Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 39 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: Marrakesz
#21 PostWysłany: 24 Kwi 2017 15:51 

Rejestracja: 21 Sty 2015
Posty: 1293
Loty: 103
Kilometry: 200 303
złoty
W Qurazzat właśnie się tak stołowałem i skończyło się jak się skończyło, nie wiem po czym ;) Raz było smacznie innym razem mniej.
Najlepiej to pewnie byłoby spróbować u kogoś domowego jedzenia:)
A restauracje? W Fezie nie była to najwyższa pólka ale było smacznie i bez obaw, w Essaouirze było ok ale te lepsze (lub też bardziej polecane) knajpy gdzie chcieliśmy zjeść byłby zapchane i ciężko się dostać a targ rybny jest przereklamowany, w Marrakeszu nie było okazji za specjalnie przez choróbsko . W reszcie miejsc były tylko małe knajpki ale tam czasem widok i klimat rekompensował resztę:)
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#22 PostWysłany: 12 Lis 2017 22:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Wrz 2011
Posty: 2589
Loty: 371
Kilometry: 601 471
Dzisiejsza fotka z budki polecanej przez @Zeus smakowite 17 dirhamow ;) Image
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#23 PostWysłany: 30 Lis 2017 17:18 

Rejestracja: 26 Kwi 2014
Posty: 4
Loty: 44
Kilometry: 71 350
Pyszne i tanie ciastka można kupić po drodze do Grobowców Saadytów
Wchodząc przez Bab Er Robb trzeba skręcić w lewo Średnie ceny 2-4 DH
Na zdj ciastko z orzechami 2 DH
Stoisko nr 74 na placu Jamma El Fna zupa dnia 3 DH


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#24 PostWysłany: 19 Sty 2018 11:11 

W końcu i ja odwiedziłem wychwalany tu pod niebiosa Marrakesz.
Niestety moje wrażenia są nieco inne. Może kiedyś to było oryginalne Maroko. Teraz to raczej teatrzyk dla turystów. Oczywiście udaliśmy się wieczorem na te stragany z jedzeniem na placu Jamma.. Walimy prosto do nr14[ polecanego tutaj]. Nazamawialiśmy pełno towaru[ ryby, kalmary, krewetki itp] Nawet to wszystko dobre było. I w końcu rachunek. Gościu podchodzi , mamrocze coś pod nosem [ że niby liczy :mrgreen: ] i w końcu puenta. 250 DH ! Coś mi to za dużo wyglądało. Mówię żeby przynajmniej na kartce napisał, co i za ile jedliśmy. To wraca po chwili z komórką w ręce. I tam coś oblicza. Już nie był taki uprzejmy, jak przy wciąganiu na stoisko.
W końcu dostał 2 stówy[ chyba i tak za dużo wg mnie] i rozstaliśmy się w niemiłej atmosferze.
Przyznaję. Troche byliśmy tym wszystkim oszołomieni. Młyn, zamieszanie, wrzaski.

Następnego dnia wieczorem wracamy znowu na plac. Postanawiam się lepiej temu wszystkiemu przyjrzeć.
Stwierdzam że to jest po prostu wariatkowo. :lol:
To nie ma nic wspólnego z normalnym w arabskiej kulturze, zachwalaniem swojego biznesu i że tak powiem, perswadowaniem klientowi , żeby u niego zasiadać.
Nawet spokojnie nie można zerknąć , co tam mają do jedzenia.
Wrzeszczą, zastępują drogę. Tylko czlowieku zerknij , to po tobie. bedzie ryczał i szarpał jak opętany.
Nas w końcu odstraszyli. Poszliśmy do knajpy niedaleko, " Toubkal" też tutaj polecanej i zjedliśmy w miarę spokojnie, niedrogo i smacznie.
https://goo.gl/maps/H7PoP6whLqk

jedynie żebracy, pucybuty, sprzedawcy wszelakiego badziewia byli uciążliwi.
Następnego dnia przenieśliśmy się na pięterko z ładnym widokiem na plac. I nareszcie w spokoju można było podziwiać miasto. Nawet kelner był baaardzo uprzejmy. Przyniósł " rachunek" nabazgrany na kartce , ale wszystko się zgadzało.

