Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 257 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 9, 10, 11, 12, 13
Autor Wiadomość
#241 PostWysłany: 24 Maj 2020 16:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Paź 2017
Posty: 681
złoty
Kerala jest super, bo to jest łatwiejsza część Indii. Na ulicach jest dużo czyściej, więcej osób mówi po angielsku itp. Do tego świetna kuchnia i sporo miejsc do odwiedzenia. A jak ktoś lubi plaże to jest tam znacznie spokojniej niż na Goa, chociaż plaże nie wyglądają już tak rajsko. Ale i tak są bardzo ładne.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#242 PostWysłany: 24 Maj 2020 21:16 

Rejestracja: 11 Lut 2018
Posty: 214
niebieski
Matteo1982 napisał(a):
...wpadło mi do głowy, czy nie odpuścić Rajastanu na rzecz Kerali.

Pomysł nie jest zły. Kerala jest pięknym stanem. Taki ogród Indii. Na korzyść tej koncepcji może przemawiać także argument klimatyczny. W Rajastanie na początku stycznia mogą zdarzyć się całkiem zimne dni (choć niekoniecznie). W Kerali na pewno będzie całkiem miłe ciepło.
Góra
 Relacje PM off  
 
#243 PostWysłany: 25 Maj 2020 10:16 

Rejestracja: 23 Maj 2020
Posty: 35
No właśnie, odległości mniejsze, bliżej na Andamany (lot Jaisalmer-Port Blair to jakiś koszmar, albo 2 przesiadki i 18 godzin w drodze, albo drogo), ładnie, ciepło. Pomysł jest taki, ze rano przylot do Kochin, dzień na Kochin, jakieś 2 dni na Munnar, pociąg do Varkali, 2 dni leżenia w Varkali, 2 dni na backwaters w Alleppey/Kollam (pływał ktoś houseboatem? Drogo ponoć. Warto?), powrót do Kochin, wieczorny lot do PB. Ogólnie od 28.12 rano do 3 (4) wieczorem. skoro mam Varkalę to mogę jakieś 2 dni obciąć z Andamanów.
Góra
 Relacje PM off  
 
#244 PostWysłany: 25 Sie 2022 13:10 

Rejestracja: 10 Maj 2014
Posty: 6
Loty: 169
Kilometry: 486 164
Cześć
Tworzę plan na Indie i potrzebuję pomocy w zagospodarowaniu kilku dni w okolicy Delhi.
Dużo osób poleca Jaipur i Waranasi, ale wg. tego planu musiał bym zrezygnować z jednego miejsca.
Chyba że jest jakaś inna ciekawa opcja nieopodal Deli ( nie musi być to miasto).
Generalnie loty do Nepalu odbywają się praktycznie każdego dnia, więc mogę kupić lot kilka dni później i tym samym z Agry od razu pojechać do... Jaipur?
Byłbym wdzięczny za wskazówkę.

Dzień 1 - LOT
Dzień 2 - Lądujemy o 6 rano w Deli
Dzień 3 - Deli pół dnia i wieczorem pociąg do Agry
Dzień 4 - Agra / Taj Mahal i powrót do Delhi
Dzień 5 - Lot do Nepalu
Dzień 6 - Nepal ( Katmandu)
Dzień 7 - Nepal ( Parolotnia ) + Katmandu
Dzień 8 - Nepal ( Chitwan Safari)
Dzień 9 - Nepal ( Chitwan Safari)
Dzień 10 - Nepal powrót do Katmandu
Dzień 11 - Nepal dzień do zagospodarowania
Dzień 12 - Lot do Delhi
Dzień 13 - dzień do zagospodarowania
Dzień 14 - dzień do zagospodarowania
Dzień 15 - dzień do zagospodarowania
Dzień 16 - Lot powrotny
Góra
 Relacje PM off  
 
#245 PostWysłany: 25 Sie 2022 13:23 

Rejestracja: 12 Wrz 2012
Posty: 1692
platynowy
Możesz zobaczyć wszystko w tym czasie jeśli zdecydujesz się na loty krajowe zamiast pociągów. Zarówno Varanasi jak i Jaipur mają lotniska i połączenia do Delhi.


ignatowicz napisał(a):
Dzień 4 - Agra / Taj Mahal i powrót do Delhi
Moim zdaniem to jest trochę napięte jeśli planujesz wracać pociągiem do Delhi. Taj Mahal jest wart poświecenia całego dnia. No chyba że wstaniecie o świcie pomijając śniadanie i od razu na Taj Mahal, a potem ostatnim pociągiem do Delhi.

Nie wiem czy to będzie pierwszy raz w Indiach. Tam się generalnie traci dużo czasu na przemieszczeniach, nawet jeśli wszędzie bierzemy ubera. Żeby wejść do Taj Mahal też musiałem swoje odstać (czasy przedcovidowe) pomimo tego że niby dla płacących foreigner price powinien być fast track.
Góra
 Relacje PM off  
 
#246 PostWysłany: 25 Sie 2022 13:31 

Rejestracja: 10 Maj 2014
Posty: 6
Loty: 169
Kilometry: 486 164
NBE322 napisał(a):
Możesz zobaczyć wszystko w tym czasie jeśli zdecydujesz się na loty krajowe zamiast pociągów. Zarówno Varanasi jak i Jaipur mają lotniska i połączenia do Delhi.


ignatowicz napisał(a):
Dzień 4 - Agra / Taj Mahal i powrót do Delhi
Moim zdaniem to jest trochę napięte jeśli planujesz wracać pociągiem do Delhi. Taj Mahal jest wart poświecenia całego dnia. No chyba że wstaniecie o świcie pomijając śniadanie i od razu na Taj Mahal, a potem ostatnim pociągiem do Delhi.

Nie wiem czy to będzie pierwszy raz w Indiach. Tam się generalnie traci dużo czasu na przemieszczeniach, nawet jeśli wszędzie bierzemy ubera. Żeby wejść do Taj Mahal też musiałem swoje odstać (czasy przedcovidowe) pomimo tego że niby dla płacących foreigner price powinien być fast track.


Raczej nastawiamy się na pociągi.

Tak Indie pierwszy raz.

Myśleliśmy aby pojechać na Taj Mahal z samego rana i po zwiedzaniu go od razu wracać do Delhi
Góra
 Relacje PM off  
 
#247 PostWysłany: 25 Sie 2022 13:54 

Rejestracja: 12 Wrz 2012
Posty: 1692
platynowy
Poczytaj o tym jak działają pociągi w Indiach.
W skrócie - prawie zawsze trzeba rezerwować wcześniej.
A żeby rezerwować samodzielnie / bez pośredników, trzeba mieć indyjski numer telefonu.
Góra
 Relacje PM off  
 
#248 PostWysłany: 25 Sie 2022 14:15 

Rejestracja: 11 Lut 2018
Posty: 214
niebieski
@ignatowicz
Myślę, że jeśli w Agrze chcesz zobaczyć jedynie Taj Mahal i ewentualnie Czerwony Fort (warto) to w jeden dzień dasz radę to obskoczyć, czyli pojechać rannym pociągiem i wrócić wieczornym do Delhi. W ten sposób ten drugi dzień będziesz mógł w spokoju poświęcić na Delhi.
Ostatnie trzy dni do zagospodarowania to trochę za dużo na same Delhi, a trochę mało na jakąś dalszą ekspedycję. Varanasi jest intrygującym miejscem, jednak to jest kawałek od Delhi. Pociągiem to co najmniej 12 godzin w jedną stronę (jeżeli się nie spóźni) więc trochę szkoda tego czasu spędzonego w wagonie. Poza tym jeśli to Twój pierwszy raz w Indiach to spotkanie z Varanasi może być dość trudną przygodą. Więc według mnie lepszą opcją jest bliższy Jaipur. To kontrastowo bardzo różne od Varanasi miejsce, ale także jak na pierwszy raz w Indiach lepiej przyswajalne.

Gdyby to był mój plan to skupiłbym się na Nepalu i od 5 dnia resztę czasu poświęcił temu krajowi. Nepal to świetne zabytki, ale także (lub przede wszystkim :D ) Himalaje. Zrezygnowałbym z Chitwan i pojechał na 5 dni do Pokhary. Stąd można zrobić mini trek, taki na 3-4 dni np. przez Nayapul, Ghandruk Ghorepani.- kapitalne widoki na dwa 8-tysięczniki - na bliski masyw południowej Annapurny i dalej położony szczyt Daulagiri. Naprawdę fajna przygoda, oczywiście jeśli lubi się łazić po górach.

ps. Samoloty z Delhi do Katmandu latają codziennie, ale bilety lepiej kupić z większym wyprzedzeniem. Na pociągi także nie koniecznie kupisz bilet z dnia na dzień, a nawet z kilkudniowym wyprzedzeniem.


Ostatnio edytowany przez jaszon 25 Sie 2022 15:37, edytowano w sumie 2 razy
Góra
 Relacje PM off
ricinus78 lubi ten post.
 
 
#249 PostWysłany: 25 Sie 2022 14:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Kwi 2014
Posty: 177
Loty: 121
Kilometry: 264 065
srebrny
Taj Mahal w środku dnia to będzie wyłącznie odhaczenie. Dużo ciekawszy i mniej zatłoczony byłby w okolicach wschodu lub zachodu słońca. Alternatywnie do wymienionego Jaipuru możesz rozważyć jeszcze Jodhpur albo Udaipur. Odległościowo podobnie do Varanassi, a nie zmęczą tak i nie wyrządzą krzywdy na psychice jak na pierwszy raz :mrgreen:
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
NBE322 lubi ten post.
 
 
#250 PostWysłany: 25 Sie 2022 15:20 

Rejestracja: 07 Sty 2015
Posty: 1398
niebieski
Moim zdaniem Agra jako jednodniowy wyjazd z Delhi to najlepsze rozwiązanie. Ruszasz porannym shatabdi i wracasz ostatnim. Możesz się nawet na zachód słońca załapać.
Puryści od Indii mogą mieć inne zdanie ale mi kompletnie wystarczyło.
Góra
 Relacje PM off  
 
#251 PostWysłany: 25 Sie 2022 21:02 

Rejestracja: 10 Maj 2014
Posty: 6
Loty: 169
Kilometry: 486 164
jaszon napisał(a):
@ignatowicz


Gdyby to był mój plan to skupiłbym się na Nepalu i od 5 dnia resztę czasu poświęcił temu krajowi. Nepal to świetne zabytki, ale także (lub przede wszystkim :D ) Himalaje. Zrezygnowałbym z Chitwan i pojechał na 5 dni do Pokhary. Stąd można zrobić mini trek, taki na 3-4 dni np. przez Nayapul, Ghandruk Ghorepani.- kapitalne widoki na dwa 8-tysięczniki - na bliski masyw południowej Annapurny i dalej położony szczyt Daulagiri. Naprawdę fajna przygoda, oczywiście jeśli lubi się łazić po górach.

ps. Samoloty z Delhi do Katmandu latają codziennie, ale bilety lepiej kupić z większym wyprzedzeniem. Na pociągi także nie koniecznie kupisz bilet z dnia na dzień, a nawet z kilkudniowym wyprzedzeniem.



Najpierw właśnie myślałem o porannym pociągu, potem zwiedzanie Taj Mahal i powrót na wieczór.
Ale naczytałem się o długich kolejkach, tłoku itp, wiec wpadł pomysł o wieczornym pociągu, noc, zwiedzanie z samego rana i potem powrót do Delhi.


A co do Nepalu to chętnie wybrali byśmy się na 1-2 dniowy trek, lecz z uwagi na brak kondycji ( po górach nie chodzę) to musiało by to być dla początkujących. Znasz szlak odpowiedni dla takiego zawodnika ?
Ewentualnie możesz polecić jakąś 1-2 dniową wycieczkę z Katmandu ?
Góra
 Relacje PM off  
 
#252 PostWysłany: 25 Sie 2022 23:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Cze 2014
Posty: 2584
HON fly4free
Nie trzeba, mogę udostępnić swój login do rezerwacji.
NBE322 napisał(a):
A żeby rezerwować samodzielnie / bez pośredników, trzeba mieć indyjski numer telefonu.
Góra
 Relacje PM off
NBE322 lubi ten post.
 
 
#253 PostWysłany: 26 Sie 2022 11:36 

Rejestracja: 11 Lut 2018
Posty: 214
niebieski
ignatowicz napisał(a):
A co do Nepalu to chętnie wybrali byśmy się na 1-2 dniowy trek, lecz z uwagi na brak kondycji ( po górach nie chodzę) to musiało by to być dla początkujących. Znasz szlak odpowiedni dla takiego zawodnika ?
Ewentualnie możesz polecić jakąś 1-2 dniową wycieczkę z Katmandu ?

Te najbardziej popularne trasy trekkingowe w Nepalu nie są technicznie szczególnie wymagające. Oczywiście są fragmenty gdzie przyda się trochę lepsza kondycja, ale generalnie są one dostępne dla przeciętnie przygotowanych turystów. Jednak przyznam, że trudno mi jest wymyślić 1-2 dniową sensowna trasę. Jestem w stanie zaproponować jakieś warianty 3-4 dniowe, także w wersji dla słabej kondycji, ale jeżeli w grę wchodzi krótszy czas to raczej trzeba pomyśleć o jakiś punktach widokowych. Takim najbliższym Katmandu jest Nagarkot (ok 30-35 km od stolicy Nepalu) - zaznaczam, że tam nie byłem - skąd rozciąga się podobno piękna i rozległa panorama wysokich Himalajów (widać szczyty "ósemek": Mt. Everest, Makalu, Manaslu i Annapurny).

Jeżeli jednak zdecydowałbyś się wygospodarować kilka dni to możliwa jest np. wersja, o której wcześniej pisałem (można ją nieco zmodyfikować do gorszej kondycji :D ). Przyszedł mi tez pomysł na całkowicie "zerową" kondycję, czyli łażenie bardzo łagodnym szlakiem w górnej części doliny rzeki Gandaki. Trzeba by polecieć do Jomsom i stąd pójść do malowniczych wiosek Kagbeni, Jhrakot, Marpha. Trasy są proste i nie sposób się na nich zgubić, czyli dla każdego górskiego laika.

ps. Nie doczytałem - w jakim terminie (miesiącu) planujesz swój wyjazd?
Góra
 Relacje PM off  
 
#254 PostWysłany: 28 Sie 2022 19:32 

Rejestracja: 10 Maj 2014
Posty: 6
Loty: 169
Kilometry: 486 164
Planujemy poleciec w lutym bądź w marcu.

Generalnie to początkowo chcieliśmy pójść na trek Poon Hill, lecz zrezygnowaliśmy z uwagi na to że trzeba było by cały Nepal ograniczyć do jednego treku.
Na pierwszy raz jednak wybierzemy miasto + safari i Nagarkot o którym wspomniałeś. Rzeczywiście wygląda ciekawie. Jeśli pogoda pozwoli to tam pojedziemy.

I po weekendowej analizie i dyskusji chyba plan zostaje taki jaki był + 2 dni na Jaipur ( podczas tych 3 dni do zagospodarowania ) i dodatkowo w Nepalu ten punkt widokowy Nagarkot.
Góra
 Relacje PM off  
 
#255 PostWysłany: 04 Wrz 2022 21:28 

Rejestracja: 22 Cze 2011
Posty: 10
Cześć,

Prośba o ocenę mojego planu podróży.

