Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Wikipost
Zanim założysz nowy temat - zadaj sobie trud przeczytania tego wątku. Jeśli masz ogólne pytania/chcesz by inni doradzili Ci co do trasy wycieczki - napisz w tym temacie. Zakładanie odrębnych wątków zmniejsza czytelność forum.


 [ 838 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 38, 39, 40, 41, 42
Autor Wiadomość
#821 PostWysłany: 15 Lis 2018 13:47 

Rejestracja: 29 Lis 2016
Posty: 124
Loty: 73
Kilometry: 187 322
niebieski
Miałem co prawda 1 dzień więcej (loty poniedziałek-piątek), a w tym czasie udało mi się zmieścić: Marrakesz - Warzazat (głównie ksar Ajt Bin Haddu, jeszcze studio Atlas, ale to akurat strata czasu) - Casablankę (jedynie meczet Hassana II) - Rabat - Marrakesz :)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#822 PostWysłany: 15 Lis 2018 13:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3044
złoty
Warzazat, niby nic tam nie ma, ale klimatyczna mieścina, ładnie położona, wrota na Saharę, czuć klimat pustynny, no i widokowo Marrakesz-Atlas-Warzazat to bajka.
Ale w 1 dzień to raczej nierealne machnąć RT, nawet własnym autem, tym bardziej, że w górach może być śnieg i drogi pozamykane.
_________________
Mam alergię na "witam" i "w mojej ocenie".
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#823 PostWysłany: 15 Lis 2018 14:31 

Rejestracja: 29 Lis 2016
Posty: 124
Loty: 73
Kilometry: 187 322
niebieski
-- 15 Lis 2018 14:11 --

Do Warzazat jechałem autobusem z Marrakeszu wcześnie rano, więc byłem na miejscu przed południem i czasu na zwiedzanie zostało wystarczająco. Z Warzazat za to bezpośrednio do Casablanki z Royal Air Maroc (wylot gdzieś około 7 rano), co mocno skróciło czas podróży :)

-- 15 Lis 2018 14:31 --

Widoki przez Atlas ładne. Jednak główny plus, to chwila oddechu od łupienia turystów. Taxi na zasadzie shared zbiera wszystkich po drodze za jedyne 5 MAD od łebka (gdzie indziej na starcie leci 100 lub 200, gdzie mozolnie zbijesz może do 50). Świetne jedzenie (tajine z przystawkami) plus berber whisky (cały czajnik a nie szklanka, plus przynosili zioła, żeby pokazać z czego robią itp. klimaty) za mniej niż połowę ceny z Marrakeszu. Obsługa nic nie chciała, tipa próbowała wydać jako resztę, a z niego się zdziwiła i ucieszyła. W Marrakeszu to już było przegięcie, jak kelner po dwóch kęsach zaczął negocjować tipa dla siebie, ile mu zostawię ponad wartość rachunku (stanęło na 20 MAD i był jeszcze nadąsany, że tak mało - mam nadzieję, że do herbaty nie napluł). Zero fałszywych przewodników, osób twierdzących, że dalej się nie da iść, że zamknięte, że idziesz w złym kierunku choć idziesz w dobrym i od razu znajdujących się pomocników. Zasady te dotyczą tylko Warzazat, bo w ksarze Ajt Bin Haddu mogą już złupić klasycznie.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#824 PostWysłany: 05 Gru 2018 20:58 

Rejestracja: 08 Gru 2011
Posty: 14
Loty: 28
Kilometry: 61 265
Wybieram się do Maroka na 10 dni w styczniu. Po przeczytaniu forum, przewodnika itp. wyłonił się wstępny plan, ale mam jeszcze sporo wątpliwości. Będę wdzięczna za podpowiedzi!
Stawiamy na przyrodę i małe miejscowości, nie kręcą nas duże miasta za bardzo. Pierwszy raz w Maroku, wynajmujemy samochód na prawie cały wyjazd.
Pierwsza wątpliwość dotyczy już pierwszego dnia. Przylatujemy do Marrakeszu o 12.15. Czy jest szansa, że tego dnia gdzieś dojedziemy? Wolałabym nie pchać się do miasta, tylko od razu ruszyć w trasę w nadziei, że gdzieś będzie spokojniej. Jak długo trwa zabawa z kontrolą i odbiorem auta? O której realnie możemy, waszym zdaniem, wyjechać z lotniska?
Do tego pewnie jakieś małe zakupy w Carrefourze. Zakładam, że wyruszylibyśmy najwcześniej ok. 14.30 w drogę. Docelowo chcę do Ait Ben Haddou - pchać się od razu (styczeń, może być śnieg na trasie), czy lepiej np. do Taroudant na nocleg i potem dalej. Rozważam jeszcze Essaouirę, ale tam chyba też będzie tłoczno?

Czyli dzień 1 - ?
dzień 2 - Ait Ben Haddou
dzień 3 - Tinghir (po drodze wąwóz Dades)
dzień 4 - Tinghir
dzień 5 - M'Hamid
dzień 6 - pustynia (Erg Chigaga)
dzień 7 - Tafraoute?
dzień 8 - Sidi Ifni
dzień 9-10 Marrakesz

Co sądzicie? Za mało czasu na Marrakesz? Nie kombinować i zostać tam też na pierwszą noc? Trochę stresuje mnie jeżdżenie samochodem po Marrakeszu, myślałam o tym, żeby po Sidi Ifni oddać samochód na lotnisku i ostatnie dwa dni spędzić w Marrakeszu już bez auta. Jeśli zostanę tam też na pierwszą noc, to chyba jednak z samochodem? Co się z nimi robi, kiedy nocleg ma się gdzieś w Medynie? A może zaryzykować od razu jazdę do Ait Ben Haddou i wtedy miałabym jedną dodatkową noc, albo na wydłużenie pobytu w Tafraoute, albo np. na noc w Skoura.

Nie jestem też przekonana do Tafraoute. Czy zakładając, że zostaniemy tam na jedną noc, zdążymy się chociaż trochę rozejrzeć po okolicy? Jeśli to odpuścimy, możemy albo zostać dwie noce w Sidi Ifni, albo własnie dodać Skoura. A może warto zostać tam dwie noce, a za to w Todra jedną? Czy ktoś z was był w obu tych miejscach i potrafi je porównać?

Plan robimy trochę pod kątem zdjęciowym, czyli w fotogenicznych miejscach chciałabym być na noc, żeby móc je zobaczyć w dobrym świetle, wieczorem i o świcie.

Z góry dziękuję za podpowiedzi!
Góra
 Relacje PM off  
 
#825 PostWysłany: 10 Gru 2018 20:08 

Rejestracja: 09 Sty 2018
Posty: 27
Loty: 32
Kilometry: 89 419
radionx napisał(a):

Widoki przez Atlas ładne. Jednak główny plus, to chwila oddechu od łupienia turystów. Taxi na zasadzie shared zbiera wszystkich po drodze za jedyne 5 MAD od łebka (gdzie indziej na starcie leci 100 lub 200, gdzie mozolnie zbijesz może do 50). Świetne jedzenie (tajine z przystawkami) plus berber whisky (cały czajnik a nie szklanka, plus przynosili zioła, żeby pokazać z czego robią itp. klimaty) za mniej niż połowę ceny z Marrakeszu. Obsługa nic nie chciała, tipa próbowała wydać jako resztę, a z niego się zdziwiła i ucieszyła. W Marrakeszu to już było przegięcie, jak kelner po dwóch kęsach zaczął negocjować tipa dla siebie, ile mu zostawię ponad wartość rachunku (stanęło na 20 MAD i był jeszcze nadąsany, że tak mało - mam nadzieję, że do herbaty nie napluł). Zero fałszywych przewodników, osób twierdzących, że dalej się nie da iść, że zamknięte, że idziesz w złym kierunku choć idziesz w dobrym i od razu znajdujących się pomocników. Zasady te dotyczą tylko Warzazat, bo w ksarze Ajt Bin Haddu mogą już złupić klasycznie.


