| Forum strony Fly4free.pl https://www.fly4free.pl/forum/ | |
| [bagaż podręczny] namiot namiot,246,16 | Strona 5 z 13 |
| Autor: | wiesmak [ 23 Maj 2012 16:15 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
Ja kiedyś leciałem z takim namiotem: http://www.sklep-presto.pl/product-pol- ... atisy.html i się zmieściłem. To jest dwójka, nie wiem jakie są wymiary namiotów trzyosobowych po złożeniu. | |
| Autor: | krzn [ 24 Maj 2012 16:37 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
Z przyzwoitych w ekonomicznej półce cenowej: Hannah Troll S - sprawdzony przez wielu. Bardzo fajny jest też loap berg 2 (szcególnie dla wysokich), ale dopiero co do mnie przyjechał więc za rok będę mógł coś powiedzieć o jego niezawodności. Wygląda solidnie. Polecam sklep wojboy.pl, mają najniższe ceny na produkty LOAP. Oczywiście śledzie do wymiany na plastiki. (Kołki do agrowłókniny) | |
| Autor: | Pama [ 26 Maj 2012 23:34 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
arti37 napisał(a): Niestety już ich w Lidlu nie ma , kto się spóźnił to podejrzewam , że może kupić w następnym roku , bo oni chyba co roku robią akcję ze sprzedażą tych plecaków w miesiącu kwiecień. Gdzie?Był ktoś w warszawskim Lidlu niedawno i widział te namioty? Musiałabym po nie specjalnie jechać, dlatego wolę się upewnić na 100% | |
| Autor: | Tulcia [ 26 Maj 2012 23:38 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
z tego co widziałam w moim lidlu to te namioty teraz są na stoisku z przecenionymi rzeczami i są tańsze o 5 zł. | |
| Autor: | Pama [ 26 Maj 2012 23:47 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
Tulcia napisał(a): z tego co widziałam w moim lidlu to te namioty teraz są na stoisku z przecenionymi rzeczami i są tańszy o 5 zł. W którym Lidlu? | |
| Autor: | Tulcia [ 27 Maj 2012 10:37 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
w wadowickim lidlu | |
| Autor: | tompot [ 27 Maj 2012 22:11 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
Zastanawiam się jak wy ludziska dajecie spakowac to wszystko w podręczny. Wiadomo namiot jest najcięższy i najwiekszy, ale przecież dochodzi jeszcze: karimata, śpiwór, ciuchy na zmianę, żarcie, woda. Podziwiam. Wybieram się do Stavanger i zastanwiam się czy nie puścić normalnego bagażu do luku - przynajmniej zmieszczę wszystko co potrzebne, a na dwie osoby to koszt ok. 50 zeta. Co do namiotu to duzo zalezy od tego kto sie gdzie wybiera. Ja z racji tego, że wybieram się w deszczolubne rejony zakpuię jakis markowy namiot. Chodzi mi po głowie ten: http://www.ceneo.pl/1440889 Najważniejsze że ma konstrukcję samonośną i może obejśc się bez śledzi (chcoiaż zastanwiam się czy tropiku nie mocuje sie jakimiś szpilkami) | |
| Autor: | krzn [ 28 Maj 2012 14:18 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
Bierzesz torbę o pełnych wymiarach podręcznego, pakujesz mały namiot, mały śpiwór i mały materac. Zostaje dość miejsca na ciuchy na parę dni. Najgrubsze ubierasz na siebie. Zresztą namiot jest zwykle jeden na dwie osoby, więc druga osoba ma sporo miejsca. Koszt bagażu to 45zł na osobę w jedną stronę u wizza (przy dwóch osobach). Póki jedzie się na parę dni to nie ma potrzeby wydawania takich pieniędzy przy tanich biletach. Cięcie kosztów to kunszt sam w sobie Twój namiot ma jedną zasadniczą wadę. Ma stelaż 56cm czyli gdybyś chciał kiedyś pakować w podręczny to jeśli wejdzie to tylko na skos... Przy zakupie namiotu warto się kierować opiniami innych użytkowników, testami - nie tylko marką bo czasami wychodzą buble - zajrzyj na forum ngt.pl - za te pieniądze kupisz hannah troll s - wiele osób go testowało w terenie i chwali - wystarczy zapytać googli albo samego ngt o recenzje. O Colemanie znalazłem niewiele - nawet po angielsku. Zobacz tu: http://www.reviewcentre.com/review215610.html Zapewne czytałeś też tutaj Na kilku opiniach trudno wyrobić sobie zdanie... Tym bardziej że nie wiadomo nic o warunkach w jakich był namiot używany. Tak naprawdę recenzje "przy rozpakowaniu" są niewiele warte. Bo prawie każdy produkt będzie dobrze wyglądał. Dopiero "w praniu" wychodzą smaczki. Opinie użytkowników powinny kierować wyborem. Konstrukcja samonośna jest w każdym igloo więc to tylko marketing | |
