ). Z tego też powodu odpadł pomysł szukania lotów, gdyż dla takiej ilości osób trudno o atrakcyjną cenę. Grupka niemotoryzacyjna więc samochód odpada. Wypożyczenie busa także, gdyż ja z moją narzeczoną wracaliśmy później od całej grupy. Pojechaliśmy autokarem firmy Retman (2 lata temu też nimi jechaliśmy). Bilety kosztowały 474zl w obie strony. Startowaliśmy z Wrocławia o godzinie 10.00. Jechaliśmy 25 godzin !!! (chyba ostatni raz daje się namówić na tak daleką podróż takim środkiem transportu). Jechaliśmy przez Ślask, Czechy, Słowację (Bratysławę – piękne widoki – będziemy musieli tam kiedyś pojechać), Węgry. O 1 w nocy przekroczyliśmy przejście graniczne Węgry- Chorwacja. Chorwacja przywitała nas wielką ulewą (na drugi dzień w lokalnej telewizji pokazywano podtopienia w okolicy Zagrzebia), jednakże jak później się okazało był to dobry znak bo przez cały tydzień było słonecznie i bezchmurnie. Autokar kończył bieg w Splicie i tam przesiedliśmy się grupką na lokalny autobus do Tucepi (przewoźnik Promet Makarska - koszt 50 kun +6 kun za bagaż, ok 1 godzina i 10 minut jazdy). Na dworcu (sam budynek bardzo mały – 4 kasy) szybka wymiana euro na kuny po zbójeckim kursie (oczywiście tylko żeby zakupić bilet u kierowcy w autobusie do Tucepi). Trasa ze Splitu do Tucepi to ekstaza dla naszych oczu. Wspaniałe widoki, wielkie przepaście oraz lazurowe morze. (pamiętajmy zająć miejsce po prawej stronie w autobusie).
Pierwszy tydzień spędziliśmy w Tucepi z grupą znajomych, natomiast w drugim mieliśmy noclegi w przepięknej Breli - już sami.

Cdn.
RIVERA MAKARSKA wita :)


Ostatnio edytowany przez lukas63 15 Mar 2015 20:31, edytowano w sumie 4 razy
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 26 Paź 2014 00:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Cze 2014
Posty: 115
Loty: 29
Kilometry: 34 491
25 godzin w autokarze? :D

Po 4 popełniłabym samobójstwo chyba :P

Jakieś 15 lat temu, gdy byłam jeszcze nastolatką, mama zabrała nas do Madrytu autokarem :P Chciałabym wymazać z pamięci tamto doświadczenie hahaha

W Chorwacji byliśmy w zeszłym roku :) Jeziora Plitwickie+ Split + Trogir + Supetar + Stobrec + Omis + Makarska (o jezuuuuuuuu , sami Polacy :D) + Dubrovnik

Jestem w Chorwacji absolutnie zakochana, i gdyby nie to, że przede mną jeszcze jakieś 99% świata do zwiedzenia, chętnie bym tam wróciła :D
_________________
OdwiedziłamAlbania,Austria,Belgia,BiH,Bulgaria,Chorwacja,Czarnogóra,Czechy,Anglia,Francja,Macedonia,Niemcy,Gibraltar,Litwa,Luxemburg,Holandia,Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja,Kosowo
czarnogora-albania-macedonia-i-kosowo-17-dni-w-raju,209,79465
Góra
 Relacje PM off  
 
#3 PostWysłany: 03 Sty 2015 22:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Sty 2014
Posty: 112
Loty: 11
Kilometry: 17 045
czekamy na kolejną część:)
_________________
Image

Relacje:
berlin-londyn-madera-lizbona-londyn-poznan-majowka-2014
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 04 Sty 2015 23:14 

Rejestracja: 03 Gru 2012
Posty: 39
Ciekawie się zapowiada! Czekam na ciąg dalszy:)
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 05 Sty 2015 00:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Cze 2013
Posty: 248
Loty: 123
Kilometry: 225 678
25h jazdy... współczuję, pewnie w połowie zrobił się "wesoły autobus"?:)
_________________
http://www.wedrownywilk.pl/ .
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 15 Mar 2015 20:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Cze 2013
Posty: 2073
niebieski
Cytuj:
w połowie zrobił się "wesoły autobus"?:)


Oczywiście :)

Przepraszam za tak długą przerwę, ale na głowie inne obowiązki zawodowe i dopiero teraz wracam szybko do zrelacjonowania naszej wyprawy.

