Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 18 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 05 Sty 2022 14:45 

Rejestracja: 13 Lip 2015
Posty: 10
Loty: 208
Kilometry: 592 058
Witam,

chciałem podzielić się z Wami moją historią dotycząca korzystania z ubezpieczenia kosztów rezygnacji z podróży. Kilkukrotnie ubezpieczałem w taki sposób swoje bilety, ale tym razem pierwszy raz zmuszony byłem skorzystać z ubezpieczenia.

Otóż, w dzień przed planowanym wylotem do Włoch musieliśmy przebadać naszego 7-latka na Covid-19 i ku naszemu zdziwieniu wynik wyszedł pozytywny. Niespecjalnie się zmartwiliśmy, gdyż bilety mieliśmy ubezpieczone. Zgłosiłem więc sprawę do pewnego znanego TU zaczynającego się na literę U a kończącego na QA :)

Ku mojemu zdziwieniu, przez ponad półtora miesiąca nikt się nie odzywał, po moich interwencjach telefonicznych dowiadywałem się, że "sorka, ale mamy dużo spraw", a na koniec dowiedziałem się, że decyzja jest odmowna gdyż sam wynik testu i urzędowa decyzja o skierowaniu na izolację nie wystarczy, gdyż nie jest to traktowane jako nagłe zachorowanie !!!!

I tutaj uwaga! W OWU jest napisane, że ubezpieczenie dotyczy tylko nagłego zachorowania wymagającego pilnej pomocy medycznej :) No i tu jest tzw. dupa blada. Oczywiście, prawniczy puryści pewnie powiedzą, że to moja wina, że tego nie zgłębiłem przed zawarciem umowy ubezpieczenia, ale... kurde, no jeżeli zachorowanie na COVID nie jest chorobą, a wynik badania laboratoryjnego nie jest uznawane za wystarczające do udowodnienia, że ktoś nie mógł odbyć podróży z powodu choroby... no to ja już nic nie wiem.

Dlatego apel - uważajcie przy wyborze ubezpieczeń. Dowiedziałem się również, że niektóre TU ubezpieczają niby COVID, ale wypłacają odszkodowanie tylko w sytuacji hospitalizacji. Można zatem się pięknie naciąć. Uważajcie też, jak zgłaszacie swoje szkody, bo mam wrażenie, że TU wręcz zachęcają do manipulowaniu przy zdobywaniu dokumentacji (no musisz mieć objawy, jak nie masz, to nie jesteś chory... no ale lecieć też nie możesz).

Miał z Was ktoś podobną sytuację? Może macie jakieś rady (zamierzam się z nimi jeszcze trochę podroczyć w tej sprawie).
Góra
 Relacje PM off
8 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#2 PostWysłany: 05 Sty 2022 15:15 

Rejestracja: 12 Gru 2011
Posty: 1331
niebieski
@albinos
możesz przytoczyć tekst OWU dot. tego ubezpieczenia?

Dla przykładu przy karcie mBank WE jest ubezpieczenie o takim brzmieniu, które wydaje się w Twoim przypadku mogłoby zadziałać:

Artykuł 2. Definicje pojęć

31. Zachorowanie na Covid-19 - nagłe zaburzenie stanu
zdrowia (występujące objawy) Ubezpieczonego, do
którego doszło w wyniku zakażenia wirusem SARS-CoV-2,
które stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia lub
zdrowia Ubezpieczonego i wymaga niezbędnego,
bezzwłocznego leczenia.


Część A) Ubezpieczenie kosztów rezygnacji z udziału
w Podróży lub wcześniejszego z niej powrotu
Artykuł 12. Przedmiot i zakres Ubezpieczenia kosztów
rezygnacji z udziału w Podróży lub wcześniejszego z
niej powrotu

"Nagłe zachorowanie lub Zachorowanie na Covid-19
Ubezpieczonego lub Współubezpieczonego w wyniku
którego Ubezpieczony lub Współubezpieczony nie może
odbyć zaplanowanej Podróży ze względów medycznych;"
Góra
 Relacje PM off  
 
#3 PostWysłany: 05 Sty 2022 15:35 

Rejestracja: 13 Lip 2015
Posty: 10
Loty: 208
Kilometry: 592 058
Tu wyciąg z decyzji odnoszący się do odpowiedniego fragmentu OWU:

Zgodnie z § 3 ust. 2 pkt.1 Ogólnych warunków ubezpieczenie rezygnacji z podróży zagranicznych i krajowych – Indeks RG19/12/05 (OWU): Towarzystwo zwraca koszty rezygnacji z podróży lub przerwania podróży albo koszty rezygnacji z biletu jedynie wtedy, gdy wynikają one z następujących powodów nieszczęśliwy wypadek lub nagłe zachorowanie Ubezpieczonego, osoby bliskiej lub współuczestnika podróży, nierokujące wyzdrowienia do czasu planowanego wyjazdu albo mające miejsce w czasie podróży.
Dodatkowo na podstawie § 2 ust.10 OWU : nagłe zachorowanie – powstały w sposób nagły i niespodziewany stan chorobowy, zagrażający życiu lub zdrowiu Ubezpieczonego, wymagający udzielenia natychmiastowej pomocy medycznej.
Zgodnie z §16 ust.3 OWU: Ubezpieczony zobowiązany jest dostarczyć dokumenty niezbędne do oceny zasadności roszczenia, a w szczególności:
1) umowę związaną z podróżą lub bilet wraz z kopią obowiązujących warunków uczestnictwa w podróży;
2) potwierdzenie opłacenia kosztów podróży lub biletu;
3) oświadczenie dotyczące rezygnacji z podróży lub biletu albo przerwania podróży potwierdzone przez organizatora podróży lub przewoźnika;
4) potwierdzenie kwoty zwrotu wystawione przez organizatora podróży lub przewoźnika;
5) dokumentację lekarską oraz inne dokumenty potwierdzające zaistnienie zdarzeń wskazanych w § 3 ust. 2.
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 05 Sty 2022 15:44 

Rejestracja: 15 Sty 2011
Posty: 4840
platynowy
@albinos: problem w tym, że pozytywny test na wirusa i administracyjna izolacja z tego powodu to nie to samo co zachorowanie na Covid wymagające natychmiastowej pomocy, zagrażające itp... To drugie może oczywiście, ale nie musi zaistnieć przy okazji tego pierwszego. Generalnie większość klauzul ubezpieczeniowych tak właśnie jest konstruowana, że obejmuje ten drugi przypadek tylko, a nie każdą sytuację otrzymania pozytywnego testu. Warto na to zwrócić uwagę nie tylko w przypadku ubezpieczeń od "rezygnacji" , ale także różnych sytuacji już w trakcie podróży.

Wreszcie trzeba zauważyć, że to, że osoby z pozytywem są izolowane i na jak długo to zasadniczo nie decyzja podyktowana jakimikolwiek względami medycznymi, a jedynie nazwijmy to administracyjno-politycznymi.
Góra
 Relacje PM off
Zeus lubi ten post.
 
 
#5 PostWysłany: 05 Sty 2022 15:50 

Rejestracja: 12 Gru 2011
Posty: 1331
niebieski
Nie jestem prawnikiem, niestety nie potrafię rozróżnić "zachorowania" od "nagłego zachorowania", jednak podejrzewam że jest analogicznie - jak nie masz kwita od lekarza, że masz objawy, a najlepiej hospitalizację to niestety nic nie przysługuje. Ciekawe jakie to leczenie jest niezbędne na covid...

Potwierdza to tylko, że TU zawsze chętnie przytulą kasę za ubezpieczenie ale do wypłaty to już nie jest tak łatwo i najlepiej być prawnikiem. Niemniej dzięki za wrzutkę, warto być tego świadomym.
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 05 Sty 2022 16:00 

Rejestracja: 13 Lip 2015
Posty: 10
Loty: 208
Kilometry: 592 058
Otóż to, można bawić się w prawne wygibasy, no ale dla mnie skoro w laboratorium stwierdzają zakażenie wirusem covid, to znaczy że dana osoba jest chora, chociaż nie ma objawów. No, ale to tzw chłopski rozum, a praktyka prawnicza jest jaka jest.
Żylem w nieświadomości, od dzisiaj 100 razy się zastanowię zanim podpisze umowę. Ae już na pewni nie z tym TU… uważajcie na siebie !
Góra
 Relacje PM off  
 
#7 PostWysłany: 05 Sty 2022 16:07 

Rejestracja: 01 Kwi 2012
Posty: 3154
srebrny
tak to wyliczyli aktuariusze. covid relatywnie latwiej zlapac niz trudniej zachorowac i wymagac leczenia, do tego sa szczepienia.

jesli powiedzmy 3% choruje, a 97% przechodzi lekko, to skladka jest taka jaka jest, a nie 10x wyzsza, jakby mieli placic odszkodowanie kazdemu po tescie.
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 05 Sty 2022 16:13 

Rejestracja: 12 Gru 2011
Posty: 1331
niebieski
ibartek napisał(a):
tak to wyliczyli aktuariusze. covid relatywnie latwiej zlapac niz trudniej zachorowac i wymagac leczenia, do tego sa szczepienia.

Jak wygląda leczenie na covid?
Góra
 Relacje PM off  
 
#9 PostWysłany: 05 Sty 2022 16:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Sty 2012
Posty: 1265
Loty: 225
Kilometry: 260 138
niebieski
Wiremia nie oznacza choroby.
By nie ograniczać się do obecnej pandemii. Zakażenie wirusem HIV nie oznacza choroby aids i tak samo zakażenie wirusem SARS-CoV-2 nie jest równoważne chorowaniu na covid.


albinos napisał(a):
Otóż to, można bawić się w prawne wygibasy, no ale dla mnie skoro w laboratorium stwierdzają zakażenie wirusem covid, to znaczy że dana osoba jest chora, chociaż nie ma objawów. No, ale to tzw chłopski rozum, a praktyka prawnicza jest jaka jest.
Żylem w nieświadomości, od dzisiaj 100 razy się zastanowię zanim podpisze umowę. Ae już na pewni nie z tym TU… uważajcie na siebie !
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#10 PostWysłany: 05 Sty 2022 18:09 

Rejestracja: 13 Lip 2015
Posty: 10
Loty: 208
Kilometry: 592 058
Trochę ta rozmowa zeszła na boczny tor. Nie było moja intencją rozkminianie covid pod względem medycznym, politycznym czy jakkolwiek inaczej. Chodziło mi o czysto podróżniczy aspekt: ubezpieczam się, bo w razie pozytywnego testu po prostu nie mogę lecieć. Pozytywny test oznacza stwierdzenie obecności wirusa, który wyklucza możliwość podróżowania. As sample as that. Okazało się, ze to tak nie działa, zatem dzielę się z Wami moja historia z cyklu „trudne sprawy”. Być może komuś to zaoszczędzi rozczarowań i trochę kasy :)

Btw - moja najbliższa podróż ubezpieczyłem w TU Europa, gdzie dodatkowo płatna jest opcja Covid, nie jakoś strasznie dużo. Tam w OWU jest wprost napisane ze test załatwia sprawę. Nie wiem jak wyglada to w praktyce, ale wg mnie na tym powinno polegać ubezpieczenie rezygnacji z podróży na wypadek choroby, w tym covid.
Góra
 Relacje PM off  
 
#11 PostWysłany: 05 Sty 2022 18:55 

Rejestracja: 15 Sty 2011
Posty: 4840
platynowy
@albinos: rozumiem, o co ci chodzi, ale zanim nastał covid to problemy z ubezpieczeniami "od rezygnacji" były dość podobne: w zdecydowanej większości przypadków ta "choroba" czy inna "niemożność" podróżowania była (jest) obarczona licznymi, dość wyśrubowanymi warunkami / przesłankami. To niestety nie tak, że się żle poczujemy, nie jedziemy, a oni oddają nam kasę ;)
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#12 PostWysłany: 05 Sty 2022 20:01 

Rejestracja: 13 Lip 2015
Posty: 10
Loty: 208
Kilometry: 592 058
Powiem tak, miałem jedno doświadczenie do tej pory, przed covidem. Bilety drogie - bo do Singapuru. Sprawa była banalnie prosta, załatwiona w dwa tygodnie przelewem. Wystarczyło zwykle zaświadczenie od lekarza o infekcji. Waśnie kierując się tym doświadczeniem, myślałem ze jednak kwit na covid to dość mocny dokument. A jednak …
Góra
 Relacje PM off  
 