| Autor: | tompot [ 28 Maj 2012 18:42 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
Myślałem do luku puszczać bagaż tylko w jedną stronę (w drugą leci się bez żarcia, więc jest lżej). Tak się zastanawiam bo to w sumie wyjazd 4-5 dniowy czy udałoby mi się zmieścić wszystko w 20kg na dwie osoby - oj ciężko będzie. Dużą wagę robi namiot i plecak sam w sobie. Dla mnie dodatkowym argumentem żeby leciec z podręcznym jest jeszcze koniecznośc zakupienia plecaka turystycznego. Na podręczny mogłbym wziąść mojego wysłuzonego Jansporta (20 l pojemności). Zastanwiam sie jak w takim przypadku zrobić z namiotem - może jakoś go przytroczyć z boku (jakąś gumą, sznurkiem). Będę kombinował. Na pewno nie wezmę jakiegoś namiotu z Lidla, który przy pierwszym lepszczu deszczu będzie przeciekał. Myślę że w Norwegii potrafi popadac i na taką ewentualnośc trzeba się przygotować - wodoszczelnmośc przede wszystkim. Ciężko znaleźć 2-osobowy namiot, który byłby solidny i zarazem lekki - trzeba znaleźć złoty środek. Polecam też zajrzeć na tą stronkę masa porad dla odchudzaczy bagażu: http://www.backpacking.net/ultralit.html A tutaj coś dla twardzieli (prawdziwi faceci nie potrzebują namiotów http://en.wikipedia.org/wiki/File:Bivouac2.jpg | |
| Autor: | MaSell [ 29 Maj 2012 00:47 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
tompot napisał(a): Myślałem do luku puszczać bagaż tylko w jedną stronę (w drugą leci się bez żarcia, więc jest lżej). Tak się zastanawiam bo to w sumie wyjazd 4-5 dniowy czy udałoby mi się zmieścić wszystko w 20kg na dwie osoby - oj ciężko będzie. Dużą wagę robi namiot i plecak sam w sobie. Dla mnie dodatkowym argumentem żeby leciec z podręcznym jest jeszcze koniecznośc zakupienia plecaka turystycznego. Na podręczny mogłbym wziąść mojego wysłuzonego Jansporta (20 l pojemności). Zastanwiam sie jak w takim przypadku zrobić z namiotem - może jakoś go przytroczyć z boku (jakąś gumą, sznurkiem). Będę kombinował. Na pewno nie wezmę jakiegoś namiotu z Lidla, który przy pierwszym lepszczu deszczu będzie przeciekał. Myślę że w Norwegii potrafi popadac i na taką ewentualnośc trzeba się przygotować - wodoszczelnmośc przede wszystkim. Ciężko znaleźć 2-osobowy namiot, który byłby solidny i zarazem lekki - trzeba znaleźć złoty środek. Polecam też zajrzeć na tą stronkę masa porad dla odchudzaczy bagażu: http://www.backpacking.net/ultralit.html A tutaj coś dla twardzieli (prawdziwi faceci nie potrzebują namiotów http://en.wikipedia.org/wiki/File:Bivouac2.jpg Moim zdaniem źle do tego wszystkiego podchodzisz. Po co płacić za bagaż rejestrowany w jedną stronę i wracać bez niego, skoro jak sam piszesz - problemem jest waga jedzenia? Nie lepiej juz kupic za te pieniądze jedzenie na miejscu? Zastanawiasz się czy 20 kg na dwie osoby na 4-5 dni to nie za mało - ostatnio jak byłem na 4 dni, to mój bagaż w drodze powrotnej (wcześniej miałem trochę żarcia) ważył 3.3kg, z czego ponad 1kg to sam plecak, a bylo raczej chlodniej niz bedzie w lipcu w norwegii. Bez namiotu i spiworu, ale miałem za to dwa obiektywy do aparatu. Ważną kwestią jest inwestycja w odpowiedni sprzęt. Podkreślę jeszcze raz - nie najlepszy, nie drogi, a odpowiedni. Zastanawiasz się nad śpiworem czy karimatą? Śpiwór puchowy o wadze 300g to maks co potrzebujesz, a przy +15'C bedzie ci w nim za gorąco. Zamiast karimaty weź popularny ostatnio materac, wielkości pięści. Jedno i drugie po dobrym skompresowaniu zajmie tyle miejsca co dwa t-shirty. Zamiast grubej bluzy wystarczy cienki polar i/lub koszulka termiczna. Widze, ze panicznie boisz sie deszczu, bo przeciez może spaść. Może, ale nie musi. Wieksza jest jednak szansa, ze go nie