Przez pierwszy tydzień mieszkaliśmy w Tucepi. Bardzo spokojna miejscowość. We wrześniu kiedy byliśmy bardzo mało młodych osób, jedynie emeryci z Niemiec :D

Zdjęć apartamentów nie będę wklejał bo musieliśmy ze względu na oglądanie siatkarskich mistrzostw świata zmienić naszą miejscówką (do tej pory dziwię się, bo przecież nie było ciszy nocnej). Na szczęście w 5 minut znaleźliśmy nocleg, który kosztował nas 8 euro za os za noc i gdzie nie było problemów z normalnymi rozmowami podczas spotkań naszych reprezentantów w drodze po złoty medal :)

Będąc w Tucepi 2 dni przeznaczyliśmy na wycieczki do Hercegoviny i Dubrovnika oraz 1 dzień na "fiszpikinik" na wyspę Hvar i Brac.
Plaża z kamyczków. Mnie to nie przeszkadza (całe życie jeździłem nad Bałtyk - wreszcie można uciec od tego piasku). Oczywiście najlepiej wziąć ze sobą karimatę, na której wygodnie będzie można się opalać. Temp. wody ok 21-22 st.

Załącznik:
97543598_img_2767.jpg


Załącznik:
1011722_10203615895217015_5475551040866014104_n.jpg


Załącznik:
10342883_10203615903777229_8587452758828362389_n.jpg


Załącznik:
10360194_10203615918417595_9162080237123647576_n.jpg


Ceny w sklepach wyższe o ok. 10-20 % niż nad Bałtykiem. Wyraźnie droższe mięso i alkohol wysokoprocentowy.

Samochód zamówiłem na 4 dni w wypożyczalni NOVA Rent A Car ze Splitu. http://www.rentacarsplit.net/ - bardzo polecam.

Cena 94,5 euro. Cena bardzo dobra, bo dość późno zamówiliśmy (4 tyg przed wyjazdem). W cenie samochód klasy E + 2. kierowca +ubezp. kół i szyb + możliwość wyjazdu zagranicznego.
Samochód odebraliśmy z sąsiedniej Makarskiej. Pan przyjeżdża ze Splitu samochodem. Wszystkie formalności załatwia się w recepcji hotelu Biokovo w samym centrum. Pan się trochę spóźnił, ale od razu zadzwonił, że przez korki ma lekki poślizg czasowy.
Dostaliśmy 1 letnią Astrę III. Przebieg 30 tyś. Benzyna 1.6 - manual. Klima automatyczna sprawna. Pachniał nowością. Przy podpisywaniu zaznaczone wszystkie uszkodzenia (wszystkie strony świata :D ). I mogliśmy już jechać do BiH :)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off  
 
#7 PostWysłany: 15 Mar 2015 21:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Paź 2014
Posty: 918
Loty: 196
Kilometry: 294 506
srebrny
O super relacja, Chorwacja też w moich planach widnieje :D Więcej zdjęć proszę :)

Ale przebiję Cię, ja jechałam autokarem 33h do Nicei ;) Naście lat temu samoloty nie były tak tanie :P
_________________
Moje relacje:
Włochy - Liguria / Indonezja / Malmo+Kopenhaga / Dublin / Sri Lanka+Malediwy / Maroko / Amsterdam / Kaukaz / Wyspy Owcze
i: https://www.instagram.com/ola.javv/
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 15 Mar 2015 22:02 

Rejestracja: 11 Sty 2012
Posty: 58
fajny początek, super zdjęcia :) niecierpliwie czekam na c.d.
Góra
 Relacje PM off  
 
