Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 16 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 06 Paź 2018 22:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lis 2013
Posty: 2408
Loty: 171
Kilometry: 458 588
złoty
Co najmniej kilka osób z forum (w rzeczywistości pewnie -naście) miało okazję korzystać z usług tej linii ale nikt nie opisał swoich wrażeń w osobnym wątku. Dlatego założyłem nowy temat z krótką recenzją.

Nie będę cytował Wikipedii i innych źródeł, kto będzie zainteresowany to sam znajdzie podstawowe informacje na ich temat, dlatego krótko: Mokulele Airlines to linie lotnicze, które obsługują głównie połączenia pomiędzy kilkoma wyspami na Hawajach a w stanach kontynentalnych pomiędzy lotniskami LAX i IPL (przy granicy z Meksykiem). Operują jednosilnikowymi Cessnami 208 Grand Caravan (wersje "B" oraz "EX"; my lecieliśmy starszą "B") skonfigurowanymi na 9. pasażerów. Co ciekawe, chwalą się, że ze względów bezpieczeństwa każdy lot odbywa się z dwoma pilotami chociaż przy tak małych samolotach przepisy w USA podobno tego nie wymagają.

Bilety (dwie sztuki) na trasie z Honolulu (HNL) do Kahului (OGG) kupione przez internet, bezpośrednio na stronie linii, 2,5 miesiąca przed lotem (MW308). W cenie bagaż podręczny natomiast rejestrowany jest płatny dodatkowo $20(przy odprawie na lotnisku. Bez problemu płatność Revolutem, na mejla od razu przyszło potwierdzenie rezerwacji. Cena: $74/osoba/OW. Z jednej strony dosyć drogo zważywszy, iż Hawaiian Airlines na tej samej trasie można polecieć taniej, ale z drugiej to był chyba najtańszy lot w swojej "kategorii" o czym poniżej ;) Chcieliśmy też pierwszy raz w życiu przelecieć się tak małym samolotem bo mimo tego, iż przez 30 lat mieszkałem 5 min. pieszo od Aeroklubu w B-B, jakoś nie skorzystałem z możliwości wykupienia np. lotu widokowego.

Spotkałem się z opinią na forum, że najlepiej kupować u nich bilety krótko przed lotem - otóż sprawdzałem dosyć regularnie nasze połączenie i nie do końca jest to prawda zwłaszcza w sezonie. Po zakupie bilety podrożały o $25 i do dnia wylotu nic się w tej materii nie zmieniło. Nawet godzinę przed odlotem - co jest dość kuriozalne - bo przy odprawie okazało się, że będziemy... jedynymi pasażerami na pokładzie! ;) Podobno kilka innych osób poleciało wcześniej dlatego mieliśmy całą Cessnę tylko dla siebie :twisted: 8-) Można więc przyjąć, że za $148 odbyliśmy lot "private jet" między dwiema hawajskimi wyspami :lol: Myślę, że to okazyjna cena w tej "kategorii", zwłaszcza w USA 8-)

Mokulele operuje w Honolulu z terminalu nr 3 na który dojeżdża się z T1 i T2 bezpłatnym lotniskowym busem. Terminal okazały nie jest, wygląda dokładnie tak:
Załącznik:
Terminal.JPG


A tutaj check-in na świeżym powietrzu - po prawej niewidoczna poczekalnia z miejscami siedzącymi. Uwaga - bagaż jest ważony, tak samo jak i pasażerowie! :D Nie wiedzieliśmy ile ważymy w funtach więc aby było szybciej poprosili, żebyśmy stanęli na wadze ;)
Załącznik:
Checkin.JPG


W "poczekalni" można kupić sobie napoje z automatów i skorzystać z czystej toalety ;) Gdy nadchodzi nasz czas, podchodzą i zapraszają na pokład.

