| Forum strony Fly4free.pl https://www.fly4free.pl/forum/ | |
| Peru - Machu Picchu peru-machu-picchu,677,18296 | Strona 11 z 16 |
| Autor: | benedetti [ 15 Maj 2022 11:57 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
@mmaratonczyk Niestety, sytuacja pozostaje jak na obrazku powyżej i nic się nowego nie dowiedziałem. Obecne szlaki to wymysł epidemiczny i chyba jeszcze nikt tam nie był na nowych zasadach. | |
| Autor: | j_a [ 15 Maj 2022 12:24 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
Moim zdaniem wymyślili to w ten sposób, żeby jednego dnia nie robić Huayna i MP. Wiem, czas i kasa, ale to mimo wszystko ma jakiś sens. Na dodatek trzeba mieć sporo pary w nogach, żeby wejść na górę a potem jeszcze cieszyć się spokojnym spacerem po MP. Oczywiście najlepiej byłoby samemu decydować, ale cóż. | |
| Autor: | Washington [ 15 Maj 2022 15:58 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
To ja napisze tylko ze oni na miejscu dosc malo pilnuja ktoredy sie idzie. Mielismy opcje standardowa, ale przy wejsciu na obie gory nie bylo nikogo kto by sprawdzal bilety. Wiec jest spora szansa na realizacje upatrzonego planu, niekoniecznie zgodnego z biletem. Info z poczatku maja. No i koniecznie trzeba isc gorna trasa, to jest miejsce z ktorego sa najlepsze widoki. Nie bylem na zadnej z gor, ale biorac pod uwage ich usytuowanie i zdjecia z netu podejrzewam ze nie warto rezygnowac dla nich z gornej trasy. | |
| Autor: | kostek966 [ 15 Maj 2022 17:27 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
Dokładnie tak, wszystkie znane zdjęcia z mp pochodzą właśnie z początku trasy z tarasu widokowego | |
| Autor: | j_a [ 15 Maj 2022 18:00 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
Może to tylko moja fiksacja, ale rano można trafić świetne światło, słońce nisko, chmury, mgły. Przynajmniej ja tak miałem jakoś pod koniec kwietnia (nie tego roku, niestety). Trudny wybór, czy w tym czasie wchodzić na górę. Taka uwaga w temacie zdjęć, nie dla każdego rzecz jasna istotna. | |
| Autor: | kostek966 [ 15 Maj 2022 20:05 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
Można ale pogoda to loteria, byłem rano w końcu lipca, na dole ok, na górze mgła, po godzinie czekania mżawka, człowiek przejedzie 11k km i nic nie zobaczy ?. Na szczęście po 1,5 h czekania zaczęło się przejaśniać i były piękne widoki, ale stres był, że się przyjechało i nic się nie będzie widać | |
| Autor: | Garmond [ 15 Maj 2022 22:33 ] | ||||||||||
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu | ||||||||||
W naszym przypadku (wejście 3 maja) mieliśmy bilety na Huayna (Wayna) Picchu na godzinę 9.00. Na bilecie jest informacja, że wejście na górę jest określone pomiędzy godziną 10 a 11.00. Górną część tej trasy (ze świątynią Słońca) zrobiliśmy w godzinę i później dotarliśmy do budki strażnika, gdzie trzeba zrobić check-in. Wejście i zejście na górę zajęło ok. 1,45 minut. Trasa wydawała się trudna, ale nawet osoby słabej kondycji mogą ją zrobić - spotkaliśmy osoby po 70-tce które całkiem dobrze sobie na niej radziły w myśli zasady: krok po kroku. Po zejściu czekała nas dolna część trasy (ze świątynią Kondora) i kolejna godzina na zwiedzanie. Będąc już na szlaku nie wolno się cofać ani zmieniać trasy, ale... Jeden z naszych kolegów już na początku (zaraz po wejściu) powędrował górnym szlakiem (jak w Circuit 2) i nikt go nie zatrzymał - więc miał okazję zobaczyć całość Machu. Więc kluczem - w przypadku gdyby ktoś chciał zobaczyć więcej i wejść na górę - jest właśnie "pomylenie się" w początkowej części. Dla sportu zamiast powrotu autobusem pomimo, że mieliśmy w nogach wspinaczkę, zdecydowaliśmy się na zejście pieszo które zajęło nam równą godzinę (3,45 km do wioski). Mieliśmy piękną pogodę, pomimo że jeszcze dwa dni przed przybyciem prognozowane były niewielkie opady i chmury. Było ciepło, a w południe upalnie. Reasumując: widoki z góry i sama wspinaczka są wyjątkowe - na pewno warte wysiłku i wyższej ceny za bilet. Gdybyśmy wiedzieli na początku o możliwości rozpoczęcia zwiedzania, zapewne byśmy się zdecydowali na ten manewr. Jednak trzymając się założeń tras, ta którą wybraliśmy wydaje się optymalna. A zdjęcia z miejsc które odwiedziliśmy są wspaniałą pamiątką po wysiłku który włożyliśmy tego dnia.
