Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 6 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 02 Maj 2017 12:11 

Rejestracja: 22 Maj 2012
Posty: 606
Loty: 312
Kilometry: 479 773
niebieski
Zapraszam na kolejną moją relację z kategorii latami czekałem na ten wyjazd.
Chęć polecenia do Zielonej Góry i w wypożyczenia roweru w celu zwiedzenia kilku lokalnych winnic tkwiła w mej głowie od wielu lat. Każdorazowe oglądanie samolotów Sprint aira podczas służbowych wizyt na warszawskim terminalu UPS potęgowało to pragnienie. Mimo wszystko przez lata nigdy nie miał czasu aby zrealizować ta wycieczkę. Rozkład w Sprint air nie bardzo pozwalał na weekend z warszawy, do tego ceny nie były wcale bardzo korzystne. Przejęcie połączenia przez lot spowodowało że ceny spadły, a godzin w pewnym sensie stały się dużo fajniejsze na jedno dniowe wycieczki, mimo że wymagają wykupienia dwóch noclegów. Nie miąłem żadnych planów na majówkę a i jednocześnie maiłem tylko jeden dzień wolnego w związku ze studiami i pracą. Przeglądając stronę internetową lotu dostrzegłem baner promujące to połączanie z dopiskiem majówka w Lubskiem. Ceny były bardzo korzystne jak na bilet krajowy w locie kupowany tydzień przed lotem. Oficjalnie kosztowało około 150zł. Przeglądając kalendarz widać ze ceny na ten lot rzadko kiedy przekraczaj 200zł w strony , oczywistym powodem takiego stanu rzeczy jest znaczące dofinansowanie lotów przez samorząd województwa. Mimo tak niskich cen do zielonej góry razem ze mną do Zielonej góry leciało tylko 13 osób, z powrotem było trochę lepiej b o było ich około 30. Po wylądowaniu, mimo że samolot od terminalu dzieliło maksimum 50 metrów na pasażerów czekał autobus, bardzo wiekowy Ikarus. W związku z tym że lotnisko w Zielonej górze jest oddalone od centrum miasta o około 30 km, na pasażerów przed terminalem czeka skomunikowany PKS który odjeżdża kilka minut po wylądowaniu samolotu i w cenie 10zł dowozi pasażerów do Centrum Zielonej Góry. Tego wieczora byłem jedynym pasażerem chętnym na ten rodzaj transportu. Reszta osób udał się do zaparkowanych przed terminalem samochodów. W Zielonej Górze spałem w Hostelu pod topolami za 40zł za noc, pierwszej nocy byłem tam chyba jedynym gościem. Sama zielona góra jest nie wielkim spokojnym miastem w której nie ma wielu zabytków, w trakcie 2 godzinnego spaceru myślę że da się odwiedzić wszystkie jej atrakcje. Największym wyzwaniem było dla mnie wypożyczenie roweru, jak się okazało po wyszukiwaniu w google w Zielonej Górze, nie da się znaleźć wypożyczalni rowerów. Nie zrażony udałem się z tym pytaniem do informacji turystycznej, gdzie pan poinformował mnie że niestety ale w mieście nie znajduję się nic takiego. (Szkoda trochę że województwo inwestuje bardzo duże pieniądze w dofinansowanie połączenia lotniczego, i promocję regionu w tym również ścieżek rowerowych, a jednocześnie nie jest w stanie zadbać o możliwość wypożyczenia roweru, co naprawdę nie stanowiło by jakiegoś wielkiego kosztu w porównaniu z kosztami promocji miasta oraz dopłat do lotów do Warszawy.) Szczęśliwe dla mnie pan z informacji turystycznej po chwili zastanowienia odparł że w sumie to gdzieś w czeluściach schowka posiadają jedne dawno nie używany rower, który ewentualnie może mi pożyczyć. Rower wyglądał na od dawana nie używany i nie miał powietrza w obydwu kołach jednak wyglądał na sprawny. Po chwili poszukiwań udało się znaleźć pompkę i doprowadzić do użyteczności, moje obawy o dziurach w dętkach szczęśliwe okazały się nie słuszne. I szczęśliwe mogłem wyruszyć na moje zwiedzanie, po konsultacjach z panem z informacji zdecydowałem że pojadę do oddalonej 15km od Centrum Zielonej Góry miejscowość Zabór w której znajdują się 2 winnice oraz Lubuskie centrum winiarstwa. Jednak wcześniej po drodze w Starym Kisielinie zwiedziłem winnice Julia.

Pierwszy raz w życiu w Polsce musiałem zapłacić za zwiedzanie i Degustację, do tej pory w każdym miejscu w którym byłem degustację były darmowe. Sama winnica jest przydomowym ogródkiem, nie jest duża, ale poza tym terenem właściciele dzierżawią kilka hektarów w ramach lubuskiego Centrum Winna. W winnicy Julia znajduję się park miniatur obiektów winiarskich. A właściciel podczas zwiedzania opowiada sporo o Winiarskich tradycjach regionu oraz o przedwojennej historii Zielonej góry. Większość obiektów których miniatury znajdują się na terenie winnic, nie istniej już niestety w dawnej formie. Część z nich został przebudowana i utraciła swój dawny charakter część uległa całkowitemu zniszczeniu. Tak samo jak zniknęły lokalne winnice jednak lokalni pasjonaci próbują przywrócić regionowi przywrócić przedwojenną winiarską świetność.
Załącznik:
julia2.jpg

