Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 10 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 25 Lip 2020 00:53 

Rejestracja: 24 Lut 2018
Posty: 418
srebrny
Cześć wszystkim,

Postanowiłem napisać moją drugą relację na tym forum i jednocześnie pierwszy live :) Ani kierunek, ani plan nie jest spektakularny, ale mam nadzieję że w czasie po pandemicznym kilka spostrzeżeń i aktualnych informacji się przyda :)

Plan pojawił się spontanicznie - dzięki promocji LotNaWakacje bilety były bajecznie tanie, a trochę punktów Accora załatwi nam tani nocleg w centrum Rzymu. Dodatkowo w ten weekend w okolicach Rzymu odbywa się rajd, gdzie startuje łódzki Mistrz Polski z zeszłego roku, więc był to dodatkowy motywator.

Szczegóły poniżej:
- Wylot mamy za 6 godzin z WAW na FCO
- Szybko odbieramy samochód i gonimy na odcinki pierwszej w tym roku rundy ERC czyli Rajdowych Mistrzostw Europy (to nasz trzeci zagraniczny rajd po Kanarach i Grecji, i zawsze jazda za rajdem pozwala odkryć super miejsca i ludzi, gdzie nigdy nie trafilibyśmy normalnie) - zobaczymy czy uda się zdążyć, bo od lądowania do startu odcinka, na który chcemy jechać mamy dwie godziny dwadzieścia minut i prawie 150km :)
- Niedzielę spędzamy również na kibicowaniu.
- Później już luźniej na 3 dni osiadamy w centrum Rzymu i mamy zamiar na pieszo przejść całe puste (mamy nadzieję) centrum.
- Powrót w czwartek i koniec szybkiego, spontanicznego coronawyjazdu.

Mam nadzieję, że uda się opisać trochę aktualną rzeczywistość i ktoś skorzysta z informacji, które będę tu wrzucał.
Do usłyszenia za kilka godzin.

-----------------------------------------------------
Dzień 1

Dzisiejszą część piszę tylko siłą woli, bo rajd jak to rajd złapie czasem opóźnienie, a jak do tego dodać powrót do hotelu okrężną drogą, żeby przejechać się jutrzejszymi trasami i nieprzespaną noc to obraz zmęczenia można sobie złożyć :) W pokoju byliśmy trochę przed północą, więc od razu uprzedzam, że zdjęcia do tej części mogę dodać z opóźnieniem.

Na Okęciu byliśmy chwilę przed 5:00 - ludzi wg mnie jak na tak wczesną porę w weekend sporo - oczywiście nie to co przed pandemią, ale to już nie te same sceny co na zdjęciach sprzed kilku tygodni, chociaż zdjęcia chyba tego nie oddadzą. To samo na FCO - nie mam porównania, bo wcześniej nie byłem, ale ludzi nie brakuje. W obu miejscach wszyscy przestrzegają obowiązku noszenia maseczek.
Załącznik:
Rome14.jpg

Załącznik:
Rome15.jpg

Załącznik:
Rome16.jpg

Załącznik:
Rome17.jpg

Lot bez zakłóceń (cały przespałem), ale bułeczki i cała butelka wody to zdecydowanie lepszy standard niż wcześniejszy Grzesiek z małym kubeczkiem lanym z butelki.

Z postCOVIDowych spraw na uwagę zasługuje AVIS - absolutny brak kontaktu. Dzień wcześniej telefon z ustaleniem wszystkich szczegółów, a odbiór zupełnie bez kontaktu. Na ekranie odszukuje się swoje nazwisko i przypisane do niego miejsce. Tam czeka samochód z umową i kluczykami. Umowę w okienku przy wyjeździe sprawdza człowiek (zgodność z prawem jazdy itd.) i znikamy. Po drodze jeszcze na losowej stacji espresso w standardowej cenie 1 EUR (oni nawet na stacji robią lepszą kawę niż kupuje się u nas :) ) i gonimy na odcinek.