Założenia:
    1. podróż w drugiej połowie września (więc raczej zachodnie wybrzeże część odpada)
    2. pierwszy raz w Azji
    3. podróż solo
    4. przemieszczanie się pociągiem
    5. biorąc pod uwagę pkt 1 - start w Delhi, meta w Kalkucie

Plan na 14 dni:
    1-3 Delhi
    4-5 Agra
    6-8 Waranasi (jestem przygotowany)
    9-10 Patna
    11-14 Kalkuta
Góra
 Relacje PM off  
 
#256 PostWysłany: 05 Wrz 2022 08:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Lis 2011
Posty: 354
Loty: 129
Kilometry: 227 104
niebieski
Gdzie nie pojedziesz będzie OK. Bo dla każdego co innego ma sens.
Ja bym odpuscil Patne i Kalkuta tym razem, a pojechałbym na wschód. Jaipur i Jodhpur. Pustynia Thar ma swój klimat.
Zastanów się czy w Delhi potrzebujesz aż 3 dni.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#257 PostWysłany: 05 Wrz 2022 09:40 

Rejestracja: 11 Lut 2018
Posty: 214
niebieski
Moim zdaniem plan jest OK bo trzyma się konsekwentnie jednego kierunku podróży. Często pojawia się pokusa by część trasy skierować do Rajastanu, a część na wschód wzdłuż Gangesu. Takie rozwiązanie, przy ograniczonej liczbie dni, skutkuje tym, że znaczną część czasu wyjazdu spędzimy w busach i pociągach.

Tak więc przy takim krótkim 2-tygodniowym wyjeździe, moim zdaniem, najlepiej jest wybrać jeden z możliwych kierunków, a nie ich łączenie.

Jakie widzę problemy w planie @lidl ? Dolina Gangesu jest pod pewnym względami trudną trasą. Indie są tyleż fascynujące, co krajem także łatwo do siebie zrażającym. Więc kontakt z takim trudniejszym regionem może skutkować na finale wyjazdu decyzją "nigdy więcej". Stąd "na pierwszy raz" zawsze sugerowałbym łatwiej przyswajalne regiony, do których m.in. zaliczam Rajastan. To świetne miejsce na pierwsze zetknięcie się z Indiami, nasycone ciekawymi zabytkami i piękną przyroda, a przy tym odległości do pokonania nie są tak duże (jak na ten subkontynent), co przy krótkim czasie wyjazdu jest także sporą zaletą.

Jak potencjalnie problem jeszcze bym widział w trasie "wschodniej"? Zachodni Bengal i Kalkuta jest ostatnim przystankiem. W tym czasie (koniec września, początek października) jest tam jeszcze końcówka letniego monsunu. Czego możesz się spodziewać? Najbardziej prawdopodobna wersja to jedna, dwie krótkie ulewy dziennie, a reszta dnia to słońce i szybko parujące ulice miasta. Jednak jeśli będziesz miał pecha to trafisz na formujący się Zatoce Bengalskiej cyklon (to częste w tym czasie zjawisko) i w efekcie przez 1-3 dni będziesz miał ścianę wody spadającej z nieba. Czegoś takiego doświadczyłem właśnie w Kalkucie (sporo lat temu).

Kalkuta jest dość specyficznym miastem. Nie ma tam szczególnego nagromadzenia znaczących hinduskich zabytków, które warto obejrzeć. Jest natomiast trochę angielskich kolonialnych budynków, m.in. siedziba dawnej kompanii wschodnioindyjskiej (tzw. Dom Pisarzy) czy Victoria Memorial. Miasto ma swój klimat różniący go od innych miast Indii. Można chodzić ulicami Kalkuty, takimi które są zasobne i w miarę czyste, i takimi gdzie śmieci sięgają drugiego piętra, a bieda jest przerażająca. I jest to jedno z tych miejsc gdzie endemicznie występuje cholera, więc tutaj trzeba zachować ostrożność.
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 257 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 9, 10, 11, 12, 13

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group