Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 7 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 03 Sty 2018 22:07 

Rejestracja: 15 Sty 2011
Posty: 178
Ostrzeżenia: 1
Punkty statusowe: 0
Hej
Wybieramy się w okolice Bielska-Białej na przedłużony weekend (cały piątek, sobota, niedziela, wyjazd w poniedziałek po południu, czyli 3,5 dnia do spędzenia czasu). Proszę o rekomendacje, jak zorganizować czas? Jadę z 3 towarzyszami podróży, pierwszy raz w ten rejon, nastawiamy się na wypoczynek, zwiedzanie, spacery, widoki, atrakcje. Raczej nie interesują nas wielogodzinne zamknięte obiekty typu muzea (typu muzeum browaru) a z drugiej strony zima na weekend raczej zapowiada się średnio:) Nasz wstępny plan:

Piątek:
1. Wyjazd do Szczyrku - czy poza wyciągiem jest tam co zwiedzić? Część grupy chce przynajmniej na wieczór iść na nocną jazdę na nartach. Sytuację komplikuje to, że część grupy musi sobie jakoś zagospodarować czas (2 osoby nie chcą iść na narty), obawy o brak śniegu a także ponoć ogromne obłożenie (duża akcja promocyjna niedawno otwartego ośrodka, tłumy zawiedzionych ludzi, problemy z parkowaniem itd.)
Sobota:
Wyjazd do Żywca:
Zwiedzenie centrum miasta - rynek i zamek
Następnie jedziemy na Górę Żar, parkujemy pod nią (?) i tam ponoć jest kolejka na górę, a w dół to zobaczymy czy zejdziemy czy zjedziemy
Na koniec może jeszcze zwiedzenie jeziora - spacer z widokami (gdzie najlepiej?)
Niedziela:
Na początek prawdopodobnie podjedziemy z hotelu na Szyndzielnię. Jak rozumiem jest tam kolejka którą można wjechać w dwie strony (lub zejść już piechotą) a na górze pewnie są jakieś widoki lub miejsce na krótki spacer.
I dalej mam mały dylemat gdzie jeszcze tego samego dnia jechać na spacery itp. Wstępnie myślę o Ustroniu i Wiśle - czy są to miasta warte wyjazdu? Czy zwiedzając Wisłę blisko centrum jest do skoczni (aby ją po prostu zobaczyć)? Wybaczcie głupie pytanie, pierwszy raz tam jedziemy. W Wiśle jest też kolej linowa Nowa Osada - godne polecenia?
Na wieczór dodatkowo (jeśli się nie uda we wcześniejsze dni) planujemy zwiedzić samo centrum Bielska-Białej, jako że tu mamy hotel.
Poniedziałek:
Sądząc po tym, że w miarę dużych atrakcji w samej okolicy więcej nie ma, planujemy jechać do Cieszyna. Zwiedzanie Rynków - polskiego i czeskiego, obiad na mieście, powinno zejść 2-3 godziny i wtedy będziemy po woli wracać do Polski centralnej aby wrócić na wczesny wieczór.
Jakieś rekomendacje?
Dodam, że w lecie byłem w Katowicach i Jezioro Goczałkowickie oraz piękny zamek w Pszczynie mam już zaliczony więc tam nie stajemy jadąc do BB.
Całkiem niedaleko jest jeszcze Oświęcim ale obawiam się, mając doświadczenia z Majdanka, że lepiej nie zwiedzać takich miejsc jako weekendowej atrakcji na wyjeździe, gdyż jest to nieco inna kategoria poznania i z jasnych powodów można stracić nastrój na dłuższy czas.
Może jest jakieś miasteczko/uzdrowisko w okolicy BB którego nie jestem świadomy a które jest fajne zimą na choćby spacer?
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#2 PostWysłany: 03 Sty 2018 22:40 

