Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 254 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 13  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 25 Sty 2010 22:50 

Rejestracja: 25 Sty 2010
Posty: 25
Przewoził ktoś namiot/iglo?
Jak przy kontroli? Bardzo trzeba się tłumaczyć?
Rozumiem że szpilki nie przejdą, jednak chodzi mi o stelaż, czyli te kijki z metalowymi końcówkami.
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 26 Sty 2010 08:58 
Założyciel
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Sty 2010
Posty: 4096
Loty: 416
Kilometry: 910 366
Ciekawe pytanie, zadawane często na forach, ale nie doczekało się odpowiedzi. Postanowiłem sprawdzić jak to wygląda. Zadzwoniłem do informacji lotniskowej na Okęcie, skąd przekierowano mnie do Straży Granicznej, skąd natomiast odesłano mnie do Biura Bezpieczeństwa Lotów (departament Straży Granicznej zajmujący się m.in. sprawdzaniem bagażu) i uzyskałem odpowiedź: jeśli nie będzie w stelażu ostrych elementów - można przewozić. Jeśli chcesz potwierdzić, podaję numer: 22 513-28-50
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
anulkax7 lubi ten post.
 
 
#3 PostWysłany: 26 Sty 2010 17:55 
Założyciel
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Sty 2010
Posty: 4096
Loty: 416
Kilometry: 910 366
tai napisał(a):
Takiej odpowiedzi to się nie spodziewałem, dzięki!

Pytam bo trochę szkoda namiotu w razie konieczności zostawienia go na lotnisku. Przy najbliższej okazji sprawdzę to na lotniskach WRO-ALC-RAK-FEZ-GRO. Jeśli jednak ktoś to sprawdził doświadczalnie, będę wdzięczny za informację.


Fajnie :). Ja będę w Marrakeszu 9-10 lutego. Może spotkamy się na szlaku
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 06 Mar 2010 17:01 

Rejestracja: 28 Lut 2010
Posty: 405
Loty: 7
Kilometry: 5 251
niebieski
Byłeś w Marakeszu? Czy moglbys sie troche podzielic swoimi doswiadczeniami z lotniska w Marakeszu, tez planowalem tam leciec, Przez London Stansted. Pozdrawiam Marek
_________________
Zapraszam na swojego bloga o podróżach i nie tylko...
http://sylvizlotucha.pl/category/podroze/
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 06 Mar 2010 20:37 
Założyciel
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Sty 2010
Posty: 4096
Loty: 416
Kilometry: 910 366
Pierwsza ciekawa rzecz to lądowanie, leciałem, gdy niebo było spowite nisko kładącymi się chmurami, a znad nich widać było tylko góry Atlas w promieniach wschodzącego słońca. Fenomenalny widok. Samo lotnisko schludne, nie za duże. Bardzo długo trwa odprawa paszportowa, trzeba tez przy wjeździe i wyjeżdzie wypełnić formularz emigracyjny. Na lotnisku jest bankomat, przy odlotach, toalet są bezpłatne, mimo ze stoją przy nich panie, kótre grosikiem od ciebie nie pogardzą. Z Lotniska do centrum kursuje autobus lotniskowy kosztujacy chyba 20 MAD w jedną stronę a 30 MAD powrotny, ważny 2 tyfgodnie. Za 40 MAD można mieć taksówkę, ale pewnei bea chcieli sporo wiecej. Można też do miasta dostać się zwykłym autobusem za 3-4 mad, trzeba podejsc z 400 metrów do głownej drogi. Od biedy można też ruszyć z buta, przez gaje oliwne jest z 5 km, po drodze można wstapić do parku Menara.