| |||||||||||
| Autor: | robokun [ 24 Maj 2022 14:14 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
Stan z maja 2022: Wchodziliśmy o 6 rano. Na początku ruin, w miejscu, gdzie się rozdzielają trasy, stał strażnik. Strażnik pilnował tylko, żeby nikt nie zawracał, natomiast zupełnie nie kontrolował, czy ludzie idą zgodnie z biletami. W związku z tym można było bez problemu wejść po schodkach na Circuito 2, nawet jak się miało bilet na inną trasę. Potem już idzie się zgodnie z trasą. Jeżeli ktoś dodatkowo ma w planach górę Waynapicchu lub Huchuypicchu, to mniej więcej w połowie trasy ruin jest budka strażnika, gdzie kontolują bilety i rozchodzą się szlaki: jeden na mniejszą górę, drugi na większą. Przypomnę dodatkowo, że miejsce na zrobienie klasycznego, pocztówkowego zdjęcia z Machu Picchu jest wyłącznie na początku trasy. Potem już nie ma możliwości powrotu, a wychodzi się inną drogą, położoną dużo niżej. Jeżeli na początku macie brzydką pogodę/mgłę, to jedyną opcją jest zaczekać na lepsze warunki atmosferyczne. | |
| Autor: | Kafar [ 26 Maj 2022 02:56 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
@Garmond w końcu ktoś zapodał zdjęcie widoku z Waynapicchu Washington napisał(a): To ja napisze tylko ze oni na miejscu dosc malo pilnuja ktoredy sie idzie. Mielismy opcje standardowa, ale przy wejsciu na obie gory nie bylo nikogo kto by sprawdzal bilety. Wiec jest spora szansa na realizacje upatrzonego planu, niekoniecznie zgodnego z biletem. Info z poczatku maja. No i koniecznie trzeba isc gorna trasa, to jest miejsce z ktorego sa najlepsze widoki. Nie bylem na zadnej z gor, ale biorac pod uwage ich usytuowanie i zdjecia z netu podejrzewam ze nie warto rezygnowac dla nich z gornej trasy. No i to się całkowicie zgadza z tym co podejrzewałem wcześniej- słabo pilnują i nie trzeba kupować 2 biletów osobno na całą cytadelę + jakaś góra. Też przechodząc obok bramki na Waynapicchu żadnego strażnika tam nie zastałem (specjalnie aż zrobiłem sobie tam przerwę na kanapkę żeby zobaczyć czy jednak ktoś przyjdzie), ale niestety nie zdecydowałem się wejść na górę z obawy, że mogą sprawdzać bilety już na trasie :/ W każdym razie, to też pokazuje, że niekoniecznie mając bilet na Waynapicchu trzeba pilnować tych godzin wejścia. Bramka jest jak widać otwarta na oścież przez cały czas. | |
| Autor: | Garmond [ 26 Maj 2022 07:47 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
Pozwól że się z Tobą nie zgodzę co do "moim zdaniem widok średni". Widok jest zdecydowanie warty wejścia na górę. Zdjęcie które zrobiłem nie przedstawia w pełni ogromnego kompleksu tego miejsca, które można dostrzec właściwie tylko z góry lub ze ścieżki na nią prowadzącej. | |
| Autor: | robokun [ 26 Maj 2022 09:01 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
Kafar napisał(a): Też przechodząc obok bramki na Waynapicchu żadnego strażnika tam nie zastałem (specjalnie aż zrobiłem sobie tam przerwę na kanapkę żeby zobaczyć czy jednak ktoś przyjdzie), ale niestety nie zdecydowałem się wejść na górę z obawy, że mogą sprawdzać bilety już na trasie :/ W każdym razie, to też pokazuje, że niekoniecznie mając bilet na Waynapicchu trzeba pilnować tych godzin wejścia. Bramka jest jak widać otwarta na oścież przez cały czas. Ja z kolei z tym się nie zgodzę Dodam tylko, że o ile przy głównym wejściu bilety są sprawdzane w systemie po zczytaniu kodu kreskowego, o tyle przy bramce na Wayna/Huchuy są sprawdzane ręcznie, strażnicy tylko zerknęli, czy na PDFie z biletami był dopisek "+Waynapicchu" oraz czy nazwisko na bilecie zgadza się z paszportem. Daje to pewne pole do nadużyć... | |