#9 PostWysłany: 16 Mar 2015 01:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Cze 2013
Posty: 2073
niebieski
Dziękuję za miłe słowa :)

Przechodząc do meritum.
Wyruszamy rano do BiH. W planie Mostar, Blagaj, Pocitejl oraz Wodospady Kravica. Niestety na granicy w Metkovicu dłuższy postój i musieliśmy zrezygnować ze źródła wodnego w Blagaj z rzeką Buną (za wikipedią: "Rzeka bierze początek z wywierzyska Vrelo Bune koło Blagaju na południowy zachód od Mostaru. Wywierzysko Vrelo Bune jest jednym z najsilniejszych w Europie") (zawsze jest powód do tego, żeby wrócić do BiH i zobaczyć jeszcze Sarajevo).

Do Mostaru ok 120 km i 2 godziny jazdy nie licząc przestoju na granicy. Pamiętajcie, że w niezabudowanym terenie jest ograniczenie do 80 km/h w tym kraju.

Zajeżdżamy jak najbliżej mostu w centrum. Koszt parkowania całodziennego ok. 20 zł. Pan parkingowy przestrzega przed Cyganami :)
Załącznik:
parking.jpg


I zaczynami zwiedzać piękne miasto. Nagle jesteśmy w innym klimacie, bardzo orientalnym, aż dziw bierze, że tak różne kultury są tak blisko siebie, co jak pokazała historia było źródłem konfliktów. Prawobrzeżna część miasta zamieszkiwana jest przez katolickich Chorwatów natomiast po drugiej stronie znajduje się centrum życia Bośniackich muzułmanów. Do tego miasta jeszcze kiedyś wrócę, gdyż ze względów czasowych za dużo nie zobaczyliśmy.

A więc w drogę. Przeciskamy się wąskimi uliczkami
Załącznik:
1262990_10203631597929573_4409602588534602952_o.jpg

Załącznik:
DSC05746.JPG


I jesteśmy przy głównej atrakcji starym moście.

Cytuj:
Za wikipedią: Stary Most (bośn. Stari Most) – kamienny most przewieszony nad rzeką Neretwą w mieście Mostar w Bośni i Hercegowinie, wpisany na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Most został zbudowany za czasów osmańskich, w drugiej połowie XVI wieku. Przez wieki był symbolem pojednania Wschodu z Zachodem - zarówno chrześcijaństwa z islamem, jak i katolickich Chorwatów z prawosławnymi Serbami. Symbol ten celowo zniszczyła chorwacka armia podczas wojny bośniackiej 9 listopada 1993 roku. Zaraz po wojnie, w 1995 roku, przy wsparciu UNESCO i Banku Światowego, podjęto odbudowę mostu. Oficjalne otwarcie miało miejsce w 2004 roku. Zgodnie z tradycją młodzieńcy skaczą z niego do rzeki dla udowodnienia swojej męskości


Załącznik:
DSC05749.JPG


Załącznik:
1186051_10203631599889622_1725777509173788911_n.jpg


W oddali widać po prawej stronie meczet Koski Mehmeda - Pasy
Załącznik:
97553495_dsc_0032.jpg


Teraz widok w stronę południową z mostu nad błękitnozieloną Naretwą
Załącznik:
1926718_10203631600569639_553053285012704513_n.jpg


Meczet Koski Mehmeda - Pasy
Załącznik:
10696372_10203631601409660_5327728190319515907_n.jpg

Załącznik:
DSC05794.JPG

Załącznik:
DSC05795.JPG


-- 16 Mar 2015 00:49 --

Załącznik:
10171842_10203631603129703_6032416862311220270_n.jpg


Zbyt dużo straciliśmy czasu na "straganach" gdyż damska część wyprawy była wniebowzięta tym co można było kupić :)
Załącznik:
DSC05786.JPG


Na Mostar trzeba przeznaczyć cały dzień, więc jeszcze tutaj kiedyś wrócimy.

