Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 63 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
#21 PostWysłany: 12 Sie 2017 17:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Lip 2010
Posty: 2740
srebrny
temat do zamkniecia / przeniesienia

tyle razy to juz bylo walkowane
_________________
"lepiej nie jechać i nie żałować niż jechać i żałować" - Tony Halik
Image
Góra
 Relacje PM off
Abcn uważa post za pomocny.
 
 
#22 PostWysłany: 15 Lis 2017 20:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Kwi 2012
Posty: 1131
Loty: 53
Kilometry: 106 177
srebrny
A ja mam pytanie do osób, które były zarówno w Lizbonie i Porto, jak i na Azorach, konkretnie na Ponta Delgada. Co bardziej warto: Lizbona i Porto w 5 dni czy Ponta Delgada w 2,5 dnia + 1 dzień na Lizbonę?
_________________
Przez Bliski Wschód i Kaukaz - Relacja z wyprawy do Turcji, Iranu, Armenii i Gruzji
Góra
 Relacje PM off  
 
#23 PostWysłany: 16 Lis 2017 01:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3302
złoty
O matko, pytanie z gatunku zielone czy czerwone. Wszystkie te miejsca są inne i każde piękne i nie da się tego jakoś sensownie rozstrzygnąć. Gdybym jednak musiał to wolałbym chyba Lizbona+Porto. Jeśli pobyt ma być zimą to na Sao Miguel powinno być cieplej niż na kontynencie, ale raczej deszczowo. Sao Miguel jest fajne, ale takie trochę zadupie, ale przyroda za to piękna. Lizbona o każdej porze dnia i roku ma coś do zaoferowania i jest cudowna, ale i imprezowa. Zapewne nie jestem zbytnio obiektywny bo to "moje miasto". Porto uwielbiam, ale jest bardziej wycofane od Lizbony. Sam musisz zdecydować, cisza, spokój, prowincja i przyroda to Sao Miguel. Zabytki, gwar, kosmopolityczny klimat-Lizbona + spokojne, ale piękne Porto.
Aha na Azorach mają genialną wołowinę i steki. Na kontynencie to tak nie smakuje ;)
_________________
Mam alergię na "witam" i "w mojej ocenie".
Image
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#24 PostWysłany: 16 Lis 2017 17:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sty 2011
Posty: 688
Loty: 76
Kilometry: 156 874
niebieski
Będę na Sylwestra w Lizbonie, potem jadę na 2 dni do Porto. Ktoś witał Nowy Rok w Lizbonie? Jak wrażenia?
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#25 PostWysłany: 16 Lis 2017 18:08 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 5787
platynowy
Łeb tak samo pęka, jak w innym mieście. :P
_________________
Quam parva sapientia regitur mundus!
Góra
 Relacje PM off
7 ludzi lubi ten post.
 
 
#26 PostWysłany: 16 Lis 2017 23:25 

Rejestracja: 07 Cze 2016
Posty: 329
Loty: 83
Kilometry: 149 538
Nie prawda , prym w pękaniu łba ma Porto.
Mają większy i łatwiejszy dostęp do beczek z winem ;)

Ja bym obstawiała Porto i Lizbonę w 5 dni.
Sama Lizbona w 1 dzień to trochę słabo.
Chyba ,że skorzystasz z autobusów i weźmiesz trasę za 26 euro.
Wtedy można powiedzieć ,że """zaliczyłeś """ atrakcje
Góra
 Relacje PM off
Pabloo lubi ten post.
 
 
#27 PostWysłany: 17 Lis 2017 08:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Sty 2012
Posty: 1187
Loty: 201
Kilometry: 225 377
niebieski
Starając się nie być tendencyjnym, bo Azory mnie zauroczyły, swoją przyrodą, spokjem i przede wszystkim mieszkańcami (bardzo sympatyczni i pomocni ludzie)...
To chyba rekomendował bym standardowo Port+Lizbonę, uwielbiam wracać do Lizbony. A jezeli bys chciał się wybrać jeszcze kiedyś na Azory to bardzo prawdopodobne, że do któregoś z tych miast wrócisz i nie będziesz żałował.
Chyba, że wolisz spokój, przyrodę, a nie tętniące życiem miasta to wtedy Azory.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
Pabloo lubi ten post.
 