PRzy powrocie - kantory są przed odprawą! za odprawą juz kantorów nie uświadczysz. W strefie wylotów wszytsko jest drogie jak cholera (spożywka) ale pamiątki w cenach standardowych , to jak byś chciał kupic jakies drobiazgi za ostantie MAD, można tez płacić kartą. PRzez odprawę bez problemu przeniosłem przez swoją nieuwagę 1,5-litrową butelkę z piciem, w temacie płynów w podręcznym nie sa restrykcjyjni. Znowu bardzo długa kolejka do odrpawy paszportowej i znowu formularz.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 07 Mar 2010 16:06 

Ale rozumiem ze pomimo tych wszystkich niedogodnosci nie zalujesz tego miejsca? Mysle ze to egzotyka full wypas, a z noclegiem nie miales problemu? na stronie hostelsclub.com mozna odszukac bardzo ciekawe perelki zakwaterowawcze ;) Leciales ze Stansted? Tam ceny do Marakeszu sa ok, pare miesiecy temu sprawdzalem. Jaki jest przelicznik ichniejszej waluty. A co do plynow to ostatnio lecac z Katowic do Londynu zabrali mi malutki sloiczek z nalewka od Babci, spytano co to jest powiedzialem prosze sprobowac, dobre, naleweczka :) nie chciala. Juz mialem ja wypic duszkiem na bramce ale odpuscilem. Nastepnym razem przeniose przez bramke w srodku siebie i na dodatek wiecej niz 100 ml ;-) Hejka
Góra
 PM off  
 
#7 PostWysłany: 07 Mar 2010 16:19 
Założyciel
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Sty 2010
Posty: 4096
Loty: 416
Kilometry: 910 366
Z noclegami nie miałem żadnych problemów, za 100 mad na 2 osoby dawało się znaleźć. Opisuje je w odpowiednim wątku. Co do samego wyjazdu, na pewno nie żałuję, ale do Maroka raczej wracał nie będę :). Kończymy temat, bo się offtopic robi, wróćmy do namiotu w bagażu podręcznym :)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 07 Mar 2010 16:27 

Rejestracja: 28 Lut 2010
Posty: 405
Loty: 7
Kilometry: 5 251
niebieski
ok, zatem wracam do tematu namiot. Zawsze zastanawialem sie jak rozwiazywac sprawe noclegow, poniewaz bardzo czesto jest tak ze loty do Norwegii, Sztokholmu Skavsty sa w bardzo dziwnych wieczornych godzinach i koniecznoscia jest nocleg (oj drogi!). Czy nie jest tak, ze skoro to jest odludzie to nie ma problemu z noclegiem pod namiocikien nieopodal? W Szwecji i chyba Norwegii rozbic sie namiotem w bezpiecznej odleglosci od najblizszego domostwa nie jest problem i jest to zgodne z prawem. Oczywiscie mowie tu o terminie kiedy bedzie cieplutko (czerwiec, lipiec, sierpien) Duzo sie czyta ze nie mozna poczekac na lotnisku na lot poranny bo przeganiaja. Moze to jest rozwiazanie. Co o tym myslicie? Czy ktos probowal cos takiego? Podobno jesli namiot nie ma ostrych koncowek to mozna go zabrac w podrecznym. Kolejna sugestia to zabrac ze soba namiot. Zakopac go niedaleko lotniska (akcja jednorazowa) zanotowac współrzędne GPS i ma sie nocleg (tani ; a raczej darmowy do konca zycia, a w spadku przepisac wspolrzedne GPS potomkom) Na jedna noc jak znalazl. To samo wykonac w okolicy Torpu :) Co o tym myslicie?
_________________
Zapraszam na swojego bloga o podróżach i nie tylko...
http://sylvizlotucha.pl/category/podroze/
Góra
 Relacje PM off  
 
#9 PostWysłany: 07 Mar 2010 19:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lut 2010
Posty: 109
i przy minus 30-40 odkopać ze skamieniałej ziemi ;)


Ostatnio edytowany przez Roku, 13 Kwi 2016 10:24, edytowano w sumie 1 raz
Cytowanie - nie cytuj całego postu poprzednika jeżeli zaraz pod nim odpowiadasz
Góra
 Relacje PM off  
 
