Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 25 Lis 2021 20:19 

Rejestracja: 18 Paź 2012
Posty: 147
niebieski
Postanowiliśmy złapać trochę słońca na koniec sezonu 2021.
Z paru względów termin, który wchodził w grę był bardzo zawężony, a konkretniej musiał to być ostatni tydzień października.
W podobnym terminie w 2013 roku byliśmy na Sycylii, a w 2014 na Sardynii i obydwa wyjazdy, biorąc pod uwagę pogodę, były bardzo udane. Tym razem wybór miejsca zawęziliśmy do Krety i Cypru, finalnie padło na Kretę.
W relacji planuję umieścić jak najwięcej informacji, o tym czego można się spodziewać na tej wyspie w tym terminie.

Za lot Ryanairem Kraków - Chania w terminie 23.10 - 30.10 z doliczonym dużym podręcznym zapłaciłem 1000 zł - bez szału, ale trzeba było w końcu wykorzystać voucher na 700 zł za anulowany lot z marca 2020.
Samolot z Krakowa wylatuje o 6:20 rano, więc nie do uniknięcia jest wczesna pobudka. Na ratunek przychodzi salonik w Krakowie, który jest otwarty od 4:30 i pasuje idealnie, aby zjeść w nim bardzo wczesne śniadanie i wypić pierwszą tego dnia kawę.

Lot odbył sie bez żadnych przeszkód, Grecja przywitała nas przyjemnymi 24 stopniami i bezchmurnym niebem.
Po wylądowaniu czekała na nas pani z Europeo Cars i będę kolejną osobą, która poleca tą wypożyczalnię. Za samochód z najtańszej grupy na tydzień zapłaciliśmy 90 EUR, dostaliśmy Hyundaia i10, czyli auto z grupy wyżej.
Samochód z pełnym ubezpieczeniem, paliwo FULL-FULL, drugi kierowca w cenie, a dodatkowo miły akcent w postaci butelki lokalnego wina na powitanie. Jeden minus to fakt, że auto miało strasznie wytłuczone zawieszenie, pomimo przebiegu tylko 20k km.
Z drugiej strony po tygodniu jeżdżenia po drogach Krety, nie było dla mnie zagadką skąd taki właśnie stan zawieszenia. Wspomnę jeszcze, że warto spakować oryginalny kabelek do telefonu, bo auto obsługiwało Android Auto i Apple Car,
co jest super rozwiązaniem w kwestii nawigacji GPS, a tandetny kabel nie pozwoli połączyć smartfona z samochodem.

Gdy tylko dostaliśmy samochód ruszyliśmy w stronę zatoczki Seitan Limani. To tylko 15 minut od lotniska i nie tylko my wpadliśmy na ten pomysł.
Wąska zatoczka wraz z plażą robi bardzo pozytywne wrażenie, miejsce jest dosyć unikalne - kolor wody ze względu na jasne wapienne skały wokół jest niesamowicie błękitny.
Jedna uwaga - zatoczka jest dosyć wąska, więc plaża nie jest duża, co sprawia że nie jest to dobry kandydat jeśli planujecie opalać się przez cały dzień.

Załącznik:
02-seitan.jpg

Załącznik:
01-seitan.jpg


Od razu spotkaliśmy też wszędobylskie na Krecie kozy.

Załącznik:
03-kozy.jpg

Załącznik:
04-kozy.jpg


Po dłuższej chwili ruszyliśmy w stronę Stavros, żeby coś zjeść, a przy okazji zobaczyć plażę z Greka Zorby. Plaża nie zrobiła na nas jakiegoś większego wrażenia, a dodatkowo dwie mousaki zamówione w Zorbas Taverna były co najwyżej takie sobie.
Ze Stavros jechaliśmy najpierw drogą wzdłuż wybrzeża w stronę Chanii. Po drodze bardzo ładnie prezentowała się plaża Kalathas - będzie trzeba ją kiedyś odwiedzić na dłużej.
Później jadąc trasą, która dumnie nazywa się Nową Drogą Narodową w końcu dotarliśmy do naszego noclegu w Kissamos, które to po krótkich oględzinach okazało się bardzo fajny miasteczkiem, świetną bazą wypadową do zwiedzania zachodniej części wyspy.
Spory apartment dla 2 osób, znaleziony na AirBnB, na 7 dni kosztował nas 1300 zł, co uznaję za dobrą ofertę - było super czysto, właścicielka była przemiła i w zasadzie każdego dnia częstowała nas jakimś lokalnym smakołykiem.

Następnego dnia wstaliśmy niespiesznie, a za oknem nadal czekała na nas przyjemna temperatura i bezchmurne niebo. Postanowiliśmy ruszyć w stronę Balos.
Droga dojazdowa była całkiem w porządku aż do momentu, gdy dotarliśmy do punktu poboru opłat. Po uiszczeniu 2 EUR zaczęliśmy powoli pokonywać kamieniste 7 km.
Nasz Hyundai, co prawda na jedynce i dwójce, ale jakoś sobie radził. Urwisko po prawej stronie drogi, jak dla mnie, nie jest bardzo przerażające, największy problem stanowią mniejsze lub większe kamienie, które bardzo łatwo mogą przebić oponę.
Jednym słowem trzeba uważać, ale też trasa nie jest w żadnym wypadku tylko dla terenówek.

Gdy dotarliśmy do celu było już po 12-stej i pomimo, że była to niedziela to chyba ze względu na październikową datę samochodów nie było dużo i udało nam się zaparkować wzdłuż drogi 50 metrów od właściwego parkingu.
Stamtąd do plaży jest jeszcze jakieś 30 minut spaceru, a widoki jakie na nas czekały po drodze były wprost niesamowite - nie jest dziwne, że plaża często plasuje się wysoko w rankingach na najładniejsze plaże Europy.

Załącznik:
05-balos.jpg

Załącznik:
06-balos.jpg


Po dotarciu na sam dół sama laguna nie robi już takiego wrażenia - przede wszystkim woda jest płytka, więc tak sobie nadaje się do pływania, a miejsc na piaszczystej części plaży nie ma zbyt dużo.
Można opalać się na kamienistej części, ale z niej w większości wejście do wody jest utrudnione ze względu na przybrzeżne, dosyć ostre, kamienie.

Załącznik:
07-balos.jpg

Załącznik:
08-balos.jpg

Załącznik:
09-balos.jpg


Chwilę poleżeliśmy ciesząc się słońcem, ale koło 16-stej nadeszły złowróżbne chmury, które jakby zwiastowały zmianę pogody, ale o tym będzie już w następnym odcinku :)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group