Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 97 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
#41 PostWysłany: 02 Gru 2015 09:20 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Maj 2011
Posty: 7432
Pierwszy raz widzę, żeby ktoś robił RTW z takimi zapałem jak wyjazd nad polskie morze z rodziną i teściami do tego samego miasteczka 6. rok z rzędu :P chociaż przyjemnie się czyta też trochę podróż z innym nastawieniem (tak samo jak podobała mi się tamta relacja ze Sztokholmu, też raczej w smutnym tonie utrzymana)
_________________
Odpoczynek od forum
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#42 PostWysłany: 02 Gru 2015 10:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Lis 2015
Posty: 1626
@miloszp podoba mi się, że jesteś szczery i jak coś Ci się nie odpowiada, to piszesz o problemie lub swoich emocjach w kulturalny sposób. Dlatego chętnie czytam każdy odcinek i znajduję w każdym coś pozytywnego - a to mandarynki, a to podwózka zaoferowana wbrew zakazom i hollywoodzkim horrorom. :-) Życzę jeszcze więcej fuksa!
Góra
 Relacje PM off
miloszp lubi ten post.
 
 
#43 PostWysłany: 02 Gru 2015 11:10 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 3127
hahahahaha odnoszę wrażenie czytając ten wątek, że @miloszp to urodzony sceptyk i dekadent, do tego dyslektyk :lol: :lol: :lol: :lol:
ale relację czyta się fajnie, i spodobało mi się kilka zdjęć
_________________
Ιαπόνκα76
Image
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#44 PostWysłany: 02 Gru 2015 13:26 

Rejestracja: 22 Maj 2012
Posty: 606
Loty: 312
Kilometry: 479 773
niebieski
@Japonka76 tylko dyslektyk ewentualnie. Sceptyk zdecydowanie nie zawsze liczy że jednak nie poleci i dadzą odszkodowanie albo że jednak coś się na tego stopa zatrzyma. Co do narzekania np. Qatar wszędzie trąbi że 5 gwaizdek, a economy jest moim zdaniem gorsze od british. Ktore zadnych nagród nie ma. Czy też turkish. Bo jedzenie lepsze do tego świetne traktowanie przy długim tranycie wycieczki i hotel w zależności od długości postoju a nie ceny biletu. Siedzenia wzyscy mają takie same.

-- 02 Gru 2015 12:37 --

Swoją drogą, internet w mega busie w usa działa całkiem fajnie dużo lepiej niż w pl nic sięnie zacina co chwilę, i miejsca też sporo. Właśnie jade do Los angeles.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Zaległe zdjęcia
#45 PostWysłany: 03 Gru 2015 17:18 

Rejestracja: 22 Maj 2012
Posty: 606
Loty: 312
Kilometry: 479 773
niebieski
Parę spóźnionych fotek z Vegas i wycieczki do tamy


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#46 PostWysłany: 05 Gru 2015 12:43 

Rejestracja: 22 Maj 2012
Posty: 606
Loty: 312
Kilometry: 479 773
niebieski
Nocna podróź megabusem z Lasvegas do Los Angeles była fatalna- źle się czułem i nie mogłem zasnąć nawet na moment. Na szczęście gość z CS był bardzo miły i odebrał mnie z dworca, mimo bardzo wczesnej pory. Jego dom znajdował się 20 km od centrum, 1h drogi samochodem. Większość dnia przespałem. Dopiero popołudniu udałem się do centrum autobusem, tak by o 16 kupić bilet do opery typu rush - czyli bilet dla studentów sprzedawany od 16 w dniu spektaklu, na najlepsze wolne miejsca w cenie 25usd. Najtańsze bilety kosztowały chyba 19 usd, trzeba je kupować w kasie, bo przez internet system dolicza dużą opłatę transakcyjną. Z najtańszym biletem spokojnie można próbować usiąść na parterze, bo nie zauważyłem by bilety były sprawdzane gdziekolwiek poza wejściem do budynku. Spektakl w porządku, akustyka też bardzo dobra, niezależnie od miejsca siedzenia. Przed spektaklem miałem chwile na 2 godzinny spacer po centrum, które jest zdominowane przez hiszpańsko języczną ludność i poza strefą biznesowa wygląda na trochę zaniedbane. Następnego dnia host z CS zabrał mnie samochodem do Hollywood, podjechaliśmy prawie pod sam napis. Zwiedziłem też aleje gwiazd, która nie zrobiła na mnie żadnego szczególnego wrażenia. Nie widziałem domów gwiazd, ale nie byłem też nimi szczególnie zainteresowany. Udaliśmy się też na chwilę do Santa Monica nad morskiej dzielnicy Los Angeles. Po czym zostałem odwieziony na mojego mega busa do San Francisco.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#47 PostWysłany: 05 Gru 2015 13:44 

Rejestracja: 07 Kwi 2015
Posty: 5
Marian, jak tak czytam to bym już się wróciła do Polski na Twoim miejscu :D
Góra
 Relacje PM off  
 