| Autor: | Kafar [ 26 Maj 2022 15:55 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
Ok, no to widać nie jest aż tak różowo, mimo że już 2 osoby z tego forum nie widziały nikogo pilnującego Waynapicchu. Dobrze wiedzieć, że sprawdzają na wejściu i wyjściu, bo wejście na nielegalu widząc otwartą bramkę naprawdę mnie kusiło | |
| Autor: | semizkum [ 26 Maj 2022 16:34 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
Nie wejdziesz, bramka jest otwarta i nikogo nie ma, bo prawdziwa kontrola jest 25m dalej | |
| Autor: | robokun [ 27 Maj 2022 14:14 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
Zgadza się. Pierwsza bramka jest pusta, a kontrola biletów została przeniesiona kilkadziesiąt metrów dalej. Ma to sens, bo dopiero dalej jest rozejście szlaków Waynapicchu/Huchuypicchu. Gdyby strażnicy siedzieli w pierwszej budce, możnaby kupować tańszy bilet na Huchuy, a wybierać szlak na Waynę, stąd takie rozwiązanie. Szlak na Huchuy kiedyś był zamknięty, więc nie było potrzeby, żeby bramka była przy rozejściu szlaków -- wtedy zapewne używano pierwszej budki. Ten przykład idealnie pokazuje, jak łatwo szerzyć dezinformację w sieci. Niby kilka osób widziało pustą bramkę, pojawiają się hasła, że Peruwiańczycy nie sprawdzają biletów, tymczasem to wszystko to nieprawda | |
| Autor: | Woy [ 23 Cze 2022 12:37 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
Ważna informacja dla chcących zobaczyć Machu Picchu po taniości, jadąc własnym autem lub busem na trasie Santa Maria - Santa Teresa - Hidroelectrica. Od 16 maja 2022 trwają szeroko zakrojone prace na całej długości drogi, przez co staje się prawie nieprzejezdna. Jest tylko kilka krótkich okienek czasowych, w których można tę trasę pokonać, w pozostałych nie ma zmiłuj, pracuje ciężki sprzęt i nikogo nie puszczą - sam przyjechałem o 13.20 i musiałem czekać do 15.00. Wg Google Maps trasa Santa Maria - Hidroelectrica zajmuje 1,5h (przejechałem, ten czas jest zupełnie realny) a najdłuższe okienko to tylko 1h Prace potrwają na pewno bardzo długo (m.in wykuwane są dwa tunele), przez co w praktyce ten sposób dotarcia do Machu Picchu jest gigantycznie utrudniony. Plus jest taki, że jak skończą, droga będzie znacznie szersza i łatwiejsza do pokonania. Kto wie, może położą nawet asfalt. Załączam szczegółowy harmonogram okresów otwartych i zamkniętych. Załącznik: 20220616_110908.jpg [ 261.82 KiB | Obejrzany 2322 razy ] | |
| Autor: | Zeus [ 01 Lip 2022 09:36 ] | ||
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu | ||
Niedaleko Machu Picchu od paru dni jest pozar https://www.reuters.com/world/americas/ ... 022-06-30/
| |||
| Autor: | Zeus [ 30 Lip 2022 10:57 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
Po licznych protestach, podwyższono ilość turystów do Machu Picchu do 5044 (z 3044 -> 4044) https://www.travelwires.com/peru-decide ... r-capacity | |
| Autor: | benedetti [ 31 Lip 2022 22:07 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