Rejestracja: 26 Sty 2013
Posty: 255
Loty: 73
Kilometry: 116 076
Punkty statusowe: 16
niebieski
@rdw Najpierw kilka uwag do planu:
1. Szczyrk- niewiele jest tu do zwiedzenia, można przejść się deptakiem wzdłuż Żylicy, zahaczyć o jakąś knajpę w centrum, jeśli szukasz atrakcji duchowych jest sanktuarium "Na Górce" lub kościół św. Jakuba (zwykle zamknięty więc raczej z zewnątrz. Jeśli trafisz może będzie jakiś trening na skoczniach Skalite COS-u. W ferie, z uwagi na niedawno otwarty kompleks narciarski może być problem z dojazdem, parkowaniem i poruszaniem się samochodem.
2. Żywiec- jak najbardziej, nawet bez muzeum browaru. Zamek, park i rynek + konkatedra. Można by rozciągnąć Żywiec na cały dzień dodając wycieczkę na Grojec- blisko ale urokliwie.
3. Góra Żar- przy ładnej pogodzie ze szczytu wspaniałe widoki, kolej ziemno-terenowa z Gubałówki jest ok. Zejście wzdłuż trasy narciarskiej może zimą być lekką niedogodnością. Zapytaj o zwiedzanie elektrowni szczytowo-pompowej. Z góry dobry widok na jezioro, na dodatek jadąc do B-B przez Przegibek pojedziesz wzdłuż Jeziora Międzybrodzkiego, całkiem widokowo fajna trasa.
4. Trasa Szyndzielnia- Klimczok nawet zimą dla każdego, zejście przez Dębowiec również.
5. Wisła to niezły pomysł, ale też alternatywa dla Szczyrku- skocznie Malinka i kompleks Wisła Centrum, galeria Małysza, urokliwe centrum, Ustroń niekoniecznie choć i tutaj też czas da się zapełnić.
6. Zwiedzanie Cieszyna- wzórze zamkowe, ulica Głęboka, studnia Trzech Braci, rynek, cieszyńska Wenecja, przejście przez Olzę i krótki spacer po Czeskim Cieszynie (niekoniecznie rynek), może w rejon dworca kolejowego ulicą Strzelniczą.
7. Bielsko- kiedy będzie czas (rynek, ratusz w Białej, grodzisko- niech stworzą ramy spaceru.
Jest już kilka tematów o tym rejonie, ale jakby co to pytaj.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#3 PostWysłany: 03 Sty 2018 22:42 

Rejestracja: 08 Gru 2011
Posty: 538
Punkty statusowe: 18
niebieski
Nie zapomnij odwiedzić Brennej :)

1. Szczyrk oczywiście najlepsze miejsce w okolicy na narty, ale ludzi będzie na pewno dużo, bo akurat jest ocieplenie i śnieg stanowi pewien problem, ale oczywiście w Szczyrku to nie ma kłopotu. Dla tych co nie lubią nart, to idźcie do jakieś regionalnej knajpki, wypijcie dobre piwko, zjedźcie coś góralskiego. No i koniecznie nocleg załatwcie sobie blisko wyciągu, bo korki tam są ogromne (w zeszły weekend chyba z 2 godziny się stało) i naprawdę lepiej iść 3 km pieszo niż próbować samochodem. Szczyrk jest słaby w kwestii infrastruktury drogowej.

2. Żywiec to akurat nie moja okolica, więc nie będę proponował nic konkretnego. Pewnie ktoś z miejscowy mnie oskarży o marudzenie, ale uważajcie na powietrze, bo smog tam dość duży.

3. Na Szyndzielnię oczywiście jeździ kolejka, w godzinach 9-17:30 (ale sprawdźcie jeszcze dla pewności), z Szyndzielni możecie iść na Klimczok (teoretycznie można stąd trafić widok na Tatry). Ustroń i Wisła to ładne miejsca, skocznia niestety jest dość daleko, oczywiście jeśli mowa o tej im. Małysza, bo jakieś inne są w okolicy centrum. W Ustroniu polecam Park Leśnych Niespodzianek, ja osobiście bardziej lubię Ustroń niż Wisłę, ale to kwestia gustu. Możecie podjechać samochodem na Równicę lub kolejką na Czantorię, na pewno lepsze niż Nowa Osada, bo tu kolejka chyba tylko dla narciarzy.

4. Bielsko-Biała to fajne miasto, pytanie też skąd dokładnie jesteście, bo to też zależy jak ktoś odczuwa atrakcje itp.

Poważnie, koniecznie przyjedźcie do Brennej, jest dużo mniej tłumów niż Ustroń czy Wisła, a widoki również ładne. Chlebowa Chata czy Kozia Zagroda to świetny pomysł ale chyba trzeba zadzwonić wcześniej i dopytać. No i oczywiście Lodowisko, małe ale wystarczy, a koszt to 5 zł i wypożyczenie łyżw też tylko 5 zł.

Oczywiście podejrzewam, że pojawi się tu więcej sugestii co zobaczyć, bo tych atrakcji naprawdę jest tu wiele i w 3,5 dnia musicie tylko wybrać to co zdążycie. Jak coś to wróćcie znowu.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#4 PostWysłany: 04 Sty 2018 02:25 

Rejestracja: 15 Sty 2011
Posty: 178
Ostrzeżenia: 1
Punkty statusowe: 0
Nie mamy noclegu w Szczyrku, wszędzie dojeżdżamy z BB. Dlatego pomyślałem, że może lepiej pojechać tam w piątek, choćby na wieczorną jazdę, bo sobota/niedziela pewnie będzie jeszcze więcej ludzi.
Z tego co czytam, to ośrodek w Szczyrku znajduje się na ul.Narciarskiej, na końcu miasta i na satelicie nie widać tam ŻADNYCH parkingów, więc może lepiej zaparkować w centrum Szczyrku i pójść piechotą lub podjechać darmowym skibusem kursującym co 15 minut...?
Jesteśmy z Warszawy, nigdy tego nie zaznaczam, raz, że panują negatywne stereotypy o warszawiakach :lol: już nie mówiąc o tym, że na hasło Warszawa ceny np. nad morzem przy rezerwacjach telefonicznych skakały mi o kilkadziesiąt procent w górę :roll:
Poleconą Brennę - sprawdzę :)
Chętnie poznam więcej rekomendacji i podpowiedzi, najbardziej boję się, że gdzieś utkniemy samochodem albo zaplanujemy coś co bezsensownego co sprawi, że wyruszymy na jakiegoś Klimczoka czy na jakąś bezsensowną kolejkę w Szczyrku i stracimy pół dnia, a czasu na zwiedzanie wcale nie tak dużo jak się okazuje w tych okolicach.

Jeszcze takie pytanie - jeśli chodzi o osoby które nie będą chciały iść na narty, czy któryś z wyciągów (który-gdzie parkować) jest na tyle atrakcyjny, że turystycznie w Szczyrku wjeżdża się nim i zjeżdża (bez kupowania skipassów i jazdy na nartach)?
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#5 PostWysłany: 04 Sty 2018 08:28 

Rejestracja: 27 Paź 2015
Posty: 118
Loty: 6
Kilometry: 5 948
Punkty statusowe: 12
niebieski
Odpuść Szczyrk a zamień na Nową osadę w Wiśle to w kwestii narciarskie,j doznania oczywiście nieporównywalne ale moim zdaniem Szczyrk nie warty stania w korku na który w 95% się trafi i jak posty wyżej 2_3 godziny zmarnowane, dodatkowo proponuje w Wiśle zwiedzenie Zameczku Prezydenckiego i to obowiązkowo (http://zamekwisla.pl/pl/node/25) co trwa około 1,5_2 h a po drodze do niego można podjechać właśnie na skocznię Adama Małysza wjazd na górę płatny i jadąc dalej (wrócić sie trzeba ) mijamy zaporę Wisła Czarne , wracając do Zameczku to chcąc tam wejść uzgadnia się wszystko minimum 7 dni wcześniej i o ile Prezydent akurat tam nie przebywa (jak przebywa to też można ale rzadko a sam miałem taką okazję ) to można zwiedzać naprawdę polecam , również w każdą niedzielę o 12ej na terenie Zameczku w kaplicy jest odprawiana msza święta wtedy na teren Zameczku ( nie do zameczku) można wejść bez zbędnych formalności tylko trzeba mieć dowód osobisty lub inny dokument że zdjęciem i być około minimum 30 minut wcześniej że względu właśnie na kontrolę i kolejki bo chętnych czasami jest sporo.Wracając do nart alternatywnie można wymienić szusowanie w Szczyrku na szusowanie w Wiśle ewentualnie w Istebnej ( jak już będziecie w zameczku to wjazd do góry na Kubalonkę i zjazd do Istebnej na Złoty Groń i bliźniaczy Zagroń (osobiście wolę złoty groń) ,a w hotelu maly aquapark gdzie po szusowaniu można 2_3 godzinki się zrelaksować.

Moim zdaniem wyjazd do Wisły (Ustroń) to cały jeden dzień, jadąc już z Bielska do Wisły przez Salmopol przejeżdża się przez Biały Krzyż bardzo fajny ośrodek narciarski (trochę to na wyrost powiedziane bo jest naprawdę maleńki ale ma swój urok ) , Salmopol czasami jest nie przejezdny ale musi być porządna zima i śnieg o co ostatnio coraz trudniej.Sam przejazd przez Salmopol jest bardzo fajna atrakcją,po za tym do Wisły można wjechać z Bielska właśnie przez Salmopol a wrócić od strony Cieszyna S1 lub odwrotnie.

Będąc w Wiśle można również wracając do hotelu wjechać (opcja dla leniwych lub ceniących swój czas oraz dla tych którzy go nie mają za dużo ) na Równicę czyli już Ustroń na której defacto nie ma nic poza komercją,chociaż ze swojej strony polecam Kolibę pod Czarcim Kopytem czyli coś dla ciała i chyba najsłynniejsze migdały prażone w soli oraz całkiem dobre inne potrawy ,no i polecam tam trochę pochodzić ,a wjeżdżając już na górę na Równicy płaci się za wjazd ale jeżeli się powie że jedziemy do Zbójnickiej Chaty to wjazd jest free ( było tak w maju 2017 ale myślę że nic w tej kwestii się nie zmieniło).

Przepraszam z błędy ale piszę z telefonu jak wrócę do 🏠 to poprawię.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#6 PostWysłany: 04 Sty 2018 08:56 

Rejestracja: 26 Sty 2013
Posty: 255
Loty: 73
Kilometry: 116 076
Punkty statusowe: 16
niebieski
Przychylam się do opinii @kewatkO, jeśli chodzi o Szczyrk- bez wątpienia jest to największy ośrodek narciarski w okolicy i nie znajduje się tylko przy ulicy Narciarskiej (tam jedynie tzw. Bieńkula a wjej dolnej części szkółka dla dzieci). Ośrodek znajduje się przede wszystkim przy ul. Salmopolskiej (Solisko, Juliany, kolej na Halę Skrzyczeńską)- Ski Mountain Resort, Myśliwskiej (kolej linowa Skrzyczne COS) i Górskiej (Beskid Sport Arena). Ponadto Ski Mountain ma przerwę techniczną od 16-18, zatem po południu odpadają kolejne godziny. W Wiśle jest Nowa Osada, Soszów i kilka innych miejsc do uprawiania narciarstwa. Korków w ferie raczej nie da się uniknąć- zarówno w Wiśle jak i w Szczyrku, może mniej w Brennej (mniej ludzi), ponieważ cały ruch lokalny i tranzytowy biegnie jedną drogą. Piątkowe popołudnie jest okresem powrotów do domów z pracy, ale również przyjazdu turystów na weekend.
Najbardziej atrakcyjne są w mojej opinii Cieszyn i Żywiec- pogoda nie ma tu znaczenia, na dodatek oba miasta w zasięgu 30 minut od Bielska. I bez korków :)
Jeśli chodzi o miejsca klimatyczne- Istebna, Jaworzynka, Koniaków- widoki i fajne miejsca typu Chata Kawuloka czy Na Grapie.
A to, że jesteście z Warszawy nie ma żadnego znaczenia :twisted:
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#7 PostWysłany: 04 Sty 2018 19:35 

Rejestracja: 08 Gru 2011
Posty: 538
Punkty statusowe: 18
niebieski
kewatkO napisał(a):
jadąc już z Bielska do Wisły przez Salmopol przejeżdża się przez Biały Krzyż bardzo fajny ośrodek narciarski (trochę to na wyrost powiedziane bo jest naprawdę maleńki ale ma swój urok ) , Salmopol czasami jest nie przejezdny ale musi być porządna zima i śnieg o co ostatnio coraz trudniej.Sam przejazd przez Salmopol jest bardzo fajna atrakcją,po za tym do Wisły można wjechać z Bielska właśnie przez Salmopol a wrócić od strony Cieszyna S1 lub odwrotnie.

Opcja zrobienia kółka jest oczywiście bardzo fajna, ale w ten sposób tak czy siak trzeba przecisnąć się przez Szczyrk czy Wisłę. No, ale jak już ktoś napisał, korki i tak są nieuniknione. Ewentualnie jeśli macie 4x4 albo nie będzie śniegu, to można ominąć korki do Wisły jadąc przez Dobkę, ale to trochę skomplikowana kwestia.

kewatkO napisał(a):
a wjeżdżając już na górę na Równicy płaci się za wjazd ale jeżeli się powie że jedziemy do Zbójnickiej Chaty to wjazd jest free ( było tak w maju 2017 ale myślę że nic w tej kwestii się nie zmieniło).

Tak samo darmowy parking jest, jeśli powie się, że jedziecie do schroniska PTTK lub do Dwora Skibówki (hmm mam pewne wątpliwości jak to się odmienia :lol: )

Brenna jeśli chodzi o korki to niebo, a ziemia porównując do Wisły czy Szczyrku, no ale ośrodki narciarskie są tutaj tylko dwa (kiedyś był jeszcze jeden, ale nie umieją się dogadać), Dolina Leśnicy fajna, natomiast Stary Groń bez szału. Pytanie też gdzie już na nartach jeździliście i jakie macie doświadczenie, bo jeśli ktoś dopiero zaczyna swoją przygodę z nartami to akurat Brenna będzie dobrym wyborem.

O zapomniałem o Trójwsi, a Istebna, Koniaków i Jaworzynka to nawet dla ludzi z Cieszyna czy Bielska praktycznie inny świat (oczywiście bez urazy, bo ja tamtą okolicę bardzo lubię). No i jest tam wiele nowych miejsc, więc naprawdę warto. Choć tutaj można się zastanowić czy nie lepiej jechać dookoła przez Czechy (najlepiej sprawdzić jakie korki, bo jadąc przez Trzyniec macie ok. 25 km dalej, ale ruchu mniej).

O w sumie w piątek o 17 w Trzyńcu można podjechać na czeską ligę hokeja, jak ktoś lubi sport to polecam.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 7 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group