Załącznik:
julia3.jpg

Załącznik:
julia4.jpg

Załącznik:
julai5.jpg

Końcowym elementem zwiedzania była oczywiście degustacja trunków wytwarzanych w winnicy, do spróbowania dostałem 4 rodzaje winna, szczególnie nie będę się o nich wypowiadał uważam że każdy ma swój własny smak, i przy zakupach należy kierować się własną oceną. Mi osobiście z prezentowanych win najlepiej smakowało wino słodkie. Wszytkie wina można oczywiście kupić na miejscu w cenie 40zł za butelkę, co jest dość wysoką ceną biorąc pod uwagę ceny naprawdę przyzwoitych zagranicznych win w dyskontach, jednak takie ceny są z mojego doświadczenia raczej standardem w większosći Polskich winnic
Załącznik:
julia5.jpg


Następnie udałem się w drogę w kierunku Zaboru, gdzie moim celem było zwiedzanie winnicy Miłosz, nazwa winnic pochodzi jak mogę się domyślić od imienia syna właściciela,
Załącznik:
miłosz.jpg

Załącznik:
miłosz2.jpg

Załącznik:
milosz3.jpg


Kilkaset metóLubuskie Centrum Winiarstwa
Załącznik:
centum.jpg

Załącznik:
centrum 2.jpg

Załącznik:
centrum3.jpg


Następnie kieruję swoje kroki do znajdującego się około kilometra od Centrum Winiarstwa XVII wiecznego pałacu w Zaborze. Ocenie w budynku znajduję się CENTRUM LECZENIA DZIECI I MŁODZIEŻY, przed bramą widnieje szyld o zakazie wstępu i fotografowania, jednak nikt nie zwraca uwagi na turystów chodzących po terenie okalającego pałac parku.

Załącznik:
zabór1.jpg

Załącznik:
zabór2.jpg

Załącznik:
zabór3.jpg

Załącznik:
zabór.jpg

Załącznik:
zabór6.jpg




W planach miałem zwiedzanie winnicy "Ingrid" która znajduję się zaledwie kilkaset metrów od winnicy "Miłosz", niestety gdy do niej dotarłem okazał się być zamknięta, udałem się więc w podróż powrotną do Zielonej Góry. Zasugerowany mapami Google wybrałem wersje drogi dla rowerów prowadzącej przez okoliczny las. Sama trasa była całkiem ładna, jednak nie był to płaski teren a droga w wielu miejscach była pokryta piachem, nie była to więc dla mnie łatwa przeprawa.


W związku z tym że Informacja turystyczna w Ratuszu była czynna tylko do 18 rower zostawiam w drugim oddziale informacji turystycznej który mieści się w Zielonogórskiej palmiarni.
Sam wstęp do Palmiarni jest bezpłatny, a ze ścieżek zbudowanych pod jej kopułą można podziwiać panoramę zielonej góry.
Załącznik:
pamiarnia.jpg

Załącznik:
palmairnia.jpg

Załącznik:
centrum1.jpg



Na koniec dnia odbywam spacer po starym mieście.
odwiedzam Konkatedrę św Jadwigi:

Załącznik:
kontrkatedra.jpg


Załącznik:
kat2.jpg

Załącznik:
ratusz.jpg

Załącznik:
kosiciół.jpg

Załącznik:
filahalrmonia.jpg

Załącznik:
zg.jpg

Załącznik:
zg2.jpg

Załącznik:
zg3.jpg


Na koniec kilka zdjęć z Lotniska w Zielonej Górze.
Załącznik:
ieg.jpg

Załącznik:
ieg2.jpg

Załącznik:
ieg3.jpg


Więcej o Zabytkach Winiarskich Zielonej Góry można przeczytać np. tutaj:
http://zielonagora.wyborcza.pl/zielonag ... dlugo.html


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
11 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#2 PostWysłany: 02 Maj 2017 13:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Sty 2012
Posty: 3639
Loty: 3
Kilometry: 1 825
platynowy
W jakiś lipcowy weekend postaram się polecieć na rowerek do Rheingau lub Hesji Nadrenskiej
Zobaczymy jak to wygląda w porównaniu.
Załącznik:
spam.jpg


Rzeczywiście niezrozumiale jest ładowanie kasy w puste samoloty, a nie zadbanie o infrastrukturę na miejscu.. choć wypożyczenie półprywatnego roweru doceniam.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Jesli planujesz podroz dookola swiata to poczytaj tu o moich.. >>> Relacje
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#3 PostWysłany: 02 Maj 2017 13:30 

Rejestracja: 22 Maj 2012
Posty: 606
Loty: 312
Kilometry: 479 773
niebieski
Dolina Renu jest wspaniała, od Ethville am rhein aż do Koblencji, większość winnic znajduje sie na docinku do Rudeshaim. Szczególnie polecam "Prinz von hessen"
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 02 Maj 2017 13:37 

Rejestracja: 20 Kwi 2012
Posty: 176
Fajna relacja! Też coś takiego planuje w wakacje.
Góra
 Relacje PM off
miloszp lubi ten post.
 
 
#5 PostWysłany: 02 Maj 2017 20:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Maj 2014
Posty: 473
Loty: 307
Kilometry: 284 753
srebrny
Też mam w planach wypad do ZG we wrześniu. Wiedza o sekretnym rowerze na pewno się przyda :)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
miloszp lubi ten post.
 
 
#6 PostWysłany: 01 Lut 2019 01:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lis 2017
Posty: 316
Loty: 25
Kilometry: 42 917
srebrny
Jak wypad do ZG to we wrześniu polecam ze względu na Winobranie ;) dużo się wtedy dzieje. Najczęściej jest to pierwsza połowa września

PS od 22 sierpnia 2018 w ZG już żadnych sekretnych rowerów nie trzeba kombinować, bo już mamy rower miejski ;)
_________________
Jestem Nikodem... no i to tyle o mnie, dziękuję za uwagę
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 6 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group