Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 16 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Transport po Gambii
#1 PostWysłany: 17 Lis 2015 14:33 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Sty 2011
Posty: 7841
Podróżowanie po kraju jest bardzo tanie, ale niewiarygodnie powolne. Jeśli jesteście nerwowymi osobami, które lubią mieć wszystko załatwione o czasie - osiwiejecie ;) Przebycie 20 kilometrów (np do wioski Sanyang z Serrekundy) może zająć ok godziny czasu. Między innymi z powodu licznych punktów kontrolnych obecnych na drogach, ale częściej z powodu stylu podróżowania Gambijczyków. A ten wygląda najczęściej tak:
STOP Wysiada mężczyzna, wsiada kobieta z kurą (trzymaną za nogi bądź puszczoną po pojeździe luzem). STOP Wychodzi dziecko, ładowany jest worek na dach. STOP Wchodzą dwie kobiety, wyjmowana jest kura. STOP Ładowana jest koza na dach, za to zdejmowany z dachu worek. STOP itd ;) A to wszystko na odcinku np. kilometra :P

Lokalne środki transportu obejmują żółte „dzielone” taxówki (tzw. „bush taxi”), minibusy/vany „gelli-gelli” oraz na długich dystansach - zielone autobusy firmy GTSC.

Bush taxi są to taksówki jeżdżące na określonej trasie, na krótkich dystansach, do których wsiadają i wysiadają w dowolnym miejscu nieznający się wzajemnie pasażerowie. Mają one z góry ustaloną cenę (od osoby) a zatrzymuje się je zwykłym machnięciem ręki w dowolnym miejscu. Krótkie trasy kosztują 5GMD, kilkukilometrowe niewiele więcej - 7,5GMD (10GMD to 1zł) Płacimy bezpośrednio kierowcy. Minusem tej formy transportu jest to, że bush taxi jeżdżą tylko na określonych trasach, które nie są nigdzie wypisane. I nieczęsto przebiegają w linii prostej ;) Czasem by pokonać krótki odcinek trzeba się przesiąść.

Na podobnej zasadzie, choć zwykle na dłuższych trasach, funkcjonują gelli-gelli. Opłata za przejazd na krótszych trasach pobierana jest przez „konduktora” siedzącego z nami w środku, na dłuższych w przypadku stacji początkowych sprzedawane są "bilety" (czyli fragment kartki papieru z nabazgranym czymś długopisem). Pojazd zatrzymuje się machnięciem ręki, w dowolnym miejscu na jego trasie przejazdu. Ze względu na ciągle wchodzące i wychodzące osoby przejazd może ciągnąć się w nieskończoność, bądź też przebiec zadziwiająco sprawnie (jeśli wszyscy jadą w to samo miejsce, a busik jest pełen, więc nie zatrzyma się by wziąć nowych chętnych). Zwykle też pojazd nie ruszy ze swojej stacji początkowej dopóki nie zapełni się w całości pasażerami – co może zająć dowolną ilość czasu, w zależności od popularności danej trasy. My raz czekaliśmy 3,5h zanim znaleźli się chętni na podróż z Birkamy do Somy.. Co warto jeszcze dodać? Jest ciasno, a czasami bardzo ciasno - do minibusa który w Europie byłby zarejestrowany na maks 9 pasażerów, tu raz byliśmy świadkami jak weszło 21 osób (na szczęście licząc małe dzieci trzymane na kolanach).
Na krótkich trasach miejskich przejazd kosztuje 7,5GMD, na dłuższych odpowiednio drożej: za 20km zapłacimy 20GMD, za trasę Birkama-Georgetown 210GMD (8h jazdy oO).

Na koniec możemy zdać się na prawie normalne autobusy GTSC jeżdżące na długich trasach (o których na nasze nieszczęście dowiedzieliśmy się dopiero pod koniec wycieczki - przewodnik LP twierdził że w zasadzie firma ta już nie istnieje) – mają one rozkład, konduktor wyda nam bilet a niektóre z nich zatrzymują się tylko na wyznaczonych przystankach! Oczywiście jesteśmy w Gambii, fragment o kurach i kozach dotyczy ich więc w tym samym stopniu co gelli-gelli. Mimo to są znacznie szybsze. Przejazd Georgetown-Serrekunda zajął nam nim tylko 6h, a kosztował nas taniej - 185GMD.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
3 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#2 PostWysłany: 26 Lis 2015 18:18 

Rejestracja: 23 Sty 2014
Posty: 288
Loty: 77
Kilometry: 194 843
@Washington czy funkcjonują tam wypożyczalnie (samochód, skuter, rower, cokoliwek)?

jeśli tak to rzeczywiście taki tragiczny stan dróg?

Dzięki :)
_________________
AJki w podróży :)
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#3 PostWysłany: 26 Lis 2015 18:29 

Rejestracja: 27 Mar 2014
Posty: 4178
złoty
Nie do mnie, ale odpowiem.
Wypozyczalni rowerow i skuterow nie widzialem.
Auto chyba da sie wypozyczyc na lotnisku, a drogi glowne sa dobre, a inne przejezdne, wiec nie ma co dramatyzowac :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 26 Lis 2015 18:44 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Sty 2011
Posty: 7841
Drogi powiedział bym że są bardzo dobre - przynajmniej te główne z których będzie się na ogół korzystać. Szerokie pobocze, równy asfalt bez dziur. Mniejsze (też w miasteczkach) najczęściej są gruntowe, ich stan więc zależy od pogody, one bywają niekiedy fatalne.
Powolność transportu wynika z (w miastach) korkowania się przy punktach kontrolnych i (poza miastami oraz w miastach) specyfiki wsiadania/wysiadania/zatrzymywania się na żądanie publicznego transportu.
Wypożyczalni skuterów nie widziałem żadnych (ani ogólnie skuterów jeżdżących po ulicach), rowerów chyba jedną w turystycznych okolicach wybrzeża atlantyckiego. Wypożyczalni samochodów było kilka, nie mam pojęcia jednak jakie ceny są, mogę się tylko domyślać że wysokie (jest to towar luksusowy, pod turystów).
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 01 Gru 2015 20:51 

Rejestracja: 23 Sty 2014
Posty: 288
Loty: 77
Kilometry: 194 843
Dzięki za odpowiedzi.

jakby ktoś był w Gambii i sprawdził ceny za wypożyczenie samochodu będę wdzięczna :)
_________________
AJki w podróży :)
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 28 Gru 2015 16:41 

Rejestracja: 23 Sty 2014
Posty: 288
Loty: 77
Kilometry: 194 843
Samochód da się wypożyczyć, za złodziejską cenę w wypozyczalni albo od lakalsów za bardzo dobra cenę :)

Ale zdecydowanie polecam podróżowanie stopem!!!
_________________
AJki w podróży :)
Image
Góra
 Relacje PM off
Arekkk lubi ten post.
 
 
#7 PostWysłany: 05 Sty 2018 05:54 

Rejestracja: 17 Mar 2015
Posty: 58
Stopem po Gambii?
Ciekaw jestem szczegolow :)
_________________
40!
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 09 Gru 2018 22:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 2171
Loty: 860
Kilometry: 1 936 563
platynowy
wypożyczał ktoś może samochód w Gambii? Jak z przekroczeniem granicy z Senegalem?
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#9 PostWysłany: 10 Sty 2023 09:12 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Maj 2012
Posty: 995
Loty: 206
Kilometry: 450 253
Do niedrogiego transportu po Gambii polecam tego jegomościa - Abdoulaye +220 774 7598. Począwszy od transportu z lotniska, zwykle chciał 3/4 tego co konkurencja ale już pomijając cenę, jest to po prostu rozsądny i myślący gość. Miał też szeroką sieć kontaktów ktora sporo ułatwiała np. kontakt do kapitana łodzi po rzece Gambia, kierowcy z autem 4x4 na bardziej outodoorowe wyjazdy itd. Gorąco i z czystym sumieniem polecam.

p.
_________________
Moje relacje:
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#10 PostWysłany: 10 Sty 2023 12:45 

Rejestracja: 29 Maj 2011
Posty: 416
Loty: 178
Kilometry: 329 695
niebieski
w 2019 bralam auto na pare dni z AB car rental. firme prowadzi Holender. Cena w miare ok, transakcja bez karty kredytowej, oplata chyba przez PAYpal. depozyt w gotowce w EUR
Na drogach sporo check pointow, policjanci probuja jakos zarobic. Raz zapytal, czy mu dam na green tea. Nie wiedzialam o co mu chodzi, a gdy w koncu zaskoczylo i zapytalam czy to ma byc bribe to sie wycofal. :-) Dalam mu pare dalasi na herbate.
Pan doradzal nie trzymac jedzenia, picia na siedzieniach bo nam zabiora. Raz tak sie pozbylam butelki wody. Ale tym akurat trzeba sie dzielic w tak goracym klimacie
Góra
 Relacje PM off  
 
#11 PostWysłany: 25 Mar 2023 10:09 

Rejestracja: 20 Gru 2011
Posty: 3088
złoty
puhacz napisał(a):
Do niedrogiego transportu po Gambii polecam tego jegomościa - Abdoulaye +220 774 7598. Począwszy od transportu z lotniska, zwykle chciał 3/4 tego co konkurencja ale już pomijając cenę, jest to po prostu rozsądny i myślący gość. Miał też szeroką sieć kontaktów ktora sporo ułatwiała np. kontakt do kapitana łodzi po rzece Gambia, kierowcy z autem 4x4 na bardziej outodoorowe wyjazdy itd. Gorąco i z czystym sumieniem polecam.

p.

Mam bardzo mieszane uczucia co do Abdoulaye. Kontakt z nim był doskonały. Cena akceptowalna (choć miałem tańsze oferty). Był punktualny. Największym problemem okazał się jego samochód, jest w bardzo słabym stanie technicznym. Już gdy po nas przyjechał samochód pokazywał wysoką temeprature oleju. Podczas jazdy z nami okazało się, że miał przeciekającą chłodnicę , co skutkowało dziesiątkami postojów, pchaniem samochodu. Do tego uparcie naprawiał przewód i próbował udowodnić, że dojedzie niesprawnym samochodem do Serekundy. Jazda skończyła się w nocy, w lesie, gdzie na szczęście złapaliśmy publicznego busa ... Ponadto nie dokońca chciał zrealizować to na co się umówił, nawet zanim samochód zaczął stawać co 10km...
Góra
 Relacje PM off
puhacz lubi ten post.
sko1czek uważa post za pomocny.
 
 
#12 PostWysłany: 27 Mar 2023 08:05 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Maj 2012
Posty: 995
Loty: 206
Kilometry: 450 253
Nie miałem z nim żadnych problemów jeśli chodzi o realizację zobowiązań, ale co do samochodu to niestety muszę się zgodzić, że jego stan techniczny powinien być zdecydowanie lepszy (nawet jak na gambijskie realia). Przykro mi @jasiub że swoją rekomendacją wpuściłem Cię w środek nocy na afrykańskich bezdrożach ;) Niechcący!

Swoją drogą przez cały pobyt tamże, nie mogłem się na dziwić, że w kraju o tak ograniczonych środkach i dostępie do nowych samochdów, tak bardzo nie dba się o te stare. Jest masa krajów na świecie, wśród któych pewnie Kuba wiedzie prym, gdzie z uwagi na te właśnie ograniczenia o staruszki na kołach dba się jak o złoto. A w Gambii wręcz odwrotnie - rozsypało się? To niech leży rozsypane. Cięzko to zrozumieć.

p.
_________________
Moje relacje:
Góra
 Relacje PM off  
 
#13 PostWysłany: 27 Mar 2023 08:41 

Rejestracja: 20 Gru 2011
Posty: 3088
złoty
@puhacz, nie skarżę się :lol: - zawsze jadąc do Afryki , nawet tej cywilizowanej jak Gambia spodziewam się przygód :) Rozszerzając temat transportu - próbowałem dogadać się z kilkoma innymi kierowcami lub agencjami. Tylko on był responsywny, inni albo ni z tego ni z owego urywali kontakt, albo niesposób było dogadać szczegóły na whatsappie. Abdoulaye naprawdę się wyróżniał pozytywnie. My jechaliśmy do Janjanbureh ze zwiedzaniem po drodze, czyli trasa miała ponad 500km. IMO na stan samochodu to było za dużo km, ale na krótsze trasy, jazdę w okolicach Banjulu wziąłbym go jeszcze raz.

Tak przy okazji, Gambia to królestwo mercedesa. Samochody mają po kilkadziesiąt lat, są totalnie rozsypane, ale jeżdzą. I dają świadectwo jak dobrymi samochodami były mercedesy (ale też toyoty i o dziwo peugeoty w innych afrykańskich krajach) tak do połowy lat dziewięćdziesiątych. Żaden współczesny samochód nie przeżyje tam nawet ułamka tego co te auta. Ciekawi mnie co będzie jak się w końcu kiedyś skończą ...
Góra
 Relacje PM off  
 
#14 PostWysłany: 27 Mar 2023 10:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3542
srebrny
i próbował udowodnić, że dojedzie niesprawnym samochodem do Serekundy.
w sumie mu się udało :ugeek:
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
jasiub lubi ten post.
 
 
#15 PostWysłany: 27 Mar 2023 12:00 

Rejestracja: 20 Gru 2011
Posty: 3088
złoty
Ale już bez nas ... a to czyni małą różnicę :lol:
Góra
 Relacje PM off  
 
#16 PostWysłany: 27 Mar 2023 12:15 

Rejestracja: 12 Gru 2011
Posty: 1891
srebrny
jasiub napisał(a):
Żaden współczesny samochód nie przeżyje tam nawet ułamka tego co te auta. Ciekawi mnie co będzie jak się w końcu kiedyś skończą ...

Też się nad tym zastanawiałem, bo to szerszy temat dotyczący praktycznie całej AfrykI ale także innych kontynentów. Ciekawe czy będzie tak jak na Kubie, że będą w nieskończoność dorabiać części do tych samochodów. W końcu w nich się da większość naprawić młotkiem, w nowszych samochodach żeby wymienić żarówkę trzeba rozebrać pół samochodu, a najnowsze będą jeździły po Afryce chyba bez baterii. ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 16 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group