Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 64 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 08 Paź 2019 20:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2046
Loty: 374
Kilometry: 439 419
platynowy
Intro (znaczy wstęp)

Wiele miesięcy temu kupiłem bilet na przedłużony weekend do Koszyc. Nie miałem szczególnych planów związanych z tym wyjazdem. Planowałem zobaczyć co nieco w Koszycach i pojechać do dawno nieodwiedzanego Użgorodu – miasta, które bardzo mi się podobało i uważam, że spędziłem tam zbyt mało czasu.
Niestety w moje plany brutalnie wdepnęła polityka. Prezydent (w uproszczeniu) zdecydował, że w czasie tego akurat wyjazdu odbędą się wybory parlamentarne. Dla mnie to poważna sprawa, od 1989 roku oddawałem głos we wszystkich wyborach, więc jak mus to mus (znaczy jak prawo to obowiązek).
Dziś nawet rozmawiałem z dzieckiem na temat wyboru – córka pytała mnie dlaczego nie ma obowiązku głosowania. W skrócie powiedziałem jej, że u nas obywatele mają prawo wyborcze, nie obowiązek wyborczy. Jednak w innych krajach bywa różnie – wkrótce będzie się o tym uczyć.
O tym jak jest różnie dowiedzieliśmy się przy okazji innego wyjazdu, w miniony weekend. Jej rówieśniczka, mająca obywatelstwo polskie i austriackie głosowała już dwukrotnie. W Austrii prawo wyborcze ma się od wieku 16tu lat. Co więcej, zupełnie bez problemu może głosować korespondencyjnie.
U nas tak dobrze nie ma. Należy znaleźć miejsce w którym można głosować i udać się tam osobiście. Co więcej w przypadku głosowania zagranicą nie wystarczy karteczka z gminy. Trzeba powiadomić placówkę dyplomatyczną o zamiarze głosowania. Szczęśliwie da się to zrobić całkowicie online tutaj: https://ewybory.msz.gov.pl/ . Procedura ta ma jednak kilka słabych stron. Pierwszą jest to, że po zgłoszeniu nie dostaje się odpowiedzi o skutecznej rejestracji, choć można sprawdzić czy się powiodła. Drugą jest wymóg podania w formularzu miejsca pobytu zagranicą (nie wiem po co, ja podałem prawdziwy adres hotelu).

EDIT: w związku ze słusznymi uwagami dotyczącymi procedury głosowania zagranicą dodaję, że można głosować z karteczką z urzędu gminy, czy nawet od konsula. Zamiast sprawdzić informację w PKW, przeczytałem tylko komunikat MSZ, w którym nie zawarto pełnej procedury. Właściwy komunikat można znaleźć tutaj: https://wybory.gov.pl/sejmsenat2019/sta ... zadzon.pdf

Ponieważ ani w Koszycach ani w Użgorodzie głosować się nie da, po pierwotnym pomyśle aby wrócić na chwilę do Polski i oddać głos gdzieś w okolicach Zakopanego, Krynicy czy Dukli, postanowiłem jednak po raz pierwszy wypełnić swój obywatelski obowiązek/ zrealizować prawo zagranicą.
W przypadku Słowacji i tego akurat głosowania wiąże się to znowu z dwoma niedogodnościami. Pierwsza to odległość. Słowacja jest krajem niedużym, jednak stosunkowo długim, a Koszyce i Bratysława mieszczą się na jej dwóch najdalszych końcach. Najszybszy pociąg jedzie między tymi miastami 4,5h. Szczęśliwie kosztuje stosunkowo niedużo. Druga niedogodność wiąże się z tym, że będę głosował na te same osoby, na które głosowałbym w domu. W przypadku kandydata do Sejmu, nie widzę problemu, nawet zagłosuję na niego chętnie (chętniej głosowałbym tylko w Krakowie, o ironio, oczywiście na Pana, który uchodzi za wroga latania). Jednak w przypadku Senatu, głos na Pana Kazimierza oddam bardzo niechętnie, ale cóż, jak mus to mus (tu to sformułowanie jest bardziej na miejscu niż w przypadku pierwszego jego użycia).
Poza komplikacjami związanymi z wypełnianiem obowiązku będącego prawem nie obowiązkiem, widzę kilka plusów mojego zmienionego planu podróży. Wymienię trzy, aby przeważyły nad minusami. Po pierwsze po moim krótkim pobycie w Bratysławie w lipcu, czuję że mam jeszcze tam coś do zobaczenia. Po wtóre w Bratysławie jest Doubletree, a obecnie również promocja cenowa, więc uda mi się odbębnić kolejny pobyt do statusu bez specjalnego durnospania. Trzeci plus dotyczy paradoksalnie niejechania do Użgorodu. Jeśli nie pojadę tam tym razem to może niedługo polecę, a to jest mi potrzebne do korony ukraińskich lotnisk. A nawet jeśli nie polecę, to może pojadę na więcej niż dzień i jeszcze odwiedzę Mukaczewo.

Mój wyjazd zaczyna się w piątek, ale nie wiem czy będę miał w międzyczasie możliwość naskrobania (nastukania) czegoś, stąd ten falstart. A wstęp zaplanowałem, aby sprawdzić czy po tak długiej przerwie w pisaniu relacji słowa nadal układają mi się w zdania.


Ostatnio edytowany przez pabien 15 Paź 2019 12:40, edytowano w sumie 4 razy
Góra
 Relacje PM off
15 ludzi lubi ten post.
 
 
#2 PostWysłany: 08 Paź 2019 21:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Gru 2012
Posty: 1805
Loty: 46
Kilometry: 42 967
złoty
Dawaj foty :D

I pamiętaj, za politykowanie jest ban... ;)
_________________
vivere militare est
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#3 PostWysłany: 08 Paź 2019 21:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Sty 2012
Posty: 2257
złoty
Z tym Kazimierzem, to chodziło o Kluczbork 😏
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
pabien lubi ten post.
 
 
#4 PostWysłany: 08 Paź 2019 22:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2046
Loty: 374
Kilometry: 439 419
platynowy
Nie politykuję tylko szyfrem (co prawda słabym) opisałem swoje preferencje i rozterki wyborcze) Zresztą relacja będzie o betonie, Słowakach, mniejszościach narodowych (tam chyba dwie powinny być), widokach z okna i historii, nie o polityce.

el sueño de la razon produce monstruos
Góra
 Relacje PM off
vivere lubi ten post.
 
 
#5 PostWysłany: 08 Paź 2019 22:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2046
Loty: 374
Kilometry: 439 419
platynowy
Na życzenie @vivere wrzucę i fotkę.

O ile przez wiele ostatnich lat nawet nie zahaczyłem o Słowację, tak w tym roku byłem już tam dwa razy, więc trochę całkiem świeżych zdjęć mam.

Przeszukałem i wybrałem plakat. Nie jest to jednak plakat wyborczy...

O języku we właściwej relacji pewnie jeszcze trochę będzie.

Image
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#6 PostWysłany: 09 Paź 2019 08:04 

Rejestracja: 13 Kwi 2015
Posty: 1509
Loty: 51
Kilometry: 46 424
złoty
Szanuję za poważnie podejście do wypełnienia swojego prawa. Też od momentu uzyskania prawa wyborczego nie opuściłem żadnych wyborów. Do teraz...W 2015 r. w wyborach prezydenckich można było zagłosować korespondencyjnie i tak też zrobiłem. Teraz już tak dobrze nie ma. Akurat w dniu wyborów będę na Krecie i by zagłosować musiałbym "zrobić" 150 km w jedną stronę. Z małym dzieckiem słabo. Ale rozumiem rozterki, bo mnie osobiście źle z tego powodu, że nie zagłosuję.

Z innej beczki: będzie Lunik IX ? :D
Góra
 Relacje PM off
gorny77 lubi ten post.
 
 
#7 PostWysłany: 09 Paź 2019 10:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2046
Loty: 374
Kilometry: 439 419
platynowy
Lunik IX będzie, jeśli zdążę. Jednak po nocy trochę nie chcę się tam wybierać, a rannym ptaszkiem nie jestem. W efekcie będę miał bardzo mało czasu w dzień na dalsze wyprawy.

A wracając do czynnego prawa wyborczego. Okazuje się, że Austria z wiekiem lat szestanstu jest ewenementem na skalę europejską. Na drugim biegunie są Włochy, gdzie senatorów (ale tylko senatorów) można wybierać od 25 roku życia. Włochy w końcu są powszechnie uważane za gerontokrację, ale jak wiemy ci staruszkowie potrafią świetnie trzymać i organizować swoje imprezy bunga bunga w wieku lat osiemdziesięciu.

Co ciekawe poniżej 18 roku życia mogą głosować również Koreańczycy z północy, jednak oni mają niezbyt skomplikowane wybory. Mogliby rrównie dobrze dać prawo wyborcze noworodkom.

Poniżej mapka z Wikipedii z wiekiem uzyskania czynnego prawa wyborczego

https://pl.wikipedia.org/wiki/Czynne_pr ... ng_age.png

Słowacja w kontekście polityki w naszym regionie jest miejscem niezwykle interesującym. Również, choć stosunkowo licznie odwiedzanym przez Polaków, całkiem słabo im znanym.

Najnowsze wiadomości z tego kraju sprowadzają się do dwóch tematów. Rajdu naszych kierowców po słowackich drogach i wyboru progresywnej i pochodzącej spoza politycznego establishmentu Pani Prezydent i różnych kwestii z tym związanych w zakresie relacji dyplomatycznych między naszymi krajami.

Jeśli chodzi o coś wnoszące wiadmości, z pomocą przychodzą niezawodni Niemcy - można znaleźć kilka niezmiernie ciekawych artykułów na temat tamtejszej polityki, czy bardziej ogólnie stanu państwa, oraz wysnuć na ich podstawie kilka interesujących wniosków, co będę czynił w miarę wolnego czasu, ale na razie polecam zainteresowanym lekturę:

https://www.dw.com/pl/s%C5%82owacja-pa% ... a-42835573
https://www.dw.com/pl/komentarz-s%C5%82 ... a-48134260


Coś mi się wydaje, że ta relacja może stać się wyborem lektur (niezbyt wymagających, bo będących artykułami i felietonami). One oddają pewien kontekst polityczny, jak również pokazują gdzie są/mogą być granice swobody władzy w warunkach poprawy sytuacji materialnej społeczeństwa.

Tutaj będzie felieton mocno polityczny (więc obrzydliwym rekomenduję jego pominięcie), w moim mniemaniu (pomijając kwestię impoderabiliów - tej tak potrzebnej w świecie postsowieckim wspólnej idei) dobrze oddający motywację wyborczą istotnej części społeczeństwa:

https://krytykapolityczna.pl/felietony/ ... watne-pis/

W skrócie artykuł mówi: nieważne, że rządzący kradną (bo politycy tak mają), ważne że ci, którzy są u władzy również się dzielą.

Na Słowacji było to samo, tylko bardziej. Było do momentu politycznego zabójstwa, które zdaje się wszystko zmieniło. To granica, której rządzącym przekraczać nie wolno.

Z drugiej strony kraj ten nie miał szerszych ambicji kreowania polityki europejskiej, raczej nastawił się na korzystanie z podarowanej kasy. A jej było bardzo dużo. Kiedy przyglądałem się skali transferów, Słowacy na twarz dostawali znacznie więcej Euro niż Polacy. Do tego dochodziły duże inwestycje zagraniczne, napędzane hojnymi zachętami oraz funkcjonowaniem w tym kraju wspólnotowej waluty.

Funkcjonowanie ficowych rządów pokazuje również hipokryzję elit unijnych, i/lub antytalent dyplomatyczny naszej obecnej władzy. Jeśli nie wychylasz się na forum unijnym, grzecznie godzisz się i dogadujesz dostaniesz kasę i nikt specjalnie nie będzie wnikał w kwestie praworządności. Oczywiście to jest sprawa bardziej złożona ze względu na różnicę w wielkości między Polską a Słowacją, jak również zważywszy na relatywną (nadal) siłę opozycji w Polsce.
Góra
 Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
 
#8 PostWysłany: 09 Paź 2019 12:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2046
Loty: 374
Kilometry: 439 419
platynowy
Przykład Słowacji jest dodatkowo znamienny zważywszy, iż ten kraj na papierze rozwija się całkiem sprawnie mimo długiego okresu zawłaszczających państwo rządów, mimo podejrzeń o współpracę rządzących z organizacjami przestępczymi (Ndragheta!). Dopiero tetaz sytuacja zdaje się zmieniać, ale następne wybory będą bodaj w 2020 roku. Zobaczymy, czy nastąpi wtedy daleko posunięta wymiana politycznych elit? Jeśli tak się stanie zobaczymy jaka będzie diagnoza stanu państwa i jego instytucji po okresie SMERu.

Ciekawostką jest również to, że SMER to z nazwy partia socjaldemokratyczna nie prawicowa jak ma to miejsce w przypadku rządzących w Polsce i na Węgrzech. W tym przypadku okazać się może, że metka partyjna nie ma większego znaczenia dla sposobu uprawiania polityki. Ze względu na poprawność polityczną nie będę sięgał do ugrupowań przedwojennych.

Pisząc, że na Słowacji sprawy miały się bardziej niż u nas należy podnieść również kwestię "innych." W Polsce dobrze sprzedaje się retoryka ksenofobiczna, jednak wraz z nią gwałtownie rośnie liczba "obcych" i to od niedawnego poziomu bliskiego zeru.

Podobnie jak do nas na Słowację w ostatnich latach również masowo przyjeżdżają Ukraińcy i obywatele innych krajów Poradziecji, również stanowiąc źródło niezbyt obcej etnicznie, taniej siły roboczej, przyczyniającej się walnie do wzrostu dobrobytu kraju.
Jednak Słowacy mają u siebie mniejsości od lat, a dyskryminacja mniejszości romskiej jest tam trwała i daleko posunięta. Kiedy rozmawiałem z cygańskim baronem w Sorokach, poruszyłem tę kwestię. Powiedział, że w jego odczuciu we wszystkich państwach Romowie są dyskryminowani, jednak w różnej skali, a Słowacja zdecydowanie wiedzie prym pod tym względem. I nie prowadzi to do izolacji kraju na arenie międzynarodowej.

W międzyczasie, znowu niezawodni Niemcy zajęli się kwestią o której piszę powyżej

Wrzucam artykuł, choć na razie go jedynie przeskanowałem:

https://www.dw.com/en/slovakia-has-the- ... a-43015470
Góra
 Relacje PM off  
 
#9 PostWysłany: 09 Paź 2019 13:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lip 2018
Posty: 164
Loty: 75
Kilometry: 103 543
niebieski
pabien napisał(a):
Należy znaleźć miejsce w którym można głosować i udać się tam osobiście. Co więcej w przypadku głosowania zagranicą nie wystarczy karteczka z gminy.

Zaraz zaraz, jestem w podobnej sytuacji i moja aktualna wiedza jest taka, że z "zaświadczeniem o prawie do głosowania" z gminy nigdzie nie muszę się rejestrować, wbijam do konsulatu/ambasady i głosuję.
Góra
 Relacje PM off
pabien uważa post za pomocny.
 
 
#10 PostWysłany: 09 Paź 2019 13:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Wrz 2014
Posty: 1213
złoty
Zgadza się, tak właśnie jest. Nie raz zdarzało mi się głosować w ten sposób. Dopisanie się do rejestru wyborców za granicą jest dla osób, które nie mogą uzyskać zaświadczenia ze swojego miejsca zamieszkania, bo na stałe są za granicą :)

Cytuj:
Do piątku 11 października w urzędzie gminy (gdzie jest się ujętym w spisie wyborców) można też pobierać zaświadczenie o prawie do głosowania. Uprawnia ono do głosowania w dowolnym obwodzie głosowania w kraju, za granicą lub na polskim statku morskim.

Osoba, której wydano takie zaświadczenie, zostanie ze spisu w danej gminie skreślona. Natomiast w dniu wyborów po okazaniu zaświadczenia będzie mogła oddać głos w dowolnej komisji wyborczej.

Nawet jeśli wyborca ostatecznie nie wyjedzie, także w miejscu zamieszkania będzie mógł zagłosować na podstawie zaświadczenia. Zaświadczenie może zostać wydane tylko raz, dlatego ważne jest, by nie zgubić go lub nie zniszczyć.
_________________
Metia jest kobietą, powtarzam, metia jest kobietą.


Ostatnio edytowany przez metia, 09 Paź 2019 13:34, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off  
 
#11 PostWysłany: 09 Paź 2019 13:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2046
Loty: 374
Kilometry: 439 419
platynowy
Tu masz procedurę. Link jako pierwszy wrzucił na forum @JIK

https://www.gov.pl/web/dyplomacja/glosowanie-za-granica

No to chyba znowu nie przeczytałem ze zrozumieniem :(

Mam potwierdzenie rejestracji w Bratysławie, więc jest nadzieja, że uda mi się głosować bez karteczki.

Jednak przeczytałem ze zrozumieniem. Może metoda karteczkowa z gminy też działa. W razie czego dopisać się do rejestru u konsula można do jutra.


Ostatnio edytowany przez pabien, 09 Paź 2019 13:40, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
JIK lubi ten post.
 
 
#12 PostWysłany: 09 Paź 2019 13:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Wrz 2014
Posty: 1213
złoty
@pabien
Ta procedura dotyczy zasadniczo osób stale przebywających za granicą, które nie mogą uzyskać w Polsce stosownego zaświadczenia. Ty możesz takie uzyskać w swojej gminie i głosować z nim w dowolnym miejscu. Oczywiście Ty też możesz się przez internet dopisać, co jak widzę zrobiłeś, ale nie jest to konieczne.
_________________
Metia jest kobietą, powtarzam, metia jest kobietą.
Góra
 Relacje PM off
pazur lubi ten post.
pabien uważa post za pomocny.
 
 
#13 PostWysłany: 09 Paź 2019 13:56 

Rejestracja: 24 Lut 2014
Posty: 432
srebrny
Dokładnie tak. W maju 2015 w wyborach prezydenckich głosowałem w Kijowie z zaświadczeniem ze swojego miasta o prawie do głosowania. Bez żadnej wcześniejszej rejestracji. Po prostu wszedłem z ulicy do polskiego konsulatu w Kijowie, Można z tym papierkiem głosować gdziekolwiek.
Góra
 Relacje PM off  
 
#14 PostWysłany: 09 Paź 2019 15:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2046
Loty: 374
Kilometry: 439 419
platynowy
Dzięki za zwrócenie uwagi na podanie niepełnej procedury. Ja też żyłem w przekonaniu, iż z karteczką mogę głosować wszędzie, potem wydawało mi się, że byłem w błędzie (ach ten MSZ), a teraz już wiem, że karteczka z gminy jest najwygodniejsza.

Wprowadziłem stosowną informację w pierwszym wpisie.
Góra
 Relacje PM off
wtak lubi ten post.
 
 
#15 PostWysłany: 09 Paź 2019 17:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Sty 2012
Posty: 2257
złoty
@pabien Twoje relacje z podróży są inspirujące (wkrótce przytoczę efekty), ale zlituj się nad ordynacją wyborczą.
Trochę może samolubnie patrzę (mam 100m do komisji).
Dajże w relacji więcej Słowacji :D
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#16 PostWysłany: 09 Paź 2019 17:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2046
Loty: 374
Kilometry: 439 419
platynowy
Słowacja będzie kiedy tam dotrę, a wstępu już nie planuję rozwijać.
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#17 PostWysłany: 11 Paź 2019 12:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2046
Loty: 374
Kilometry: 439 419
platynowy
The trip is about to begin.

Na początku jednak rytuały przedwylotowe.

Piosenka:



sprawdzenie jak się ma basen w Preludium (nadal suchy)

Image

oraz Prince Polo (choć nie tylko) na drogę
Image

el sueño de la razon produce monstruos
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#18 PostWysłany: 11 Paź 2019 12:52 

Rejestracja: 09 Mar 2014
Posty: 2070
srebrny
Lot o 13.20 czy siedzisz w saloniku do 22 :lol:
Góra
 Relacje PM off
pabien lubi ten post.
 
 
#19 PostWysłany: 11 Paź 2019 13:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2046
Loty: 374
Kilometry: 439 419
platynowy
No nie, do 22 bym zniósł kartofla jak ten pasażer (metra w tym przypadku)Image

el sueño de la razon produce monstruos
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#20 PostWysłany: 11 Paź 2019 14:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2046
Loty: 374
Kilometry: 439 419
platynowy
Słowacja z góry wygląda malowniczo, ale na dole już nie jest tak słodko. Jeśli się nie ma drobnych EUR, bilet do miasta kosztuje 3,40 EUR, Pilsner wliczony w cenę, bo 5 EUR nie rozmienią, a automat biletowy na karty ani na banknoty nie bangla.

EDIT: jest też opcja budżetowa za 1,90 EUR, ale bez sensu, bo zamiast Pilsnera będzie woda.
EDIT2: okazuje się, że inaczej niż w Bratysławie w Koszycach bilet można kupić u kierowcy.
EDIT3: można, tylko że bilet kosztuje 1,50 EUR, zatem przy braku drobnych opcja z Pilsnerem jest w miarę atrakcyjna
ImageImage


Ostatnio edytowany przez pabien 15 Paź 2019 07:01, edytowano w sumie 2 razy
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
 [ 64 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group