Boarding odbywa się prosto z płyty postojowej - wraz z pilotami i kilkoma osobami z obsługi technicznej (którzy wieźli przy nas nasze walizki :D) przeszliśmy bezpośrednio z terminalu do samolotu. Po drodze zrobiliśmy sobie selfie z niesamowicie miłym kapitanem (który, jak się okazało, latał kiedyś z polskim pilotem pracując w Air Vanuatu).

Tutaj Cessna oraz nasz kapitan:
Załącznik:
Cessna.JPG

Załącznik:
Kapitan.JPG


Co mnie bardzo zdziwiło: nie ma ŻADNEJ kontroli bezpieczeństwa, skanowania podręcznych i obostrzeń związanych z płynami. ZERO. Nie wiem czy wynikało to z faktu, iż lecieliśmy sami (nie sądzę), czy po prostu nie trzeba przechodzić przez skanery na takim locie. Trochę nie do pomyślenia w USA :)

Lot trwał ok. 1h. Przy starcie duże turbulencje, lądowanie dużo spokojniejsze. Oczywiście brak serwisu pokładowego ;) Z pilotami ciężko porozmawiać - strasznie głośno zwłaszcza w drugim rzędzie w którym siedzieliśmy. Kapitan kilka razy w trakcie lotu odwracał się do nas i wymieniał nazwy miejsc nad którymi lecieliśmy. Siedzenia oczywiście pojedyncze, każdy ma dla siebie duże okno więc niesamowite widoki zapewnione. Dostęp do pilotów również ;)
Załącznik:
Kokpit.JPG


Po lądowaniu chcieliśmy odebrać walizki bezpośrednio z samolotu ale obsługa musiała umieścić je najpierw na wózku a następnie przejść z nimi (i z nami ;) ) aż do bramki w ogrodzeniu na lotnisku w Kahului. Tam odbyło się przekazanie bagażu. Dziwnie to wyglądało ale takie mają zapewne procedury.

Generalnie bardzo polecam, zwłaszcza tym, którzy nigdy nie lecieli wcześniej tak małym, jednosilnikowym samolotem 8-) Cessna oczywiście lata na dużo niższym pułapie niż B717 Hawaiian więc widoki są piękne - warto chociażby z tego powodu! Sama obsługa na luzie, bardzo mili ludzie czyli w sumie jak to na Hawajach :)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
10 ludzi lubi ten post.
3 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#2 PostWysłany: 06 Paź 2018 22:41 

Rejestracja: 16 Sty 2011
Posty: 6148
HON fly4free
Super, dla takiego przelotu warto ich wybrać!
Góra
 Relacje PM off  
 
#3 PostWysłany: 06 Paź 2018 23:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lis 2013
Posty: 2408
Loty: 171
Kilometry: 458 588
złoty
No i do tego jak ktoś boi się latać to może będzie bardziej spokojny cały czas widząc część podwozia samolotu ;)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#4 PostWysłany: 07 Paź 2018 17:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Paź 2016
Posty: 1050
Loty: 330
Kilometry: 524 327
srebrny
Super, dzięki. Planuję lecieć z nimi pod koniec kwietnia tą samą trasą. Mimo że są faktycznie drożsi niż Hawaiian Airlines tylko utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że to dobry wybór :)
Góra
 Relacje PM off
monroe lubi ten post.
 
 
#5 PostWysłany: 20 Paź 2018 22:06 

Rejestracja: 12 Kwi 2017
Posty: 3
To ja też się dorzucę :) Leciałam Mokulele z Kahului (OGG) do Kony (KOA). Co prawda samolot nie był pusty, ale trafiło mi się miejsce w pierwszym rzędzie.
Polecam bardzo ze względu na widoki oraz na niesamowicie proste procedury lotniskowe. Wylot jest w Kahului z innego terminala, który składa się dosłownie z biurka, dwóch ścian i kilku krzeseł. Żadnych kontroli bagażu, bramek itd. Kiedy nadeszła pora lotu ktoś wyczytał nazwiska pasażerów, przeszliśmy z bagażami za budynek a tam czekał samolot. Dodatkowym plusem był fakt, że po raz pierwszy leciałam samolotem pilotowanym przez kobietę.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
 
