Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 17 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 15 Paź 2015 14:08 

Rejestracja: 24 Lis 2011
Posty: 51
Udało mi się z żoną kupić bilety do Sao Paulo w promocji TA. Przylatujemy w czwartek 19.XI o godz. 19:10. Odlot po trzech tygodniach, też w czw. 10.XII o godz. 5:15. Powoli zaczynamy planować, bo został raptem tylko miesiąc.
Narazie ogarnęliśmy doloty i noclegi we Włoszech. Teraz została Brazylia na deser :)
Ogólnie chcemy spróbować wszystkiego w miarę możliwości, tj. plażowanie, treking, dżungla, miasta.
Z wstępnego rozpoznania, wytypowaliśmy miejsca gdzie będziemy chcieli się udać.
a) Sao Paulo - przylatujemy wieczorem, więc pewnie zostaniemy tam na dwie noce i pozwiedzamy miasto.
Gdyby ktoś miał polecone hotele, dzielnice gdzie się zatrzymać, to dajcie znać. Podobnie z miejscami, typu must see.
b) Rio - chcemy spędzić z dwa dni na zwiedzenia miasta, później może wysepka Ilha Grande, ew. Paraty. Do rozważenia jeszcze Cabo Frio.
c) Lot do Salwador/Reclif/Natal/Fortaleza. Myślimy wstępnie o wybraniu dwóch miejsc z wymienionych i zwiedzaniu okolic.
Które byście polecili najbardziej? Czytałem pozytywne komentarze o Jericoacoara, która jest w pobliżu Fortalezy (300km), jak również o Morro de São Paulo, które jest obok Salvadoru. Wstępnie obstawiam więc Salvador i Fortalezę. ;)
d) Chcielibyśmy też przepłynąć się Amazonką, ew. spędzić nockę w dżungli. Dlatego, pewnie lot do Balem i/lub Manaus. Podacie jakieś przykładowe wycieczki/ceny/firmy?
e) Powrót do Sao Paolo,ew. lot na południe do wodospadów Igazu na dwa dni, jeśli by starczyło czasu.

Co myślicie o takim planie? Realny, czy przesadzony? Może lepiej spędzić więcej czasu np. w 3 miejscówkach?

Pytania:
1) Słyszałem, że najlepiej kupić bilety krajowe po Brazylii przed przylotem. Czy to konieczne, ceny znacząco rosną? Wolelibyśmy zachować elastyczność, jeśli nam się gdzieś bardzo spodoba, to zostajemy dłużej i analogicznie na odwrót. To pozwoliłoby nam na bieżąco modyfikwoać plan podróży.
2) Czy nie ma problemów ze znalezieniem noclegów na miejscu, czy podobnie jak z lotami lepiej to zrobić wcześniej? W Azji z reguły przyjeżdzaliśmy na miejsce i chodziliśmy po hotelach, szybko znajdując coś fajnego. (ew. booking.com) Napiszcie, jeżeli macie sprawdzone noclegi.
3) Czy w Brazylii są biura turystyczne w których można wszystko załatwić? Bardzo mi się to podobało w Tajlandii, gościu w budce zawsze załatwił transport do konkretnego miejsca w dobrej cenie, ew. np. wycieczkę całodniową. Jak najlepiej załatwiać takie rzeczy?
4) Czy do dżungli wystarczą trampki, czy lepiej kupić wyższe buty trekingowe? Co warto dodatkowo spakować?
5) Polecicie gdzie najlepiej kupić pre-paid z internetem? Czytałem, że np. TIM ma promocję 50mb za 1zł/dziennie. Jak wygląda sytuacja z zasięgiem?
6) Czy ktoś leci w podobnym terminie?
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 15 Paź 2015 14:21 