bedzie. Opłaca sie płacić 200zł wiecej za namiot, dzwigac go, dokupowac bagaz rejestrowany, zamiast w EWENTUALNYM wypadku spadniecia deszczu improwizowac, nawet z podaną wcześniej folia malarską? A nawet jak zmokniesz, to tydzien po powrocie o tym zapomnisz, a pozostaną fajne wspomnienia. Taka mała rada odnośnie pakowania sie w okreslony limit. Jesli masz juz przygotowane rzeczy ktore zabierasz, ale nie mieszcza sie do plecaka, to eliminuj je po kolei, az do momentu w ktorym sie wreszcie spakujesz. I jesli bierzesz cos, bo MOŻE ewentualnie się przydać, to znaczy że się nie przyda i nie warto tego brac. Im mniej tym lepiej. Zawsze. | |
| Autor: | Blackall [ 29 Maj 2012 08:17 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
MaSell napisał(a): tompot napisał(a): Myślałem do luku puszczać bagaż tylko w jedną stronę (w drugą leci się bez żarcia, więc jest lżej). Tak się zastanawiam bo to w sumie wyjazd 4-5 dniowy czy udałoby mi się zmieścić wszystko w 20kg na dwie osoby - oj ciężko będzie. Dużą wagę robi namiot i plecak sam w sobie. Dla mnie dodatkowym argumentem żeby leciec z podręcznym jest jeszcze koniecznośc zakupienia plecaka turystycznego. Na podręczny mogłbym wziąść mojego wysłuzonego Jansporta (20 l pojemności). Zastanwiam sie jak w takim przypadku zrobić z namiotem - może jakoś go przytroczyć z boku (jakąś gumą, sznurkiem). Będę kombinował. Na pewno nie wezmę jakiegoś namiotu z Lidla, który przy pierwszym lepszczu deszczu będzie przeciekał. Myślę że w Norwegii potrafi popadac i na taką ewentualnośc trzeba się przygotować - wodoszczelnmośc przede wszystkim. Ciężko znaleźć 2-osobowy namiot, który byłby solidny i zarazem lekki - trzeba znaleźć złoty środek. Polecam też zajrzeć na tą stronkę masa porad dla odchudzaczy bagażu: http://www.backpacking.net/ultralit.html A tutaj coś dla twardzieli (prawdziwi faceci nie potrzebują namiotów http://en.wikipedia.org/wiki/File:Bivouac2.jpg Moim zdaniem źle do tego wszystkiego podchodzisz. Po co płacić za bagaż rejestrowany w jedną stronę i wracać bez niego, skoro jak sam piszesz - problemem jest waga jedzenia? Nie lepiej juz kupic za te pieniądze jedzenie na miejscu? Zastanawiasz się czy 20 kg na dwie osoby na 4-5 dni to nie za mało - ostatnio jak byłem na 4 dni, to mój bagaż w drodze powrotnej (wcześniej miałem trochę żarcia) ważył 3.3kg, z czego ponad 1kg to sam plecak, a bylo raczej chlodniej niz bedzie w lipcu w norwegii. Bez namiotu i spiworu, ale miałem za to dwa obiektywy do aparatu. Ważną kwestią jest inwestycja w odpowiedni sprzęt. Podkreślę jeszcze raz - nie najlepszy, nie drogi, a odpowiedni. Zastanawiasz się nad śpiworem czy karimatą? Śpiwór puchowy o wadze 300g to maks co potrzebujesz, a przy +15'C bedzie ci w nim za gorąco. Zamiast karimaty weź popularny ostatnio materac, wielkości pięści. Jedno i drugie po dobrym skompresowaniu zajmie tyle miejsca co dwa t-shirty. Zamiast grubej bluzy wystarczy cienki polar i/lub koszulka termiczna. Widze, ze panicznie boisz sie deszczu, bo przeciez może spaść. Może, ale nie musi. Wieksza jest jednak szansa, ze go nie bedzie. Opłaca sie płacić 200zł wiecej za namiot, dzwigac go, dokupowac bagaz rejestrowany, zamiast w EWENTUALNYM wypadku spadniecia deszczu improwizowac, nawet z podaną wcześniej folia malarską? A nawet jak zmokniesz, to tydzien po powrocie o tym zapomnisz, a pozostaną fajne wspomnienia. Taka mała rada odnośnie pakowania sie w okreslony limit. Jesli masz juz przygotowane rzeczy ktore zabierasz, ale nie mieszcza sie do plecaka, to eliminuj je po kolei, az do momentu w ktorym sie wreszcie spakujesz. I jesli bierzesz cos, bo MOŻE ewentualnie się przydać, to znaczy że się nie przyda i nie warto tego brac. Im mniej tym lepiej. Zawsze. ladnie napisane. Ja tez podziwiam ludzi, ktorzy nie mieszcza sie w podreczny. W kwietniu bylem na poludniu z namiotem, spiworem (1/3 plecaka), ciuchami, jedzeniem, kosmetykami, aparatem. Wszystko w maysenie 45. pozdrawiam latajacych z rejestrowanym, dzieki czemu ja moge latac taniej | |