#6 PostWysłany: 02 Wrz 2019 22:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Lis 2017
Posty: 181
Loty: 109
Kilometry: 271 183
witam - czy ktoś ostatnio korzystał z tych lotów? będę 6 dni w Honolulu i zastanawiam się na 1 dniową wyprawą na jedną z wysp - jakieś sugestie? ☺
Góra
 Relacje PM off  
 
#7 PostWysłany: 27 Wrz 2021 21:17 

Rejestracja: 22 Lip 2015
Posty: 863
złoty
Czy ktoś może korzystał z lotu łączonego w tej linii? Przesiadki nie są na ogół długie, do jakiś 2h, ale skoro procedury lotniskowe są krótkie, to czy można zrobić sobie mały spacerek wokół lotniska? Wiadomo jak reagują na opuszczenie ostatniego segmentu? Niby się wydaje, że co oni mogą, ale kto ich tam wie w tej Ameryce.
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 28 Wrz 2021 13:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Paź 2016
Posty: 1050
Loty: 330
Kilometry: 524 327
srebrny
@adam1987 Nie wiem co masz dokładnie na myśli pytając o możliwość spacerku wokół lotniska.
Jeśli chodzi Ci o możliwość wyjścia na zewnątrz z terminala w przerwie między lotami, to terminal na Maui (OGG) wygląda jak poniżej, HNL podobnie. Więc możesz sobie spacerować do woli.
P.S. Opuszczanie odcinka lotu tymi liniami to grzech ;)

Załącznik:
IMG_5780.jpg


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
adam1987 uważa post za pomocny.
 
 
#9 PostWysłany: 28 Wrz 2021 18:47 

Rejestracja: 22 Lip 2015
Posty: 863
złoty
@maginiak może pokażę na przykładzie. Chcę polecieć z Honolulu do Kahului. Połączenie bezpośrednie jest dość drogie (od 109$) jeśli chciałbym wybrać Mokulele Airlines, ale mogę wybrać trasę na jedną z mniejszych wysp przez Kahului i wtedy jest taniej, tj. 59$ co uważam za super cenę za taką przygodę. Jak widać na zrzucie ekranu, podróż jest trzy-odcinkowa, chciałbym polecieć tylko dwa. Wydostać się z Lana'i jest zbyt trudno, a i szczerze mówiąc szkoda mi by było tam zostać, bo mam ograniczony czas. Z OGG mogę sobie wrócić zawsze Southwestem.
Pytania są więc dwa:
1. Nie będą robili problemów, że mi się spóźniło na ostatni segment? No bo umówmy się to jest mało możliwe przy tej wielkości terminali.
2. Czy mogę się pokręcić wokół lotniska Molokai czy lepiej brać kilkunastominutową przesiadkę zamiast 100minutowej?


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.


Ostatnio edytowany przez Abcn, 28 Wrz 2021 21:13, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off  
 
#10 PostWysłany: 30 Wrz 2021 12:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Paź 2016
Posty: 1050
Loty: 330
Kilometry: 524 327
srebrny
@adam1987 Co do próby opuszczenia ostatniego odcinka lotu, nie mam doświadczenia z US ale mam z Afryki i są na tyle nieciekawe, że obiecałam sobie nigdy więcej tego nie robić dla zaoszczędzenia paru dolarów.

Kluczowe pytanie tutaj - czy będziesz miał bagaż nadawany? Jeśli nie, pewnie będzie Ci łatwiej się nie stawić na ostatni lot. Jeśli masz, możesz mieć kłopoty z jego odebraniem w OGG.
Poza tym, jeśli lot do lotniska docelowego jest znacznie tańszy niż do lotniska przesiadkowego, linie mogą mieć swoje sposoby na to, by monitorować pasażerów - zapewne nie jesteś pierwszym, który wpadł na ten genialny pomysł :)

Jeśli chodzi o teren wokół lotniska, to raczej nie spodziewam się, by okolice MKK były ciekawsze niż OGG i by było warto tracić godzinę akurat tam (czytaj: nic tam nie ma). Na Maui jest wiele ciekawszych miejsc.
Trzymam kciuki by Twoja podróż doszła do skutku. Sama planuję krótki postój na Hawajach w kwietniu, ale jestem nieco sceptyczna ;)
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
adam1987 uważa post za pomocny.
 
 
#11 PostWysłany: 30 Wrz 2021 20:49 

Rejestracja: 22 Lip 2015
Posty: 863
złoty
Dzięki za wszystkie informację. Ja też w sumie nie wiem czy mój wyjazd dojdzie do skutku i tak właściwie to ten przykładowy lot nie jest nawet w moich datach. Sam lot Mokulele jest właściwie aby przelecieć się Cessną po Hawajach. Z OGG można łatwo i względnie tanio wrócić, a i znajdą się jakieś atrakcje.
To, że pomysł nie jest nowy, to ja wiem. W sumie trudno linii egzekwować odbycie wszystkich lotów jeśli ktoś lata tylko z podręcznym. Pamiętam, ze kiedyś była jakaś afera w USA o portal, który wyszukiwał tańsze bilety na trasie X-Y dzięki znajdywaniu X-Y-Z.
Góra
 Relacje PM off  
 
#12 PostWysłany: 19 Paź 2021 22:10 

Rejestracja: 22 Lip 2015
Posty: 863
złoty
Na niektórych trasach mają latać znacznie większe samoloty od zimy. Nadal to tylko 19 pasażerów, ale jednak byłoby chyba szkoda trafić na taki kurs. https://mauinow.com/2021/05/12/southern ... ed%20cabin.
Góra
 Relacje PM off  
 
#13 PostWysłany: 31 Sty 2022 17:07 

Rejestracja: 22 Lip 2015
Posty: 863
złoty
Tyle już postów w tym temacie napisałem, że czas chyba na moją recenzję lotów. :P
Miałem bardzo wysokie oczekiwania i chyba dlatego byłem zawiedziony.
Mój lot składał się z trzech segmentów i dopiero ostatni z nich zrobił na mnie jakieś wrażenie. Myślę, że warto by było, żeby Ci którzy już lecieli, napisali na jakich trasach podróżowali. Skoro większość podróżuje w celach widokowych, to dobrze wiedzieć gdzie jest najbardziej malowniczo. Zdaje sobie sprawę, że trasy przelotu mogą być znacząco różne w zależności od wiatru (tak mi powiedziała obsługa), ale zawsze to jakaś sugestia.

Kamuela (MUE) - (OGG) Kahului
Moją podróż rozpocząłem na największej wyspie archipelagu Hawajów na lotnisku Waimea-Kohala (MUE), przy którym lotnisko w Babimoście to pokaźny hub. Może trochę przesadzam, ale dziennie mają tam dwa loty na Maui, czyli oferują jakieś 36 miejsc dziennie w dwie strony. Ludzie na wyspie nawet nie wiedzą, że takie lotnisko istnieje, wszyscy latają do Kony, ewentualnie do HIlo. Lotnisko choć malutkie, to jest dość klimatyczne. Nie ma WiFi, nie ma restauracji, ale nie ma tez potrzeby stawiać się tutaj wcześniej niż pół godziny przed lotem.
Załącznik:
IMG_6860 (Kopiowanie).jpg
Na lotnisko przyszedłem piechotą z miasta w jakieś 35 minut. Teoretycznie jest przystanek lotniskowy (5 minut spacerkiem od terminala), ale akurat autobus nie jeździł. W normalnych warunkach można się tu dostać także z Hilo czy Kony. Nawet nie wiem czy da się tu oddać auto albo wypożyczyć.
Tak jak napisali poprzednicy, nie ma żadnej kontroli bezpieczeństwa, ważą tylko twój bagaż i pytają o twoją wagę w funtach. Tuż przed lotem wymieniają każdego z imienia i wskazują, w którym rzędzie należy usiąść. Stronę samolotu wybiera się samodzielnie. Co ciekawe, sporo dzieci lata samemu i jest odbierana na lotnisku docelowym, gdzie rodzic musi podpisać odpowiednie dokumenty.
Na moim pierwszym locie melduje się łącznie 7 osób. Ludzie się już z obsługą i pilotami znają. Ten lot działa chyba trochę jak pociąg podmiejski. :lol:
No to startujemy.
Załącznik:
IMG_6866 (Kopiowanie).jpg
Początkowo nie widać niczego bardzo ciekawego, później w sumie też nie, ale jakaś tam radość z lotu takim małym samolocikiem jest. Na pierwszym zdjęciu jeden z resortów. Ktoś włożył bardzo dużo pracy, żeby tak to wyglądało. Efekt (na ziemi) jest moim zdaniem spektakularny, ale ceny są przez to przerażające. Na kolejnym zdjęciu widać, że wulkan i jego wybuchy z przed lat są nadal obecne w krajobrazie.
Załącznik:
IMG_6871 (Kopiowanie).jpg
Załącznik:
IMG_6876 (Kopiowanie).jpg

Podczas przelotu w oddali widać wyspę Kahoʻolawe oraz instagramową "skałkę" Molokini (To małe coś o kształcie półksiężyca) pod którą ludzie lansują się na jachtach. W dawnych czasach potrafiło tam bywać nawet ćwierć miliona ludzi rocznie. Podziwiać można także plaże na wyspie Maui i zabudowania.
Załącznik:
IMG_6879 (Kopiowanie).jpg
Załącznik:
IMG_6880 (Kopiowanie).jpg
Załącznik:
IMG_6882 (Kopiowanie).jpg

Z samolotu możemy też zaobserwować "Kealia Pond National Wildlife Refuge" oraz znacznie bardziej przerobione przez człowieka obszary zielone na wyspie czyli plantacje.
Załącznik:
IMG_6888 (Kopiowanie).jpg
Załącznik:
IMG_6891 (Kopiowanie).jpg

Na sam koniec widzimy "starą fabrykę cukru" i główne miasto na wyspie.
Załącznik:
IMG_6893 (Kopiowanie).jpg
Załącznik:
IMG_6892 (Kopiowanie).jpg


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.


Ostatnio edytowany przez adam1987, 31 Sty 2022 19:20, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#14 PostWysłany: 31 Sty 2022 19:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lis 2013
Posty: 2408
Loty: 171
Kilometry: 458 588
złoty
Świetne widoki z Big Island...
adam1987 napisał(a):
Na sam koniec widzimy elektrownie? i główne miasto na wyspie.

Stara fabryka cukru i zabytkowy targ mięsny ;)
https://www.google.com/maps/place/H.C.+ ... 56.4547396
Góra
 Relacje PM off  
 
#15 PostWysłany: 31 Sty 2022 19:45 

Rejestracja: 22 Lip 2015
Posty: 863
złoty
-- 31 Sty 2022 18:19 --

monroe napisał(a):
Świetne widoki z Big Island...
adam1987 napisał(a):
Na sam koniec widzimy elektrownie? i główne miasto na wyspie.

Stara fabryka cukru i zabytkowy targ mięsny ;)
https://www.google.com/maps/place/H.C.+ ... 56.4547396


Rzeczywiście, przecież nawet byłem obok. Człowiek po jakimś czasie patrzy na zdjęcia i nie wie co widzi. Starość nie radość. :lol:

-- 31 Sty 2022 18:45 --

Kahului (OGG) - (MKK) Hoolehua

Po wynudzeniu się jak mops przez półtorej godziny w terminalu, który mógłby również robić za dworzec w małym miasteczku, udałem się w podróż do kolejnego rzadko odwiedzanego lotniska na Hawajach - Hoolehua (MKK) na wyspie Molokaʻi. Tutaj taka moja drobna rada, 3 minuty pieszo i jesteście w terminalu normalnym lotniska, a tam działa WiFi jeśli akurat potrzebujecie. O ile na poprzednim lotnisku loty były tylko dwa dziennie i wiadomo było, że wszyscy czekacie na ten sam, to na Maui, nie jest to już oczywiste. Nie mniej jednak, wyświetlacz z godzinami lub informowanie o długości opóźnienia, to coś czego jeszcze tam nie wynaleziono. A jak ktoś tak jak ja nie wie nawet dokładnie dokąd leci, to ma problem.
Załącznik:
IMG_6899 (Kopiowanie).jpg
Załącznik:
IMG_6900 (Kopiowanie).jpg

Z pół godzinnym opóźnieniem startujemy i po chwili możemy obserwować widok na lotnisko i północne wybrzeże wyspy. Niestety ze względu na chmury i ostre słońce, a także siedzenie ze złej strony, nie mam za bardzo zdjęć do pokazania. Zachwycony jakoś bardzo mimo wszystko nie byłem.
Załącznik:
IMG_6912 (Kopiowanie).jpg
Załącznik:
IMG_6918 (Kopiowanie).jpg

Jak się okazuje, to był najkrótszy lot jaki pokonałem komercyjnym samolotem, więc nie ma się co dziwić, że po kilkunastu minutach zaczęła na horyzoncie majaczyć wyspa Molokaʻi. Jest to najmniej popularna wyspa Hawajów, do której można się łatwo dostać. Z góry rzeczywiście szału nie robi.
Załącznik:
IMG_6922 (Kopiowanie).jpg
Załącznik:
IMG_6926 (Kopiowanie).jpg
Załącznik:
IMG_6928 (Kopiowanie).jpg
Załącznik:
IMG_6931 (Kopiowanie).jpg

Po mniej niż półgodzinie jesteśmy ponownie na lądzie, a ja mam 2 godziny, żeby pokręcić się wokół lotniska. Uprzedzając pytania, efekty żadne, nic ciekawego nie widziałem. Podobno na wyspie jest fajna plaża, ale z oczywistych względów nie dotarłem. Samo lotnisko jest już nieco większe, ale nadal próżno tu szukać jakiegoś sklepu czy knajpy. Mamy za to zadziwiająco duży parking.
Załącznik:
IMG_6933 (Kopiowanie).jpg

W tamtym momencie zacząłem się zastanawiać czy potrzebnie zmarnowałem cały dzień na podróże bo dziwnych lotniskach i zdobywanie elitarnych kresek. Dotarłem jednak do miejsca, do którego mało kto dociera, więc byłem zadowolony.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#16 PostWysłany: 02 Lut 2022 10:43 

Rejestracja: 22 Lip 2015
Posty: 863
złoty
Hoolehua (MKK) - (HNL) Honolulu

To była trzecia i ostatnia trasa jaką leciałem. Szczerze mówiąc, to moim zdaniem była najciekawsza, chociaż przeglądając zdjęcia z całej wyprawy niekoniecznie tak się wydaje. Plan był dość prosty, zależało mi na locie w czasie zachodu słońca. Niestety wylecieliśmy dziesięć minut wcześniej, więc plan się nie powiódł. Może trochę przesadzam z tym niepowodzeniem, bo i tak wszystko wyglądało lepiej z zachodzącym słońcem niż w ciągu dnia, ale jednak nawet po wylądowaniu słońce było jeszcze na horyzoncie przez jakąś minutę czy dwie.
Wcześniej zapomniałem dodać, ale trafiłem na dwa różne typy samolotów, jeden z nich miał podwójne miejsce w pierwszym rzędzie (1+2) ale brak kanapy na samym końcu. Tym razem był to jednak ten sam typ co za pierwszym razem, czyli wszyscy mieli miejsce przy oknie. Samolot znowu jest pełny.
Załącznik:
IMG_6961 (Kopiowanie).jpg

Jakość zdjęć jest średnia, bo są robione komórką i jeszcze musiałem je zmniejszyć, żeby nie przekraczały 1Mb. Zapewniam jednak, że widoki są naprawdę niezłe. Nadal lądowanie na lotnisku Londyn City jest moim osobistym faworytem, a lądowanie na lotnisku w Wenecji i widoki z okna po prawej są na drugim.
Zaczynamy oczywiście od widoków na wyspę Molokaʻi.
Załącznik:
IMG_6969 (Kopiowanie).jpg

Dość szybko jednak na horyzoncie zaczyna majaczyć, znacznie bardziej zurbanizowana, Oʻahu. Przelatujemy blisko Koko Crater i Hanauma Bay. Do tej drugiej chciałem się wybrać, ale zniechęciły mnie opisy innych podróżników. Z góry sobie przynajmniej człowiek zobaczył. Może i nie wyglądało jakoś nadzwyczajnie. Jestem w stanie uwierzyć, że unikatowa przyroda została tam zniszczona, a płacenia za wstęp tam jest bezsensu.
Załącznik:
IMG_6977 (Kopiowanie).jpg

Widać, że Oʻahu to największa pod względem liczby ludności wyspa Hawajów. Zabudowania aglomeracji Honolulu szczelnie wypełniają każdy wąwóz i płaskowyż.
Załącznik:
IMG_6982 (Kopiowanie).jpg

Lecąc dalej możemy podziwiać, w większości hotelowe, wieżowce w Waikiki. Teraz sobie uświadomiłem, że nie zrobiłem zdjęcia kraterowi Diamond Head, ale jego też całkiem dobrze widać z pokładu. Znajdowałby się zaraz po lewej na zdjęciu.
Załącznik:
IMG_6987 (Kopiowanie).jpg

Podróż przebiega dalej, a my obserwujemy centrum Honolulu, a potem i przedmieścia aglomeracji. Widać pola golfowe, ale i Pearl City czy bazę wojskową.
Załącznik:
IMG_6994 (Kopiowanie).jpg
Załącznik:
IMG_7001 (Kopiowanie).jpg

Potem się robi trochę dziwnie, bo lecimy już dość nisko i obserwujemy lotnisko, na którym z dziwnych powodów nie lądujemy. W oddali widać też centrum miasta. Oczywiści po chwili zawracamy z widokiem na Słońce, które już niedługo zacznie znikać za horyzontem. Lądujemy i kołujemy pod małą budę dumnie nazywaną terminalem 3 lotniska w Honolulu. Obok nas dostrzegamy kilka innych samolotów Mokulele oraz znacznie większe United Airlines.
Załącznik:
IMG_7003 (Kopiowanie).jpg
Załącznik:
IMG_7012 (Kopiowanie).jpg
Załącznik:
IMG_7015 (Kopiowanie).jpg

Wysiadamy z samolotu. Co ważne, należy czekać na całą grupę i tym razem Panią pilot, żeby nas odprowadziła pod bramę. Do samolotu i z samolotu zawsze chodzimy w grupie. Honolulu to jednak nie byle jakie lotnisko, więc okazuje się że nawet Mokulele wynalazło już wyświetlacz z godzinami lotów i zamontowano go w Terminalu. Pod budynkiem czeka już na nas darmowy Wiki Wiki Shuttle, który zawiezie nas pod terminal 1 i 2. Wysiadam przy terminalu 1 czyli tego dla lotów Hawaiian po archipelagu. Przystanek jest na poziomie przylotów, dlatego jeśli chcecie dostać się na przystanek autobusu miejskiego, musicie wejść na górę na poziom odlotów.

To tyle mojej relacji. Zachęcam do wybrania się w podróż z Mokulele Airlines, ale też uważam, ze nie ma sensu robić tego na siłę. Osobiście zachwycony nie byłem, ale też i całe Hawaje nie zrobiły na mnie spektakularnego wrażenia.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
p.wl lubi ten post.
Zeus uważa post za pomocny.
 
 
 [ 16 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 4 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group