 
#28 PostWysłany: 08 Gru 2019 01:40 

Rejestracja: 08 Maj 2016
Posty: 43
Nie chcąc zakładać nowego tematu zabawiam się w górnika i wykopuję dwuletni temat. Może komuś się przyda, biorąc pod uwagę jak popularnym kierunkiem od jakiegoś czasu jest Portugalia.

Otóż we wrześniu wybieram się do Portugalii z zamiarem zwiedzenia Lizbony i Porto. Bilet do Lizbony Tap Airem udało mi się złapać w niezłej cenie na 4 września, wylot wcześnie rano, więc o 11:40 ląduje już na portugalskiej ziemi. Licząc czas potrzebny na przedostanie się z lotniska do hostelu i zameldowanie się, zostanie mi jeszcze sporo czasu na zwiedzanie tego pierwszego dnia. Większość poradników jako optymalny czas na zwiedzanie stolicy podaje 3 dni. W związku z tym, że poza samą Lizboną chciałem jeszcze zaliczyć Sintrę i Cabo da Roca + Praia da Ursa, dochodzi do tego kolejny dzień (przy odpowiednio wczesnym rozpoczęciu wycieczki i ograniczeniu się w Sintrze do historycznego centrum, Palácio da Pena i Castelo dos Mouros chyba powinno dać się to zrobić bez samochodu?). Nie licząc dnia przylotu jako pełnego dnia zwiedzania, w Lizbonie zarezerwowałem 5 noclegów z wymeldowaniem w środę rano.

No i tu zaczynają się dylematy co do dalszej podróży. Z Porto bezpośrednio do Polski lata Ryanair i Wizzair. Cenowo wychodzi prawie na to samo i jak zawsze w przypadku tanich linii, tanio jest tylko kiedy lecimy w podstawowej taryfie, nie obejmującej bagażu rejestrowanego, a trochę ciężko spakować się na około tydzień do plecaka. Czyli głównym kryterium staje się godzina wylotu i tu bezapelacyjnie wygrywa Wizzair, który z Porto odlatuje w czwartki i poniedziałki o 1:00 rano, czyli cały poprzedni dzień i wieczór jest do wykorzystania. Wobec tego wybierając się do Porto w środę (w założeniach zaraz po wymeldowaniu w Lizbonie, pewnie około godziny 11:00, ale może zdarzyć się tak, że na środę zostanie jeszcze coś do odhaczenia w stolicy i wyjazd do Porto się opóźni) wybieram najpewniej pociąg, ewentualnie flixbus (samolot w tym wypadku to przerost formy nad treścią i raczej strata niż zysk czasu) i po 3-4 godzinach jestem na miejscu. Zakładając wariant, że w środę nie zwiedzam już nic w Lizbonie, w Porto powinienem być jakoś między 14 i 16. Doliczając czas na dojazd i zameldowanie w hotelu czasu tego dnia starczy raczej na jakiś rekonesans po okolicy. Biorąc pod uwagę wylot w poniedziałek po północy, poza kawałkiem środy miałbym do zagospodarowania pełne 4 dni. Według poradników na Porto powinny wystarczyć pełne 2 dni zwiedzania, doliczając do tego ten kawałek środy, może da się nawet w to wliczyć spacer plażami od Praia des Pastores w kierunku Matosinhos. Czyli zostają mi 2 pełne dni do zagospodarowania, ale tak się dobrze składa, że z Porto już bardzo blisko do Guimaraes i relatywnie blisko do Bragi. W sam raz na 2 całodniowe wycieczki. No i gdzie tu dylemat? Ano tu, że przy zwiedzaniu Lizbony i okolic nie brałem pod uwagę Cascais, a poczytałem i kusi taki całodniowy wypad. W tym wypadku musiałbym zarezerwować jeszcze jeden nocleg w Lizbonie, a na Porto i okolicę zostałyby 3 pełne dni, więc musiałbym decydować między Guimaraes i Bragą.