| Autor: | tompot [ 29 Maj 2012 17:47 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
@MaSell Dzięki za rady. Zobaczymy w praniu jak to wyjdzie, ale raczej skłaniam się teraz ku podręcznemu. Jak uda mi się znaleźć nierozlatujący sie namiot o rozsądnych wymiarach po złożeniu i wadze piórkowej to będzie połowa sukcesu. A co do kupna jedzenia na miejscu to zacząłem szukac z ciekawości ile co tam kosztuje, no i rzeczywiście ceny powalają (http://www.zegluj.net/forum_zeglarskie/ ... =28&t=8019). Chociaz myślę że duzo zalezy od samego sklepu. Nasze niektóre delikatesy tez mają ceny norweskie. Ale dobra, bo miało byc o namiotach... | |
| Autor: | Astarte [ 02 Cze 2012 13:18 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
byliśmy teraz z namiotem ( 2 osoby), śpiworami puchowymi na -20 dodam, że namiot przydał nam się aż jeden raz, bo spaliśmy 1 noc na lotnisku i 1 w poczekalni promowej | |
| Autor: | tompot [ 02 Cze 2012 21:03 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
Namiot zakupiony: http://www.go-sport.pl/go-sport/kampani ... ack_2.html W tej chwili jest na przecenie w GoSport za 169 zeta. Namiocik zgrabny - po spakowaniu ma wymiary: 46 cm x 15 cm x 15 cm i 3kg wagi. Ale kurde zajmuje mi aż połowę miejsca w plecaku, jak włożę spiwór i karimatę to na resztę rzeczy mi praktycznie w ogóle miejsca nie zostanie | |
| Autor: | Astarte [ 02 Cze 2012 21:06 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
sam chyba nie lecisz?...rzeczy większe wszystkie na siebie, jedzenie itp druga osoba która nie ma namiotu ale...strasznie ciężki namiot kupiłeś jak na podręczny | |
| Autor: | tompot [ 02 Cze 2012 21:36 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
Astarte napisał(a): sam chyba nie lecisz?...rzeczy większe wszystkie na siebie, jedzenie itp druga osoba która nie ma namiotu ale...strasznie ciężki namiot kupiłeś jak na podręczny Lecimy we dwoje, ale mimo wszystko ciasnawo będzie w plecakach (2 śpiwory, 2 karimaty - troche tego jest). Namiot nie jest wcale taki cięzki. Prawie każde iglo waży ok 2,5 - 3 kg, także mój jest standardowy. Mi bardziej zależało na wymiarach (pół kilo w tą czy w tamtą nie robi mi różnicy) Zawsze można kupić North Face'a (1,5 kg) za 900 zl | |
| Autor: | Astarte [ 02 Cze 2012 21:47 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
ja mam z Lidla namiot...tani, lekki i mały po spakowaniu, wystarczający na dwie osoby po rozłożeniu...i na tym zalety się kończą teraz mieliśmy alumaty, ale przy dobrym śpiworze można próbować bez..o takie http://www.sport-lublin.pl/shop/pokaz_p ... dprod=1096 | |
| Autor: | tompot [ 02 Cze 2012 22:30 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
Astarte napisał(a): ja mam z Lidla namiot...tani, lekki i mały po spakowaniu, wystarczający na dwie osoby po rozłożeniu...i na tym zalety się kończą teraz mieliśmy alumaty, ale przy dobrym śpiworze można próbować bez..o takie http://www.sport-lublin.pl/shop/pokaz_p ... dprod=1096 Ja starałem się kupic namiot, który posłuzy więcej niż 1 raz. Na razie nie mam gdzie go przetestować, ale materiały wygladaja solidnie. O alumacie też myslałem, a jakie to ma mniej więcej rozmiary po złożeniu? Na żadnej stronce nie podaja... | |
| Autor: | Astarte [ 02 Cze 2012 23:39 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
mam teraz niedokładnie złożoną ale mniej więcej 30 x 20 x ok.4 cm ...ale to nic nie waży prawie | |
| Autor: | tompot [ 03 Cze 2012 06:52 ] |
| Temat postu: | Re: [bagaż podręczny] namiot |
Astarte napisał(a): mam teraz niedokładnie złożoną ale mniej więcej 30 x 20 x ok.4 cm ...ale to nic nie waży prawie Dzięki za info, właśnie zauwazyłem że wiekszym problemem od wagi sa rozmiary (ze względu na małe rozmiary mojego plecaka - niby ma 30l, ale jakiś taki mało rozciągliwy | |
| Strona 5 z 13 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |