Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 263 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 26 Lis 2018 14:31 

Rejestracja: 06 Gru 2015
Posty: 923
platynowy
Odliczanie czas zacząć :-)

Image

Koniec roku się zbliża i trzeba go zakończyć jakimś przyjemnym akcentem. A ponieważ w świecie rejsów wycieczkowych ostatnie tygodnie roku to czas tradycyjnego przerzucania statków z jednego regionu w drugi, tym razem postanowiłem wybrać się na rejs transatlantycki. Dla odmiany tym razem popłynę z Włoch na Karaiby. Takiej trasy jeszcze nie zaliczałem.

Mówiąc krótko, przede mną może nieco przydługawy (około 3 tygodnie) rejs, który zaczyna się w Savonie a kończy na Gwadelupie. Będę starał się go relacjonować bardziej lub mniej (postaram się bardziej :-) ) na bieżąco – ale nie wiadomo jak będzie wyglądała sytuacja z internetem więc w razie opóźnień proszę o wyrozumiałość.

Rejs zaczyna się w najbliższy piątek (30.11) ale przy okazji przed jego rozpoczęciem zaplanowałem krótkie pobyty w Mediolanie oraz Genui, które uzupełnią europejską część trasy.

Na mapie europejska część wygląda następująco:

Image

Po pokonaniu Atlantyku zaczyna się część karaibska:

Image

Dystans do pokonania spory. Mam nadzieję, że morze – a zwłaszcza Atlantyk - okaże się litościwe :-)

Wyruszam jutro. Zainteresowanych zapraszam na pokład :-)
Góra
 Profil Relacje PM off
32 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
#2 PostWysłany: 26 Lis 2018 15:19 

Rejestracja: 13 Sty 2013
Posty: 140
Loty: 60
Kilometry: 142 418
niebieski
@greg2014 mógłbyś napisać coś o kosztach takiego rejsu, a także gdzie najlepiej i kiedy ich szukać? A także jak się przygotować do tak długiego czasu na morzu. Czy potrzebne są jakieś formalnosci typu wiza itp?
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#3 PostWysłany: 26 Lis 2018 15:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3635
platynowy
@greg2014 udanej wyprawy!
Ciekawe jaka srednia wiekowa, mnie osobiscie zniechecaja takie wielkie statki. ;)
Raz ogarnalem rejs z Singapuru do Phuket i z powrotem, ale bylo niesamowicie sztywno i trzeba bylo miec garnitur na captain's dinner.
Na szczescie nie bylem sam. :D
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem, kłamcą!
Brak ochoty i szkoda czasu na forum, nie odpowiadam na pw.

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne
Afryka / Gorilla Trekking
Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda / Polska Stacja Arctowski, Czarnobyl
Góra
 Profil Relacje PM off
greg2014 lubi ten post.
 
      
#4 PostWysłany: 26 Lis 2018 16:00 

Rejestracja: 06 Gru 2015
Posty: 923
platynowy
@sqbaluki - za rejs zapłaciłem ok. 800 EUR z dopłatą za jedynkę w kabinie wewnętrznej z pakietem napojów AI (bez dopłaty za jedynkę w momencie rezerwacji, koszt wynosił ok. 640 EUR/os.). Rezerwację robiłem w trakcie rejsu po fiordach w maju br., z którego zresztą też pisałem relację na F4F. Do powyższej ceny dojdą tzw. obowiązkowe napiwki, które wynoszą 10 EUR/noc czyli w moim przypadku 220 EUR. Są pobierane już na statku. Za status dostałem upgrade do najwyższej dostępnej w momencie rezerwacji kategorii kabiny (Samsara SPA z balkonem) - szkoda, że nie było już dostępnych apartamentów :-( Oczywiście do tego musisz doliczyć to co przed i po rejsie - czyli przede wszystkim loty i jakieś noclegi jeśli je planujesz. Plus ewentualne wydatki na statku, w portach itd.