Podsumowując ten przydługi wywód, poprosiłbym o pomoc w 2 sprawach:

1) Czy Sintra w takim zakresie jak wymieniłem, w połączeniu z Cabo da Roca + Praia de Ursa to realny plan?
2) Cascais vs Guimaraes vs Braga

Oczywiście wszelkie komentarze odnośnie tego zarysu planu również mile widziane ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#29 PostWysłany: 09 Gru 2019 11:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Wrz 2015
Posty: 1207
Loty: 86
Kilometry: 109 703
złoty
TKR napisał(a):
W związku z tym, że poza samą Lizboną chciałem jeszcze zaliczyć Sintrę i Cabo da Roca + Praia da Ursa, dochodzi do tego kolejny dzień (przy odpowiednio wczesnym rozpoczęciu wycieczki i ograniczeniu się w Sintrze do historycznego centrum, Palácio da Pena i Castelo dos Mouros chyba powinno dać się to zrobić bez samochodu?).

Ten plan jest bardzo ambitny. Jak jesteś dobrym piechurem i do tego szybko zwiedzasz to można go zrealizować. Spróbuj to sobie rozpisać czasowo, bo nie napisałeś czy do Pałacu Pena chcesz dojść na piechotę czy dojechać autobusem. Uwzględnij też, że samo wyjście ze stacji w Sintrze może zająć 15 minut, plus czas stania w kolejce jeśli zamierzasz kupować bilety na lokalne autobusy w Sintrze. By to przyspieszyć dobrze jest w pociągu zająć miejsca gdzieś w środku składu. Samo zwiedzanie Pałacu Pena zajmie 2-3 godziny i to nie licząc fantastycznych ogrodów, gdzie można spędzić kolejne 1-2 godziny. Zamek Maurów to też pewnie co najmniej 1 godzina zwiedzania. I do tego jakieś 2 km po pagórkowatym terenie między tymi miejscami. Ja bym się raczej skupiła na jednej atrakcji tj. na Pałacu Pena z ogrodami i ogólnym spacerze po centrum Sintry. Fajnie jest to miejsce poczuć, a nie tylko przez nie przebiec ;)
Uwzględnij też, że na Cabo da Roca z Sintry autobusy jeżdżą raz na godzinę i do latarni czas jazdy wynosi 40-50 minut. Moim zdaniem najwygodniej jest jechać z Sintry do Cascais autobusem z przystankiem na zwiedzanie w Cabo da Roca. Powrót z Cascais pociągiem do Lizbony - bilety i ceny takie same jak do Sintry, więc można od razu kupić kartę na pociągi i doładować ją w obie strony. Nie wiem jak wygląda dojście od latarni do Praia da Ursa i ile czasu może to zająć w obie strony. Ostatnie autobusy z Cabo odjeżdżają w porze zachodu słońca - co we wrześniu następuje po 19. Te autobusy są pełne, więc lepiej jest czekać na nie kilka minut wcześniej. Te w kierunku Cascais są nieco mniej obłożone, więc lepiej celować w powrót nimi. Co do samego Cascais to tam byłam tylko przejazdem, a w Sintrze spędziłam w sumie trzy dni, więc zdecydowanie polecam Sintrę.
TKR napisał(a):
2) Cascais vs Guimaraes vs Braga

Nie byłam w żadnym z tych miejsc (by je zwiedzać), ale osobiście skreśliłabym Cascais, a wybrała Bragę i Guimaraes jako jednodniowe wypady z Porto.
Góra
 Relacje PM off  
 
#30 PostWysłany: 09 Gru 2019 12:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 Sie 2016
Posty: 37
Loty: 56
Kilometry: 98 913
Zgadzam się z przedmówcą, ja robiłam w jeden dzień Castelo dos Mouros, Palacio da Pena i Palacio Nacional de Sintra + centrum miasteczka. Na drugi dzień Quinta da Regaleira, dalej Cabo da Roca i na koniec Cascais. W oba dni byłam w Sintrze o 9.00 i do Lizbony docierałam po 17.00. Więc tam się na prawdę sporo czasu schodzi, przede wszystkim na czekanie na kolejne połączenia autobusowe. Jeśli miałabym coś ominąć, to chyba Cascais.
Góra
 Relacje PM off
Cicha_Woda lubi ten post.
 
 
#31 PostWysłany: 09 Gru 2019 13:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Sie 2013
Posty: 2260
Loty: 278
Kilometry: 384 237
złoty
Przejście od latarni do Praia de Ursa to ok. godziny w każdą stronę, bo oprócz odległości w poziomie musimy pokonać też odległości w pionie.
Z min. 0,5 h na plaży daje to ok. 2,5 h
_________________
Image

"Podróżować to żyć..."
Góra
 Relacje PM off
Cicha_Woda lubi ten post.
 
 
#32 PostWysłany: 10 Gru 2019 23:18 

Rejestracja: 08 Maj 2016
Posty: 43
Dzięki za podpowiedzi. Zarezerwowałem 4 noce w Porto z nastawieniem na wypady do Guimaraes i Bragi.

Co do Sintry, to zdaję sobie sprawę, że Pałac Pena jest wszędzie określany jako największa atrakcja tej miejscowości, ale patrząc na zdjęcia ta budowla wygląda nieco...odpustowo ;) Zdecydowanie bardziej architektonicznie i klimatycznie pasuje mi Zamek Maurów i to na niego nastawiam się jako główną atrakcję. Także zwiedzanie wnętrz Pałacu Pena na 99% sobie podaruję i zadowolę się podziwianiem widoków z poziomu podzamcza + ogrody. Jeżeli będę dobrze stał z czasem, to chciałbym ewentualnie zahaczyć o Quinta da Regaleira. Po Sintrze zamierzam oczywiście poruszać się lokalnymi autobusami, chociaż lekko przerażają mnie opowieści o kolejkach tworzących się na przystankach. Termin wizyty nieszczególnie szczęśliwy, bo początek września to jeszcze portugalskie wakacje, więc oprócz turystów zagranicznych będzie też pewnie sporo lokalsów. W Lizbonie jestem od piątku do środy, więc zakładam że w weekend będzie największy armageddon, ale w poniedziałek może już nie będzie tak źle.

Odnośnie Cabo da Roca i Praia da Ursa, to mapy pokazują, że spod latarni w pobliże plaży można się dostać spacerkiem w niecały kwadrans (jeżeli nieźle stoimy z czasem, to możemy zboczyć na niewielką Praia da Aroeira). Natomiast końcówkę trasy google sugeruje odbyć chyba na lotni :lol:

Image

Wobec tego resztę trasy dorysowałem sobie sam. W ten sposób dochodzi się do jedynego łagodnego zejścia na Paia da Ursa

Image

Tego zaznaczonego na czerwono (pożyczone z tematu o Lizbonie)

download/file.php?id=139019

Oczywiście idealne byłoby wycelowanie z pobytem na Cabo da Roca w czasie zachodu słońca, ale gdyby coś poszło nie tak czasowo, to nie chciałbym łazić po tych krzakach i kamieniach po ciemku :lol: W dodatku wyobrażam sobie, że sporo ludzi może planować pobyt w tej okolicy o tej samej porze, więc już widzę te sceny przy ostatnim autobusie w kierunku Sintry. Raczej wybiorę mniej ryzykowną porę.
Z racji tego, że na Cabo de Roca z Cascais można się dostać podobno o połowę szybciej niż z Sintry, zacząłem też rozważać wariant poświęcenia całego dnia na Sintrę, a Coba da Roca zaliczyć w ramach szybkiego wypadu do Cascais (tam interesowałyby mnie tylko Boca do Inferno + zaliczenie po drodze niewielkiego starego miasta). Muszę posprawdzać rozkłady, chociaż jak przystało na południowców, mogą mieć charakter nieco orientacyjny :D
Góra
 Relacje PM off  
 
#33 PostWysłany: 10 Gru 2019 23:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Sie 2013
Posty: 2260
Loty: 278
Kilometry: 384 237
złoty
Zejście na Praia da Ursa jest trochę męcząca i zajmuje ok. 20 minut.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Image

"Podróżować to żyć..."
Góra
 Relacje PM off
Cicha_Woda lubi ten post.
Cicha_Woda uważa post za pomocny.
 
 
#34 PostWysłany: 11 Gru 2019 00:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Paź 2011
Posty: 305
niebieski
TKR napisał(a):
Coba da Roca zaliczyć w ramach szybkiego wypadu do Cascais (tam interesowałyby mnie tylko Boca do Inferno + zaliczenie po drodze niewielkiego starego miasta).

Jeśli mogę coś radzić, to wybierz się do Boca do Inferno tylko w wypadku niepogody, najlepszy byłby sztorm ;). Ja tam byłem przy ładnej, słonecznej i prawie bezwietrznej pogodzie. Piękne, malownicze skały, ławice ryb, ludzi sporo, ale... Fale były ledwo-ledwo, żadnej spienionej kipieli znanej z filmów, żadnego ryku oceanu :( . Jak na przedsionek piekła to słabo.
_________________
Image

Naprawdę pisze się razem. Naprawdę!
Zresztą zresztą też.
Góra
 Relacje PM off  
 
#35 PostWysłany: 11 Gru 2019 10:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Wrz 2015
Posty: 1207
Loty: 86
Kilometry: 109 703
złoty
TKR napisał(a):
Pałac Pena jest wszędzie określany jako największa atrakcja tej miejscowości, ale patrząc na zdjęcia ta budowla wygląda nieco...odpustowo ;)

"Odpustowo" to mało powiedziane. Pałac Pena to kwintesencja kiczu i braku gustu... tak okropna, że aż ładna :lol: W środku wystrój jest znacznie bardziej typowy dla pałaców, więc jak nie są to Twoje klimaty to faktycznie można z tego zrezygnować.
TKR napisał(a):
Jeżeli będę dobrze stał z czasem, to chciałbym ewentualnie zahaczyć o Quinta da Regaleira.

Zdecydowanie odradzam "zahaczenie" o Quinta da Regaleira. Sama rezydencja jest mała i chociaż nieco ekscentryczna z zewnątrz to nie wywiera wielkiego wrażenia. Zupełnie inaczej jest z ogrodami ja otaczającymi. Te są WOW i to zdecydowanie przez duże "W"! Wpadnięcie do tych ogrodów tylko na godzinę to jest czysty masochizm. Ja w Quinta da Regaleira spędziłam jakieś 5-6 godzin, z czego tylko 3 kwadranse w rezydencji, a resztę wędrując po ogrodach. To miejsce zasługuje by się nim podelektować.
Jeśli dobrze będziesz stał czasowo to ewentualnie zastanów się czy nie zobaczyć rezydencji Monserrate. Ogrody też są tam bardzo fajne, ale dość typowe dla Sintry, więc można je sobie zobaczyć tylko po drodze do samej rezydencji. A pawilonik jest mały, ale po prostu uroczy, w takim orientalno-bajkowym stylu. Dojazd tam zajmuje jednak trochę czasu.
https://www.google.com/maps/place/Monse ... -9.4195093
TKR napisał(a):
Po Sintrze zamierzam oczywiście poruszać się lokalnymi autobusami

To radze kupić bilet dobowy na autobusy w Sintrze.
TKR napisał(a):
lekko przerażają mnie opowieści o kolejkach tworzących się na przystankach.

Kolejki faktycznie się tworzą dlatego dobrze jest wsiadać do nich na pierwszym przystanku przy stacji.
Góra
 Relacje PM off  
 
#36 PostWysłany: 11 Gru 2019 11:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2011
Posty: 4754
HON fly4free
Będę w Lizbonie 2 razy w lipcu (przed i po podróży na Azory) i zastanawiam się, czy zostać tylko w mieście, czy też ruszyć również w kierunku Sintry i Cabo da Roca. Czy był ktoś z Was w tym rejonie w sezonie letnim? Jest sens, czy tłumy takie, że się wszystkiego odechciewa?
Na Expedii jest rozsądna cenowo i dobrze oceniana wycieczka w małej grupie (max. 8 osób), więc moglibyśmy wybrać tą opcję, jako alternatywę wobec komunikacji publicznej lub wypożyczenia auta.