Rejestracja: 27 Mar 2014
Posty: 3500
złoty
Ogolnie ceny rosna, choc sam sie traz interesowalem i zauwazylem,ze lasty tez sie zdarzaja w dobrej cenie, ale sa to pojedyncze terminy,wiec czy da sie polaczyc dobra cene z elastycznoscia w wyborze? raczej nie.
Taniej na miejscu, niz na booking, bym nie liczyl, jeszcze mi sie nie trafilo, zwlaszcza jak masz znizke.
Agencje na wzor tajlandzki, sa w Brazylii nieznane. Moze w Manaus jest inaczej, choc i tam pewnie nie bija sie o klienta. Ogolnie Brazylia najtansza nie jest, choc zdziwiły mnie ceny noclegow na booking, chyba tansze, niz przed piecioma laty :)
Trampki na dzungle to niewystarczajace obuwie, ale moze organizator da wam kalosze, jak mnie w Ekwadorze ;)
Ogolnie plan jest do zrealizowania-bez zapuszczania sie w gleboka dzungle.
Góra
 Relacje PM off  
 
#3 PostWysłany: 15 Paź 2015 14:33 

Rejestracja: 29 Maj 2012
Posty: 46
do dżungli tylko kalosze, ale to na pewno da Wam organiztor więc trampki starczą :) weźcie coś przeciwdeszczowego, ja byłem w październiku w dżugli w przy Amazonce w Peru to już mocno padało a miało być coraz gorzej. Generalnie bardzo polecam wypad do dżungli (ja byłem 3 dni, dwie noce i uważam to za minimum)
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 23 Paź 2015 10:52 

Rejestracja: 24 Lis 2011
Posty: 51
Możecie poradzić, jak najlepiej zorganizować tydzień w dżungli? Do jakich lotnisk najlepiej kupić lot i powrót? Ile czasu na to poświęcić?

Po pewnych przemyśleniach, doszliśmy do wniosku, że zmniejszymy liczbę lotów i plan w tej chwili wygląda z grubsza tak:
1szy tydzień - RIO i okolice
2tydzień - ? :)
3tydzień - dżungla i powrót do Sao Paulo

Możliwe, że zrobimy też tak:
8-9dni - Rio
8-9dni - dżungla
2dni - wodospady
1-2dni - Sao Paulo.

Ogólnie, loty zaczynają mocno drożeć i musimy podjąć decyzję, a im więcej czytamy, tym mam wrażenie że jest coraz większy mętlik :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 23 Paź 2015 11:03 

Rejestracja: 11 Sie 2013
Posty: 56
Loty: 228
Kilometry: 545 645
Moim zdaniem Rio to max dwa dni. Wystarczy absolutnie. Jeżeli macie ochotę na kilka dni na plażach, to polecam Wam Itacare. Mała turystyczna wioska 70 km od Ilheusa. Świetne miejsce na trzy, czterodniowy odpoczynek z "rajskimi" plażami. My byliśmy trzy tygodnie temu w Brazylii przez dwanaście dni, spędziliśmy w Itacare cztery i byliśmy zachwyceni
Góra
 Relacje PM off
markos17 lubi ten post.
 
 
#6 PostWysłany: 23 Paź 2015 11:06 

Rejestracja: 15 Wrz 2015
Posty: 14
markos17 napisał(a):
i plan w tej chwili wygląda z grubsza tak:
1szy tydzień - RIO i okolice
2tydzień - ? :)
3tydzień - dżungla i powrót do Sao Paulo

A może w 2 tygodniu stan Bahia - Chapada Diamentina i Salvador?
Ja też wybieram się na 3 tygodnie, ale dopiero w marcu więc mam jeszcze trochę czasu na planowanie, ale wstępnie właśnie te okolice planuję na 2gi tydzień.
Góra
 Relacje PM off
markos17 lubi ten post.
 