Natomiast Essaoiura to inny świat. Tam nam się WSZYSTKO podobało. Piękne miasto, na souku dużo taniej,[ nakupiliśmy fajnych pamiątek itp] Sprzedawcy mili. Jak to Araby. Targowanie się i cały ten rytuał, ale w fajnej, miłej atmosferze. Jedzenie [ poza portem , bo tam też teatrzyk dla turystów] tanie, dobre. Niczym się nie zatruliśmy. Nie ma takiego wariatkowa, ataku naciągaczy, żebraków itp. Tam z chęcią jeszcze wrócimy...
Góra
 PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#25 PostWysłany: 28 Lut 2018 14:22 

Rejestracja: 24 Lut 2013
Posty: 64
Loty: 108
Kilometry: 161 343
Z przyjemnych i smacznych knajpek w medynie w Marrakeszu:
- Cafe Kif Kif (http://www.cafekifkif.com/) - dobry tadżin z keftą i jajkami,
- La Cantine des Gazelles (https://www.facebook.com/pages/La-Canti ... 1211987912) - tadżin dobry, faszerowany bakłażan super ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#26 PostWysłany: 10 Maj 2018 22:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Lip 2013
Posty: 471
Loty: 91
Kilometry: 147 229
niebieski
Orientuje się ktoś jak to w Marakeszu i ogólnie w Maroku wygląda z jedzeniem w Ramadanie?
Dopiero po zmroku pojemy normalnie czy jednak dla takiej masy turystów robią wyjątek? ;)
W tym roku wypada od połowy maja (16) do połowy czerwca (14).
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#27 PostWysłany: 17 Maj 2018 18:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Cze 2017
Posty: 275
Loty: 187
Kilometry: 212 650
srebrny
Jestem obecnie w marrakeszu i nie problemu z jedzeniem w turystycznych miejscach podczas ramadanu.

Wysłane z mojego Redmi 5 Plus przy użyciu Tapatalka
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#28 PostWysłany: 24 Maj 2018 20:17 

Rejestracja: 24 Maj 2018
Posty: 2
Własnie wróciłam z Marrakeszu , Ramadan absolutnie nic nie zmienia dla turystow , gdybysmy nie wiedzieli wczesniej ze jest Ramadan to nawet bysmy sie nie domyslili :) wszystko funkcjonuje normalnie , tylko wieczorem teren wokół glownego meczetu jest ogrodzony .I nalezy to uszanowac .
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#29 PostWysłany: 26 Maj 2018 16:24 

Rejestracja: 05 Maj 2014
Posty: 116
Ale atmosfera na Jemma el Fna jest inna.Wieczorem mniej ludzi,mniejszy tumult i wydaje się jakby trochę mniej nagabywania.Ja osobiście byłem mniej umordowany w czasie Ramadanu.
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#30 PostWysłany: 06 Cze 2018 09:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Lip 2013
Posty: 471
Loty: 91
Kilometry: 147 229
niebieski
Blisko Jemma el Fna - Niama Snack Resto
https://goo.gl/maps/tE8EcztRywk
Przy głównej ulicy biegnącej w stronę pałaców (ul Riad El Zitouni El Kedim) - idąc od placu, po lewej stronie. Jedliśmy przy stolikach na ulicy, ale podobno mają też taras.
Nowe miejsce - bardzo się starają. Porcje duże, jedzenie smaczne, ceny poprawne:
- kuskus Royal (z warzywami, mięsem, kiełbaskami) - bodaj 40MAD
- kuskus vege 30 MAD
- tajine z warzywami i wołowiną - chyba 35
- zupa harira 10 MAD
- soki i herbaty poniżej 10 MAD.
Obiad dla 6 osób (z napojami, dodatkami, zupami itd.) za 300 MAD w sumie.
Jak znajdę to dorzucę zdjęcia.
Góra
 Relacje PM off
Zeus lubi ten post.
 
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#31 PostWysłany: 27 Sie 2018 23:37 

Rejestracja: 02 Sty 2016
Posty: 15
Marrakech
Blisko Jemma el Fna (boczna uliczka)
Knock Knock Kfe
może nie najtaniej:
Tajin 60Mad, ale bez poklepywania i starter z oliwkami i herbata na pożegnanie.
https://www.facebook.com/knocknockrestaurant/
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#32 PostWysłany: 05 Lis 2018 19:51 

Rejestracja: 19 Gru 2015
Posty: 83
Budka nr 14 nadal dobra. 2 osoby najedzone do syta za 100 MAD.
Minusem jest to, że ciuchy są później całe w dymie;)

Kif Kif spoko miejsce, dobre ceny i jedzenie, szczegolnie kofta tajin!