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka
Góra
 Relacje PM off  
 
#37 PostWysłany: 11 Gru 2019 12:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Wrz 2015
Posty: 1207
Loty: 86
Kilometry: 109 703
złoty
Najbliżej sezonu w Lizbonie i Sintrze byłam na koniec maja, co oczywiście nie jest szczytem sezonu w lipcu. Ludzi było już generalnie dużo, zwłaszcza w klasztorze Hieronimitów w Belem, za to w zamku św. Jerzego było relatywnie mało turystów. W Sintrze byłam w piątek i dało się tam poruszać autobusami, czy tym bardziej dojechać i wrócić pociągiem. W autobusach do i z Pałacu Pena było dużo ludzi, ale nie musiałam czekać na następny tylko jechałam pierwszym, który nadjechał. Sintrę zdecydowanie warto zobaczyć, a mimo szczytu sezonu może tam być mniej ludzi, niż w samej Lizbonie ze względu na jednodniowych turystów z pasażerskich wycieczkowców. W lipcu nawet kilka takich statków może być w Lizbonie jednego dnia, a wydaje mi się, że ich pasażerowie zdecydowanie częściej decydują się na wycieczkę z przewodnikiem ze statku po Lizbonie, niż na samodzielny dojazd i zwiedzanie Sintry. Taka ucieczka z Lizbony może się okazać strzałem w dziesiątkę. Ostatnio coś takiego zupełnie przypadkowo przytrafiło mi się w Dubrowniku i bardzo mi to odpowiadało ;) A i w Sintrze ze względu na wysokość jest odczuwalnie chłodniej, niż w Lizbonie, więc to może być kolejny powód by się tam wybrać. Podejrzewam jednak, że w zwykły dzień tygodnia będzie tam trochę mniej ludzi, niż w weekend.
Góra
 Relacje PM off
tropikey lubi ten post.
tropikey uważa post za pomocny.
 
 
#38 PostWysłany: 11 Gru 2019 12:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3302
złoty
@tropikey obojętnie co zrobisz to i tak będą tłumy wszędzie chociaż w Sintrze i na przylądku pewnie mniej.
Z roku na rok jest coraz gorzej (mowa o Lizbonie), masa ludzi o każdej porze roku. Kilka lat temu w miesiącach późno jesiennych i zimowych było znośnie to teraz jest masakra. Dzikie hordy ludzi, ostatnia moja wizyta to listopad.
Jeśli nie byłeś nigdy w Sintrze i na Cabo da Roca to warto, jeśli byłeś to zostałbym w Lizbonie ale zaszył się z dala od stonki w okolicy Rato albo Alameda/Saldanha

@Cicha_Woda dla mnie 5-6 godzin na ogrody to masochizm i mówię to jako wielbiciel ogólnie pojętej przyrody. Ogrody nie są duże i w godzinę, no dwie można obejść, odpocząć i się wynudzić. No chyba, że ogląda się każdą roślinę pod lupą. Swoją drogą moim zdaniem ogrody takie sobie. Można iść do Estreli w Lizbonie i też fajnie.
_________________
Mam alergię na "witam" i "w mojej ocenie".
Image
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
tropikey uważa post za pomocny.
 
 
#39 PostWysłany: 11 Gru 2019 23:33 

Rejestracja: 08 Maj 2016
Posty: 43
@Tomo14

Ale to chyba nie jest to łagodne zejście, tylko to

Image

Chociaż nie widać tych połaci zieleni, więc już sam nie wiem. W każdym razie też zastanawiałem się czy nie próbować od tej strony, bo to zaoszczędziło by sporo drogi, ale ciężko było po tym zdjęciu ocenić jaki jest kąt nachylenia. Jeżeli trasa na Twoim zdjęciu to to miejsce, to jest stromo, ale nie na tyle by nie dało się zejść. Gorzej ze wspinaczką w drugą stronę.

Zastanawia mnie ten fragment:

Image

Czy fragment skały zasłania tu wąską ścieżkę, czy tam się zeskakuje na dół :lol:

@Cicha_Woda Chyba jednak presja napiętego harmonogramu nie pozwoli mi na spędzenie 5-6 godzin w jednych ogrodach, ale dzięki za info o Monserrate i bilecie dobowym ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#40 PostWysłany: 12 Gru 2019 01:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Sie 2013
Posty: 2260
Loty: 278
Kilometry: 384 237
złoty
To nie jest to zejście, które zaznaczyłeś tylko to dalsze (w prawo do góry na twojej fotce) - na dużą gładką plażę.
Zejście jest spoko ale trzeba schodzić ostrożnie - to o co pytasz nie jest widoczne na zdjęciu, ale nigdzie nie ma jakiś cudów.
_________________
Image

"Podróżować to żyć..."
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 63 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group