No a ja tego łupienia nie potwierdzę. Jechałam do Marrakeszu z duszą na ramieniu. Zakup biletów był zupełnie przypadkowy i dokonany przez mojego męża. Zarówno na forum, jak i na blogach naczytałam się właśnie o tym łupieniu, natręctwie i jednej wielkiej ściemie w stosunku do turystów w Marrakeszu. Zakiełkowała we mnie chęć wycofania się z tej podróży. Ostatecznie polecieliśmy. Możliwe, że niski sezon (początek grudnia) miał wpływ na zachowanie tubylców, ale ja nie doświadczyłam ŻADNEGO natręctwa ze strony sprzedających, przewodników, pseudo-przewodników, kelnerów itp. Owszem zachęcali, zagadywali, proponowali, ale nie bardziej niż w Stambule, który odwiedziłam w listopadzie, więc wrażenia jeszcze świeże. Ja się w Marrakeszu zakochałam, na miejscu mile rozczarowałam i już planuję tam wrócić.
Góra
 Relacje PM off  
 
#826 PostWysłany: 12 Gru 2018 00:44 

Rejestracja: 02 Sty 2016
Posty: 15
cypel napisał(a):
Warzazat, niby nic tam nie ma, ale klimatyczna mieścina, ładnie położona, wrota na Saharę, czuć klimat pustynny, no i widokowo Marrakesz-Atlas-Warzazat to bajka.
Ale w 1 dzień to raczej nierealne machnąć RT, nawet własnym autem, tym bardziej, że w górach może być śnieg i drogi pozamykane.

Cześć
Jeśli jeszcze ktoś czyta, to dodam i potwierdzę z mojego doświadczenia:
Warzazat a właściwie Ajt Bin Haddu drogą P1506 w stronę Aguelmouss rewelacyjne widoki.
Warto się zatrzymać w okolicach Ajt Bin Haddu na 1-kilka dni i odpocząć od zgiełku miast.
Miejscowi zorganizują przejażdżkę na kamelu lub off rodem.
Merzuga, to jeszcze nie pustynia a wydmy, ale i tak robi wrażenie.
Pustynia jest w Mauretanii albo Saharze Zachodniej.
Wodospady - żałuję, że zostaliśmy tylko na jeden dzień, chętnie zamieniłbym jeden z trzech w Marrakeszu.
Essaouira - jeśli jest po trasie, to zdecydowanie warto.
pzdr
a
Góra
 Relacje PM off  
 
#827 PostWysłany: 12 Gru 2018 16:26 

Rejestracja: 29 Lis 2016
Posty: 124
Loty: 73
Kilometry: 187 322
niebieski
Cytuj:
No a ja tego łupienia nie potwierdzę. Jechałam do Marrakeszu z duszą na ramieniu.


Ja bez duszy na ramieniu i ze świadomością na co się piszę, która mi w niczym nie przeszkadzała :) Mam za sobą też kilka wizyt w Azji płd-wsch, gdzie też się specjalizują w życiu z turystów i jako tako orientuję się w stosowanych trikach. Czasem też z pełną świadomością daję się trochę naciągnąć, kiedy albo cena i tak jest śmieszna jak na nasze warunki i nie warto już dalej jej zbijać, albo usługa jest na tyle atrakcyjna (np. dobry przewodnik zabierze cię w ciekawe miejsca i jeszcze poświęci masę czasu na opowieści itp.), że można trochę przepłacić.

W Marrakeszu jest to o tyle niemiłe, że oszukują i próbują wprowadzić cię w błąd (wskazywanie fałszywej drogi, udawanie oficjalnego przewodnika na wejściu do atrakcji itp.), a przede wszystkim wyskakują z kosmicznymi stawkami - oni by chcieli wielką chochlą najeść się już na 1 frajerze. Przy powrocie do Marrakeszu się poddałem i już machnąłem ręką, jak po całym dniu podróży i w wielkiej ulewie błądziłem po medynie już z 1,5h w poszukiwaniu wynajętego riadu, który nawet z nawigacją był kompletnie nie do odnalezienia. 10 minutowa pomoc miejscowego (a jeszcze kluczył i wydłużył drogę ze 2x) kosztowała mnie 200 MAD, a nocleg ze śniadaniem 230 :) Nie przeszkadza mi to w ocenie atrakcyjności turystycznej jako takiej i chętnie do Maroka mogę wrócić.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#828 PostWysłany: 17 Gru 2018 19:00 

Rejestracja: 09 Sty 2018
Posty: 27
Loty: 32
Kilometry: 89 419
[quote="radionx"

Ja bez duszy na ramieniu i ze świadomością na co się piszę, która mi w niczym nie przeszkadzała :) Mam za sobą też kilka wizyt w Azji płd-wsch, gdzie też się specjalizują w życiu z turystów i jako tako orientuję się w stosowanych trikach.[/quote]

To miło, że bez obaw tam leciałeś. Mój mąż kupił bilety w przypływie euforii i pod wpływem % :oops: . Marrakech nie był na mojej bucket list, a jedyny kraj, który odwiedziłam w Afryce to Egipt. Bilety kupione, klamka zapadła (no prawie). I większość opinii, które przeczytałam o Marrakeshu przed wyjazdem było negatywnych: łupią na każdym kroku, oszukują, kręcą i manipulują. Nie będę ukrywać obawiałam się takich doświadczeń. Jednak nic w tym stylu mnie nie spotkało. Też mieszkałam w riadzie, korzystaliśmy z aplikacji Maps me, i zawsze doprowadziła do celu. Piszę jedynie o moich odczuciach i ku pokrzepieniu tych, którzy mają obawy podobne do tych, które ja miałam. Możliwe, że pewne kwestie są subiektywne: jestem zakochana w Turcji , byłam tam kilka razy i ich sposób bycia, sprzedaży i targowania się zawsze wywoływał u mnie pozytywne emocje. To jest tak inne od naszej kultury i równocześnie mi bliskie, że z łatwością odnajduję się w tych klimatach. Marrakesh wywołał u mnie same pozytywne emocje, z czego się bardzo cieszę i życzę tego innym forumowiczom.
Góra
 Relacje PM off  
 
#829 PostWysłany: 29 Maj 2019 11:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Lis 2012
Posty: 1315
Loty: 33
Kilometry: 39 451
HON fly4free
Cześć!
Chciałbym zapytać czy ktoś przejechał tę trasę? Chodzi o dojazd z wąwozu Dades do Todry. Samochód Dacia Logan.

Dopytuję bo ostatnie info jakie widzę jest sprzed 4 lat - pewnie nic się nie zmieniło, ale wolę dopytać ;)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off  
 
#830 PostWysłany: 29 Maj 2019 16:50 

Rejestracja: 07 Kwi 2014
Posty: 20
Hehe, też właśnie planowałem taką traskę w maju tego roku pojaździkiem Dacia Logan. Okazał się, że dostałem Peugeota 301. W miejscu gdzie spaliśmy (Auberge des Jardins du Dades - polecam miejsce, bardzo sympatyczna rodzina) zapytałem czy da radę przelecieć tą trasę. Powiedział, że on by się raczej nie zapuszczał takim pojazdem. Gdyby to była Toyota Ravka lub podobny bardziej terenowy to tak ... ale pojazdami typu Logan, Peugeot 301 to nie (sam właściciel ma Logana wiece pewnie wie co mówił). Lecieliśmy do Merzuogi z Gorges Toughra trasą N10, R113, N12 i było spoczko.
Góra
 Relacje PM off
Kański lubi ten post.
 
 
#831 PostWysłany: 07 Cze 2019 13:37 

Rejestracja: 07 Cze 2019
Posty: 2
Cześć,
planujemy wybrać się z Warszawy do Maroko 4 - 18 września i zastanawiamy się,czy dobrym pomysłem byłby przylot do Tanger 4 września, a wylot z Marrakeszu 18 września. Czy myślicie, że miałoby to sens i udałoby się spędzić 5-6 dni na plaży w Al Jadida, zobaczyć Szafszawan i 2-3 dni na pustyni? Czy jednak odległość między tymi miejscami jest tak duża, że większość czasu spędzilibyśmy w podróży?
Góra
 Relacje PM off  
 
#832 PostWysłany: 24 Lip 2019 17:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Gru 2015
Posty: 195
Loty: 80
Kilometry: 110 274
niebieski
Uwaga na remonty. Muzeum Mulaja Idrisa w Meknès jest zamnkięte. Można je co najwyżej obejrzeć z zewnątrz.
_________________
Moje "Zapiski z Katalonii"
blog: https://zapiskizkatalonii.blogspot.com/ | fanpejdż: https://www.facebook.com/zapiskizkatalonii
Góra
 Relacje PM off  
 
#833 PostWysłany: 21 Sie 2019 12:26 

Rejestracja: 05 Mar 2015
Posty: 21
mam zapytanie o plan wycieczki po Maroko, generalnie mam jakas wizje ale mam tez sporo niewiadomych :)
Bedziemy w Maroko lacznie jakies 10 pelnych dni. Moj pomysl zaklada szybki dojazd do Merzougi bo kolega niestety wpada tylko na 4 dni :/

1 dzien - dolot do Marakeszu i aklimatyzacja

2 - Przejazd do Tinghiru - po drodze moze Warzarat i studio filmowe, w Tinghirze kanion (tego samego dnia lub 3 rano)

3 - rano skoro swit kanion (jezeli sie nie uda dzien wczesniej) i dojazd do Merzougi, wycieczka na pustynie + nocleg na pustyni

4 dzien - kolega sie odlacza a ja z zona i znajoma zostajemy sami - generalnie chcielibysmy udac sie do Essaouiry ale nie wiemy czy lepiej przez Marakesz, czy moze dolem przez Agadir

Jezeli dolem to myslalem zeby po drodze zobaczyc Agadir, Paradise Valley, potem wspomniana Essaouira a dzien przed wylotem (juz z Marakeszu) wodospady w Ouzoud.

Jestesmy otwarci na wszelkie pomysly :) co jeszcze warto zobaczyc, i ktoredy jechac. Chcemy sie skupic raczej na poludniu a Fez, Casablance i Rabat zostawic na kolejny raz, aczkolwiek jezeli ktos uwaza ze warto to rozegrac inaczej - dajcie znac

Preferujemy komunikacje publiczna ale jezeli to niemozliwe to wynajmiemy auto.

Z gory dziekuje
Góra
 Relacje PM off  
 
#834 PostWysłany: 22 Sie 2019 15:32 

Rejestracja: 28 Lis 2017
Posty: 42
Loty: 57
Kilometry: 176 226
Czy dobrze rozumiem, że czwartego dnia chcecie się dostać z Merzougi do Essaouiry komunikacją publiczną i jeszcze do tego zwiedzać coś po drodze? Jeśli tak, to uważam, że jest to niewykonalne, a nawet jeśli to nie ma to najmniejszego sensu. Podzielcie to na 2 dni jeśli faktycznie po drodze chcecie gdziekolwiek się zatrzymywać na krócej/dłużej.
Góra
 Relacje PM off  
 
#835 PostWysłany: 27 Sie 2019 08:17 

Rejestracja: 05 Mar 2015
Posty: 21
sorry bardzo nieprecyzyjnie sie wyrazilem teraz widze,
4tego dnia kolega ucieka do Marakeszu a my chcemy zaczac podroz w kierunku Essaouiry - czyli nie chcemy sie tam dostac czwartego dnia i chcielibysmy sobie po drodze cos pozwiedzac,
tak mialem napisac :)


Ostatnio edytowany przez marcino123, 27 Sie 2019 14:09, edytowano w sumie 1 raz
Cytowanie - nie cytuj całego postu poprzednika, jeżeli zaraz pod nim odpowiadasz
Góra
 Relacje PM off  
 
#836 PostWysłany: 01 Wrz 2019 13:46 

Rejestracja: 10 Kwi 2011
Posty: 146
niebieski
Cześć,
na początku października wybieram się na wycieczkę do Maroka. Wstępny plan jest taki
Dzień 1 lądowanie w Marakeszu około 10:00, na iejscu odbiór zarezerwwanego samochodu i przejazd nad wodospady Ozoud i nocleg niedaleko wodpspadów
Dzień 2 rano wyjazd z Ozoud, przejazd do Aljt Bin Haddu, tam 2 godz i przejazd w okolice wąwozu Dades, tam nocleg
Dzień 3 - rano krótki 2-3 godz trekking w wąwozie Dades, przejaz słynnymi serpentynami, następnie zjad w dół i prejazd w okolice wąwozu Todra
Dzień 4 - krótka wycieczka w okolice wąwozu Todra, przejazd do Merzougi - jazda na wielbłądach, nocleg na pustynii
Dzień 5 -cały dzień na przejazd z Merzougi do Agadiru
Dzień 56- relaks w Agadirze przy basenie
Dzień 7 - przejazd do Lagziry, pozniej do Sidi Ifni i na wieczór powrót do Agadiru
Dzień 8 - rano wyjazd do Essasouiry, wiedzenie miasta i nocleg, rozważam też opcję aby jechać od razu do Marakeszu
Dzień 9 - do 10:00 zwrot samochodu na lotnisku, następnie delikatnie zwiedzanie głównych zabytków
Dzień 10 - wylot przed 7 rano
Proszę refleksję jeżeli komuś się nasuwają :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#837 PostWysłany: 02 Wrz 2019 11:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Paź 2014
Posty: 804
Loty: 139
Kilometry: 249 741
srebrny
@Bartolko 4 pierwsze dni bardzo rozwleczone, ja podobną trasę (tylko bez wodospadów, bo są niezbyt po drodze) robiłam w 1,5dnia. Wydaje mi się, że pierwszego dnia spokojnie dojedziesz do Ait ben Haddou - no chyba, że zamierzasz spędzić pół dnia w wodospadach.Ja bym wolała mieć 1 dzień zapasu w Merzoudze, bo jak przyjechaliśmy to tej samej nocy były pochmurnie i przełożyliśmy nocleg na pustyni na kolejny dzień, co się okazało dobrym pomysłem - pogoda się poprawiła. A wolny dzień w Merzoudze spędziliśmy na fajnej wycieczce jeepem po wydmach itd (Maison Merzouga - bardzo polecam na nocleg, wycieczkę na pustynie i jeepem). Tak jeszcze na marginesie - Ait ben Haddou najlepiej zobaczyć przy zachodzie słońca, najładniej się prezentuje.
_________________
Moje relacje:
Włochy - Liguria / Indonezja / Malmo+Kopenhaga / Dublin / Sri Lanka+Malediwy / Maroko / Amsterdam / Kaukaz
i: https://www.instagram.com/ola.javv/
Góra
 Relacje PM off  
 
#838 PostWysłany: 04 Wrz 2019 12:53 

Rejestracja: 28 Lis 2017
Posty: 42
Loty: 57
Kilometry: 176 226
@Bartolko a pominięcie praktycznie zupełnie Marrakeszu to celowo? Bo wiesz... tam też jest co robić i to przez więcej niż 1 dzień ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 838 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 38, 39, 40, 41, 42

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group