Forum strony Fly4free.pl
https://www.fly4free.pl/forum/

Peru - Machu Picchu
peru-machu-picchu,677,18296
Strona 6 z 16

Autor:  walerek [ 01 Maj 2017 11:20 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

My w zeszłym roku wynajęliśmy samochód i rano z Cusco pojechaliśmy na Saliny, następnie po południu do Hydroelectriki.
Przekimaliśmy w samochodzie do 3 i z rana ruszyliśmy pod MP/
Tę trasę 10km zrobiliśmy na spokojnie i w nocy w 2,5h.
Wejście do MP i potem do auta.
Następnie 6h jazdy do Cusco i nocleg w hotelu.
Było ciężko bo przeszliśmy tego dnia ok.25km ale nie żałujemy.
Brak jednego dnia spowodował taki a nie inny plan dotarcia do MP.

Autor:  Grogmir [ 02 Maj 2017 13:00 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Ok, dzięki za wskazówki - dam znać jak poszło po powrocie.

billy napisał(a):
Ja tam spaceru nie żałuję. Fajne widoczki, idzie się praktycznie cały czas wzdłuż rzeki, po drodze w 2 (czy 3?) miejscach mija się inkaskie ruiny.


Te ruiny są osiągalne ze szlaku (można podejść/zwiedzić), czy bardziej jako ciekawostka w oddali?

Autor:  billy [ 02 Maj 2017 15:07 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Dwa razy mija się przy samych torach:

Załącznik:
1.JPG
1.JPG [ 55.25 KiB | Obejrzany 3788 razy ]

Załącznik:
2.JPG
2.JPG [ 72.52 KiB | Obejrzany 3788 razy ]


Raz są po drugiej stronie rzeczki na zboczu:

Załącznik:
3.JPG
3.JPG [ 118.11 KiB | Obejrzany 3788 razy ]


jest tam mostek i budynek jakiejś małej elektryczki czy stopnia wodnego ale nie przechodziłem.

Autor:  ara [ 02 Maj 2017 16:07 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Grogmir napisał(a):
Dzięki wielkie za wskazówki. Czyli ogólnie uważasz, że trasa jest warta włożonego wysiłku/ryzyka?

Jeszcze jedno pytanie ogólne: czy ma sens kupowanie biletu na MP Montana, jeżeli zamierzamy wejść do MP o 6 (na Montane wpuszczają od 7) i wrócić do Hydroelektriki na busa 14:30? Ponoć cała trasa na górę i z powrotem spokojnie zajmuje 3-4h, co w zasadzie nie zostawia wiele czasu na główne ruiny.


nam nie udało się wejść na szczyt, weszliśmy może do 2/3 wysokości (przy opcji powrotu z buta) ale startowaliśmy koło 8 od bramki na MP Montana, może gdybyśmy mieli tą dodatkową godzinę to dalibyśmy radę... choć niekoniecznie bo formę mieliśmy nie najlepszą tego dnia ale nie żałujemy, że próbowaliśmy, widoki były super, nawet tu na wątku wrzucałam zdjęcie

Autor:  Grogmir [ 03 Maj 2017 10:56 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Przekonaliście mnie zarówno do szlaku z Ollantaytambo, jak i proby zdobycia Montana. Za miesiąc zdam relację. ;)

Autor:  mistus [ 20 Maj 2017 17:41 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Nasz plan był taki: busem z Cusco do Hydroelektrowni (70 soli w dwie strony), marsz wzdłuż torów do Aguas Callientes, następnego dnia pobudka o piątej i wyjście na Machu Picchu (przyda się czołówka albo latarka, bo ciemno było). Niestety zabrakło nam z 15 minut, żeby zdążyć na wschód słońca na górze. Trzy godziny chodzenia po Machu. Później niedość, że zaczęło robić się gorąco, to ludzi było tyle, że maszerowaliśmy jeden za drugim. Jeśli będziecie schodzić z Machu i od razu iść do Hydroelektrowni, to w miejscu, gdzie strażnicy sprawdzają bilety (koło mostu), możecie odbić w lewo i wejść od razu na szlak wzdłuż torów - nie trzeba iść przez miasto, omija się tunele i można zaoszczędzić trochę czasu. Do Hydroelektrowni dotarłyśmy na 13.30 czyli spokojnie mogłyśmy trochę jeszcze pochodzić po ruinach.
Bilety na samo Machu Picchu kupowałyśmy w Cusco dwa dni przed wyjazdem.

Autor:  Grogmir [ 04 Cze 2017 14:40 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Dla potomnych - szlak z kilometru 82. do AC niestety się nie udał. Zgodnie z wskazówkami i znalezioną gdzieś mapką obeszliśmy szerokim łukiem stację kolejową i w momencie schodzenia w dół do linii kolejowej (już spory kawałek za stacją) złapali nas strażnicy rezerwatu (tak się przedstawili, nie wiem czy to po prostu nie byli pracownicy kolei), postraszyli ambasadą (że niby po terenie rezerwatu nie można chodzić bez pozwolenia) i kazali wracać do wioski i stamtąd do Ollantaytambo. Po powrocie chcieliśmy spróbować jeszcze raz, ale byliśmy jedynymi turystami w wiosce (i nic dziwnego, bo pociąg się tam nie zatrzymuje, poza obsługą stacji i pracownikami agencji turystycznych noszącymi bagaż na Inca Rail praktycznie nikogo nie było) i strażnicy śledzili praktycznie każdy nasz krok, pilnując byśmy wsiedli do busa.

Pozostało wrócić grzecznie do Ollantaytambo i złapać busa do Hydro. Koniec końców może i dobrze się stało, bo po 2-dniowym treku w kanionie cały dzien marszu móglby nas mocno obciążyć przed zdobywaniem MP (nie jechaliśmy na górę busem).

Jeżeli ktoś planuje pieszy szlak z km. 82 do AC - warto spróbować, ale bądźcie tam wcześniej niż my i powinno się udać. My startowaliśmy koło 7:30-8 i wszędzie krzątała się masa pracowników kolei/strażników, może dlatego tak łatwo nas złapali.

Autor:  billy [ 05 Cze 2017 05:17 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Albo może właśnie później. My startowaliśmu bodaj koło 11-tej i żywego ducha na stacji nie było. Ale może po prostu nasilili teraz kontrole.

Autor:  Katarzyna Cinnamonelf [ 13 Lis 2017 04:36 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Hey!
jak to jest z tymi dużymi plecakami? można je zostawić przed bramą wejścia do MP czy trzeba zostawić je w hostelu?

Autor:  kamila0 [ 18 Lis 2017 10:08 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Można zostawić plecaki tuż za bramkami przy wejściu na Machu Picchu - przechowalnia jest darmowa

Autor:  Katarzyna Cinnamonelf [ 23 Lis 2017 15:28 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

dzięki ale już wróciłam! :D i muszę przyznać, że Ameryka Południowa po raz drugi złamała mi serduszko :)

Autor:  J.1 [ 28 Lis 2017 08:32 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Na bilecie mam nr dowodu osobistego a zabieram paszport, czy ktoś to sprawdza przy wejściu do MP?

Autor:  Zeus [ 28 Lis 2017 10:12 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Nie sprawdzają :)
A jak masz pocztówki do wysłania, to weź je ze sobą, bo tam jest pieczątka - paszportowa, i możesz je stemplować. Ładniej będą wyglądać :)

Autor:  zniczudayv [ 03 Gru 2017 20:07 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Czy ktoś się orientuje czy Machu Picchu można zwiedzać też w dni świąteczne? Chodzi mi szczególnie o 1 stycznia, bo na ten dzień planuję. Strona internetowa, gdzie można kupić bilet elektronicznie niestety nie działa na moim tablecie więc nie mogę tego tam sprawdzić.

Autor:  billy [ 09 Gru 2017 16:54 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Jak patrzę to wygląda na to, że bilety dostępne również na 1 stycznia do zakupu. Napisane też, że otwarte od poniedziałku do niedzieli przez cały rok włączając święta.

Autor:  chester0 [ 05 Lut 2018 11:40 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Zmieniła się cena wjazdu busem na MP obecnie to 12 $ ow -24 RT dla obcokrajowców - sprawdzają paszport

Autor:  Arekkk [ 07 Lut 2018 04:46 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Jeżeli wybieracie się w porze tzw. "deszczowej" i chcecie wejść na jeden ze szczytów rano, rekomenduję Huayna. Machu Montana jest polozona wyzej (słabszy widok), ale co gorsza między ruinami a szczytem często (zwłaszcza w porze porannego wejścia) tworzą się mgła i chmury. Widoczność jest bardzo umiarkowana. O 10:30 strażnik wyprowadza ludzi ze szczytu.

Oczywiście to góry i loteria, ale jeżeli ktoś woli zapewnić sobie większe prawdopodobieństwo ładnych widoków, Huayna będzie lepszym wyborem.

Podejrzewam, że osoby, które wejdą drugą turą będą miały już super widok, nawet z Machu Montana. Przy czym słońce od 10-11 daje już mocno popalić.

Autor:  lsk [ 01 Mar 2018 23:11 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

informacyjnie jakby ktoś się zastanawiał na ile warto:

udało mi się zrobić od rana trasę: z Aquas Callientes wyruszam około 5 rano, potężny deszcz, biorę schody, zajmują około 40-45 minut (kondycja ok) więc po 6 jestem na górze (bo jeszcze dojście z AC ok 10-15 minut spacer plus kolejka do schodów która była nie mniejsza niż kolejka na busa co ciekawe). Szybkie wejście do MP, trasa na punkt widokowy Casa del Guardian też pod górę około 10 minut, przejście przez MP bardzo spokojnie, wśród lam i fajnego klimatu unoszących się chmur, mało ludzi.

Meldunek do Wayna/Huayana picchu wpis do zeszytu 7:20 wejście na Wayna, na górze niezbyt wygodnie, raczej nie spodziewajcie się wygodnych ławeczek, ale można zrobić fajne zdjęcia, bardzo spokojnym rytmem bez pośpiechu, co chwila jakieś dobre punkty są zwalniane. Zejście już przy zupełnie pięknej pogodzie równie wspaniałe widoki bardzo spokojnym tempem, wypis o 9:30, obok "stajni" alpak/lam w stronie wyjścia (nie można się cofnąć na górę np. do Casa del Guaridan co zgadza się z relacja z Hotelu w AC) trzeba wyjść i jeszcze raz wejść żeby zrobić fotki z góry ja jednak rezygnuje, bo wystarczy mi w zupełności to co widzę w drodze wyjściowej.

Następnie udaje się do zejścia (te same schody) i po zakończeniu schodzenia jak mija się budkę strażnika należy się kierować w lewo na schody w górę (pomija się wtedy oczywiście miasto) i do torów kolejowych trasa na Hydroelectrica, szybkim tempem droga ciut krótsza niż HyElec -> AC, ok 12:30 jestem już na stacji głownej HC (treking mniej niż 2 godziny) i można zjeść menu del dia za 10-15 sol w oczekiwaniu na bus powrotny, jak widzicie zostaje spokojnie 2h zapasu, więc da się spokojnie to zrobić w dłuższych ramach, polecam bo satysfakcja duża jak ktoś ma tylko 2 dni na trasę Cusco->AC->Cusco

Autor:  mmateoo [ 20 Cze 2018 22:16 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Polecamy zostanie w MP na cały dzień, od samego rana do wieczora i poczucie tego miejsca. Po południu robi się pusto i można się błąkać prawie samemu. Są też fajne tarasy widokowe (nie tylko te do zdjęć, kawałek za nimi), gdzie można się położyć i cieszyć widokiem. Zmienia się też bardzo oświetlenie.
Jakby ktoś jechał z/do Hydroelektrowni, to można się dogadać i wsiadać/wysiadać po drodze, np. w Ollantaytambo, a nie Cusco - dzięki temu można obejrzeć inne ruiny i miejsca bez jeżdżenia kilka razy tą samą trasą.

Autor:  billy [ 26 Cze 2018 17:23 ]
Temat postu:  Re: Peru - Machu Picchu

Bardzo fajna opcja i sam tak spędziłem cały dzień w MP tyle, że to jeszcze za "starych" przepisów było. Teraz już wymagają zakupu dwóch osobnych biletów na wejście przed i popołudniowe. Chyba żeby nie sprawdzali tego ale wątpię...

Strona 6 z 16 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/