Na koniec widoczek na cudo wpisane na listę UNESCO
Załącznik:
DSC05779.JPG


cdn.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#10 PostWysłany: 16 Mar 2015 19:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Cze 2013
Posty: 2073
niebieski
W planach mieliśmy pojechać do Blagaj i źródła rzeki Buny. Niestety coś za coś. Musieliśmy zrezygnować ze względów czasowych i pojechaliśmy prosto do Pocitjelj - 30 km od Mostaru. Najlepiej zaparkować przy samej drodze - jest dużo miejsca i za darmo.

Największą atrakcją tej miejscowości jest zachowany zespół urbanistyczny o charakterze islamskim.
Załącznik:
1394035_10203631602489687_5318152128540535337_n.jpg


Miejsce było terenem panowania władców węgierskich, weneckich a przede wszystkim tureckich. Ten orientalny charakter został nadany na samym początku XVIII w.
Załącznik:
DSC05808.JPG


Nad miastem góruje twierdza, która pochodzi z XVI w. Dość dużo schodków, aby wejść na samą górę, ale widoki wynagradzają ten trud.
Załącznik:
97541297_dsc05832.jpg


W dolinie rzeka Narew.
Załącznik:
97553789_dsc_0087.jpg


I jesteśmy już na samej górze
Załącznik:
DSC05834.JPG


Meczet Sisman Ibrahima Pasy (wejście ok. 4zł) wraz z minaretem. Meczet zrekonstruowany nie tak dawno, a pierwotny został zbudowany w XVI w.
Załącznik:
1383565_10203631605409760_8413287386553695460_n.jpg

Załącznik:
97541007_dsc05817.jpg


Bośniacy ze względu na tak niedawną odzyskaną niepodległość ukazują często swoje przywiązanie do ojczyzny
Załącznik:
DSC05838.JPG


-- 16 Mar 2015 22:32 --

A więc jedziemy do wodospadów Kravica. Mamy przed sobą 20 km jazdy.
Załącznik:
maps.jpg


Parkujemy na dużym parkingu (za darmo - wejście do parku ok. 2,5zł za os.) i w ciągu ok. 15 min jesteśmy już przy wodospadach.
Załącznik:
97541617_dsc05843.jpg


Jest to grupa wodospadów położona wzdłuż rzeki Trebizat.
Załącznik:
1525092_10203631609329858_1846183540047874454_n.jpg


Rozciągają się na na ok. 100 metrach szerokości
Załącznik:
10268626_10203631609649866_2530920048622750328_n.jpg


Spadek poziomu to ok. 20 m.
Załącznik:
97541742_dsc05850.jpg


Szkoda, że słońce powoli chyli się ku zachodowi (jest 2.połowa września i robi się szybciej ciemniej) i nie ma takiego efektu, ale i tak widok robi wrażenie.
Załącznik:
97541915_dsc05861.jpg

Załącznik:
DSC05860.JPG

Załącznik:
DSC05862.JPG


Polecam jadło z tej miejscówki. Myślałem, że dostanę tam tylko jakiegoś fastfooda a okazało się, że otrzymaliśmy smaczne, lokalne smakołyki. Jak jest was więcej (np. 4 osoby) warto brać zestaw dla 4 osób. Dostajemy wielką tacę na które są frytki, przysmażane ziemniaczki, dużo cebulki, fajny sosik, oraz pikantne cevapi - taki kotleciki w kształcie paluszków oraz pljeskavice - czyli po naszemu mielone - oraz jeszcze 2 rodzaje mięsa. Lubię dobrze zjeść i można tam się najeść. Cena za cały zestaw dla 4 osób to ok. 100zł jest bardzo atrakcyjna, dodatkowo w tak wspaniałym otoczeniu możemy delektować się lokalnymi specjałami.
Załącznik:
DSC05851.JPG


W ten sposób żegnamy BiH. W następnej relacji zdobycie twierdzy Dubrovnik :)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
Kuba1976 lubi ten post.
 
 
 [ 10 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group