W tej chwili wyszedłem z MP Autobus kosztuje obecnie 12 USD w jedną stronę i na dole zastałem ogromne kolejki zarówno do kasy biletowej jak i później do autobusów. Nie chcę nawet myśleć ile trwałoby załadowanie się do niego. Moim założeniem było jednak i tak podejście piechotą. Dojście pod cytadelę, osobom o najwyżej przeciętnej kondycji zajmie 60-90 minut. Jest trochę stromo, po schodkach, ale nie jest to długa trasa. Ostatecznie zdecydowałem się na zakup biletu bez otaczających szczytów, ze względu na to, iż obawiałem się, że zgodnie z ustalonymi trasami, nie będę mógł pójść górą, koło strażnicy. Na miejscu okazało się, że z tymi circuitami, to jest typowo peruwiański roz*ierdziel. Zaraz za wejściem są tylko znaki na circuit 1 i 2 i nikt niczego nie sprawdza. Można więc było bez problemu iść górą, nawet z biletem zawierającym któryś ze szczytów. Trzeba oczywiście wziąć pod uwagę, że w innym przypadku może być inaczej, ale uważam, że jest to ryzyko warte rozważenia. Z drugiej strony faktycznie, nie wyobrażam sobie niemożliwości przejścia górą, bo pozbawilibyśmy się wtedy „pocztówkowych” widoków. Przy bramce na Waynapicchu rzeczywiście nikogo nie było, ale przez wzgląd na treść kilku ostatnich wpisów w tym wątku, nie zdecydowałem się na wchodzenie na „krzywy ryj”. Przejście najdłuższego okręgu w bardzo wolnym tempie, z wieloma przystankami zajmuje ok. dwie godziny. | |
| Autor: | mmaratonczyk [ 31 Lip 2022 22:51 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
Na którą miałeś bilet i czy wszedłeś punktualnie ? Jak z pogodą? Pozdrawiam z Huaraz. | |
| Autor: | benedetti [ 01 Sie 2022 00:42 ] |
| Temat postu: | Re: Peru - Machu Picchu |
@mmaratonczyk Bilet miałem na 11:00-12:00. Byłem o czasie. Przy wejściu kolejki, ale niezbyt duże. Nie dam sobie głowy uciąć, ale nie podejrzewam by był jakikolwiek problem z wejściem po czasie. Tu oczywiście nikt nigdzie się nie spieszy. Ponadto, wydaje mi się, że na forum lub na jakimś blogu czytałem, że problemy mogą wystąpić tylko przy próbie wejścia przed wyznaczoną godziną. Niemniej jednak każdemu kto chce wchodzić o własnych siłach i zupełnie się nie stresować, zalecałbym ustawić sobie 2 godziny od przyjazdu pociągu do wejścia. Samo wejście, to jak pisałem - nie więcej niż półtorej godziny, ale trzeba wyjść z pociągu, zorientować się w topografii, nakremować Pogodę miałem świetną. Ze względu na strony świata/słońce/oświetlenie warto być jak najwcześniej. Z kolei po południu musi być piękny widok z Huayna. Ja uznałem, że po 2 tygodniach intensywnego zwiedzania Peru samochodem, nie będzie mi się chciało wstawać o 4:00 bez śniadania, ale podejrzewam, że może to być warte tego poświęcenia. Jeszcze kilka słów o pociągu. Na pewno nie warto dopłacać do wagonu z przeszklonym dachem. Pomimo, że kupiłem zwykły, to był panoramiczny i wszystkie wagony Peru Rail jakie widziałem takie były. Natomiast nawet jeśli jakimś cudem trafi się zwykły, to IMHO nie będzie to niepowetowana strata. Bilety z Ollo można kupić w promo nawet za 30 USD. Ja trochę czatowaniem, ale ostatecznie na około miesiąc przed kupiłem drożej ze względu na sztywne terminy/godziny i obawę o dostępność. Była ona jednak nieuzasadniona, ponieważ w moim przypadku, do dnia wyjazdu były dostępne bilety prawie na wszystkie opcje. Jeśli więc ktoś ma na to czas i nerwy, to można rozważyć ryzyko zwlekania z zakupem. Pozdrowienia z Augas Calientes. ![]() ![]() ![]() | |
| Strona 11 z 16 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |