Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 11 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 06 Sty 2019 15:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lis 2017
Posty: 316
Loty: 25
Kilometry: 42 917
srebrny
Nie masz samochodu i zbyt dużo pieniędzy, a zarazem chcesz odwiedzić drogi i piękny kraj oraz mieć dzień 24 godziny na dobę? Norwegia jest dla Ciebie ;)

Teraz można dość tanio Wizzairem polecieć za koło podbiegunowe z Gdańska do Tromso, jednak zanim uruchomiono to połączenie to odwiedziłem nieco niżej, jednak wciąż za Kołem Podbiegunowym - Lofoty ;) oto jak się tam tanio dostać:

1. Dolecieć do Trondheim. Z Polski do Trondheim można dolecieć z Krakowa lub Gdańska. Loty już od 39 zł, jednak w okresie panowania dnia polarnego (czyli od około końca maja do połowy lipca) loty są nieco droższe, jednak mimo to za 100 zł można coś upolować.
2. Po przylocie dojechać z lotniska w Trondheim do Bodo pociągiem. Bilety można kupić tu: https://www.nsb.no/ . Warto zaplanować to wszystko wcześniej, aby 3 miesiące przed kupić bilet za 249 koron. Ten sam bilet tydzień przed kosztuje już 800 koron! Liczbę koron norweskich dzielimy na pół i mniej więcej jest to cena w zł.
3. Po przyjeździe do Bodo przeprawić się promem do miejscowości Moskenes. Koszt rejsu to 212 koron.
4. I koniec! Jesteś na Lofotach, tam gdzie dzień trwa 24 godziny, a widoki zapierają dech w piersiach.

Podsumowując. Mi się udało upolować loty do Trondheim za 220 zł w dwie strony. Dojazd na lotnisko w Krakowie - 50 zł. Pociąg 500 koron, czyli około 250 zł. Prom 424 kr, czyli około 215 zł. Razem około 730 zł.

Noclegi? 0 zł. Namiot na plecy, ciepły śpiwór i śpisz gdzie chcesz, bo w Norwegii jest to możliwe :) na samych Lofotach niejedna miejscówka jest warta ciekawa widoków i można w tak ładnych sceneriach rozbijać namiot. A pogoda jest nienaganna, można trafić dobrze, jednak nie zawsze. Dlatego tropik w namiocie koniecznie musi być wodoodporny. Temperatury z reguły nie są niższe niż 10 stopni, a w końcu to jest za kołem podbiegunowym.

Jedzenie? Owszem. jest drogie. Jednak wystarczy, kiedy napakujesz zapasy w Polsce i przez pierwsze 2-3 dni nie musisz nawet zaglądać do sklepów w Norwegii. Nie kupuj tylko nigdzie wody! W Norwegii jest ona pitna, dlatego miej pustą butelkę, do której będziesz regularnie napełniał wodę z różnych źródełek.

No i to tak ogólnie ;) jak jeszcze nie masz planów na lato 2019 to Lofoty to dobry kierunek! Na dzień polarny warto się tu wybrać mniej więcej od 30 maja do 17 lipca. Ja byłem 11-16 lipca i ani razu nie było ciemno ;) super uczucie, a mimo całodniowych jasności spało się w namiocie normalnie :)
_________________
Jestem Nikodem... no i to tyle o mnie, dziękuję za uwagę
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#2 PostWysłany: 18 Sty 2019 15:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Kwi 2017
Posty: 329
Loty: 158
Kilometry: 235 829
srebrny
Opcja jest całkiem ok, prom z Bodo do Moskenes robi robotę, ale minusem jest baaaaaaaardzo długi czas podróży. Generalnie to do Nowej Zelandii można się szybciej dostać niż w ten sposób na Lofoty.
W ten sposób leciałem na Lofoty po raz pierwszy. Jak jechałem po raz drugi to leciałem z Gdańska do Tromso i stopem na Lofoty. Ta opcja była z 10 razy tańsza i dla mnie dużo mniej męcząca.

Jeśli ktoś sobie ceni wygodę to można też polecieć Norwegianem np. z Krakowa do Bodo. Takie bilety czasem za 800 PLN (ale dzięki temu unikamy całej nocy w pociągu). Z Bodo i Tromso można też polecieć do Svolvær. Czasem ceny są całkiem znośne.
Góra
 Relacje PM off
NikodemFM lubi ten post.
 
 
#3 PostWysłany: 13 Mar 2019 23:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lis 2017
Posty: 316
Loty: 25
Kilometry: 42 917
srebrny
dawidchyl napisał(a):
Generalnie to do Nowej Zelandii można się szybciej dostać niż w ten sposób na Lofoty.

Ja kiedyś z Zielonej Góry do Kołobrzegu jechałem pociągiem 15 godzin :D jako student jestem mistrzem oszczędności, a nie szybkości :lol:

Apropo to od 22 maja z Gdańska dolecimy już bezpośrednio do Bodo, skąd już promem od razu można na Lofoty się przedostać ;) lotnisko w Bodo jest w dodatku blisko miasta, więc bez problemu z buta można dotrzeć do przeprawy promowej ;)
_________________
Jestem Nikodem... no i to tyle o mnie, dziękuję za uwagę
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 14 Mar 2019 01:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Paź 2012
Posty: 5817
Loty: 40
Kilometry: 57 826
HON fly4free
Loty niby od 39 zł, ale jak chcemy namiot, śpiwór, jedzenie to bez obecnie bez dodatkowego bagażu w W6 czy FR się nie obejdzie, bo ten darmowy to wiemy jaki jest.
I radzę rzeczywiście ciepły śpiwór - w drugiej połowie czerwca mieliśmy w nocy temperatury ledwo powyżej zera, zakładaliśmy do spania dres, polar i czapkę. :)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 14 Mar 2019 02:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lis 2017
Posty: 316
Loty: 25
Kilometry: 42 917
srebrny
To prawda. Choć o ile sama temperatura jest jeszcze do wytrzymania to o tyle duża ilość deszczu (co mi się trafiło) potrafiła przyprawić o szok :D spałem w lutym w Portugalii i raz były 4 stopnie, jednak z powodu braku deszczu było przyjemnie, co przy Lofotach i dużym deszczu i teoretycznie 12 stopniach było wyzwaniem samym w sobie ;) teoretycznie miałem namiot z dobrym tropikiem i było w środku sucho, ale co z tego, skoro rano trzeba było zwijać się na prom w strugach deszczu ;)

Co do brania bagażu to fakt, bez płatnego się nie obędzie, jednak zdecydowanie wystarczy 10 kg. Warto mieć duży plecak i wziąć śmiało do niego nawet 14 kg. A te 4 kg (i przy okazji bardziej pusty plecak, który zmieści się w wymiarach 55x40x20, bo niby tego nie sprawdzają, jednak jak ktoś się uprze to może być nieprzyjemnie) to można te 4 kg poupychać po kieszeniach, a resztę wziąć do reklamówki jako darmowy bagaż podręczny. 5 razy tak już leciałem od nowej polityki bagażowej z 1.11.18 i zawsze pozytywnie było ;)
_________________
Jestem Nikodem... no i to tyle o mnie, dziękuję za uwagę
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 14 Mar 2019 10:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Kwi 2017
Posty: 329
Loty: 158
Kilometry: 235 829
srebrny
To prawda. Jak dla mnie loty z Gdańska do Bodo to jest rewelecja. Już bilety kupione i po raz 3 wracam na Lofoty.
Z temperaturami to oczywiście różnie może się trafić. 2 lata temu w czerwcu miałem ponad 20 stopni każdego dnia, cały czas błękitne niebo i ciepłe nocy. Rok temu w tym samym czasie spadało do zera.
Taki urok Lofotów.

Też myślę, że 10 kg wystarczy spokojnie.
Góra
 Relacje PM off  
 
#7 PostWysłany: 14 Mar 2019 12:35 

Rejestracja: 25 Paź 2012
Posty: 692
niebieski
To pytanie do bywalców :) ; jaka pogoda możliwa na samym początku września?
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 14 Mar 2019 12:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Kwi 2017
Posty: 329
Loty: 158
Kilometry: 235 829
srebrny
Jak to na Lofotach. Nigdy nie wiadomo. W latach poprzednich bywało całkiem różne. Możliwe, że trafi Ci się ładna złota jesień ze słonecznymi dniami i żółtymi trawami. Możliwe, że już przyjdzie aura jesienna i będzie lało, wiało a temperatura poniżej zera. Za to jest szansa na pojawienie się zorzy. Sam lecę we wrześniu. Planuję namiot, ale mam nocleg jako backup.
Góra
 Relacje PM off
ewaolivka lubi ten post.
ewaolivka uważa post za pomocny.
 
 
#9 PostWysłany: 14 Mar 2019 17:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lis 2017
Posty: 316
Loty: 25
Kilometry: 42 917
srebrny
dawidchyl napisał(a):
... i ciepłe nocy.


Dodajmy, że Dawid tutaj próbuje oszukiwać, bo w czerwcu na Lofotach trwa dzień polarny, więc nocy tam nie ma :mrgreen:

Swoją drogą ja osobiście nie miałem żadnego problemu z zaśnięciem w namiocie mimo, że ciągle jasno ;) bywałem na tyle zmęczony po calodniowych wycieczkach, że szedłem spać bez żadnego myślenia, czy jest jasno, czy nie :) choć czasami jak się człowiek budził to myślał, że już poranek, a tu 2:12 :D albo odwrotnie. Ja tak miałem, że już myślałem, że mamy poranek, a tu wywaliło 11:00 ;) ciekawie się śpi, bez wiedzy o godzinie i porze dnia :) mam w planach wypróbować coś kiedyś podobnego, może tym razem Finlandia lub Szwecja, też za Kołem Podbiegunowym ;)
_________________
Jestem Nikodem... no i to tyle o mnie, dziękuję za uwagę
Góra
 Relacje PM off  
 
#10 PostWysłany: 14 Mar 2019 17:42 

Rejestracja: 21 Lut 2016
Posty: 260
Loty: 82
Kilometry: 115 662
niebieski
podobnie się śpi np. w hostelu (albo na promie) w pokoju bez okien - cały czas ciemno, nie wiadomo czy już trzeba wstawać czy nie :lol: analogicznie podczas nocy polarnej nawet jak sa okna ;)
Góra
 Relacje PM off
NikodemFM lubi ten post.
farmer uważa post za pomocny.
 
 
#11 PostWysłany: 14 Mar 2019 18:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Kwi 2017
Posty: 329
Loty: 158
Kilometry: 235 829
srebrny
To co najfajniejsze, że nie trzeba rano wstawać żeby wychodzić w góry. Można wyjść o 14 bez ryzyka, że złapie nas ciemność.
Góra
 Relacje PM off
NikodemFM lubi ten post.
 
 
 [ 11 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group