Bylibyśmy na styk, ale wypadki na dwóch pierwszych odcinkach, spowodowały wcześniej wspomniane opóźnienia. Jest chwila na kilka fotek, a w końcu rajdowa karuzela rusza.
Załącznik:
Rome01.jpg

Załącznik:
Rome04.jpg

Załącznik:
Rome05.jpg

Załącznik:
Rome02.jpg

Załącznik:
Rome03.jpg

Po przejeździe czołówki jedziemy na kolejny odcinek, gdzie udaje się zobaczyć jeszcze jedno z tych miejsc, do których "GdybyeNieRajd" nigdy byśmy nie dotarli. Z racji głównie miejscowych, ceny przystępne (dwa kawałki ciasta pizzowego z pomidorami + całkiem spora bułka ze szpinakiem - 3,5 EUR), Espresso standardowo 1 EUR. Jakość jedzenia, jak to w kraju gdzie z 4 składników robią trzydaniowy obiad - pycha (choć moglibyśmy być trochę nieobiektywni - po prostu głodni).
Załącznik:
Rome06.jpg

Załącznik:
Rome07.jpg

Załącznik:
Rome08.jpg

Załącznik:
Rome09.jpg

Załącznik:
Rome10.jpg

Załącznik:
Rome11.jpg

Załącznik:
Rome12.jpg

Załącznik:
Rome13.jpg

Na powrocie jeszcze przejazd przez bardzo urokliwe miejscowości Guarcino, Arcinazzo Romano, Subiaco. Do którejś z nich albo podobnej na pewno zawitamy jutro na obiad. Spotkaliśmy też parkę jeżozwierzy na wieczornym spacerze, przestraszoną światłami reflektorów, ale zdjęć niestety nie będzie - jak z całej trasy. Byliśmy już zbyt zmęczeni żeby coś kombinować.

Jeśli chodzi o przestrzeganie dotyczące maseczek, chyba najlepiej można porównać to do Polski. Część osób nosi, część nie. W sklepach raczej tak, ale też nie wszyscy. Wieczorem pod Koloseum tłumy - koronawirusa nie ma, bo się nie zmieścił :)
Załącznik:
Rome19.jpg

Załącznik:
Rome20.jpg

Załącznik:
Rome18.jpg


@Tom K, w tym roku ogólnie ładny wysyp WRC i ERC w okolicy - Łotwa, Estonia, Niemcy :)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Pzdr,
Krzysiekk

Image


Ostatnio edytowany przez krzysiekk86 29 Lip 2020 10:51, edytowano w sumie 6 razy
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
Tom K uważa post za pomocny.
 
 
#2 PostWysłany: 25 Lip 2020 08:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lis 2012
Posty: 2619
Loty: 232
Kilometry: 373 102
złoty
Ha! No i jak ja mógłbym tego nie śledzić :) Bratnia rajdowa dusza :D

Ja postCOVID mam nadzieję zacząć od Łotwy :)
_________________
Azory => Egzotyka tuż za rogiem, czyli azorski "double decker" :)
Góra
 Relacje PM off
krzysiekk86 lubi ten post.
 
 
#3 PostWysłany: 26 Lip 2020 21:20 

Rejestracja: 05 Mar 2017
Posty: 760
srebrny
jakiś problem z załącznikami
_________________
Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 26 Lip 2020 23:56 

Rejestracja: 24 Lut 2018
Posty: 418
srebrny
Po totalnym zmęczeniu wczoraj, odpuściliśmy zupełnie wstawanie dzisiaj o bladym świcie. Rajd jechał dzisiaj trzy pętle, więc stwierdziliśmy, że obejrzenie dwóch przejazdów w zupełności nam wystarczy, zwłaszcza że po wczorajszej nocnej trasie odcinkami mieliśmy upatrzone ciekawe miejsca do kibicowania. Z hotelu wyszliśmy po 10, żeby przed południem zameldować się w górach kilkadziesiąt kilometrów od Rzymu, gdzie czekały na nas całkiem przyjemne widoki.
Załącznik:
Rome21.jpg

Załącznik:
Rome23.jpg

O samym rajdzie nie chcę się za bardzo rozpisywać - kto się zainteresują chętnie odpowiem na pytania. Teraz wrzucę tylko zdjęcie ze spotkania z aktualnym Mistrzem Polski (ostatecznie kończy rajd na 11 miejscu, co osobiście uważam za bardzo dobry wynik - ponad 80 startujących i naprawdę mocna stawka, a dla Miko to debiut w takich zawodach. Zresztą ma dopiero 25 lat i w zeszłym roku został najmłodszym Mistrzem Polski).
Załącznik:
Rome22.jpg

Zresztą samo ukończenie rajdu, nie było dane wsystkim:
Załącznik:
Rome29.jpg

Postaram się jeszcze zmontować krótki filmik z nagranych przejazdów - może komuś się spodoba, ale to już na pewno po powrocie :)

Wracajmy jednak do części zwiedzania rajdowego. W przerwie chcieliśmy skoczyć na jakieś jedzenie do Bellegra, ale ok 14 wszystko było zamknięte. Życie toczyło się tam dopiero koło 18, ale to typowe.
Załącznik:
Rome24.jpg

Załącznik:
Rome25.jpg

Skończyliśmy więc w bardzo miłej knajpce tuż przy odcinku rajdu. Specjalnie dla nas zrobili panini z prosciutto i salami (po 3.5 EUR). Espresso niezmiennie po 1 EUR :)
Załącznik:
Rome30.jpg

Po rajdzie pojechaliśmy do jednej z miejscowości, przez którą wczoraj przejechaliśmy, Altipiani di Arcinazzo, na obiad. Cena za Pizze 4 Fromaggi, Spagetti Aglia Olio, 2 x Espresso, Vino Bianco i małe piwo to niecałe 14 EUR - zdecydowanie lepiej niż pewnie będziemy mieli od jutra w Rzymie. Samo miasteczko sprawia wrażenie lokalnego kurortu. Jakieś dwa kilometry dalej jest wielki teren ze stadniną koni i terenami do rekreacji - pełno tam było ludzi :)
Załącznik:
Rome26.jpg

Załącznik:
Rome27.jpg

Na powrocie jeszcze ładna panorama miasteczka Piglio i wracamy do domu.
Załącznik:
Rome28.jpg

I tak można skończyć część relacji pt. "w pogoni" i od jutra przejdziemy do części "po Rzymie".

Dodatkowo kilka tipów, które udało się nam ogarnąć. Nocujemy w Mercure Roma Centro Colosseo. Nie chcieliśmy się bawić w dwa noclegi w centrum Rzymu i bliżej rajdu, więc wybór padł na jeden hotel. Mamy do jutra rana wynajęty samochód, więc trzeba go gdzieś postawić i, o dziwo za dwie noce nie dalej niż 200m od hotelu płacimy 0,20 EUR (jedna noc w parkingu w hotelu to 30 EUR). Być może to zasługa COVID, ale i wczoraj i dzisiaj bez problemu znaleźliśmy wolne miejsce, a płaci się do 23 w sobotę i od 8 rano w poniedziałek (niebieskie strefy parkingowe).

Tyle na dzisiaj. Mam nadzieję, że komuś się przyda :)

@katka256 - tak, walczyłem ze zdjęciami od wczoraj, ale nie miałem zupełnie siły. Ogarnięte i już jest ok, i zgodnie z opisem :)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Pzdr,
Krzysiekk

Image


Ostatnio edytowany przez krzysiekk86, 28 Lip 2020 02:31, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#5 PostWysłany: 28 Lip 2020 01:52 

Rejestracja: 24 Lut 2018
Posty: 418
srebrny
Po dwóch dniach jazdy za rajdem (blisko 550 zrobionych kilometrów) i dość napiętym harmonogramie, dzisiaj miał być spokojny dzień. Niestety z dość wczesną (jak na urlop) pobudką, bo na 8.30 musieliśmy odstawić samochód na dworzec Termini, a trzeba było znaleźć jeszcze stację benzynową. Na szczęście okazało się, że stacja jest po drodze, a ruch o 8 jest jeszcze znikomy. Wszystko poszło sprawnie, samochód na parking, kluczyki do skrzynki, bo w biurze nikogo nie było i już o 9 siedzieliśmy na kawce i croissancie (1x espresso, 1x cappuccino, 2x croissant = 4,80 EUR w Ristorante Caffè Ornelli - wygląda, że mają też całkiem niezłe steki na wieczór :) ).

I w tym momencie nastąpił koniec spokoju dnia dzisiejszego - wcześniej chwaliłem AVISa, więc teraz im się dostanie - zawibrował mi telefon z informacją, że w oddanym przed chwilą aucie jest porysowany zderzak i kosztować to ma ponad 400 EUR netto (wykupiłem jakieś ubezpieczenie, podczas opisywanego wcześniej check-in'u online, ale nigdy nie wiadomo jak to z tymi wkładami własnymi bywa), więc od razu w tył na lewo i wracamy na parking - oczywiście ku wielkiej "radości" mojej lepszej połówki, która już w głowie układała sobie kolejności picia kolejnych espresso na zmianę z vino bianco. Wpadając do windy na parkingu doczytałem, że w sumie to nas nie chcą obciążyć, i że to ubezpieczenie działa, ale na wszelki wypadek i tak to sprawdzę. Obejrzałem dokładnie zderzak - wszystko co przypominało rysy znikało po dotknięciu kciukiem, więc znalazłem gościa z obsługi i każę mu pokazać te uszkodzenia - NIE znalazł.

Więc ta krótka przestroga dla wszystkich - ja specjalnie dopłaciłem do AVISa i ubezpieczenia, żeby nie mieć stresu, a i tak mnie zagotowali :)

Na szczęście później było już z górki i pochodziliśmy sobie po pustym Rzymie. Z jednej strony fajnie, z drugie trochę to smutno wygląda, bo jednak Wieczne Miasto kojarzy się z ciągłym ruchem. Jak byłem tu w 2012 roku to więcej ludzi było w ciągu nocy (chodziliśmy chyba od 21 do 4) niż dzisiaj w ciągu dnia.
Załącznik:
Rome32.jpg

Załącznik:
Rome34.jpg

Załącznik:
Rome35.jpg

Załącznik:
Rome37.jpg

Załącznik:
Rome41.jpg

Na wejście do Panteonu czekaliśmy może z 10 minut, a trzeba nadmienić, że każdy wchodzący ma mierzoną temperaturę i nie wpuszczają jeśli ktoś ma powyżej 37,5*C. Trochę się martwiłem co pokaże się u mnie, bo na dworze 34 stopnie, pełne słońce, ja cały zgrzany, ale jakoś poszło :) Moja Żona jednak standardowo gadzia temperatura - dobiła do 35,5 :) A w kwestii mierzenia temperatury, to jak do tej pory mieliśmy mierzoną ją na wejściu na Okęcie (podobną kamerą jak dzisiaj w Panteonie), na Fiumicino (zbiorcze kamery zamontowane na wyjściu do strefy odbioru bagażu) i przy meldunku do hotelu (strzał w czoło z ręcznego termometru). Kolejki do Coloseum i Forum Romanum podobne. I w tych obiektach zwiedzanie obowiązkowo w maseczkach.
Załącznik:
Rome36.jpg

Załącznik:
Rome38.jpg

Załącznik:
Rome39.jpg

Załącznik:
Rome40.jpg

Załącznik:
Rome31.jpg

Załącznik:
Rome33.jpg

Troszkę więcej ludzi przy fontannie Di Trevi i przy Schodach Hiszpańskich.
Załącznik:
Rome42.jpg

Załącznik:
Rome44.jpg

Załącznik:
Rome45.jpg

Ale cały czas można cyknąć np. takie zdjęcie:
Załącznik:
Rome43.jpg

Na koniec zobaczyliśmy jeszcze Bazylikę Matki Bożej Śnieżnej i trochę przypadkiem, a trochę na tzw. nosa weszliśmy do restauracji Tempio di Mecenate. Obsługa typowo włoska, niespiesząca się, ale sympatyczna. Jedzenie (pizza frutti di mare, gnocchi z gorgonzolą) przepyszne, a ceny akceptowalne (jedzenie + litr wody + 0,5 litra domowego białego winka z wliczoną obsługą = 34 EUR). Nie wiem czy to standardowe ceny, czy jest trochę taniej, ale byłem przygotowany, że może być drożej.
Załącznik:
Rome46.jpg

Z praktycznych informacji, ale to się pewnie będzie dynamicznie zmieniać - zanim zacząłem pisać tą relację bez problemu zarezerwowałem godziny wejścia i kupiłem bilety, na rano do Koloseum i na środę do Muzeów Watykańskich.

I taki mały PS - jak komuś przeszkadza sposób wyświetlania zdjęć na forum (tak, tak - zdaję sobie sprawę, że mistrzem fotografii nie jestem) to w relacjach na stronie: https://krzysiekk86.fly4free.pl/blog/44 ... ovid-live/ wygląda to lepiej :)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Pzdr,
Krzysiekk

Image
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
eskie uważa post za pomocny.
 
 
#6 PostWysłany: 28 Lip 2020 13:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2018
Posty: 22
Dzięki za relacje z Rzymu. Wybieram się w sierpniu więc ciekawiło mnie jak to teraz wygląda od środka :)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#7 PostWysłany: 29 Lip 2020 11:46 

Rejestracja: 24 Lut 2018
Posty: 418
srebrny
Wczoraj LIVE się posypał, bo wieczorem trafiliśmy na Zatybrze, które jest totalnie w klimacie, który lubimy i brakło sił na pisanie. Dzisiaj zresztą też łatwo nie jest :) ale od początku:

Plan zakładał tylko dwie pewne rzeczy - Koloseum i Forum Romanum. W kolejkach czekaliśmy odpowiednio ok. 10 min. (bilety na konkretną godzinę) i 30 min. - wchodziliśmy zaraz po 14 od kiedy zaczyna obowiązywać tańszy bilet, więc być może stąd kolejka. Poza tym obecnie działa tylko jedno wejście na teren Forum Romanum.
Załącznik:
Rome49.jpg

Załącznik:
Rome50.jpg

Załącznik:
Rome51.jpg

Załącznik:
Rome52.jpg

Załącznik:
Rome53.jpg

W samym Koloseum były miejscowe skupiska ludzi, ale ogólnie bez dramatu. W Koloseum maseczek pilnowali na wejściu, ale na otwartych przestrzeniach ludzie je zdejmowali - szczególnie do zdjęć. Na terenach Forum Romanum praktycznie wszyscy bez maseczek. ale tam, jak widać na powyższych zdjęciach, było luźno.
Załącznik:
Rome47.jpg

Załącznik:
Rome48.jpg

Załącznik:
Rome54.jpg

Jak już wspominałem wieczorem wybraliśmy się na spacer, jedzenie i jak już wspominałem coś więcej na Zatybrze. Dla nas bardzo sympatyczne miejsce, które bardzo skojarzyło mi się z krakowskim Kazimierzem. Znaleźliśmy tam też kilka barów z kraftowym piwem - nie spodziewałem się, że we Włoszech wypiję tak dobrą lokalną Double IPA!
Na jedzenie trafiliśmy do Zi Marietta 1956 Ristorante. Rachunek 31 EUR za 2x Bruscietta, risotto z owocami morza, spagetti carbonara i standardowo woda i vino bianco. Trochę taniej niż dzień wcześniej ale jedzenie d*p* nie urywało, co jeśli brać pod uwagę drugie znaczenie trzeba zaliczyć na plus :) Spotkaliśmy tam natomiast kelnerkę pochodzącą z Ukrainy, która przez trochę mieszkała w Polsce. Mówiła, że w Polsce bardziej jej się podobało i nie sprawiała wrażenia szczęśliwej - poza tym ciekawa informacja o pandemii - wspomniana restauracja przed COVIDem zatrudniała 8 osób - obecnie 2. Potwierdziło się to co pisałem wcześniej, że smutno to wygląda.
Załącznik:
Rome55.jpg

Załącznik:
Rome56.jpg

Załącznik:
Rome57.jpg

Podczas powrotu do hotelu trafiliśmy jeszcze na próby orkiestry symfonicznej w Circo Massimo. Grali jako podkład do animacji i niemych filmów - niestety nie zdążyłem zrobić zdjęcia jak na telebimie leciał Flip i Flap.
Załącznik:
Rome58.jpg

Załącznik:
Rome60.jpg

I na koniec jeszcze dwa zdjęcia z tarasu w naszym hotelu. Do pełni szczęścia brakuje tylko tego, żeby basen był otwarty (podobno w sierpniu mają dostać zgodę).
Załącznik:
Rome61.jpg

Załącznik:
Rome62.jpg


@raffonzo cieszę się, że komuś się przydało :)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Pzdr,
Krzysiekk

Image
Góra
 Relacje PM off
eskie lubi ten post.
 
 
#8 PostWysłany: 09 Sie 2020 23:14 

Rejestracja: 24 Lut 2018
Posty: 418
srebrny
Od powrotu minął już ponad tydzień, więc wypada opisać ostatni dzień i przekazać ostatnie wskazówki.

Środę przeznaczyliśmy tylko na Watykan, więc wiele się nie działo. Po drodze zobaczyliśmy jedyny na tym wyjeździe autobus turystyczny (hop on- hop off)
Załącznik:
Rome63.jpg

Zaczęliśmy od Muzeów Watykańskich - bilety na konkretną godzinę - 0 kolejki. Co do samych kolekcji w muzeach to na pewno robią wrażenie, ale mnie osobiście nie za bardzo rusza sama sztuka. Mimo wszystko znalazłem swoje TOP3 :)

Jak to stwierdziła moja Żona jestem pewnie jedyną osobą, która w Muzeach Watykańskich fotografuje krzesła - ale podobała mi się ich konstrukcja i zdobienia:
Załącznik:
Rome65.jpg

Na drugim miejscu zdecydowanie kolekcje różnych kamiennych wanien:
Załącznik:
Rome68.jpg

Załącznik:
Rome69.jpg

I sala z rzeźbami zwierząt:
Załącznik:
Rome70.jpg

A tak zupełnie poważnie to duże wrażenie robi sala Sobieskiego z obrazem Jana Matejki:
Załącznik:
Rome72.jpg

I muzeum numizmatyczne z dużą kolekcją monet i znaczków z Janem Pawłem II:
Załącznik:
Rome66.jpg

Ludzi wszędzie raczej mało:
Załącznik:
Rome64.jpg

Załącznik:
Rome67.jpg

Załącznik:
Rome71.jpg

Później zupełnie bez kolejki weszliśm jeszcze do Bazyliki Św. Piotra - na mnie robi osobiście dużo większe wrażenie niż Kaplica Sykstyńska.
Załącznik:
Rome74.jpg

Załącznik:
Rome75.jpg

Załącznik:
Rome76.jpg

Załącznik:
Rome77.jpg

Po trudach zwiedzania w upale znaleźliśmy kolejny pub z kraftowym piwem - nie przypuszczałem, że w Rzymie będzie z tym tak łatwo - nastawiłem się raczej na wino :)
Załącznik:
Rome80.jpg

Kolacje zjedliśmy w restauracji znalezionej pierwszego wieczora. Nie zawiedliśmy się - naprawdę polecam.
Załącznik:
Rome78.jpg

Załącznik:
Rome79.jpg

Następny poranek to szybkie wymeldowanie z hotelu, spacer na Roma Termini i pociąg na lotnisko. Leonardo Express obecnie nie jeździ co 15 minut, ale co godzinę - jeśli ktoś chciałby skorzystać, warto mieć to na uwadze. Oczywiście da się dojechać na lotnisko taniej, ale postawiliśmy na wygodę i brak przesiadek. Lot mieliśmy o 10, więc nie chcieliśmy ryzykować. Zresztą pomimo, że byliśmy na lotnisko o 8, to i tak było ciasno z czasem - kontrola temperatury i biletów na wejściu + brak odprawy online + spore lotnisko.

Na koniec jeszcze kilka przejazdów z tytułowego Rally di Roma - może komuś się spodoba :)



Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Pzdr,
Krzysiekk

Image
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
eskie uważa post za pomocny.
 
 
#9 PostWysłany: 10 Sie 2020 22:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2018
Posty: 22
krzysiekk86 napisał(a):
Po trudach zwiedzania w upale znaleźliśmy kolejny pub z kraftowym piwem - nie przypuszczałem, że w Rzymie będzie z tym tak łatwo - nastawiłem się raczej na wino :)


Podzielisz się lokalizacjami :D ?
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#10 PostWysłany: 11 Sie 2020 11:54 

Rejestracja: 24 Lut 2018
Posty: 418
srebrny
@raffonzo oczywiście :)

Zdecydowanie najwięcej takich pubów znaleźliśmy na Zatybrzu, przykład poniżej i nie jestem w stanie dokładnie wskazać gdzie byliśmy, bo chodziliśmy po prostu uliczkami i jak nam się spodobało to weszliśmy na piwko :)
Załącznik:
Craft_beer1.jpg


Jeśli chodzi o pub ze zdjęcia z poprzedniego postu to było to Be.Re + Trapizzino - dosłownie kilka kroków od murów Watykanu po drodze z Muzeów Watykańskich na Plac Św. Piotra - trafiłem w fajne Session IPA z zagranicy i dobrego Pilznera z Mediolanu.
Załącznik:
Craft_beer2.jpg


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Pzdr,
Krzysiekk

Image
Góra
 Relacje PM off
Gadekk lubi ten post.
 
 
 [ 10 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group