#48 PostWysłany: 05 Gru 2015 13:56 

Rejestracja: 03 Lip 2012
Posty: 1257
niebieski
miloszp napisał(a):
Dopiero popołudniu udałem się do centrum autobusem, tak by o 16 kupić bilet do opery typu rush - czyli bilet dla studentów sprzedawany od 16 w dniu spektaklu, na najlepsze wolne miejsca w cenie 25usd. Najtańsze bilety kosztowały chyba 19 usd, trzeba je kupować w kasie, bo przez internet system dolicza dużą opłatę transakcyjną. Z najtańszym biletem spokojnie można próbować usiąść na parterze, bo nie zauważyłem by bilety były sprawdzane gdziekolwiek poza wejściem do budynku. Spektakl w porządku, akustyka też bardzo dobra, niezależnie od miejsca siedzenia.


Właściwie to jaka to była opera? ;-)
Góra
 Relacje PM off  
 
#49 PostWysłany: 05 Gru 2015 14:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Lis 2015
Posty: 1626
@Grzegorz40 odpowiedź można znaleźć na zdjęciu biletu. ;-)
Góra
 Relacje PM off
miloszp lubi ten post.
 
 
#50 PostWysłany: 05 Gru 2015 16:29 

Rejestracja: 22 Maj 2012
Posty: 606
Loty: 312
Kilometry: 479 773
niebieski
@Grzegorz40
Norma beliniego. Nie widziełem tego wcześniej w operze, raz w filharmoni w Polsce chyba nigdzie nie grają, bylo za to kilka wykonań kocertowych w roku chopinowskim
Dzis chce isc na Cyrulika sewilskiego w Sanfrancisco
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#51 PostWysłany: 05 Gru 2015 22:02 

Rejestracja: 22 Maj 2012
Posty: 606
Loty: 312
Kilometry: 479 773
niebieski
Do San Francisco docieram o 00:30. Okazuję się, że osoba z Couche Surfingu, która miała mnie przenocować nie przesłała mi adresu ani nie odbierała moich telefonów. Zostałem więc zmuszony do znalezienia noclegu w hostelu. Spacer przez centrum San Francisco nocą nie należy do najprzyjemniejszych doświadczeń. Wszędzie pałętają się lub śpią bezdomni i inne typki z pod ciemnej gwiazdy. Pierwszy hostel okazuje się być zamknięty na noc- mimo dzwonienia dzwonkiem nikt nie odbiera. Po kolejnych 20 minutach piechotą odnajduje kolejny przybytek, tym razem z recepcją czynna 24h. Cena 29usd za noc, cóż zrobić taka tu norma. Przynajmniw chwilowo mam cały pokój dla siebie. Jest 2 razy mniejszy i cztery razy droższy od tego w Budapeszcie.

Rano, po obudzeniu spontanicznie decyduję, że udam się do doliny Napa- najsłynniejszego w Kalifornii regionu winiarskiego. Da się tam dotrzeć z San Francisco z jedną przesiadką o ile wyruszy się odpowiednio wcześnie. Wtedy droga zajmuję około 2,5h a bilet kosztuje 9,6 usd. 4.6 za pociąg Bart do stacji El Norte. Stamtąd autobus 29 do samego końca doliny. Ja niestety wyjechałem z San Francisco dość późno i musiałem przesiąść się aż 3 razy i wydać przez to kilka usd więcej. Skąd można udać się na kilkunasto kilometrowy spacer. Ja tak zrobiłem jednak mając mało czasu przeszedłem tylko kilka km od Zifandel do Ruthaford. Niestety główna droga przebiegająca przez dolinę jest bardzo ruchliwa, co wiąże się z uporczywym hałasem.

W większości winnic za degustacje trzeba płacić i to nie mało bo od 20 do 60 usd. Nie jest to standard, do którego przywykłem w Europie, w której degustacje są zwykle darmowe. Jedynym wyjątkiem było kilka wytwórni Porto które widziałem. Udaje mi się jednak trafić do 2 miejsc, w których degustacja jest bezpłatna. Mieszczą się dokładnie obok siebie; to Hainz i i doskonale znany w Polsce Sutter Home. Najdroższe wino dawane do degustacji kosztowało 225usd za butelkę, dość sporo. Dodatkowo jeszcze w jednym miejscu dostałem za darmo do spróbowania dwa wina mimo teoretycznie płatnej degustacji. Wino na miejscu jest drogie, min 20 usd za butelkę. To naprawdę sporo. W europejskich winnicach, w których byłem zwykle podstawowe wina nie kosztowały więcej niż 10 euro. Ale tam może nie przejeżdża tylu właścicieli Tesli których stać by wypychać bagażnik flaszkami po 50usd. Z powrotem jest tylko jeden wygodny autobus- odjeżdża około godziny 17. Za powrót jakimś cudem zapłaciłem tylko 6 usd. Bo moja przesiadka z lokalnego autobusu 10 na expresowy 29 została potraktowana jako transfer mimo tego że zgodnie z opisem na linje 29 nie ma transferów.

-- 05 Gru 2015 21:32 --

Bilet na dziś też już mam tylko 10 usd grosze jak na lokalne warunki


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#52 PostWysłany: 06 Gru 2015 00:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Sty 2012
Posty: 3639
Loty: 3
Kilometry: 1 825
platynowy
Czekam na tą dzisiejszą operę bo o biletach standing to jeszcze nie slyszalem.. taki stand by ? ;) wazne ze cena non revenue..
_________________
Jesli planujesz podroz dookola swiata to poczytaj tu o moich.. >>> Relacje
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#53 PostWysłany: 06 Gru 2015 09:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Lis 2015
Posty: 1626
A o wejściówkach? ;-) Też kiedyś bywały darmowe. Dziś niektóre kosztują "tylko" 50 zł. :-D
Góra
 Relacje PM off  
 
#54 PostWysłany: 07 Gru 2015 09:02 

Rejestracja: 22 Maj 2012
Posty: 606
Loty: 312
Kilometry: 479 773
niebieski
@tom971 wejsciówki są też w nowym jorku, tam jest na dole parterunpare rzedów poręcsynby się oprzec mających wyswietlacz z napisami. Miejsca stojące sa też w wiedniu tam jednak nie ma szns by usiąść bo są w odsielonym pokoju jakby.
Wczoraj w Sf udalo mi się natomaist normalnie siedzieć

@Kara są i po 100zl po tyle byly na finał konkursu chopinowskiego
60zl płaciłem za so chin choo w katowicach w zeszłym miesiącu siedziałem na schodach.



Mam problem może ktośjest w stanie mi pomóc nie mam żadnego noclegu na jutro w kuwejcie a hotele drogie może ma ktoś jakiś pomysł na tani nocleg albo może wysłać wyjątkowo na priv jakiś sekretny kod zniżkowy czy brg na priva.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#55 PostWysłany: 07 Gru 2015 09:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3071
złoty
miloszp napisał(a):
Najdroższe wino dawane do degustacji kosztowało 225usd za butelkę, dość sporo. Dodatkowo jeszcze w jednym miejscu dostałem za darmo do spróbowania dwa wina mimo teoretycznie płatnej degustacji.

miloszp napisał(a):
Wino na miejscu jest drogie, min 20 usd za butelkę. To naprawdę sporo.

:lol:
podoba mi się ten brak konsekwencji

wino dawane do picia za darmo o wartości 225 $ wg autora kosztuje dość sporo
ale jak trzeba kupić flaszkę za 20 $ to - To naprawdę sporo
_________________
Mam alergię na "witam" i "w mojej ocenie".
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#56 PostWysłany: 07 Gru 2015 10:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Maj 2015
Posty: 668
Loty: 36
Kilometry: 76 837
Podwójny standard :D
Góra
 Relacje PM off  
 
#57 PostWysłany: 07 Gru 2015 12:39 

Rejestracja: 22 Maj 2012
Posty: 606
Loty: 312
Kilometry: 479 773
niebieski
@cypel nie wiem co w tym jest zabawnego stwierdzeniae faktu, 20 usd to dużo jak na podstawowe wino, widziałem w życiu wiele winnoc w wielu krajach i podstawowe wino nigdy nie kosztowało takiej fortuny na polskie warunki bomilu znasz w polsce ludzi która zapłaciła kiedyś tyle za buteleke wina.
225 to tez dużo jak na wino w desgustacji dla wszystkich ale nie znaczy że się nie zdarza raczej są butelki do 100eur
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#58 PostWysłany: 07 Gru 2015 12:41 

Rejestracja: 26 Cze 2015
Posty: 54
@cypel, czepiasz się. Z tego co napisał @miloszp nie wynika, że to wino, które degustował za free to właśnie była ta butelka za 225 usd

Co do uwagi, że 20 usd to dość sporo to też daje się różnie interpretować. Może @miloszp miał na myśli, że to sporo na tle innych win w ofercie degustacyjnej, lub na tle średniego poziomu cen na miejscu w ogóle. Albo też tak jak ja jest bardziej piwoszem i dla niego 80 zł na nie-piwo to dość sporo ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#59 PostWysłany: 07 Gru 2015 15:12 

Rejestracja: 22 Maj 2012
Posty: 606
Loty: 312
Kilometry: 479 773
niebieski
@Okowita raczej preferuje wino,
Miałem na myśli tylko tyle że 20 usd za podstawowe wino to bardso dużo w porówaniu do europy. Gdzie podstawowe wina kosztują max 10 eur
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#60 PostWysłany: 07 Gru 2015 15:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 Lis 2012
Posty: 1104
Loty: 202
Kilometry: 342 942
srebrny
@miloszp a na operze w USA to jest tak raczej bardziej kulturalnie? (miałeś jakieś "ładne" ubranie ze sobą? :)) Czy tak jak na musicalach pełen luz w ubiorze oraz jedzenie i picie na widowni ;) (w Londynie był nawet popcorn...)
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 97 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group