Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 8 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Szacki Park Narodowy
#1 PostWysłany: 12 Sie 2019 22:40 

Rejestracja: 08 Sty 2019
Posty: 124
niebieski
Od dluzszego czasu zastanawiam sie jak w porownaniu np z Okuninka wyglada baza turystyczna, czystosc jezior i lasow, oraz ceny w takich miejscowosciach jak: Switez, Szack, Mielnik. Jak wyglada dojazd w tamten rejon (szkoda, ze nie ma przejscia we Wlodawie) czy najkrotsza opcja przez Kovel?
Wszelkie info mile widziane.
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 13 Sie 2019 12:09 

Rejestracja: 08 Gru 2018
Posty: 7
Właśnie wróciliśmy z tej okolicy.

Od 10 lat na jeden weekend otwierane jest przejście graniczne Zbereże-Adamczuki.
W ramach t.zw. Dni Dobrosąsiedztwa.

Sama impreza ograniczona jest do otwarcia przejścia granicznego na pontonowym moście na Bugu i bazaru po obu stronach rzeki. na trawia na kocach siedzą babuszki i sprzedają wódkę, fajki i słodycze. inne sprzedają jakies własne wyroby: rybki suszone/wędzone, drożdżówki, pierogi, słoninę.
Może przez pierwsze kilka godzin warto jest to kupić. Drugiego i trzeciego dnia raczej już nie. Ukraińcy ewidentnie nastawieni na zarobek, moim zdaniem warto ta imprezę pominąć jeśli się nie potrzebuje na wesele trochę gorzałki taniej kupić (ale ceny i tak wyższe bo niektórzy to za 0,5l i po 20zł chcą)

Wracając do Szackiego PN:
po minięciu straganów można złapać łatwo taksówkę i za 10-15zł od osoby dojechac do Świtazi. Można tez rowerem lub "taksówką z rowerem".
Jednak jazda z rowerem to tylko dla twatrdzieli bo pierwsze 3km to jazda po piachu i pyle który wzbijają rozpędzone taksówki wożące pijanych Polaków i Ukraińców a kolejne 8km to jazda bo beznadziejnym bruku (tylko szersze opony lub centrowanie koła). Potem jeszcze 10-15km po asfalcie.

W okresie Dni Dobrosąsiedztwa Świtaź i okolica zdominowane są przez polskich rowerzystów. Wszędzie słychać język polski itp.
Baza noclegowa (kwatery i pole namiotowe) i gastronomiczna jest w Świtazi. Jest tam bazar z rybami, knajpki, dmuchane zjeżdżlnie dla dzieci, wesołe miasteczko, mnósytwo budek z piwem i mnóstwo miejsca do alkolizacji nad jeziorem. Porównując z Okuninką jest bardziej dziko, kilka dancingów gdzie leci stare, dobre ruskie disco z lat 80. Wokalistka/wokalista i ktoś na keyboardzie. Jak na dobrym weselu.

Woda bardzo czysta i przejrzysta. Płytko przez pierwsze 200 m więc idealna miejscówka dla dzieciaków.

Poza Świtezią jednak zapylona i biedna prowincja ukraińska. Knajp mniej, zwykłe sklepy, krowy i konie pasące się w rowach, boczne drogi piaszczyste i zapylone.

Szack to dziura. Nie warto tam zaglądać. Miasto na skrzyżowaniu dwóch dróg. Kilka sklepów, jakiś bazar z taczkami i wiadrami, kilka warsztatów samochodowych.

Świteź i Szack skomunikowane sa marszrutkami z Kijowem, Kowlem, Łuckiem itp

Myślę, że najwygodniejsza opcją dojazdu to przyjazd na weekend rowerem z sakwami (namiot). Trzeba przejechac pociągiem z Chełma, za granicą wyskoczyć na jakiejś stacji, dojechać do Świtazi i po 2-3 dniach moczenia się i alkoholizacji pojechac na północ żeby wrócic przez Białoruś. Jesli Łukaszenka rozszerzy w tym roku strefę bezwizową to mozna z tego zrobić całkiem przyjemny tygodniowy trip po Polesiu.

Można i samochodem jak ktos lubi stać na granicy lub jechać przez Białoruś gdzie kolejki będa mniejsze. Tylko trzeba dorzucić po ok 50zł od osoby za bezwizową przpustkę.


Na plus: czystość jezior, ryby, wsie na końcu świata
Na minus: boczne drogi w fatalnym stanie (ta Adamczuki-Świtaź to horror, nawet jak na warunki ukraińskie), brak stałego przejścia granicznego PL-UA
Góra
 Relacje PM off
Tom Jed uważa post za pomocny.
 
 
#3 PostWysłany: 13 Sie 2019 16:22 

Rejestracja: 08 Sty 2019
Posty: 124
niebieski
Czyli jedyna "turystyczna" miejscowosc to Svitaz.
Ceny nizsze, niz w Okunince, a moze nawet niz we Lwowie.
Z Chelma juz pociag bezposrednio na Ukraine nie jezdzi :(
Dni dobrosasiedztwa juz byly 9-11/VIII :(
Wyglada, ze najlepsza opcja to wysiasc z autobusu po przekroczeniu granicy (jak kierowca pozwoli) np Wiszniow / Luboml i dalej taryfa - max 50pln.
Czy we wrzesniu cos sie tam jeszcze dzieje?
Czy "z marszu" da sie znalezc nocleg? I ile moze srednio kosztowac?
Rodakow pewnie nie ma?
Gdzie w tym ukladzie wymienic pieniadze?
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 14 Sie 2019 11:53 

Rejestracja: 08 Gru 2018
Posty: 7
Ceny niższe niż w Okunince na pewno. Do Lwowa bym nie porównywał bo Lwów to jednak spore miasto, kiedyś stolica Galicji a Szack i okolice to wiejska prowincja i koniec świata.

Noclegi spokojnie można znaleźć w ciemno. Na chatach i domach wisza tabliczki z informacją ze mają wolne pokoje. W zasadzie w prawie każdym budynku coś takiego oferują.
Śvitaź to wies którą przez sąsiedztwo jeziora zamieniono w bazę turystyczną więc restauracja na podwórku zwykłego gospodarstwa, buda z piwem w przerobionej stodole lub krowa pasąca się pod oknem kwatery są standardem. Poza główną drogą asfaltową wszystkie boczne to zapylone piaszczysto-brudno-żwirowe dziury.
Standard na pewno niższy niż w okunince.

Polaków tam sporo w okresie dni dobrąsąsiedztwa (tegoroczne miałbyć ostatnimi ale może jeszcze się odbędą w przyszłości), poza nimi, być może w sezonie znajdzie sie tam kilka samochodów na polskich blachach... We wrześniu zakładam że będzie już pusto i pewnie część knajp i bud z szaszłykami i piwem będzie zamknięta ale z drugiej strony są tam ze dwa hoteliki i pensjonaty z restauracjami więc one powinny być czynne. Drożej niż we Lwowie nie powinno byc porównując standard.

My spaliśmy na campingu płacąc za noc (za dwie osoby) 4,6 PLN

Na miejscu w czasie dni dobrosąsiedztwa mozna płacić złotówkami lub wymieniać złotówki na hrywny u lokalsów. Z kursem różnie. Nas jeden człowiek zręcznie oszukał.
Ja bym wymienił pieniądze w kantorze na granicy. Kursy po stronie UA zwykle korzystne bo oni potrzebują "dewiz".
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 14 Sie 2019 13:21 

Rejestracja: 08 Sty 2019
Posty: 124
niebieski
Nurtuje mnie glownie to, czy we wrzesniu miejscowosc staje sie zapyzialal dziura, czy jakies zycie tam jeszcze sie tli...
Wlasnie znalazlem samolot do Lwowa za 13€ i rozwazam taka wyprawe Wawa - Lwow - Truskewiec - Lwow - Warszawa (z samolotu do Truskawca na 4 dni, pozniej Lwow ze 3 dni i powrot)
lub
Wawa - Lwow - Switaz - Warszawa (3dni we Lwowie, ze 4 w dziczy i powrot na Warszawe)

Wyglada na to, ze samolot to najtansza i najszybsza opcja dojazdi, bo zakladam, ze ze Lwowa a Switaz mozna sie jakos dostac - zaraz to sprawdze.
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 14 Sie 2019 15:53 

Rejestracja: 08 Gru 2018
Posty: 7
Ze Lwowa do Kowla masz bezpośrednie pociągi. Dalej już marszrutką.

Nie wiem skąd startujesz ale jeśli z północnej Polski to zastanowiłbym się nad tranzytem przez Białoruś.

Moim zdaniem jesienią Śviteź będzie zapadłą dziurą (zaleznie od pogody) ale nie wiem, trzeba by podpytać kogoś kto miał tam okazję być w tym czasie. Na pewno nie na tym forum, raczej na FB. Są dedykowane grupy ukraińskie i wschodnio-postradziecko-europejskie.

Truskawiec też fajny i warto pochodzić po Drohobyczu i sąsiednich miejscowościach ale tam jest dość specyficzny klimat upadłego kurortu więc nie wiem czy życie będzie się tliło równie intensywnie co we Lwowie ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#7 PostWysłany: 14 Sie 2019 16:18 

Rejestracja: 08 Sty 2019
Posty: 124
niebieski
Mysle, ze w Truskawcu "kuracjuszy" bedzie sporo, Lwow - Switaz = 4h dojazdu, ale ciagnie mnie w dzicz, wiec sprobuje ustalic czy jest tam jakies zycie i byc moze rusze tam prosto z samolotu do czwartku, a na weekend zjade do Lwowa i w poniedzialek powrot, ale najwazniejsze, zeby ustalic czy oprocz lasu i jeziora beda tam ludzie i jakas czynna knajpa.
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 16 Sie 2019 22:02 

Rejestracja: 08 Sty 2019
Posty: 124
niebieski
Podbijam
Kto byl i zna realia / ceny, bo np na Booking.com sa dosc abstrakcyjne jak na ukrainskie warunki.
Czy we wrzesniu wynajme cywilizowana jedynke za 50pln/doba? Czy jest tam jeszcze jakies zycie (bar/restauracja) Malo info w necie, a jak cos znajde to relacje biwakowiczow :(
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 8 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group