Nie polecam jedzenia w Grande Tarrasse Panoramique. Podali letnie, mało i średnio smaczne. Polecam za to widok z ich tarasu na plac, szczególnie o zachodzie słońca. Jak usiadziecie, od razu podadza chleb, paste i napoj za co skasuja ;)

Co do alkoholi, to w niektorych riadach podaja gościom, np. Riad Hadda na samym wschodnim krancu Mediny, butelka za 15 Eur.
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#33 PostWysłany: 20 Gru 2018 19:50 

Rejestracja: 25 Kwi 2016
Posty: 103
Loty: 64
Kilometry: 131 153
Kanapki z budy polecanej kilka postów wyżej dalej bardzo dobre, ceny od 12 dirhamów.
Róg Boulevard el Mansour Eddahbi z Rue Mauritanie ciekawy w knajpki z lokalsami. Za 20 dirhamów można już fajnie zjeść
Na placu wieczorem istne eldorado-jak usiadłem w jednym ze stanowisk (nie pamiętam numeru) to wszyscy zaczęli śpiewać, tańczyć i krzyczeć "Makłowicz, Magda Gessler". Cenowo wyszło 45 dirhamów za 4 szaszłyki i chlebek.
Nawet nie byłem w stanie znaleźć słynnego na forum numeru 14, taki młyn. Spokojnie nie przejdziesz obok żadnego stoiska. Czasami jest to aż uciążliwe, bo każde stoisko ma po kilka osób od "promocji". Aczkolwiek jedzenie było dobre, ale na pewno można zjeść taniej i tak samo dobrze w innych miejscach w Marrakeszu ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#34 PostWysłany: 16 Lut 2019 10:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Mar 2015
Posty: 59
Loty: 60
Kilometry: 60 420
niebieski
Przetestowaliśmy kilka miejscówek

Taj'in Darna - zdecydowanie najtaniej i najmniej elegancko z wszystkich odwiedzonych miejsc. Tuż przy samym placu Dżami al Fana. Smacznie i miły personel
Atay Cafe Food - nie jest łatwo trafić. Polecam udać się na dach. Niesamowity widok na góry.
Kif Kif - miejscówka przy Kutubijji , także dostępny jest dach,
Café Des Épices - najbardziej oblegany lokal, turyści dosłownie stoją i czekają na stolik. Jeśli będziecie mieć szczęście to załapiecie się na stolik na dachu.
Le Jardin - zdecydowanie najdroższa z wszystkich odwiedzionych miejscówek i najbardziej elegancka. Tutaj tylko piliśmy kawę i soki. Opisywanych na forum złowi nie ma. Dostępne stoliki na ostatnim piętrze.

Na liście miałem jeszcze jedną restaurację Knock Knock, ale tam nie dotarliśmy

Rozpiętość cen taginów od 30 MAD do 75 MAD.

Codziennie także jedliśmy na placu Dżami al Fana. Nie odważyliśmy się tylko na ślimaki. Niesamowici a zarazem mocno wkurzający są naganiacze. Każdy ciągnie do swojego straganu. Dziesiątki razy słyszeliśmy. "herbata za darmo i sraczka gratis", "Makłowicz tu był", "taniej niż w Biedronce", "za darmo". . Jeden nawet zabłysną słowami "kocham Kaczynskiego", to stanowisko przez wszystkie dni omijaliśmy. Rozbroił mnie jeden który podszedł i powiedział tylko dwa słowa "remember nr 105" i odszedł. Oczywiście tam zjedliśmy.
_________________
Image

My goal is to visit as many sovereign states and dependent territories in Europe as possible
https://instagram.com/krupierkt
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#35 PostWysłany: 06 Mar 2019 22:02 

Rejestracja: 06 Mar 2019
Posty: 6
Drodzy,
Tak wszyscy zachwalacie te małe knajpki i jedzenie na ulicach, to wszystko wspaniale się czyta, ale mam pytanie: co z zatruciem pokarmowym?
Czego nie dotykaliście i absolutnie nie jedliście?
Pozdrawiam
Waldek
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#36 PostWysłany: 07 Mar 2019 02:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Mar 2015
Posty: 59
Loty: 60
Kilometry: 60 420
niebieski
wkaczmarek napisał(a):
Drodzy,
Tak wszyscy zachwalacie te małe knajpki i jedzenie na ulicach, to wszystko wspaniale się czyta, ale mam pytanie: co z zatruciem pokarmowym?
Czego nie dotykaliście i absolutnie nie jedliście?
Pozdrawiam
Waldek


Po raz pierwszy wyjechałem poza Europę i tez się tego obawiałem. Pilnowaliśmy aby pić wodę tylko z butelek oryginalnie zakręconych. Unikaliśmy lodów, Nie jedliśmy krojonych owoców (ananasy, kokosy). Jeżeli piliśmy wyciskane soki (pomarańcze, granaty) to tylko w plastikowych kubeczkach. Za każdym razem przed jedzeniem czegokolwiek myliśmy ręce. Cały czas towarzyszyły nam chusteczki wilgotne i płyn do dezynfekcji rąk.

Nie skusiliśmy się tylko na dwie rzeczy: ślimaki na placu Jemaa el-Fnaa i sok wyciskany z trzciny cukrowej.

Byłem z dziećmi i nikt z naszej czwórki nic nie złapał. Albo nam się udało, albo przestrzeganie w/w zasad nas uchroniło.
_________________
Image

My goal is to visit as many sovereign states and dependent territories in Europe as possible
https://instagram.com/krupierkt
Góra
 Relacje PM off
eskie lubi ten post.
eskie uważa post za pomocny.
 
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#37 PostWysłany: 11 Mar 2019 11:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Mar 2013
Posty: 37
hej,
miejscówka z Marrakeszu, smacznie i niedrogo, chociaż bardziej "europejsko", można siąść na ulicy albo wewnątrz (z daleka od ruchliwej ulicy),
lokalizacja: https://www.google.pl/maps/place/Oiliby ... -7.9905682
edit: akurat byliśmy w ramadanie, (14-18 maja 2018), i spokojnie tutaj mogliśmy zjeść w ciągu dnia

Załącznik:
MM__IMG_20180517_162034.jpg

Załącznik:
MM__IMG_20180517_155636.jpg


+ straganik kilkaset metrów od placu Jemaa el-Fna, smacznie, miejscowo, tanio, nienachalnie i nieturystycznie
lokalizacja: https://www.google.pl/maps/place/Amalki ... -7.9897367

Załącznik:
MM__IMG_20180517_195303.jpg


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#38 PostWysłany: 18 Mar 2019 08:30 

Rejestracja: 24 Kwi 2015
Posty: 13
krupierkt napisał(a):
wkaczmarek napisał(a):
Drodzy,
Tak wszyscy zachwalacie te małe knajpki i jedzenie na ulicach, to wszystko wspaniale się czyta, ale mam pytanie: co z zatruciem pokarmowym?
Czego nie dotykaliście i absolutnie nie jedliście?
Pozdrawiam
Waldek


Po raz pierwszy wyjechałem poza Europę i tez się tego obawiałem. Pilnowaliśmy aby pić wodę tylko z butelek oryginalnie zakręconych. Unikaliśmy lodów, Nie jedliśmy krojonych owoców (ananasy, kokosy). Jeżeli piliśmy wyciskane soki (pomarańcze, granaty) to tylko w plastikowych kubeczkach. Za każdym razem przed jedzeniem czegokolwiek myliśmy ręce. Cały czas towarzyszyły nam chusteczki wilgotne i płyn do dezynfekcji rąk.

Nie skusiliśmy się tylko na dwie rzeczy: ślimaki na placu Jemaa el-Fnaa i sok wyciskany z trzciny cukrowej.

Byłem z dziećmi i nikt z naszej czwórki nic nie złapał. Albo nam się udało, albo przestrzeganie w/w zasad nas uchroniło.


byłem 2 razy w Maroko, północ i południe, za 2 tygodnie lecimy ponownie i pierwszy raz bierzemy 6 letnią córkę.
ostatnie dwa razy jak byliśmy jedliśmy wszystko, owoce prosto z targu, truskawki zaraz po kupnie i ze 3kg naraz wciągneliśmy z żoną bo takie pyszne :D, obiady tylko na placu Dżama El Fna - wszystkie rodzaje mięsa, soki też świeżo wyciskane i z każdego możliwego owocu, berber whiskey to piliśmy litrami :D lody jedliśmy na kilogramy bo uwielbiamy :D Zero problemów gastrycznych, nic się nie działo. Zęby w hostelach też płukaliśmy ichnią wodą i nie było problemu. Także nie ma o co się martwić, kraj jak każdy :) wróciliśmy dopiero co z Gambii i podobnie, jedliśmy i piliśmy wszystko i kupione wszędzie, także na bazarkach - szczególnie tam i problemów nie było :)
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Marrakesz
#39 PostWysłany: 15 Mar 2020 18:27 

Rejestracja: 13 Cze 2017
Posty: 25
Dzięki za polecenie straganu nr 14, rewelacja :) dodaję zdjęcia menu dla zainteresowanych. Ze swojej strony nie mogę powiedzieć złego słowa o rozliczeniu, sam byłem zaskoczony, że człowiek, który nas obsługiwał ogarnia to wszystko i uczciwie liczy :D


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 39 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group