 
#7 PostWysłany: 23 Paź 2015 11:12 

Rejestracja: 24 Lis 2011
Posty: 51
saslong napisał(a):
Moim zdaniem Rio to max dwa dni. Wystarczy absolutnie. Jeżeli macie ochotę na kilka dni na plażach, to polecam Wam Itacare. Mała turystyczna wioska 70 km od Ilheusa. Świetne miejsce na trzy, czterodniowy odpoczynek z "rajskimi" plażami. My byliśmy trzy tygodnie temu w Brazylii przez dwanaście dni, spędziliśmy w Itacare cztery i byliśmy zachwyceni


Na Rio chcemy poświęcić właśnie max.3 dni, ale do tego pobliska wyspa Ilha Grande, ew. Paraty.
O Itacare czytałem pozytywne opinie bodajże na portalu KoniecSwiata. Domyślam się, że dotarłeś tam z Salwadoru? Jak to w praktyce wyglądało?
Tak się zastanawiamy nad Salwadorem w środkowej części podróży. Wokoło Salwadoru jest dość dużo opcji: wyspa Itapirica, druga wyspa Tinhare, wspomniana przez Ciebie Itacare, park Chapada...
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 23 Paź 2015 12:03 

Rejestracja: 11 Sie 2013
Posty: 56
Loty: 228
Kilometry: 545 645
Nie byliśmy w Salwadorze. Dotarliśmy tam - tak jak pisałem via Ilheus (pas startowy o długości 1500 m., lądowanie i start muszą być fajną zabawą dla pilotów). Z Ilheus wzięliśmy taksówkę (koszt ok 160-180 real). Podróż zaczęłiśmy od Rio (dwa dni), potem przemieściliśmy się z Rio do Itacare (jeśli jesteś pasjonatem lotnictwa to polecam Ci wylot z Rio z lotniska Saint Dumont, genialnie położone na półwyspie wcinającym się w zatokę. Oba końce pasa kończą się nad wodą. Jeśli chodzi o linie w Brazylii to postaraj się latać AZUL lub TAM, a omijać GOL ( nasi znajomi, którzy rozłączali się od nas właśnie w Ilheus spędzili tam dwa dni czekając na samolot GOL....serio). Z Ilheus polecieliśmy do Sao Paulo (jeden dzień i moim skromnym zdaniem nie warto), a następnie na trzy dni do Iguazu. Do Iguazu zachęcać Cię pewnie nie trzeba, natomiast jedna rada, absolutnie nie wymieniaj pieniędzy w kantorach lub bankach w Argentynie. Jeśli chcesz wymieniaj u taksówkarzy, ewentualnie w parku możesz płacić euro, dolarami lub realami. Kurs faktyczny to 14 pesos argentyńskich za dolara (taki stosują też parki), natomiast w kantorze dostałem 9 za dolara. Druga rada dotycząca Brazylii, a zwłaszcza mniejszych miejscowości - w restauracjach nie zamawiaj nic poza głównym daniem. Porcje są gigantyczne :). Jak masz pytania chętnie odpowiem.

pozdrawiam saslong
Góra
 Relacje PM off
markos17 lubi ten post.
 
 
#9 PostWysłany: 23 Paź 2015 15:39 

Rejestracja: 24 Lis 2011
Posty: 51
saslong, troszkę zaciekawiłeś mnie tym Ilheusem. Mógłbyś napisać jeszcze parę słów o tej miejscowości. Czy coś poza plażingiem można robić? Jak z dostępnością hoteli, infrastruktury?
Zatrzymaliście się chociaż na chwilę w Itacare?

http://www.easydrop.com/rates/1-week-pack/ - całkiem ciekawy pakiet z nauką surfingu. Za ok.500$ jest tydzień noclegów ze szkoleniami surfingowymi, w tym transport z lotniska etc. W zeszłym roku próbowaliśmy z żoną tego sportu na Bali i całkiem się nam spodobało :) Dużo ludzi pływa, jest fala? :P

sprawdziłem przeloty w stronę Belem, Manaus i trochę drogie są te bilety, a połączenia dosyć długie. Zacząłem się zastanawiać nad opcją: Rio, Ilhesum, Salvador, Chapada i wodospady. Tylko czy Chapada będzie wystarczającą namiastką amazonskiej dżungli? :)
Byłbym bardzo wdzięczny, jak by ktoś podał przykładowe ceny programów wycieczek po dżungli!
Góra
 Relacje PM off  
 
#10 PostWysłany: 24 Paź 2015 15:59 

Rejestracja: 11 Sie 2013
Posty: 56
Loty: 228
Kilometry: 545 645
Markos17, chyba się źle zrozumieliśmy. My właśnie byliśmy w Itacare do którego przylecieliśmy lądując w Ilheus. Ilheus to taki nasz Radom, nic ciekawego. Nasi znajomi spędzili tam dwa dni czekając na samolot do Fortalezy. Natomiast Itacare to taka większa wioska, z częścią ewidentnie turystyczną, przy czym turyści tylko i wyłącznie brazylijscy. Skutkuje to tym, że nie znając portugalskiego trudno się dogadać :)
Mieszkaliśmy w tym oto hoteliku: http://www.villamaeva.com.br/. Czysto, dobre śniadania i ogólnie ok. Byliśmy na dwóch wycieczkach; jedna to oglądanie waleni na oceanie, druga podróż wzdłuż okolicznej rzeki+lokalne wodospady. Obie ok, ale bez przesady. Zdecydowanie zachwyciły nas lokalne plaże, przede wszystkim pod kątem widokowym. Ponieważ dwie najatrakcyjniejsze nie są położone w bezpośredniej okolicy miasta, masz zagwarantowany do nich bardzo fajny spacer przez las deszczowy. Żeby było jasne, nie jesteśmy typami plażowymi, a mimo to ,mieliśmy ochotę dwie godziny dziennie posiedzieć na plaży i pozachwycać się widokiem. Jeden dzień poświęciliśmy z kumplem na naukę surfingu, ale było to zdecydowanie za mało. Nasze małżonki oglądały nas przede wszystkim w wodzie ;) Next time zrobię też tygodniowy kurs. Byliśmy w listopadzie, zdecydowanie poza sezonem, nie było dużo ludzi, natomiast fala zdecydowanie dobra. To jest zresztą taki brazylijski surf spot. Na zachętę wrzucam kilka fotek.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
markos17 uważa post za pomocny.
 
 
#11 PostWysłany: 25 Paź 2015 00:26 

Rejestracja: 26 Cze 2013
Posty: 209
Loty: 49
Kilometry: 97 067
@saslong Na ostatniej fotce brakuje tylko jednorożca :)

Ja też myślę o odwiedzeniu Parque Nacional da Chapada Diamantina. Jednak nie wiem czym: autem, autobusem czy samolotem? iecei czy trzeba wykupić wycieczki lub przewodnika, czy można samemu eksplorować ten park?
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#12 PostWysłany: 25 Paź 2015 11:11 

Rejestracja: 11 Sie 2013
Posty: 56
Loty: 228
Kilometry: 545 645
Nie wiem, nie byliśmy w Parque Nacional da Chapada Diamantina. Ten wodospad jest przy Rio de Contas, tuż koło Itacare.

PS Tekst o jednorożcach bardzo nam się sposdobał ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#13 PostWysłany: 27 Paź 2015 00:03 

Rejestracja: 24 Lis 2011
Posty: 51
dzięki saslong!
zdecydowaliśmy się na Itacare :)
z sao paulo lecimy od razu do Ilheuss, tydzień później mamy lot z Salwadoru do Manaus. (ten tydzień na Itacare i coś tam po drodze np. Itapirica, na koniec dzionek w Salwadorze)
Skorzystamy z wycieczki do dżungli 4dni/3noce (ok.1k zł). Stamtąd lecimy do Rio na tydzien, 3dni na miasto, reszta na okolice (wyspa Ilha Grande, ew. Paraty/Buzios).
Góra
 Relacje PM off
saslong lubi ten post.
 
 
#14 PostWysłany: 23 Lis 2015 03:08 

Rejestracja: 26 Cze 2013
Posty: 209
Loty: 49
Kilometry: 97 067
W Brazylii raczej ciężko znaleźć osoby mówiące po angielsku.
Dla tych, co chcą się pouczyć portugalskiego w wersji brazylijskiej bezpłatny podręcznik do nauki podstaw brazylijskiego.
http://www.goethe-verlag.com/book2/PX/index.htm
Trzeba odnaleźć flagę polski i wybrać interesującą nas opcję.
Powodzenia :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#15 PostWysłany: 30 Lis 2015 13:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2013
Posty: 113
Loty: 74
Kilometry: 301 095
markos17 napisał(a):
zdecydowaliśmy się na Itacare :)
z sao paulo lecimy od razu do Ilheuss, tydzień później mamy lot z Salwadoru do Manaus. (ten tydzień na Itacare i coś tam po drodze np. Itapirica, na koniec dzionek w Salwadorze)
Skorzystamy z wycieczki do dżungli 4dni/3noce (ok.1k zł). Stamtąd lecimy do Rio na tydzien, 3dni na miasto, reszta na okolice (wyspa Ilha Grande, ew. Paraty/Buzios).


Bardzo dobry wybór z tym Itacare - tam jest bosko :) Ale mając tylko 3 tygodnie na całą Brazylię, ja bym nie siedziała tam aż tydzień. Już lepiej dołożyć 3 dni do Salvadoru. My spędziliśmy prawie miesiąc tylko w stanie Bahia i wtedy tydzień na Itacare miał sens.

Ilheus leży jakieś 70 km od Itacare i jest pomiędzy nimi bardzo dobra droga. Można nawet samochód wypożyczyć w Ilheus i tam dotrzeć. W Ilheus mieszkał znany pisarz Jorge Amado, autor powieści "Gabriela", więc wiele rzeczy tam nazywa się Gabriela :) Polecam napić się soku z kakao, najlepiej w barze Vesuvio przy samej katedrze. Ale jak już wcześniej było powiedziane, nie ma co zostawać za długo w Ilheus, bo tam niewiele jest, o ile nie jesteś fanem Amado.

O Amazonii się nie wypowiem, bo ta wyprawa dopiero przede mną. Na Salvador moim zdaniem 3-4 dni. To miasto jest magiczne. Opcjonalna wycieczka do Praia do Forte na 1 dzień, do Morro de Sao Paulo 2 dni, bo samo dotarcie tam zajmuje sporo czasu.
3 dni na Rio wystarczy, żeby oblecieć najważniejsze zabytki, ale dość szybkim tempem. Buzios da się odwiedzić w 1 dzień, ale Paraty już nie - sam dojazd to ok. 5 godzin w jedną stronę. Jestem wielką fanką Paraty i za pierwszym razem byłam tam 3 dni i to było stanowczo za mało, bo w okolicach Paraty jest pełno ciekawych miejsc do odwiedzenia: wytwórnie cachacy, las atlantycki, wodospady, plaża (w samym Paraty nie ma się gdzie kąpać). No i obowiązkowy rejs po zatoce zajmuje cały dzień.

Pytałeś też, czy w Brazylii są agencje wycieczkowe - jak najbardziej! Nie odpowiem czy takie jak w Tajlandii, bo nie byłam, ale ja wielokrotnie korzystam w Brazylii z takich agencji na jedno lub kilkudniowe wycieczki. Czasem załatwiam w recepcji pousady, czasem na mieście. Przeważnie rano Cię odbierają w hotelu, wieczorem odstawiają.

Rozumiem, że zrezygnowałeś z Chapady - może i dobrze, bo właśnie ugaszono tam wielkie pożary lasów i gazety piszą, że niektóre ważne szlaki turystyczne są zamknięte. Jericoacoara - wyprawa na kilka dni, z Fortalezy długo się jedzie, a poza tym tam nie ma normalnej drogi tylko piaszczysta. Sama Jeri tez nie powala na kolana - trzeba zobaczyć jej okolice, żeby się zachwycić, ale na to potrzeba 2-3 dni na miejscu.

Tak że plan masz ambitny, ale i męczący. Jeśli to ma być jednorazowa wyprawa do Brazylii, to nie da się tego uniknąć :)
_________________
www.caipiroska.pl - Portal o Brazylii
Góra
 Relacje PM off  
 
#16 PostWysłany: 24 Sty 2016 17:46 

Rejestracja: 24 Lis 2011
Posty: 51
Wróciliśmy już jakiś czas temu (grudzień), zacząłem pisać krótką relację, ale o niej zupełnie zapomniałem :).
W każdym bądź razie 3 tygodnie urlopu minęły nie wiadomo kiedy :)
Plan spełniony, godny polecenia. Z drugiej strony, wydaje mi się że gdziekolwiek nie pojedziesz, to będzie dobrze :D Pierwszy tydzień Bahia, drugi dżungla, trzeci Rio i okolice.


TRANSPORT
Loty kupowaliśmy ok. miesiąca wcześniej, korzystając z wyszukiwarek skyscanner.pl i kayak.com. Bilety potrafią znacznie zdrożeć z dnia na dzień, więc nie warto czekać do ostatniej chwili. Lataliśmy Azul, TAM i GOL. Z żadną nie było problemu. Mieliśmy jedną przygodę z TAM. Lot z Salvadoru do Manaus był z przesiadką w Brasilii i trwał tylko 40min. Pani przy odprawie w Salvadorze powiedziała że jest małe opóźnienie i możemy nie zdążyć, w podobnej sytuacji jest jeszcze kilka osób. No i nie zdążyliśmy na lot o 14, przyznali nam miejsce w kolejnym o godzinie 21. Dodatkowo dali nam voucher na bufet i wejście do sali VIP. Zgadaliśmy się z dwiema Francuzkami, które były w tej samej sytuacji i za 200reali taxi obwiozła nas po stolicy - fajna 2h wycieczka wyszła :)
Będąc już w danej okolicy przemieszczaliśmy się głównie autobusami/łodziami. Bardzo często w agencji turystycznej można było kupić bezpośredni transport z odbiorem z hotelu w dobrej cenie. Przykładowo, z Itacare do Morro de Sao Paulo taki transport kosztował 75reali. Niestety nie uzbierały się min. 4 osoby i musieliśmy jechać sami. Autobus, później łódź kosztowały nas ok.55reali, do tego trzeba było z plecakami dojść na dworzec, więc był żal, że nie udało się załatwić private transport :)

KASA
Korzystaliśmy ze znanego patentu na forum - kantor.alior + karta dolarowa. Dodatkowo karta dolarowa w Sync (t-mobile), która nie pobiera żadnych opłat przy wypłatach z bankomatów. Przelewy między kantor.alior, a t-mobile są darmowe/natychmiastowe. Przelicznik był bardzo korzystny, najlepsze bankomaty Banco de Brasil, żadnych opłat. Na lotnisku wyjąłem z Santander i pobrało 1% prowizji.
Jedna uwaga, kilka razy mieliśmy sytuację, gdy żaden bankomat nie chciał wypłacić gotówki, wyświetlając komunikat "Daily limit exceeded". Dopiero następnego dnia z rana była możliwa wypłata.
W Brazylii można w większości miejsc płacić kartą, nawet goście którzy łażą po plaży z pamiątkami często mają terminale ;)
ps. w Ilha Grande nie ma żadnego bankomatu, trzeba się przygotować wcześniej.
ps2. W Brazylii w każdej knajpie dodają na koniec 10% do rachunku.

BAHIA
Spędziliśmy 4nocki w Itacare, bardzo polecam. W okolicy dużo pięknych plaż, do niektórych można dojść piechotą z Itacare, do niektórych trzeba korzystać z tranportu, kupić wycieczkę w biurze.
Szczególnie ciekawy był rafting, gdzie w pewnym momencie każą wyskakiwać z pontonu i płynąc rwącą rzeką. Później wchodzisz na spory klif, z którego wszyscy muszą skoczyć, by później chwycić linę, którą jesteś przyciągany do skały na środku rzeki :) Dla wybranych możliwość skoku z 10 metrowego klifu, zdecydowanie polecam :D
Później pojechaliśmy na 2 nocki do Morro de Sao Paulo, również świetna miejscówka z pięknymi czterema plażami. Stamtąd katamaran (2h) do Salvadoru (kapitan rozdaje przed rejsem torebki, z których duża część turystów musiała skorzystać, mocno buja).
W Salvadorze spędziliśmy tylko jedną noc, wcześniej słysząc wiele uwag, żeby bardzo mocno uważać na złodziei. Wzięliśmy hotel przy samej starówce, którą obeszliśmy. Na każdej ulicy stał radiowóz policyjny, obstawa na maxa. Z Salvadoru polecieliśmy do Manaus, wspomniałem wcześniej że po drodze nadarzyła się okazja na zwiedzenie stolicy z dwiema nowo poznanymi koleżankami z Francji. Dziewczyny szły w ciągu dnia po plaży w Salvadorze, gdy nagle podeszło do nich dwóch młodych kolesi, wyciągnęli pistolety i kazali oddać torby. Francuski straciły telefony, portfele etc. :/

DZUNGLA
Już w Polsce napisałem do kilku biur podroży w Manausie. Chcieliśmy wziąć jungle tour 4dni/3noce. Praktycznie wszystkie oferty mają taki sam program. Większość chciała ok.1k reali, najtańszą ofertę wysłała Iguana, z której skorzystaliśmy (800real).
W cenie masz nocleg w prywatnym domku z łazienką, transporty, wycieczki, jedzenie. Łowiliśmy piranie, oglądaliśmy kajmany, delfiny, wschody/zachody słońca, treking po dżungli, w tym jedna noc na hamaku pod chmurką w dżungli. Byliśmy też w odwiedzinach u lokalnej rodziny. Podobało nam się, aczkolwiek nie była to ekstremalna wyprawa, bardziej zbliżona do biwaku :) W 3d/2n spokojnie można cały zrobić program, jest sporo wolnego czasu, szczególnie w okolicach południa, kiedy jest gorąco. Można wtedy poczytać książkę na hamaczku albo popływać w Amazonce (pod warunkiem że nie masz otwartych ran :P).

RIO/OKOLICE
W Rio spędziliśmy łącznie 3nocki, w Ilha Grande tyle samo.
W Rio mieliśmy niestety złą pogodę, cały czas pochmurno. Jednego dnia był cały czas deszcz, mieliśmy wtedy w planach zobaczenie Jezusa. Poszliśmy pieszym szlakiem przez park w trakcie ulewy, dosyć ekstremalne wyzwanie, aczkolwiek nam się podobało (rwący potok na szlaku, gdzie każdy błąd mógł wiele kosztować, pod koniec trasy wspinaczka przy użyciu śliskich łańcuchów) :) Na górze okazało się, że nie sprzedadzą nam biletów do pomnika, bo nie ma warunków i gościu od biletów się zwinął :)
Do Ilha Grande dotarliśmy przez EasyTransfer, zapewniają cały transport z hotelu na wyspę za 85reali. Wysepka super, trekking+rajskie plaże. Zero samochodów i bankomatów :)

Podsumowując, jak najbardziej polecam Brazylię, ma mnóstwo do zaoferowania, aczkolwiek trzeba uważać, szczególnie w większych metropoliach.
Góra
 Relacje PM off  
 
#17 PostWysłany: 29 Sty 2016 22:33 

Rejestracja: 26 Cze 2013
Posty: 209
Loty: 49
Kilometry: 97 067
A czy ktoś bierze pod uwagę Fortalezę? A może ktoś był?
To miejsce i okolice jest bardzo niedoceniane wśród turystów, choć podobno warto odwiedzić.
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 17 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group