#10 PostWysłany: 07 Mar 2010 21:24 

dos70 napisał(a):
ok, zatem wracam do tematu namiot. Zawsze zastanawialem sie jak rozwiazywac sprawe noclegow, poniewaz bardzo czesto jest tak ze loty do Norwegii, Sztokholmu Skavsty sa w bardzo dziwnych wieczornych godzinach i koniecznoscia jest nocleg (oj drogi!). Czy nie jest tak, ze skoro to jest odludzie to nie ma problemu z noclegiem pod namiocikien nieopodal? W Szwecji i chyba Norwegii rozbic sie namiotem w bezpiecznej odleglosci od najblizszego domostwa nie jest problem i jest to zgodne z prawem. Oczywiscie mowie tu o terminie kiedy bedzie cieplutko (czerwiec, lipiec, sierpien) Duzo sie czyta ze nie mozna poczekac na lotnisku na lot poranny bo przeganiaja. Moze to jest rozwiazanie. Co o tym myslicie? Czy ktos probowal cos takiego? Podobno jesli namiot nie ma ostrych koncowek to mozna go zabrac w podrecznym. Kolejna sugestia to zabrac ze soba namiot. Zakopac go niedaleko lotniska (akcja jednorazowa) zanotowac współrzędne GPS i ma sie nocleg (tani ; a raczej darmowy do konca zycia, a w spadku przepisac wspolrzedne GPS potomkom) Na jedna noc jak znalazl. To samo wykonac w okolicy Torpu :) Co o tym myslicie?

W Torp na pewno dałoby radę jeżeli już się przewiezie namiot, bo otwartych przestrzeni w okolicach dostatek :)
Góra
 PM off  
 
#11 PostWysłany: 07 Mar 2010 21:48 

Rejestracja: 04 Lut 2010
Posty: 156
A łopatę też zakopujemy? :mrgreen: czy wozimy ze sobą w podręcznym ??
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#12 PostWysłany: 07 Mar 2010 22:25 

Rejestracja: 28 Lut 2010
Posty: 405
Loty: 7
Kilometry: 5 251
niebieski
No tak, ale napisalem ze wchodza w gre cieple miesiace. Co z tego ze odkopiesz przy -20 skoro, mieszkac w nim nie mozna. To opcja na cieple miesiace :)
_________________
Zapraszam na swojego bloga o podróżach i nie tylko...
http://sylvizlotucha.pl/category/podroze/
Góra
 Relacje PM off  
 
#13 PostWysłany: 07 Mar 2010 22:29 

Rejestracja: 28 Lut 2010
Posty: 405
Loty: 7
Kilometry: 5 251
niebieski
Kazdy harcerz wozi ze soba finkę i saperkę :D
_________________
Zapraszam na swojego bloga o podróżach i nie tylko...
http://sylvizlotucha.pl/category/podroze/
Góra
 Relacje PM off  
 
#14 PostWysłany: 07 Mar 2010 22:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lut 2010
Posty: 109
dos70 napisał(a):
No tak, ale napisalem ze wchodza w gre cieple miesiace. Co z tego ze odkopiesz przy -20 skoro, mieszkac w nim nie mozna. To opcja na cieple miesiace :)


można mieszkać, można ;]
Góra
 Relacje PM off  
 
#15 PostWysłany: 12 Mar 2010 11:43 

Rejestracja: 25 Sty 2010
Posty: 25
kumpel teraz wiózł przez Lanzarote, Bergamo namiot w podręcznym - stelaż przechodzi (taki zwykły jak w igloo, z metalowymi końcówkami), szpilek nie próbował
Góra
 Relacje PM off  
 
#16 PostWysłany: 23 Mar 2010 21:48 

Rejestracja: 20 Mar 2010
Posty: 101
niebieski
Witam
w ubiegłym roku leciałem do Finlandii z Gdańska, niestety nie pozwolili mi przewieźć stelażu... musiałem się cofnąć, schować stelaż w krzakach przy lotnisku i wrócić z resztą "namiotu". Dzięki sznurówką i drzewom udało nam się go jednak rozbić z powodzeniem ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#17 PostWysłany: 30 Mar 2010 01:05 