Gdzie szukać ? Ja zwykle samych tras szukam w serwisie https://www.kreuzfahrtberater.de/ - preferuję stronę niemieckojęzyczną a nie jej angielski odpowiednik pod adresem http://www.seascanner.com ze względu na lepsze (często) ceny na niemieckiej wersji. Jak już wiem, gdzie chcę płynąć to najpierw próbuję zarezerwować rejs na poprzednim rejsie na statku tej samej linii (tak robię najczęściej-wtedy można wytargować jakiś upust, upgrade albo coś :-)). Przynajmniej u Costy bo u innych jest różnie. Poza tym sprawdzam ceny u różnych agentów, rezerwuję czasem w niemieckim biurze powiązanym z powyższą wyszukiwarką rejsów. No i bardzo często (ale niestety nie zawsze) ma zastosowanie zasada "im wcześniej tym lepiej". Mój rejs, z którego będę pisał relację w last minutach jest drogi ale o ile mnie pamięć nie myli, to kilka dni temu lastminuter na forum F4F pisał o bardzo fajnej cenie rejsu transatlantyckiego w przyszłym roku. Na trasach, gdzie jest duży wybór terminów (np. Morze Śródziemne) bardzo często są atrakcyjne "last minuty". Niestety jednej sprawdzonej i najlepszej recepty nie ma - a przynajmniej ja jej nie znam.

@cccc - a co to była za linia ? Może Cunard, gdzie z opowieści współpasażerów wiem, że garnitur i muszka na statku są tak powszechne jak piwo w pubie :-)
Z moich doświadczeń wynika, że garnitury pojawiają się ale coraz rzadziej. Ja w każdym razie nie zabieram. Na statkach Costy obowiązuje coraz większa dowolność jeśli chodzi o ubiór - z wieczorami galowymi i koktajlami kapitańskimi włącznie. Jest jakiś dress code ale to tylko sugestia. Ale przy iluś tysiącach ludzi zawsze jakieś wieczorne kreacje teoretycznie mogą się pojawić. Oczywiście jakby ktoś przyszedł na koktajl z kapitanem w szortach to pewnie by się za nim dziwnie oglądano a może nawet zwrócono uwagę - ale wcale nie byłbym pewny :-) Z innych operatorów - na NCL garnitury to prawdziwa rzadkość, wręcz rarytas. Tam obowiązuje amerykański luz, nie ma też żadnych wieczorów galowych, kapitańskich itd. Z kolei na Holland America jeszcze próbują zachować pozory - na wieczór kapitański jest wymóg założenia koszuli z długim rękawem lub marynarki. Kilka lat temu był jeszcze egzekwowany - przećwiczyłem na własnej skórze kiedy odbiłem się od drzwi restauracji i trzeba było wrócić do kabiny się przebrać :-) Jak jest teraz nie mam zielonego pojęcia bo jakoś nie przytrafiło mi się z nimi ponownie płynąć (ale jak znajdę coś fajnego to popłynę bo linia jest OK). Pewnie co operator to trochę inne zwyczaje i inne podejście do dress codu.

A co do wieku to spodziewam się okolic 55-60+. Mimo, że mi do tego przedziału jeszcze sporo brakuje, nie mam z tym najmniejszego problemu. To długi rejs a zasada jest taka, że im dłuższy, tym średnia wieku wyższa. Patrząc całościowo, rejs razem z dojazdem i powrotem zajmuje niemal miesiąc - dla wielu to trudne do przeskoczenia ze względu na ograniczenia urlopowe. Obstawiam, że dzieci i młodzieży będzie garstka - raczej z jakichś krajów, gdzie mają teraz wakacje ale nie z Europy. No ale to się zobaczy bo co rejs to inne doświadczenie i już kilka razy się przekonałem, że szablonowe myślenie zupełnie się nie sprawdza :-) Napiszę jak już będę na statku.


Ostatnio edytowany przez greg2014, 26 Lis 2018 16:17, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off
11 ludzi lubi ten post.
3 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
#5 PostWysłany: 26 Lis 2018 16:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 3709
HON fly4free
Samemu w taki rejs? O ile dobrze kojarzę, wcześniej pływałeś chyba z rodziną? Ciekawe, jak ocenisz ten krok po powrocie :D

Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#6 PostWysłany: 26 Lis 2018 17:08 

Rejestracja: 06 Gru 2015
Posty: 923
platynowy
@tropikey - zasadniczo rezerwuję jedynkę. Preferuję wyjazdy raczej dłuższe niż krótsze i jakoś sobie radzę ze wspomnianymi ograniczeniami urlopowymi. Poza tym na statku nie jestem sam :-) Na tym pasażerów będzie pewnie ok. 3,5 tysiąca. Praktycznie na każdym dotychczasowym rejsie udało mi się poznać fajne towarzystwo i nie sądzę, żeby tym razem miało być inaczej.

@sqbaluki - co do przygotowań to w zasadzie moim zdaniem nie ma wielkiej różnicy w stosunku do innego wyjazdu. Oczywiście przy takiej trasie trzeba pamiętać o tym, że pogoda na pierwszej części trasy będzie inna niż na dalszej - ale to nic odkrywczego :-) Pytanie jest też, na ile ktoś nastawia się na jakąś eksplorację poszczególnych miejsc odwiedzanych po drodze. Tu podejść jest wiele - można iść na żywioł, można nic nie planować i kupować wycieczki ze statku a przewodnik nas zaprowadzi tam gdzie trzeba i pokaże to co jego zdaniem jest warte pokazania. Ja najczęściej wolę robić to bardziej samodzielnie - sam albo w jakiejś grupie. Dlatego trochę czasie zajmuje rozpoznanie przed wyjazdem co jest w danym miejscu warte zobaczenia, jak się tam dostać, jak wygląda komunikacja itp. itd. Na szczęście informacji w sieci nie brakuje. Dzięki temu można czas w danym miejscu wykorzystać bardziej efektywnie. Ale oczywiście to mój pomysł na zwiedzanie, każdy może mieć swój własny :-) Do dni na morzu nie musisz się jakoś szczególnie przygotowywać - na statku coś się ciągle dzieje, więc nudzić się trudno a poza tym w ramach tych dni można się skoncentrować na "nicnierobieniu" przerywanemu ewentualnymi spacerkami od basenu do bufetu, baru czy restauracji :-)

A jeśli chodzi o wymagane wizy to oczywiście w paszporcie musisz mieć komplet tego co odwiedzasz po drodze - o ile są wymagane. Załatwiasz je sam, co wielkim problemem nie jest. Zresztą na tej trasie nigdzie po drodze nie ma niczego, gdzie byłaby wymagana jakaś wiza. Wystarczy sam paszport :-)
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
#7 PostWysłany: 26 Lis 2018 22:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3635
platynowy
greg2014 napisał(a):
@cccc - a co to była za linia ?

greg2014, ladnych pare lat temu, SuperStar Gemini z kasynem otwartym 24h. :D
Bylo sporo bogatych Australijczykow, Singapurczykow, gosci z USA etc, srednia wieku > 60.
Atmosfera dosc sztywna, ale jedzenie fenomenalne.
Codziennie zawijalismy do innego portu i byly dodatkowe wycieczki.
Najgorsze co mozna bylo wymyslec i nigdy sobie nie wybacze to jazda na strusiu, dostalem nawet certyfikat, z ktorego wcale nie jestem dumny. ;)
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem, kłamcą!
Brak ochoty i szkoda czasu na forum, nie odpowiadam na pw.

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne
Afryka / Gorilla Trekking
Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda / Polska Stacja Arctowski, Czarnobyl
Góra
 Profil Relacje PM off
greg2014 lubi ten post.
sqbaluki uważa post za pomocny.
 
      
#8 PostWysłany: 27 Lis 2018 09:13 

Rejestracja: 06 Gru 2015
Posty: 923
platynowy
@cccc – no to tej linii nie znam ale z tego, co na szybko poszperałem w goglach, to operator z Hongkongu operujący przede wszystkim w Azji i Australi. Na dziś operują 5-oma statkami i swoją ofertę kierują faktycznie w pierwszej kolejności do klientów z USA i Australii.

A co do „sztywności” to ja bym się nie zrażał. Moje doświadczenia z ostatnich kilku lat są takie, że rejsy wycieczkowe powoli się zmieniają w kierunku formy wypoczynku dla rodzin i coraz młodszych pasażerów – szczególnie widać to na rejsach tygodniowych. Wraz z tym postępuje odchodzenie od sztywniactwa, ściśle określonego dress codu i tego, czemu dotychczas towarzyszyła celebra i zbyteczne bizanzjum (np. właśnie koktajli z kapitanem). Oczywiście na pewno nie wszędzie – miłośnicy garniturów i muszek na pewno znajdą cały czas coś dla siebie :-)

A ja tymczasem dotarłem na lotnisko w Pyrzowicach i czekam w saloniku na swój lot do Bergamo.

Image

Salonik pusty, poza mną nikogo nie ma. Akurat poranna fala odlotowa już poleciała a do kolejnej jest jeszcze trochę czasu.

W tym samym czasie co ja – ale trochę inaczej – podróżuje moja walizka. Tym razem skorzystałem również z oferowanej przez Costę możliwości odbioru bagażu z domu, którą dzięki statusowi mam dostępną za darmo. Kurier przyjechał w piątek i zabrał walizkę – zobaczę ją dopiero na statku już w kabinie:

Image

Z tego co widać w serwisie UPS, walizka właśnie opuściła Norymbergę:

Image

Mam nadzieję, że dotrze na czas :-) Niestety z powrotem tego luksusu już nie będzie – z usługi BagExpress można korzystać wyłącznie w przypadku niektórych portów w Europie – ale już nie na Karaibach. Ale jakoś dam radę :-)

Salonikowe śniadanko zaliczone. Czekam już na mój lot :-)

Image

Postaram się napisać wieczorem parę zdań już z Mediolanu.
Góra
 Profil Relacje PM off
18 ludzi lubi ten post.
 
      
#9 PostWysłany: 27 Lis 2018 10:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3635
platynowy
greg2014 napisał(a):
A co do „sztywności” to ja bym się nie zrażał. Moje doświadczenia z ostatnich kilku lat są takie, że rejsy wycieczkowe powoli się zmieniają w kierunku formy wypoczynku dla rodzin i coraz młodszych pasażerów – szczególnie widać to na rejsach tygodniowych. Wraz z tym postępuje odchodzenie od sztywniactwa, ściśle określonego dress codu i tego, czemu dotychczas towarzyszyła celebra i zbyteczne bizanzjum (np. właśnie koktajli z kapitanem). Oczywiście na pewno nie wszędzie – miłośnicy garniturów i muszek na pewno znajdą cały czas coś dla siebie :-)

Zgadza sie, ostatnio nie tylko bogaci emeryci zawijaja na statki wycieczkowe.
Jak bylem na Antarktydzie, to bylo nawet sporo mlodych ludzi i nie zapomne imprez w kabinie kapitana, tak jak wspominalem w mojej relacji. :D
BTW wole jednak mniejsze statki, tak do 100 pasazerow.
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem, kłamcą!
Brak ochoty i szkoda czasu na forum, nie odpowiadam na pw.

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne
Afryka / Gorilla Trekking
Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda / Polska Stacja Arctowski, Czarnobyl
Góra
 Profil Relacje PM off
greg2014 lubi ten post.
 
      
#10 PostWysłany: 27 Lis 2018 10:43 

Rejestracja: 20 Lis 2014
Posty: 1387
złoty
Do 100 pax to nie są statki. To są szalupy.

Wysłane przy użyciu Tapatalka
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
#11 PostWysłany: 27 Lis 2018 10:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 2229
srebrny
Albo jachty....

Ponieważ zdarza mi się pływać na morzu północnym niekoniecznie w wakacyjną pogodę, to jednak stanowczo przychylam się do dużych statków. Na dużym pierwsi pasażerowie dopiero sięgają po torebki gdy mały statek jest obracany do góry dnem...

Fajna relacja i fajna wyprawa. Moim zdaniem podróżowanie statkiem jest stanowczo niedoceniane. Chociaż ma jedna zasadniczą wadę - jest powolne.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#12 PostWysłany: 27 Lis 2018 10:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3635
platynowy
brzemia napisał(a):
Do 100 pax to nie są statki. To są szalupy.

Najwiekszy lodolamacz na swiecie o napedzie atomowym w drodze na Biegun zabieral max. 128 pasazerow, tak jak pisalem w relacji. :D
De facto wspaniala maszyna i obraz wisi u mnie na scianie ze wzgledu na niezapomniane wspomnienia.

BrunoJ napisał(a):
Chociaż ma jedna zasadniczą wadę - jest powolne.

I niekiedy dosc monotonne, nudne.
Najlepiej wybrac sie w dobrym i milym towarzystwie. :D
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem, kłamcą!
Brak ochoty i szkoda czasu na forum, nie odpowiadam na pw.

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne
Afryka / Gorilla Trekking
Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda / Polska Stacja Arctowski, Czarnobyl
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#13 PostWysłany: 27 Lis 2018 10:59 

Rejestracja: 20 Lis 2014
Posty: 1387
złoty
Nie moge sie z tobą zgodzic. Przemieszczasz sie kiedy odpoczywasz. W ciagu takiego tygodniowego rejsu zobaczysz miejsca ktore byloby trudno zobaczyc za jednym razem
Przyklad: wyplywalem z Wenecji. Nastepnego dnia bylem w Bari
Nastepnego na Santorini
Nastepnego w Atenach
Nastepnego w Dubrowniku

Raczej szybko sie przemieszczalem ;)

Wysłane przy użyciu Tapatalka
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
#14 PostWysłany: 27 Lis 2018 11:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3635
platynowy
@brzemia, pamietam ze przeprawy przez Morze Barentsa czy Drake Passage byly wyjatkowo nudne, dopiero wysokie fale zadbaly o szczegolne atrakcje i nawet taki potezny lodolamacz okazal sie bezsilny. :D

@greg2014 trzymaj kurs!
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem, kłamcą!
Brak ochoty i szkoda czasu na forum, nie odpowiadam na pw.

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne
Afryka / Gorilla Trekking
Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda / Polska Stacja Arctowski, Czarnobyl
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
#15 PostWysłany: 27 Lis 2018 11:07 

Rejestracja: 06 Gru 2015
Posty: 923
platynowy
brzemia napisał(a):
Do 100 pax to nie są statki. To są szalupy.


@brzemia - obawiam się, że nawet na szalupę wchodzi wiecej:-) mam gdzieś fotkę tabliczki z jakiegoś tendera, który pełni również funkcję szalupy-może później znajde:-)

Ale <100 pax. jest możliwe choćby na rejsach rzecznych. No i pewnie też na morskich ultraluksusowych-ale obawiam się, że tam byłoby nie tylko ultradrogo ale na dodatek sztywno, czyli nie wiem czy @cccc by się w końcowym rozrachunku podobało...

Zaraz lecimy. Póki co wszystko zgodnie z planem.
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
#16 PostWysłany: 27 Lis 2018 11:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3635
platynowy
greg2014 napisał(a):
Ale <100 pax. jest możliwe choćby na rejsach rzecznych. No i pewnie też na morskich ultraluksusowych-ale obawiam się, że tam byłoby nie tylko ultradrogo ale na dodatek sztywno, czyli nie wiem czy @cccc by się w końcowym rozrachunku podobało...

Wprost przeciwnie, bylem na Antarktydzie MS Expedition, statek zabiera max. 120 o ile pamietam, ale bylo ok. 90 pasazerow.
Po doswiadczeniach z SuperStar Gemini specjalnie wybralem maly statek.
Pozniej na okrazenie Spitsbergenu wybralem ponownie ten sam MS Expedition, praktycznie wszyscy mnie znali i pamietali. :D
@greg2014, a czy sie podobalo to moge podeslac linki z moich Relacji na pw. ;)
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem, kłamcą!
Brak ochoty i szkoda czasu na forum, nie odpowiadam na pw.

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne
Afryka / Gorilla Trekking
Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda / Polska Stacja Arctowski, Czarnobyl
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#17 PostWysłany: 27 Lis 2018 11:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Paź 2015
Posty: 195
niebieski
Coś czuje, że będzie super rejs więc będę śledził relację na bieżąco.
Zawsze chciałem spróbować i popłynąć gdziekolwiek nawet Stenaline z Polski kawałek po Bałtyku, jednak zawsze przeraża mnie jedna rzecz, mój żołądek...
Czy on by podołał takiemu wyzwaniu jak nawet wesołe miasteczko robi w nim spustoszenie ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#18 PostWysłany: 27 Lis 2018 11:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 3635
platynowy
@peta dalbys rade, ja na szczescie jestem odporny, ale widzialem, ze sporo ludzi mialo takie specjalne plasterki za uchem. ;)
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, obróci się p. tobie oraz nie bądź tchórzem, kłamcą!
Brak ochoty i szkoda czasu na forum, nie odpowiadam na pw.

Z Kiruny na Socotrę / zorze polarne
Afryka / Gorilla Trekking
Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda / Polska Stacja Arctowski, Czarnobyl


Ostatnio edytowany przez cccc, 27 Lis 2018 11:21, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#19 PostWysłany: 27 Lis 2018 11:21 

Rejestracja: 20 Lis 2014
Posty: 1387
złoty
@greg2014 napisz prosze czy mozemy zakłocac twoja relacje naszymi plotkami. Nie kazdy chce zeby pod kazdym postem bylo 100 odpowiedzi. Milego lotu.

Wysłane przy użyciu Tapatalka
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
#20 PostWysłany: 27 Lis 2018 13:15 

Rejestracja: 06 Gru 2015
Posty: 923
platynowy
Jaki ruch sie tutaj zrobił. A tylko chwilę mnie nie było... :)

@brzemia - piszcie śmiało, w niczym mi to nie przeszkadza, przynajmniej wiem, że ktoś czyta moje wypociny:-)

@ccc -no tak, zapomnialem o statkach na wyprawy ekspedycyjne, one z natury są mniejsze i inaczej wyposażone. A tak przy okazji, to SuperStar Gemini to przy obecnych wycieczkowcach to raczej mikrus...

@peta - proponuję sprobować jakiegoś spokojnego akwenu i terminu i się przetestować na początek:-) Zreszta duże statki mają prawie zawsze stabilizatory, które oczywiście praw fizyki nie zmienią ale na pewno trochę pomogą. W razie czego zawsze są też dostępne tabletki na chorobę morską (free) bo chory pasażer to w końcu dla operatora nic dobrego - będzie tylko niezadowolony a prawdopodobieństwo, że wyda jakąś kasę na statku jest też raczej zerowe.

Ja już jestem po pierwszym kontakcie z włoskim chaosem i jadę autobusem do Mediolanu. Pogoda super :-)
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 263 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group