Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 27 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 27 Lut 2020 05:39 

Rejestracja: 10 Sie 2017
Posty: 458
Cześć Wam,

Ostatnio robi się coraz weselej wśród moich lotów i lotów moich przyjaciół.

Teraz mam problem z moją przyjaciółka:

Lecieliśmy dzień-po-dniu tym samym lotem WAW-BRU (SN) BRU-EWR (UA) i dalej krajówka do domu.

Problemu ja nie miałem - mimo iż byłem opóźniony (od dziecka to czułem) to dotarłem 60 minut później i dostałem 200$ e-certificate.

Problem był dzień później. Lot mojej znajomej do Brukseli bez historii. Kiedy niezbyt ogarnięte dziewczę podchodzi do bramki ta jest według obsługi zamknięta (godz 10:11AM). Do tej pory sytuacja standardowa. Problemem jest jej karta pokładowa (zdjęcie) - sam trzymałem ją w dłoniach i nie jest to "fejk". Poważnie.

Efektem było uszczuplenie mojego konta MM o 40k mil i kuriozalnie wysokie podatki plus dużo stresu.

NIKT nie poczuwa się do winy: SN, które wydrukowało BP, UA, które nie wpuściło na pokład, a tym bardziej tymczasowy rząd Republiki Zielonego Przylądka.

Jak to ugryźć? Ja że swojej strony boleję, bo straciłem sporo mil, pieniędzy, to i dużo zaufania do rozumu pewnej osoby, ale może mam jakieś fatum do StarAlliance ostatnio?


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
The Fire, baby. It'll burn us both. It'll kill us both. There's no place in this world for our kind of fire. My warrior woman. My Valkyrie. You'll always be mine. Always... and never.
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 27 Lut 2020 07:16 

Rejestracja: 10 Maj 2013
Posty: 1935
Loty: 115
Kilometry: 107 591
srebrny
Nie bardzo rozumiem? Skoro jest na karcie 'boarding ends' 9:55 AM i 'flight departs' 10:10 AM, to jak można przyjść do bramki o 10:11 AM?
Raczej nic nie wskóracie, nawet pomimo błędnej informacji o tym, kiedy boarding się zaczyna.
Poza tym kto przychodzi pod bramkę po godzinie odlotu samolotu, którą powinna była znać od momentu kupna biletów? ;)
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#3 PostWysłany: 27 Lut 2020 07:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 4717
Zbanowany
srebrny
LLAP napisał(a):
"nikt-nie-wie-kogo"

Rozne dewiacje sie zdarzaja, najlepiej to zawalic, a pozniej gnebic linie o odszkodowanie, a w najgorszej wersji podac do sadu. :lol:
Zyjemy w takim pazernym kapitalizmie, ze tracimy kontrole i ciagle nam sie wydaje ze sie nalezy, bo ktos tam kiedys otrzymal od lini zadoscuczynienie.
Godnosci, zdrowotnosci i milego dnia.
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, uderzy w ciebie ze zdwojoną silą i nie bądź tchórzem i kłamcą.

Znów prymitywne ataki!

Socotra / Afganistan
Afryka / Goryle
Wyprawa na Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda, Polska Stacja Arctowski, Arktyka etc.
Fotorelacje na życzenie przez PW
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#4 PostWysłany: 27 Lut 2020 09:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Maj 2017
Posty: 992
Loty: 301
Kilometry: 336 261
niebieski
Planowa godzina rozpoczęcia operacji, to 10:10AM. Zgodnie z tym, o tej godzinie (a najlepiej ciut przed) samolot powinien być gotowy do pushbacku, kołowania i zgodnie z traffikiem, odlecieć w stronę Nowego Jorku. 10:10, to godzina, w której wszyscy pasażerowie muszą być na swoich miejscach, zapięci pasami; piloci muszą mieć skończoną dokumentację, a zgodnie z rozkładem drzwi do samolotu muszą być już zamknięte. Boarding dużych maszyn (tu operuje "większy" Dreamliner) planowany jest na 45 minut, więc o 9:25AM powinien oficjalnie się rozpocząć. Tym bardziej, że to lot do USA, sprawdzają jeszcze paszporty, uprawnienia do wjazdu. Ten konkretny rejs 7 stycznia 2020 był opóźniony o 32 minuty (a przyleciał do EWR o 31 minut później) - miał małą obsuwkę, bo sam proces kołowania i kolejki trwał 17 minut. Mimo tego nie było to opóźnienie zaplanowane według planu lotu potwierdzonego przez EuroControl, a co za tym idzie, boarding i cały proces przygotowania do lotu trwał zgodnie z procedurą.

Kluczowym nie będą tu informacje zapisane na boarding passie, ale obserwowanie tego, co było wyświetlone na flightboardach. To jest automatyczny system i jeśli otwierają boarding, w tej samej sekundzie wyświetla się na tablicy stosowna informacja. Nie mi jest orzekać, ale opiniuję, że niestety... to pasażer ponosi odpowiedzialność za bycie "na czas". Tym bardziej, że to BRU leciałeś najprawdopodobniej lotem SN2560, który tego dnia był o 8:29AM w Brukseli. To spokojniutka godzinka na spacer do następnego gate, a w BRU minimum connecting time wynosi 45 minut, również na loty transkontynentalne.
Góra
 Relacje PM off
LLAP uważa post za pomocny.
 
 
#5 PostWysłany: 27 Lut 2020 09:56 

Rejestracja: 31 Sty 2014
Posty: 2964
srebrny
Na boarding passie największą czcionką podana jest godzina boardigu 10.00 , zatem w pewnym stopniu tłumaczy to pechową pasażerkę. Stawienie się na bramce 11 min po planowanym czasie boardingu na locie transkontynentalnym jest całkiem normalne i często o tej porze boarding dopiero się zaczyna.

Boarding pass jest wystawiony nieprawidłowo i wszystko wskazuje że jest wina UA. Może w gescie dobrej woli zwrócą mile.

SN też nie jest bez winy, bo nie sprawdził wydrukowanej karty pokładowej. Skoro nawet przeszkolony pracownik check in nie zauważył problemu, to trudno mieć pretensje do pasażerki.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
monroe lubi ten post.
LLAP uważa post za pomocny.
 
 
#6 PostWysłany: 27 Lut 2020 10:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Lut 2014
Posty: 2530
Loty: 322
Kilometry: 622 643
złoty
Kupiłeś bilet na 10:10. Nic by ci w łepetynce nie piknęło, że boarding o 10ej to trochę jakby za późno?;-)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#7 PostWysłany: 27 Lut 2020 10:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 Lut 2014
Posty: 985
Loty: 316
Kilometry: 434 578
srebrny
Nie jemu tylko niezbyt ogarniętej koleżance
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 27 Lut 2020 10:44 

Rejestracja: 31 Sty 2014
Posty: 2964
srebrny
Średnio rozgarnięty pasażer by na to zwrócił uwagę, niemniej skoro obsługa w checkin tego nie zauważyła i bezmyślnie wydała taki BP, to trudno się dziwić niedoświadczonej pasażerce.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#9 PostWysłany: 27 Lut 2020 10:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Maj 2017
Posty: 992
Loty: 301
Kilometry: 336 261
niebieski
Mimo wszystko, zawsze są komunikaty, na każdym lotnisku "prosimy o zwracanie uwagi na komunikaty na tablicy". Kupując bilet wiemy, o której mamy lot. Sprawdzamy na karcie pokładowej godzinę odlotu i śledzimy na tablicy. Różne miałem sytuacje w życiu świadczące o konieczności sugerowania się właśnie takimi informacjami. W jedną czy w drugą stronę. Kiedyś na locie z GDN do WAW byłem na 35 minut przed odlotem. Oddałem bagaż, przechodzę przez szybką kolejkę, wchodzę po schodach i co? Final call! To było pół godziny do odlotu i mimo, że powinniśmy wylecieć 5 minut po samolocie do KRK, byliśmy pierwsi kołujący. Gdybym się nie śpieszył, szedł spokojnie, to po prostu bym zastał zamknięty gate (a niby trzeba być na 15 minut przed odlotem). Inna sytuacja, gdy po wielokroć siedząc w saloniku i mając już teoretyczny czas na boarding, nie było wyświetlonej informacji. Kiedyś czułem lęk, dopytywałem czy oni mogli zapomnieć wyświetlić, itp. Okazało się, że otwierając boarding, na tablicy wyświetla się automatycznie. Dzisiaj nawet gdy samolot jest opóźniony o te 15, 30 minut, spokojnie sobie siedzę i czekam wiedząc, ile czasu zajmie mi dojście do gate'u. Nie można sugerować się tym, co jest napisane, bo zwłaszcza na dużych lotniskach to praktycznie niemożliwe, żeby nie było jakichś zmian. Co innego, gdyby była długa kolejka do kontroli w BRU, itp. i koleżanka by nie zdążyła... i chcieliby ją za to obciążyć (no show). Ale co innego, gdy po prostu poszła sobie gdzieś zamiast pilnować swojego lotu. Ja raz w życiu przegapiłem lot (z mojej winy), zapłaciłem za bilet na cito prawie 700zł. (krajówka) i nauczyło mnie to, aby być szczególnie uważnym.

Możecie napisać, bardzo grzecznie, przeproszeniowym i zasmuconym tonem. Może coś tam od siebie dadzą. Ale nie rośćcie, bo wtedy na bank powiedzą, że to nie ich wina i możecie co najwyżej iść do sądu.
Góra
 Relacje PM off
LLAP lubi ten post.
 
 
#10 PostWysłany: 27 Lut 2020 11:02 

Rejestracja: 02 Paź 2011
Posty: 712
niebieski
Zastanawiajace jest jak ludzie szukaja winy w kazdym (juz sam temat to sugeruje), tylko nie w samym sobie...
Góra
 Relacje PM off
eskie lubi ten post.
becek uważa post za pomocny.
 
 
#11 PostWysłany: 27 Lut 2020 11:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Maj 2017
Posty: 992
Loty: 301
Kilometry: 336 261
niebieski
@flus ja myślę, że to wynika z pewnej niewiedzy. Mamy pretensje do kogoś (systemu, instytucji) wtedy, gdy w naszej opinii wiemy wszystko i postępujemy zgodnie z wytycznymi. A okazało się potem, że mieliśmy na coś innego zwrócić uwagę. Tutaj pani ewidentnie na karcie pokładowej wyczytała błędną godzinę boardingu i była święcie przekonana, że to jest wiążące, pewne i niezmienialne. My możemy sobie podyskutować, bo latamy dużo, ale każdy z nas kiedyś zaczynał i też z pewnością każdy z nas zastanawiał się nad sprawami, które dzisiaj są tak oczywiste, że aż śmieszne. Wtedy przekierowujemy winę na innych, bo wydaje nam się, że zrobiliśmy jak należy.
Góra
 Relacje PM off
LLAP lubi ten post.
 
 
#12 PostWysłany: 27 Lut 2020 11:19 

Rejestracja: 02 Paź 2011
Posty: 712
niebieski
No dobrze, ale skoro nawet boarding byl od 10tej to kto jej kazal przychodzic o 10:11? Zwlaszcza, jesli byla taka niedoswiadczona, to po prostu powinna stawic sie przy bramce o 10tej wg tego co ma napisane na karcie. Podejrzewam, ze nawet gdyby ta o 10tej juz byla zamknieta, mialaby duzo wieksze szanse, zeby jednak zostac jeszcze wpuszczona na poklad.
Góra
 Relacje PM off  
 
#13 PostWysłany: 27 Lut 2020 11:52 

Rejestracja: 31 Sty 2014
Posty: 2964
srebrny
Wszyscy siedząc na fotelu są teraz wielkimi specjalistami i zrzucają całą winę niedoświadczoną pasażerkę.

Nie podzielam tego zdania. Pasażerka niewątpliwie popełniła błąd, ale linia lotnicza też nie jest bez winy, bo przekazując jej nieprawidłowe godziny na BP wprowadziła ją w błąd.
Obowiązkiem agenta w checkin jest sprawdzenie poprawności BP który wydał. To on jest profesjonalistą, a nie zagubiony pasażer. Zwróćcie uwagę, że na BP nie jest zakreślona godzina boardingu, co oznacza że agent nie zadał sobie trudu aby ją sprawdzić.

Skoro @LLAP był w stanie kupić bilet za mile na kolejny lot, oznacza że ten lot nie był bardzo obłożony. Nic nie stało na przeszkodzie aby wobec wątpliwości w gescie dobrej woli przebookować ją na kolejny lot.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
Abcn lubi ten post.
LLAP uważa post za pomocny.
 
 
#14 PostWysłany: 27 Lut 2020 11:59 

Rejestracja: 07 Sty 2015
Posty: 1434
niebieski
@SPLDER
Gesty dobrej woli od linii lotniczych w większości skończyły się wraz z pojawieniem odszkodowań za opóźnione loty.
Nie ma darmowych odszkodowań, ktoś za to musi zapłacić.
Góra
 Relacje PM off
mucha lubi ten post.
 
 
#15 PostWysłany: 27 Lut 2020 12:03 

Rejestracja: 16 Sty 2011
Posty: 6125
HON fly4free
Obawiam się, że dane podane na BP nie są "święte" i "ostateczne" - idąc tym tokiem myślenia, gdy na BP jest numer bramki, który następnie (czasami kilka razy) ulega zmianie, to też idziemy pod tę pierwotnie wydrukowaną na karcie i tam kłócimy się o to, co stało się z naszym rejsem i dlaczego nie polecieliśmy? Podstawowa zasada na wszelkich lotniskach - trzeba na bieżąco śledzić monitory i informacje głosowe, to one są źródłem najbardziej aktualnych informacji o kolejnym locie.

SPLDER napisał(a):
Zwróćcie uwagę, że na BP nie jest zakreślona godzina boardingu, co oznacza że agent nie zadał sobie trudu aby ją sprawdzić
.

Agent na danym lotnisku zajmuje się przede wszystkim pierwszym segmentem podróży, bo ten odprawia (w tym wypadku WAW-BRU), a nie wszystkimi kolejnymi, na które nie ma wpływu. Jedynie informuje, że wydał też BP na kolejne odcinki (albo że ich nie wydał i trzeba je zdobyć na następnym lotnisku).
Góra
 Relacje PM off
LLAP lubi ten post.
 
 
#16 PostWysłany: 27 Lut 2020 12:10 

Rejestracja: 31 Sty 2014
Posty: 2964
srebrny
To nie jest wyłącznie kwestia dobrej woli, bo niewątpliwie linia lotnicza też nie v jest bez winy.
W tym wypadku sprawę komplikuje fakt, że częściowo zawiniła obsługa checkin SN. Gdyby to była obsługa z UA szanse na rebooking byłyby większe.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
LLAP lubi ten post.
 
 
#17 PostWysłany: 27 Lut 2020 12:17 

Rejestracja: 16 Sty 2011
Posty: 6125
HON fly4free
Poza tym jest jeszcze jeden szczegół, mimo błędnie wydrukowanej BP , pasażerka nie zastosowała się także do podanych jej na niej tych "błędnych" informacji - gdyby je przeczytała i działała zgodnie z nimi, to również być może nie spóźniła by się na ten samolot, albo miałaby przynajmniej silniejszą pozycję negocjacyjną.
Góra
 Relacje PM off
SPLDER lubi ten post.
 
 
#18 PostWysłany: 27 Lut 2020 12:27 

Rejestracja: 31 Sty 2014
Posty: 2964
srebrny
Gdyby na bramce była o 10.00 to sprawa byłaby jednoznaczna i pewnie nie byłoby tego tematu :-)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#19 PostWysłany: 27 Lut 2020 12:29 

Rejestracja: 28 Maj 2015
Posty: 139
1955845624 napisał(a):
Kiedyś czułem lęk, dopytywałem czy oni mogli zapomnieć wyświetlić, itp. Okazało się, że otwierając boarding, na tablicy wyświetla się automatycznie. Dzisiaj nawet gdy samolot jest opóźniony o te 15, 30 minut, spokojnie sobie siedzę i czekam wiedząc, ile czasu zajmie mi dojście do gate'u. .


Tu byłbym bardziej ostrożny. Kiedyś w CPH zdarzyło mi się, że info o boardingu nie było wyświetlone na ekranach. Na szczęście kilka minut po planowym czasie boardingu, gdy nie pojawiła się informacja o opóźnieniu, poszedłem do bramki gdzie zdenerwowany agent właśnie próbował zamknąć odprawę. Na ekranie cały czas świeciło się "Gate open" czyli boarding niby jeszcze się nie rozpoczął. Na szczęście miałem nadany bagaż i nie zamknęli odprawy.
Pewnie byłoby to do wygrania gdyby udowodnić, że system lotniskowy nie pokazywał statusu "Boarding" ale z drugiej strony nie było mnie przy bramce w czasie wskazanym na karcie pokładowej.
Dla mnie lekcja była taka:
jeśli nie ma info o opóźnieniu to idę do bramki przed planowanym czasem zamknięcia.


Ostatnio edytowany przez Abcn, 28 Lut 2020 08:44, edytowano w sumie 1 raz
Literówka
Góra
 Relacje PM off
LLAP lubi ten post.
 
 
#20 PostWysłany: 27 Lut 2020 12:53 
Król Ż
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Paź 2014
Posty: 5458
Loty: 406
Kilometry: 846 754
Prawdopodobnie ustawili opóźnienie rejsu w systemie. Co automatycznie przesuwa godzinę boardingu ale zostawia oryginalną godzinę odlotu by łatwiej było odnaleźć rejs na tablicach. Wiedząc,że leci się o 10:10 ta 9:30 to naprawdę był dobry czas by wpaść do gate sprawdzić co się dzieje :)
_________________
Tolerancja kończy się tam, gdzie zaczynają się prawa człowieka
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 27 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group