Rejestracja: 30 Mar 2010
Posty: 2
Zbanowany
Wszystko zależy od humoru celnika, mi się udało przewieźć namiot ze stelażem (oczywiście bez szpilek) bez problemu przez Londyn Luton, Wenecję, Rzym Ciampino, jedynie w Katowicach marudzili, ale i tak się udało.
_________________
Zapraszam wszystkich na stronę na której publikowane są oferty promocyjnych połączeń lotniczych oraz możliwe jest dokonanie rezerwacji ze zmniejszoną opłatą administracyjną za płatność kartą kredytową z 40 zł do 10 zł - Najtańsze loty i bilety lotnicze
Góra
 Relacje PM off  
 
#18 PostWysłany: 10 Sie 2010 18:39 

Rejestracja: 27 Mar 2010
Posty: 14
Od jakiegoś czasu testujemy wraz z moją dziewczyną niniejszy temat. Znaleźliśmy w domowym osprzęcie namiot, który waży... niecały kilogram;) I nadaje się przez to świetnie do bagażu podręcznego! Ma ok. 60 cm wysokości i 2 metry długości po rozłożeniu. Minimum stależu, śledzie aluminiowe, kilka sztuk. Generalnie banalna acz fantastyczna konstrukcja, większość ścian podtrzymują sznurki. Nadaje się wyśmienicie do aktywnego trybu życia ale... tylko w krajach w których najlepiej by nie spadła kropla wody:P Nieraz przeżyliśmy w nim ulewę, ale do najprzyjemniejszych przeżyć to nie należy ;)

Do czego zmierzam to o, że dotychczas bez najmniejszego problemu namiot ten przeszedł pięć (5) odpraw (w Polsce, Belgii i na Kanarach i we Włoszech). Nie wykryto w nim niczego niepoprawnego (śledzie aluminiowe- to chyba sedno sprawy). Co jeszcze zabawniejsze- namiot był za każdym razem przypięty na zewnątrz podręcznego plecaka, mocno ściśnięty oczywiście, by żadna część futerału nie wystawała aż nadto. Wiele razy widziałem jak kontrolerzy widzieli moją konstrukcję na plecach, ale nigdy nie było ani najmniejszego problemu akurat z namiotem. Bywały z innym rzeczami ale nie z namiotem. W październiku sprawdzę go jeszcze kolejne cztery razy. Wtedy nabiorę dosadnej pewności w tej sprawie.

Powodzenia jednakze wszystkim, pewnie różnie może być!

Barciej Makowski
Góra
 Relacje PM off  
 
#19 PostWysłany: 04 Sty 2011 11:09 

Rejestracja: 04 Sty 2011
Posty: 2
Witajcie:)

czy są jakieś nowe wieści w zakresie latania z namiotem w podręcznym? Za niecałe 2 tygodnie lecimy w dwójkę do Maroko. Chcielibyśmy wziąć nasz namiot typu igloo z aluminiowym stelażem. Teraz pytanie, czy taki stelaż jest "groźny", czy dalibyśmy radę go wziąć razem z namiotem do bagażu podręcznego. Nie ukrywam,że zależy nam na tym. Rozumiem,że szpilki (ale też aluminiowe) nie wchodzą w grę?
Proszę o odzew:)
Góra
 Relacje PM off  
 
#20 PostWysłany: 04 Sty 2011 11:40 
Redaktor F4F
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Lis 2010
Posty: 5508
Loty: 228
Kilometry: 534 135
Salma napisał(a):
Witajcie:)

czy są jakieś nowe wieści w zakresie latania z namiotem w podręcznym? Za niecałe 2 tygodnie lecimy w dwójkę do Maroko. Chcielibyśmy wziąć nasz namiot typu igloo z aluminiowym stelażem. Teraz pytanie, czy taki stelaż jest "groźny", czy dalibyśmy radę go wziąć razem z namiotem do bagażu podręcznego. Nie ukrywam,że zależy nam na tym. Rozumiem,że szpilki (ale też aluminiowe) nie wchodzą w grę?
Proszę o odzew:)


ktoś pisał kiedyś (na głównej chyba) że zamiast szpilek miał pałeczki do ryżu
co do stelaża to nie wiem
_________________
Image

https://www.instagram.com/jiku_ty_dziku/ | Serduszka i piwo :D
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 254 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 13  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group