#13 PostWysłany: 06 Sty 2022 08:42 

Rejestracja: 15 Sty 2015
Posty: 959
Loty: 34
Kilometry: 85 452
niebieski
Coś kręcisz, na początku twierdziłeś, że wcześniej nie korzystałeś ;)
albinos napisał(a):
Kilkukrotnie ubezpieczałem w taki sposób swoje bilety, ale tym razem pierwszy raz zmuszony byłem skorzystać z ubezpieczenia.

ogólnie to z covidovymi ubezpieczeniami nie ma lekko, bo jak nie masz objawów a tylko pozytywny test to nie łapie się w definicje choroby, chyba że jednoznacznie jest zapis o kwarantannie poza definicją choroby
Góra
 Relacje PM off  
 
#14 PostWysłany: 06 Sty 2022 11:08 

Rejestracja: 13 Lip 2015
Posty: 10
Loty: 208
Kilometry: 592 058
[quote="trocha"]Coś kręcisz, na początku twierdziłeś, że wcześniej nie korzystałeś ;)

Nieprecyzyjnie się wypowiedziałem, w sensie wcześniej miałem do czynienia z sytuacją ubezpieczenia u znajomych, z którymi stanowiliśmy jedną grupę wyjazdową. W ostatnim momencie rozchorowały im się dzieci i skorzystali z ubezpieczenia bez problemu. Sorry za użycie skrótu myślowego.

ALEEEEE!

Najważniejszy news! Po odwołaniu TU jednak przyznało mi odszkodowanie. Nie wiem co zadecydowało (podkreślałem fakt, że przekroczyli ustawowy termin, ale też argumentowałem absurdalność nieuznawania covid jako choroby).

Tak czy owak - zapowiada się happy end :D :D :D :D czekam na pieniądze, ale decyzja jest pozytywna.

Niemniej, mam nadzieję, że ta historyjka przyda się Wam do uniknięcia tego typu emocji :)
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#15 PostWysłany: 06 Sty 2022 11:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 2599
niebieski
Generalnie chyba musi być jakiś kwit od lekarza, a nie sam wynik testu. Ja kiedyś miałem tak, że młody dzień przed wyjazdem złapał 'zemstę'. Trochę zepsułem sam, bo czekaliśmy do kilka godzin przed wylotem, zanim zdecydowaliśmy, że jednak nie leci, więc trochę za późno już było, żeby biegać po lekarzach, plus to jakieś wolne było, gdzie dostęp do lekarza w trybie natychmiast był mocno utrudniony. Miły pan z ubezpieczenia wprost powiedział, że bez diagnozy/zwolnienia/zaświadczenia że nagłe zachorowanie uniemożliwia podróż, nie ma czym się podeprzeć. Z kolei próba przesunięcia biletu na inny termin w tych samych liniach (SAS) skutkowała zauważalnym przyrostem ceny, w tym opłata za zmianę. Sporo taniej było kupić alternatywne połączenie Wizzair plus pociąg w PL. Sam bilet przepadł i parę monet w plecy, ale i tak dobrze, że mogłem zwrócić (do 2h przed wylotem chyba?), bo oddali podatki, a nie że zupełnie przepadło.

Z covidem to czasem jest to wprost napisane (choroba lub hospitalizacja), chyba na Wizz właśnie, bo pojawiła się tam opcja "ubezpieczenia", która brzmi jakoś w ten sposób właśnie. To już wole w takich przypadkach dopłacić do flexa i mieć możliwość zwrotu kasy za bilet 'bez powodu'.
Kiedyś dawno, gdy wyjeżdżałem z biurem podróży, to tez kupowałem za jakieś pojedyncze procenty ceny wyjazdu opcję rezygnacji bez podawania powodu. Wtedy oddają kasę minus opłata za tę opcję oczywiście.

Generalnie stara prawda jest taka, że ubezpieczalnia zawsze będzie naginać na swoją korzyść, i zawsze warto przycisnąć i odwołać się. Najwyżej odrzucą, a czasem jednak nie.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#16 PostWysłany: 06 Sty 2022 14:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 4719
Ostrzeżenia: 1
Zbanowany
BrunoJ napisał(a):

Generalnie stara prawda jest taka, że ubezpieczalnia zawsze będzie naginać na swoją korzyść, i zawsze warto przycisnąć i odwołać się. Najwyżej odrzucą, a czasem jednak nie.


Ubezpieczenia sa po to, aby znalezc chociaz najmniejszy kruczek, aby nie zaplacic. :D
W dobie covid staram sie o 2 lub 3 ubezpieczenia w roznych firmach, ale tylko po to, aby zwiekszyc prawdopodobienstwo, ze nie bede ich potrzebowal, a ponadto, aby sie pozniej nie uzerac i ktores powinno zaplacic. Szczerze to nigdy sie az tak dokladnie nie zaglebialem w warunki OWU i wiem, ze to blad, ale czasem jest tak napisane, ze mozna roznie zrozumiec.
Btw nie wiedzialem np. ze pozytywny test bez objaw moze nie byc traktowany jako choroba, jak wczesniej w watku napisane, ale dobre ubezpieczenie moze znalezc calkiem inny powod, aby nie uiscic swiadczen.
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, uderzy w ciebie ze zdwojoną silą i nie bądź tchórzem i kłamcą.

Znów prymitywne ataki!

Socotra / Afganistan
Afryka / Goryle
Wyprawa na Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda, Polska Stacja Arctowski, Arktyka etc.
Fotorelacje na życzenie przez PW
Góra
 Relacje PM off  
 
#17 PostWysłany: 06 Sty 2022 14:33 

Rejestracja: 13 Lip 2015
Posty: 10
Loty: 208
Kilometry: 592 058
No właśnie tak myśle, skoro jest wysyp przypadków Covid to niech TU podniosą składkę a nie pajacują z absurdalnymi zasadami. Mi to przypomina trochę rynek kredytów - tez przez jakiś czas był dziki zachód, wtedy tez mało kto czytał 20- stronicowe umowy przed zakupem ratalnym np. Telewizora za 3 tysie. Teraz jest to uregulowane i względnie bezpiecznie można wziąć kredyt opierając się na warunkach przedstawionych w 3-zdaniowej ofercie..
Góra
 Relacje PM off  
 
#18 PostWysłany: 06 Sty 2022 14:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 2599
niebieski
-- 06 Sty 2022 14:46 --

cccc napisał(a):
BrunoJ napisał(a):

Generalnie stara prawda jest taka, że ubezpieczalnia zawsze będzie naginać na swoją korzyść, i zawsze warto przycisnąć i odwołać się. Najwyżej odrzucą, a czasem jednak nie.


Ubezpieczenia sa po to, aby znalezc chociaz najmniejszy kruczek, aby nie zaplacic. :D
W dobie covid staram sie o 2 lub 3 ubezpieczenia w roznych firmach, ale tylko po to, aby zwiekszyc prawdopodobienstwo, ze nie bede ich potrzebowal

Rozumiem, w myśl dowcipu, o gościu który wsiada na autostop do auta, i kierowca pyta go:
- nie boi się pan że jestem seryjnym mordercą?
- nie, wcale. ze statystycznego punktu widzenia szanse, że w jednym aucie będzie jechało dwóch seryjnych morderców są praktycznie zerowe
;-)

-- 06 Sty 2022 14:48 --

albinos napisał(a):
No właśnie tak myśle, skoro jest wysyp przypadków Covid to niech TU podniosą składkę a nie pajacują z absurdalnymi zasadami. Mi to przypomina trochę rynek kredytów - tez przez jakiś czas był dziki zachód, wtedy tez mało kto czytał 20- stronicowe umowy przed zakupem ratalnym np. Telewizora za 3 tysie. Teraz jest to uregulowane i względnie bezpiecznie można wziąć kredyt opierając się na warunkach przedstawionych w 3-zdaniowej ofercie..

Jak się wszystko uda i spłacie w terminie, to każdy kredyt można brać bezpiecznie. ja bym jednak przeczytał, nawet w przypadku telewizora.
_________________
Image


Ostatnio podbity przez BrunoJ, 06 Sty 2022 14:48
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 18 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group