Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 118 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
#21 PostWysłany: 05 Paź 2020 22:25 

Rejestracja: 20 Mar 2018
Posty: 85
Loty: 22
Kilometry: 53 032
Tradycyjna polska kuchnia to oczywiście kasza i kapucha. Od pewnego momentu również ziemniak. Najbardziej chyba nieskażona obcymi wpływami potrawa to bigos i tę właśnie potrawę zaproponowałbym obcokrajowcowi jako pierwszą. To co mi się w Polsce turystycznej jeszcze nie podoba to lekceważenie różnorodności kultur, które przez ten kraj się przewijały. Od Żydów po tatarskich Lipków. Na przykład na samym krańcu Mierzei Wiślanej znajduje się zupełnie zaniedbany cmentarz mennonicki (odłam holenderskiego protestantyzmu) z czasów kiedy osadnicy holenderscy w ogromnym stopniu mieli wpływ na osuszanie Żuław i kształt samej Mierzei. Takich zaniedbanych miejsc są setki.

P.S. Ja nie uważam, że polska kuchnia zaliczyła jakikolwiek upadek. W centrum każdego miasta można spróbować tradycyjnych potraw.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#22 PostWysłany: 05 Paź 2020 22:44 

Rejestracja: 22 Gru 2012
Posty: 90
niebieski
Dla wielu ludzi wychowanych za PRL, tamtejsza kuchnia to jedyne co znają pod nazwą "polska kuchnia", tak pomijanie regionalnych potraw też pod to zaliczam.
Dzisiaj tradycja nie jest w modzie, a ile można tłuc schabowe i rosół :D (podobno można całe życie)

Żeby było jasne, upadek to mi chodziło w świadomości rodaków, wiadomo, że można w Polsce zjeść praktycznie wszystko.
Góra
 Relacje PM off
meczko lubi ten post.
 
 
#23 PostWysłany: 05 Paź 2020 22:54 

Rejestracja: 20 Mar 2018
Posty: 85
Loty: 22
Kilometry: 53 032
Jeśli tradycja nie jest w modzie, to na pewno wraca do łask. Coraz więcej restauracji ma przynajmniej jedną pozycję zarezerwowaną dla kuchni regionalnej. Z polską kuchnią jest o tyle problem, że jest niezwykle ciężka. A co przyciąga jeszcze obcokrajowców? Z pewnością dobre i super tanie piwo. W sumie do Lwowa też pojechałem po to, żeby się dobrze najeść i napić... ;)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
kalorymetr lubi ten post.
 
 
#24 PostWysłany: 05 Paź 2020 23:29 

Rejestracja: 21 Mar 2018
Posty: 690
srebrny
LiMag napisał(a):
@ kalorymetr
Dużą przesadą jest zwalanie upadku kuchni polskiej na PRL. Mamy wolny rynek od 30 lat i to upodobania gości decydują, co jemy w restauracjach i barach.


No tak, tylko upodobania dużej części naszego społeczeństwa, jeżeli nie większości, biorą się z bezmyślnego powtarzania tego, do czego ludzie przyzwyczaili się w PRL. Oprócz codziennej kuchni to samo zresztą jest z karpiem wigilijnym. Za komuny to była jedyna dostępna ryba, więc się ją jadło na wigilię z musu. Ludzie się tak przyzwyczaili, że nie są w stanie sobie teraz wyobrazić wigilii bez karpia, mimo że to dość kiepska ryba i od dawna nie ma już problemu z dostępnością znacznie lepszych.
Góra
 Relacje PM off
kalorymetr lubi ten post.
 
 
#25 PostWysłany: 06 Paź 2020 00:19 

Rejestracja: 10 Kwi 2015
Posty: 43
Ale to nie wina upodobań rodem z PRL, że macdonald i pizzerie cieszą się najwiekszą popularnością.
Góra
 Relacje PM off  
 
#26 PostWysłany: 06 Paź 2020 05:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Lip 2017
Posty: 1452
Loty: 66
Kilometry: 132 538
Ostrzeżenia: 1
złoty
Dla mnie Polska to jest jak mieszkanie babci. Niby znane od zawsze, ale człowiek chciał się wyrwać i zobaczyć coś nowego. Po latach, dojrzalszy, wraca z nową perspektywą i zachwyca się tymi ręcznie tkanymi serwetkami, zapachem starej szafy z bagnem, przedwojennymi bibelotami, czy z sentymentem odnajduje zabawkę z głębokiego dzieciństwa.

W tym roku zwiedzałem Podlasie i często zdarzało mi się zatrzymywać auto aby razem z żoną podziwiać jakiś widok. Co nie zawsze zdarza mi się w innych krajach (pustynia, pustynia,jeszcze pustynia, o górka jakaś, weź cpyknij fotke, znowu pustynia...)

Co do jedzenia, ryby w okolicach Karpacza genialne, pyzy na Pradze wyśmienite, raki na Podlasiu wspaniałe, gęsie pipki rewelacyjne... dużo tak mogę :)
_________________
Coito ergo sum
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#27 PostWysłany: 06 Paź 2020 09:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2332
Loty: 437
Kilometry: 488 736
platynowy
LaMancha napisał(a):
P.S. Ja nie uważam, że polska kuchnia zaliczyła jakikolwiek upadek. W centrum każdego miasta można spróbować tradycyjnych potraw.


To miał być żart, jak rozumiem?

Bo jeśli chodzi o Polskę prowincjonalną, to właśnie jedzenie jest najsłabszą stroną. W przeciętnym powiatowym mieście owszem są się coś w centrum zjeść. Prawdopodobnie nawet będzie wybór miedzi pizzą a kebabem. Chyba, że jest po 22 wtedy już tylko kebab pozostaje.

Co ciekawe kuchnia wietnamska na prowincji słabo się przyjęła.
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#28 PostWysłany: 06 Paź 2020 09:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3402
srebrny
michzak napisał(a):
tunczaj napisał(a):
Zawsze mialem rowniez problem by wskazac jakies danie lub przysmak typowy tylko dla Polski.

Tradycyjna polska kuchnia z tego co mi się kojarzy opiera się na kaszach, rybach śródlądowych, grzybach, wszelkie kiszonki, z trunków miody pitne. Nie tylko pierogi czy schabowe ;)

moze u was
w Warszawce tradycyjny polski kebab czy pizza ma się doskonale 8-)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#29 PostWysłany: 06 Paź 2020 10:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Mar 2014
Posty: 1299
Loty: 108
Kilometry: 211 422
niebieski
Myślę, ze Polska jest atrakcyjna, ale aby stała się jeszcze bardziej potrzeba by sporej kampanii wizerukowej, pokazującej coś innego aniżeli piękno jezior czy gór. Niestety dla wielu osób z zachodu nadal u nas furmanki śmigają po ulicach, a krowy i niedźwiedzie pałętają się pomiędzy autami.
Tydzień temu bizensowo spotkałem się z Holendrem od którego bierzemy od 2 lat towar do naszego sklepu. Człowiek w miarę światowy, żona Meksykanka, w kilku miejscach na świecie był z tego co wynika z rozmowy. Okazało się, ze ma korzenie polskie, bo jego wujek jest Polonusem mieszkającym gdzieś w Kalifornii. No i on w tej Polsce był ostatnim razem dwadzieścia kilka lat temu, pamięta ją jako taki zaścianek, no bo nie ma co ukrywać na w latach 90 różnica pomiędzy nami, a Holandią była dużo większa aniżeli jest teraz. Takich przykładów mógłbym wymienić więcej. Tak więc należałoby pokazać nas jako kraj bardziej prężny, bo podejrzewam, ze do mediów na zachodzie częściej aniżeli to czy u ans jest cywilizacja czy jej nie ma, przebija się np tworzenie stref wolnych od LGBT, co raczej dla mieszkańca np wspomnianych Niderlandów jest czystą abstrakcją i folklorem, aniżeli synonimem państwa na miarę XXI w.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
j_a lubi ten post.
 
 
#30 PostWysłany: 06 Paź 2020 10:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Lip 2013
Posty: 565
Loty: 59
Kilometry: 150 003
niebieski
Ja tylko w kwestii bezpieczeństwa w naszym kraju...
Polska na tle Europy w wielu aspektach czy kategoriach przestępstw/ wykroczeń jest najbezpieczniejsza w Europie. Nie mamy kategorii przestępstw/ wykroczeń czy innych zjawisk, z którymi byśmy przodowali na kontynencie.

Zachęcam do zapoznania się z tym artykułem:
https://www.hoplofobia.info/czy-polacy-sa-agresywni/

Co do atrakcyjności to muszę powiedzieć, że według mnie Polska dla obcokrajowca może być krajem jak Słowacja, Słowenia czy Finlandia dla mnie. No coś tam mogę zobaczyć, czymś jestem w stanie się zachwycić, ale żeby kraje te były bogate w atrakcje turystyczne dla obcokrajowców to chyba nie szczególnie. Są starówki, ryneczki, jakieś tam nieszczególne góry, zimne i brudne morze (plaże owszem ładne), jeziora rzadko czyste, zwykle dosyć zimne, bez ciekawszych atrakcji towarzyszących. Wszystko jest takie może nie nijakie, ale jednak średnie czyli niepowodujące szybszego bicia serca czy zachwytu. Polska jest taka stonowana, przeciętna = nijaka(?).
Co jakiś czasu daje Nam szanse, ale zawsze przeżywam zawód. Głównie drogo (tydzień w Ustce kosztuje mnie tyle samo co i tydzień na Malcie czy Cyprze w lepszych warunkach lokalowych i znacznie lepszych pogodowych/ przyrodniczych/ widokowych), słabe podejście właścicieli biznesów do klientów
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#31 PostWysłany: 06 Paź 2020 10:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Maj 2018
Posty: 647
srebrny
Z tym bezpieczeństwem to zależy na jakie statystyki spojrzymy:
https://www.gfmag.com/global-data/non-e ... tries-2019
Ogólnie nie jest źle ale nie wiem czy jest najbezpieczniej.

Cały ten temat trzeba rozważyć z dwóch punktów widzenia, Polaków i obcokrajowców. Sporo osób opisało go z własnego punktu widzenia i dlatego się podoba - z punktu widzenia obcokrajowców jest gorzej, głównie w mediach jest teraz to że Polska jest bardzo przeciwna szeroko pojętej inności - LGBT, muzułmanie, imigranci, sądownictwo, ubior itp. idac dalej tym torem wystarczy że turysta znacznie odbiega od wyglądu typowego Polaka - to strasznie przyciąga uwagę przechodniow, w większości dobra ale często pojawia się jakieś niemiłe teksty - znajomy dostał kartkę we Wrocławiu grzecznie informująca żeby wyjechał z Polski, ja np. często słyszę tekst "patrz jaki czarny.."
No i to ogólnie wraca wraz z turystami którzy potem odradzają znajomym przyjazd.
Góra
 Relacje PM off  
 
#32 PostWysłany: 06 Paź 2020 11:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3402
srebrny
akurat nasze statystyki są słabo miarodajne
milicja masowo stara się zniechęcić do składania zawiadomienia, poziom wiedzy i kultury słuzb jest adekwatny do poziomo małomiasteczkowego maczo
nagminnie w centrach wielkich miast można zostać pobitym bo słuzb ani widu ani slychu
najlepszym przykładem w Wawie jest Nowy Świat-głośne pobicie turystki przez napranego gostka , który dłuższą chwile rozrabiał na tej najbardziej bądź co bądź turystycznej ulicy Warszawy(nie wzbudzając żadnego zainteresowania służb), nocny na tej ulicy to patologia przez duże P

ad meritum
w Polsce może poza Wieliczka nie ma nic czego nie ma w okolicy
nie przez przypadek jesteśmy postrzegani jako idealne miejsce na imprezę aż do posrania
bo takich przybytków jet u nas multum, innych raczej brak
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#33 PostWysłany: 06 Paź 2020 11:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Sie 2010
Posty: 3027
srebrny
Wieki temu moja dziewczyna tanczyla w zespole folklorystycznym. Gdy wyjedzala poza PL byla zakwaterowana w domach dziewczyn zespolu ktory byl gospodarzem festiwalu, a zarazem na Tygodniu Kultury Beskidzkiej nocowaly u niej dziewczyny z innych zespołow. Czesto traktujecie nasza kuchnie z przymruzeniem oka, niepotrzebnie moze to kwestia umiejetnosci kulinarnych ale zwykle domowe jedzenie
/ogorkowa, żur, kotlet smazony w bulce tartej, pierogi itd/ robilo furore.

Wam zwyczajnie spowszednialo, jak mi sushi jedzone drugi dzien z rzedu ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#34 PostWysłany: 06 Paź 2020 11:54 

Rejestracja: 20 Mar 2018
Posty: 85
Loty: 22
Kilometry: 53 032
pabien napisał(a):
LaMancha napisał(a):
P.S. Ja nie uważam, że polska kuchnia zaliczyła jakikolwiek upadek. W centrum każdego miasta można spróbować tradycyjnych potraw.


To miał być żart, jak rozumiem?

Bo jeśli chodzi o Polskę prowincjonalną, to właśnie jedzenie jest najsłabszą stroną. W przeciętnym powiatowym mieście owszem są się coś w centrum zjeść. Prawdopodobnie nawet będzie wybór miedzi pizzą a kebabem. Chyba, że jest po 22 wtedy już tylko kebab pozostaje.

Co ciekawe kuchnia wietnamska na prowincji słabo się przyjęła.


Nie, to nie był żaden żart. W jakim sensie jedzenie jest najsłabszą stroną? Ja nie piszę, że polska kuchnia "tradycyjna" jest smaczna tylko jest ogólnie dostępna. Oczywiście najłatwiej znaleźć kebaba lub pizzę, ale niezależnie czy to jest Żyrardów, Giżycko czy Żagań, znajdziesz coś "polskiego". Spróbuj znaleźć w Izraelu tradycyjną kuchnię żydowską...
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#35 PostWysłany: 06 Paź 2020 11:57 

Rejestracja: 14 Kwi 2016
Posty: 55
1. Morze słabe - za zimne, poleżeć za parawanem na plaży można 1-2 h, a co dalej... Mi zwyczajnie szkoda czasu i pieniędzy na Bałtyk, jak za podobne/trochę większe pieniądze można mieć ciepły i czysty akwen z pewnym słońcem.
2. Góry słabe - narciarsko, bo może na piesze wycieczki jeszcze ujdą.
Na oba powyższe punkty nie mamy wpływu i moim zdaniem milionów turystów nie przyciągniemy tam nigdy, niezależnie ile kasy zostałoby wpompowane w rozwój czy promocję tych regionów.

3. Mazury - jeśli jakiemuś cudzoziemcowi miałbym pokazać coś wyjątkowego, to zabrałbym go na żagle i rybę smażoną właśnie tam, a i to z zastrzeżeniem że lepiej się nie kąpać bo możliwe że przed chwilą jakiś rodak spuścił właśnie szambo ze swojej łódki wprost do wody.
Góra
 Relacje PM off
LonDynia lubi ten post.
 
 
#36 PostWysłany: 06 Paź 2020 12:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Paź 2012
Posty: 669
Loty: 100
Kilometry: 150 449
niebieski
Też dorzucę swoje trzy gorszę.
Z racji wirusowej sytuacji oraz zmiany stanowiska w pracy rok ten jest dla mnie bardzo obfity w podróże krajowe zarówno zawodowe jak i prywatne.
I powiem Wam szczerze że jestem zachwycony: Podlasiem gdzie byliśmy na dwutygodniowy rowerowy wypadzie, twierdzą w Malborku, zamkami na terenie Dolnośląskiego, szybkim wypadem do Bydgoszczy, Lublina, całym wybrzeżem, coraz lepszym poznawaniu województwa Podkarpackiego itp itd.
W turystyce krajowej dodatkowym smaczkiem zawsze jest tło historyczne które jest naszą historią o której człowiek całe młode lata słyszy a później może zobaczyć. Celowo nie wspomniałem o naszych górach bo jak dla mnie ich urok i klimat jest oczywisty ;)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#37 PostWysłany: 06 Paź 2020 12:05 

Rejestracja: 21 Mar 2018
Posty: 690
srebrny
-- 06 Paź 2020 12:02 --

refiko napisał(a):
Polska ...może być krajem jak Słowacja .... Są .... jakieś tam nieszczególne góry ...


To jest serio? Akurat jeżeli chodzi o góry, to Słowacja bije Polskę na głowę i w skali europejskiej też nie ma się czego powstydzić.

A jak już wybrzydzamy na atrakcyjność Polski i jesteśmy przy górach, to jeszcze jedno. W polskich górach jest prawdziwa plaga półmózgów jeżdżących na quadach i motorach crossowych, co dla całej reszty turystów potrafi skutecznie zabić przyjemność obcowania z przyrodą. Nikt nie potrafi albo raczej nie chce dać sobie z tą plagą rady, bo bardzo często to są dzieciaki lokalnej "elity". To bardzo duża różnica in minus w porównaniu z innymi krajami europejskimi.

-- 06 Paź 2020 12:05 --

LaMancha napisał(a):
Spróbuj znaleźć w Izraelu tradycyjną kuchnię żydowską...


Zapewniam Cię, że znajdziesz i to łatwo. Tylko niekoniecznie to, co uważasz za "tradycyjną kuchnię żydowską", czyli zapewne aszkenazyjską z naszych stron. Częściej trafisz na tradycyjną kuchnię Żydow z Jemenu, Tunezji, Syrii czy Iraku, która jest zdecydowanie inna, ale równie żydowska jak czulent i gefilte fisz :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#38 PostWysłany: 06 Paź 2020 12:09 

Rejestracja: 07 Kwi 2014
Posty: 684
srebrny
LaMancha napisał(a):
pabien napisał(a):
LaMancha napisał(a):
P.S. Ja nie uważam, że polska kuchnia zaliczyła jakikolwiek upadek. W centrum każdego miasta można spróbować tradycyjnych potraw.


To miał być żart, jak rozumiem?

Bo jeśli chodzi o Polskę prowincjonalną, to właśnie jedzenie jest najsłabszą stroną. W przeciętnym powiatowym mieście owszem są się coś w centrum zjeść. Prawdopodobnie nawet będzie wybór miedzi pizzą a kebabem. Chyba, że jest po 22 wtedy już tylko kebab pozostaje.

Co ciekawe kuchnia wietnamska na prowincji słabo się przyjęła.


Nie, to nie był żaden żart. W jakim sensie jedzenie jest najsłabszą stroną? Ja nie piszę, że polska kuchnia "tradycyjna" jest smaczna tylko jest ogólnie dostępna. Oczywiście najłatwiej znaleźć kebaba lub pizzę, ale niezależnie czy to jest Żyrardów, Giżycko czy Żagań, znajdziesz coś "polskiego". Spróbuj znaleźć w Izraelu tradycyjną kuchnię żydowską...

Do niedawna, podobnie jak każdemu innemu Polakowi, wydawało mi się że wiem co to jest nasza tradycyjna kuchnia (lub też kuchnia regionalna). Tyle, że parę tygodni temu słuchałem wywiadu na ten temat z niejakim Robertem Makłowiczem. No i ku swojemu zaskoczeniu okazało się że nic o niej nie wiem a co gorsza jeśli chodzi o restauracje to jest ona praktycznie niedostępna...
Warto się zatem rozglądać - gołąbki z kiszonej kapusty serwowane w "Maćkowej Chacie" w Janowcu smakowały wyśmienicie.
Góra
 Relacje PM off  
 
#39 PostWysłany: 06 Paź 2020 12:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2332
Loty: 437
Kilometry: 488 736
platynowy
LaMancha napisał(a):
pabien napisał(a):
LaMancha napisał(a):
P.S. Ja nie uważam, że polska kuchnia zaliczyła jakikolwiek upadek. W centrum każdego miasta można spróbować tradycyjnych potraw.


To miał być żart, jak rozumiem?

Bo jeśli chodzi o Polskę prowincjonalną, to właśnie jedzenie jest najsłabszą stroną. W przeciętnym powiatowym mieście owszem są się coś w centrum zjeść. Prawdopodobnie nawet będzie wybór miedzi pizzą a kebabem. Chyba, że jest po 22 wtedy już tylko kebab pozostaje.

Co ciekawe kuchnia wietnamska na prowincji słabo się przyjęła.


Nie, to nie był żaden żart. W jakim sensie jedzenie jest najsłabszą stroną? Ja nie piszę, że polska kuchnia "tradycyjna" jest smaczna tylko jest ogólnie dostępna. Oczywiście najłatwiej znaleźć kebaba lub pizzę, ale niezależnie czy to jest Żyrardów, Giżycko czy Żagań, znajdziesz coś "polskiego". Spróbuj znaleźć w Izraelu tradycyjną kuchnię żydowską...


LaMancha napisał(a):
pabien napisał(a):
LaMancha napisał(a):
Ja nie piszę, że polska kuchnia "tradycyjna" jest smaczna tylko jest ogólnie dostępna. Oczywiście najłatwiej znaleźć kebaba lub


Śmiem twierdzić, że w znaczącej części małych miast nie znajdziesz jedzenia innego niż kebab i pizza. I nie są to rozważania teoretyczne lecz rezultat nieudanych poszukiwań
Góra
 Relacje PM off
meczko lubi ten post.
becek uważa post za pomocny.
 
 
#40 PostWysłany: 06 Paź 2020 12:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Maj 2018
Posty: 647
srebrny
Co do polskiej kuchni to nie ma jakiejs dokladnej definicji co to jest.. wszystko zalezy gdzie sobie postawimy kreske w historii, bo popularna kapusta przyjechala w 14 wieku, ziemniak 1750..
Albo jak czlowiek sobie poczyta wiecej to sie znajdzie info ze sie psy i koty jadlo, golebie, wrony, raki, minogi...
https://wielkahistoria.pl/najbardziej-s ... i-kryzysu/
https://histmag.org/Potrawy-naszych-dzi ... niec-10119

Wiec kuchnia polska a kuchnia polska jaką my znamy to dwie rózne rzeczy :D A ze jedzenie przyszlo stad czy tamtad (ziemniak, kapusta) to na upartego mozna i teraz kebaba pod kuchnie polska podciagnac.. zwlaszcza ze mieso jest z Polski - a zwlaszcza kebab wieprzowy :lol:
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 118 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group