Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 25 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 31 Sty 2016 10:47 

Rejestracja: 24 Lis 2015
Posty: 4
Cześć, to dopiero mój drugi post i już taka nieciekawa sytuacja. Piszę tutaj, bo może ktoś miał podobną przygodę i poradzi co zrobić o ile w ogóle są jakieś możliwości.

W piątek 29.01 mieliśmy lecieć o godzinie 11.30 do Bolonii. Na lotnisku byliśmy już około 7.30 (co możemy potwierdzić biletem na PolskiBus) i z racji, że dopiero 2h przed lotem wpuszczają przez bramki to udaliśmy się jeszcze przespać chwilę. Do bramki zeszliśmy 1h 50min przed lotem i wtedy zobaczyliśmy ogromną kolejkę, jednak niezbyt się martwiliśmy, bo mieliśmy sporo czasu. Sytuacją potoczyła się tak, że wpuszczano wiele osób przed nami z powodu ich niedługiego odlotu (jak na nasze to lekko było sto takich szczęściarzy, a obsługa jeszcze niezbyt dobrze pilnowała linii i masa osób, że tak powiem wcisnęła się przed nas - widzieliśmy osoby co były za nami, które nagle były wiele przed nami :?). Liczyliśmy, że nas ostatecznie też przepuszczą priorytetowo skoro taka praktyka miała wtedy miejsce, bo jeszcze 5 razy pytaliśmy się obsługi czy zdarzymy i czy wszystko jest ok. Niestety ostatecznie odbiliśmy bilet około 10minut przed lotem (i wtedy dopiero też jak było te 10minut do lotu pan z obsługi widząc nasze karty pokładowe z Ryanaira (notabene po raz 3) stwierdził, że powinniśmy iść do innej kontroli to też by nas przepuścili szybciej), a po kontroli byliśmy 5 minut prze lotem. Można się domyślić, że to już niestety trochę za późno. Po tym jak już trochę oberwałem od dziewczyny, że nam się nie udało odlecieć udaliśmy się wpierw do Ryanaira, a potem do Easyjeta, żeby kupić jakieś inne bilety do Włoch jednak wszystko było wyprzedane do niedzieli (a Easyjet miał nawet overbooking). W informacji lotniska dowiedzieliśmy się, że możemy napisać maila z opisem sytuacji i są szanse na zwrot kosztów. Nadmienię jeszcze, że zarówno w informacji jak i przy bramkach, a nawet w Ryanairze niezbyt dziwili się, że nam się nie powiodło ponieważ stwierdzili, że jest straszny ruch i bałagan na lotnisku. Dodatkowo jeszcze wspomnę, że wybraliśmy ten check-in, bo pierwszy raz lecieliśmy z tego lotniska na początku stycznia i ktoś nam powiedział, że nie musimy się trudzić i wychodzić z budynku głównego tylko możemy iść do tej nieszczęsnej kolejki. Co może jeszcze jest ważne to to, że na pewno byśmy zdarzyli, gdyby obsługa pilnowała linii i nie wpuszczała wszystkich przed nas.

Ostatecznie wróciliśmy tego samego dnia do Poznania, a ogólne nasze straty to 4bilety lotnicze (do Bolonii i z niej) oraz 4 bilety autobusowe (mieliśmy lecieć do Wrocławia, ale nie wykupiliśmy jeszcze pociągu). Dzień w pracy też stracony, nie mówiąc już o zszarganych nerwach (szczególnie dziewczyny). Jedyne szczęście w nieszczęściu to to, że nie mieliśmy wykupionego hotelu tylko nocleg zapewnić miała nam moja koleżanka.

Czy ktoś miał może podobną sytuację i udało mu się to jakoś sensownie rozwiązać (głównie chodzi o zwrot kosztów, najlepiej wszystkich :D) ?
Na co można się powołać w tej sytuacji? (odpowiedzialność kontraktowa? czy może jakieś inne prawo?)
Czy są w ogóle jakieś szanse, czy może to nasza wina?

Wiem, że mogliśmy to pewnie rozegrać trochę inaczej (jednak ja nie jestem zwolennikiem pchania się czy krzyczenia jak wydaje się, że ktoś sprawuje nad tym kontrole i mówi, że takie sytuacje ma codziennie - czego zaprzeczeniem była opinia innych osób z lotniska potem :evil:).

Serdecznie dziękuje za wszelką pomoc :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 31 Sty 2016 12:37 

Maila zawsze możesz napisać. Niestety nie wróżę powodzenia, w uzyskaniu czegokolwiek.
Nie stawiłeś się na lot i tyle. Raczej nikt się nie przejmie tym, że obsługa Ci mówiła, że zdążysz. A nie zdążyłeś.
Na przyszłość. Jednak trzeba się czasami pchać. ;)
Góra
 PM off  
 
#3 PostWysłany: 31 Sty 2016 13:02 

Rejestracja: 11 Gru 2012
Posty: 1360
Trochę dziwna sytuacja bo zdarzyło mi się dwa razy lecieć z tego lotniska z terminalu D i nie było problemu z przejściem przez security 2.5h przed czy poniżej 2h przed odlotem. Dodam że byłem w godzinach porannego szczytu kiedy jeszcze w okresie wakacyjnym dochodziło sporo czarterow. Ruch był płynny i sytuacja opanowana nawet przy jednym działającym "okienku" security.
Ciekawe ze tak się stało jak piszesz ale tak jak napisał mój poprzednik szanse na jakikolwiek zwrot widzę jako zerowe. Jak nie masz żadnych poswiadczen od pracowników lotniska ze nie przeszedłes określonych procedur a to zaskutkowało brakiem wejścia na pokład to nikt ci na słowo nie uwierzy ze było tak jak piszesz.

Dodam że miałem podobnie w Porto i nawet nie było z czym walczyć. Ale taj czy siak powodzenia.
Góra
 Relacje PM off
Rockriderr lubi ten post.
 
 
#4 PostWysłany: 31 Sty 2016 15:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Lut 2014
Posty: 2479
Loty: 311
Kilometry: 595 187
złoty
realny napisał(a):
i z racji, że dopiero 2h przed lotem wpuszczają przez bramki


Kto ci tak powiedział?!? Próbowałeś przejść i cię zawrócili, czy tylko tak słyszałeś? Wielokrotnie przechodziłam przez security na różnych lotniskach 3 czy 4 godziny wcześniej i pies z kulawą nogą się nie przyczepił. A nawet jeśli, to zawsze mogłeś powiedzieć, że potrzebujesz dużo czasu na zakupy w wolnocłowym. Kiedy jestem na lotnisku wcześniej, to wolę dospać na fotelu przed swoją bramką, niż czekać na hali odlotów przed security.
A jak już stałeś w tej nieszczęsnej kolejce, to jak jacakatowice ci radzi, mogłeś się pchać. Ale zapewne jesteś z pokolenia, które nie pamięta kolejek stanu wojennego i nie wie, że rozpychanie łokciami, to czasem jedyne wyjście z sytuacji;-)
Podejrzewam, że nie dostaniesz zwrotu żadnych kosztów, ale próbować możesz.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
d-t-x lubi ten post.
 
 
#5 PostWysłany: 31 Sty 2016 15:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Cze 2013
Posty: 589
Loty: 2
Kilometry: 1 679
niebieski
realny napisał(a):
...masa osób, że tak powiem wcisnęła się przed nas - widzieliśmy osoby co były za nami, które nagle były wiele przed nami...

no cuda - teleportowali się ;)
byli sprytniejsi i tyle.

Wybacz, ale współczuję dziewczynie takiego chłopaka...
_________________
◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►◄►
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 31 Sty 2016 15:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Wrz 2011
Posty: 2588
Loty: 371
Kilometry: 601 471
elwirka napisał(a):
Wielokrotnie przechodziłam przez security na różnych lotniskach 3 czy 4 godziny wcześniej i pies z kulawą nogą się nie przyczepił.

Sprobuj w CRL :D
Góra
 Relacje PM off
Gaszpar lubi ten post.
 
 
#7 PostWysłany: 31 Sty 2016 15:42 

Rejestracja: 02 Sty 2013
Posty: 1927
Loty: 4
Kilometry: 17 154
srebrny
Albo na TSF. No , ale tam jest "aż" jeden sklep bezcłowy :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 31 Sty 2016 16:01 

Rejestracja: 24 Lis 2015
Posty: 4
@jesion83 Właśnie chodzi o to, że nie staliśmy w terminalu D i to był chyba nasz największy błąd jednak obsługa nie wyprowadziła nas z niego mimo wielu zapytań z naszej strony (to był dopiero 2 lot z tego lotniska).

@elwirka Też wolę przejść jak najszybciej jednak tam nie było takiej możliwości, powiedzieli, że dopiero 2h przed lotem, a nie mając nigdy złych doświadczeniem z stawieniem się 2h przed lotem do kolejki nie walczyłem o to (bo jak myśleliśmy nie miało to sensu).

@rysiekkk Jak nie masz nic sensownego do napisania to nie musisz pisać :). Na pewno doskonale reprezentujesz polskie cwaniactwo zagranicą i jestem z Ciebie dumny.


Doprecyzuje może, że większość osób co się przed nami znalazła była wezwana przez obsługę z powodu krótkiego czasu od ich odlotu (na co i my liczyliśmy, a co spokojne głosy obsługi sugerowały jak ich pytaliśmy o nasz lot), a o tych cwaniakach co wykorzystywała zaistniałą sytuację to nie będę komentował :) (czekam na odpowiedzi, że jak jestem frajerem to zostałem na lotnisku jednak każdy wierzy w inne zasady :)). Dziękuje jednak wszystkim za odpowiedzi, ale może ktoś miał podobną sytuację i coś wywalczył :roll:
Góra
 Relacje PM off  
 
#9 PostWysłany: 31 Sty 2016 16:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Cze 2011
Posty: 1245
Loty: 156
Kilometry: 186 401
niebieski
Dziwna sprawa, leciałem kilkanaście razy z Terminala D zazwyczaj z rana, owszem były kolejki, obsługa też przepuszczała pasażerów, ale było okej. Fakt, że kontolerzy działają jak ślimaki. Raz miałem sytuację dość gorącą, bo byłem na lotnisku przed security 30 min przed godz odlotu, podszedłem do obsługi i zaraz bylyśmy kontrolowani przez security. Moim zdaniem nie masz szans na zwrot kasy. Trzeba było przejść odrazu przez bramki.
_________________
Moje podróże - http://www.huntfortravel.blogspot.com
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#10 PostWysłany: 31 Sty 2016 16:07 

Rejestracja: 02 Sty 2013
Posty: 1927
Loty: 4
Kilometry: 17 154
srebrny
Realny , czyli co? Stałeś do bramek security tam gdzie odprawia się easyjet ?
Góra
 Relacje PM off  
 
#11 PostWysłany: 31 Sty 2016 16:20 

Rejestracja: 24 Lis 2015
Posty: 4
@samaki9 Właśnie tak, ale dowiedziałem się o tym jak przykładaliśmy bilety do skanera 10minut przed lotem :oops: , bo jak pisałem na początku stycznia przed lotem do Aten właśnie te odprawę wskazał nam już nie wiem czy pracownik czy policjant jak go pytałem jak dojść do bramek. I to właśnie mam sobie najbardziej za złe, ale gdybym się nie pytał kilka razy w piątek tych ludzi to bym posypał głowę popiołem i uznał 100% moją winę, a tak jednak czuję pewną gorycz, bo wystarczyłaby odrobina dobrej woli obsługi, żeby nam pomóc.


@Robertos No w ten piątek też były kolejki, ale chyba jakieś nadzwyczajne, bo nawet jeden Polak co był w ochronie nam to przyznał, że jest to nadzwyczajna sytuacja (przyznało to też kilka innych osób po naszym odlocie już) - nie wiem czym to było spowodowane
Góra
 Relacje PM off  
 
#12 PostWysłany: 31 Sty 2016 19:33 

Rejestracja: 21 Lis 2014
Posty: 608
niebieski
Podsumowując- zakładam, że piszesz prawdę bez koloryzowania i naciągania godzin i opisów- to oczywiście obsługa lotniska mogła się zachować znacznie lepiej.

Jeśli stanęliście na 1h 50min przed odlotem do kolejki do security, to... nie umiem pomyśleć o lotnisku, na którym nie dałoby się "normalnie" zdążyć [ale pewnie mało widziałem i nie ironizuję]. To, że masowo przepuszczano innych i naruszano kolejkę, nie wydaje się być do końca w porządku, bo zaskutkowało to Waszą sytuacją.

Z drugiej strony- na boarding passie jest godzina zamknięcia bramek (tych faktycznych "bramek" w języku polskim- security to nie "bramki" a "kontrola bezpieczeństwa", tak na przyszłość, bo mylisz pojęcia). Gdybym nadal tkwił przed kontrolą na powiedzmy 5-10min przed końcem boardingu, to zacząłbym już liczyć tylko na siebie i bezwzględnie starał się przejść przez kontrolę, za wszelką cenę- nawet pchania się, chamstwa i bycia głośnym. Swoją drogą- nigdy tak nie musiałem robić.

Zatem:
Moralnie, owszem- lotnisko i obsługa ponosi część "moralnej" winy.
Realnie- dałeś ciała po całości i ostatecznie nie polecieliście. Więcej proaktywności następnym razem.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#13 PostWysłany: 31 Sty 2016 19:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Cze 2014
Posty: 2573
HON fly4free
Zasady są dla tych, którzy nie potrafią samodzielnie podejmować decyzji. Wiara w zasady to sprawa dla chemików :mrgreen:


realny napisał(a):
każdy wierzy w inne zasady :roll:
Góra
 Relacje PM off
radzio666 lubi ten post.
 
 
#14 PostWysłany: 31 Sty 2016 19:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Sty 2012
Posty: 1287
Loty: 225
Kilometry: 260 138
niebieski
john_doe napisał(a):
Podsumowując- zakładam, że piszesz prawdę bez koloryzowania i naciągania godzin i opisów- to oczywiście obsługa lotniska mogła się zachować znacznie lepiej.

Jeśli stanęliście na 1h 50min przed odlotem do kolejki do security, to... nie umiem pomyśleć o lotnisku, na którym nie dałoby się "normalnie" zdążyć [ale pewnie mało widziałem i nie ironizuję]. To, że masowo przepuszczano innych i naruszano kolejkę, nie wydaje się być do końca w porządku, bo zaskutkowało to Waszą sytuacją.

Z drugiej strony- na boarding passie jest godzina zamknięcia bramek (tych faktycznych "bramek" w języku polskim- security to nie "bramki" a "kontrola bezpieczeństwa", tak na przyszłość, bo mylisz pojęcia). Gdybym nadal tkwił przed kontrolą na powiedzmy 5-10min przed końcem boardingu, to zacząłbym już liczyć tylko na siebie i bezwzględnie starał się przejść przez kontrolę, za wszelką cenę- nawet pchania się, chamstwa i bycia głośnym. Swoją drogą- nigdy tak nie musiałem robić.

Zatem:
Moralnie, owszem- lotnisko i obsługa ponosi część "moralnej" winy.
Realnie- dałeś ciała po całości i ostatecznie nie polecieliście. Więcej proaktywności następnym razem.


Ja się cały czas zastanawia, czy stali w kolejce do kontroli bezpieczeństwa, czy nie do tej co trzeba bramki???
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#15 PostWysłany: 31 Sty 2016 21:15 

@ realny
Opiszę Ci moją sytuację sprzed ok 8 lat.
Wykupione wczasy z biura podróży ( wtedy tak się latało :D ) do Turcji ( Alanya).
Wylot z Okęcia. Przyjeżdżamy do Warszawy własnym autem już ze 4 godziny wcześniej. Czasu sporo. Parking prywatny niedaleko lotniska zarezerwowany. Za Jankami stajemy coś zjeść, a później wchodzimy do dużego salonu z lampami , pooglądać co mają. I wtedy dzwoni telefon. Babka z biura informuje, że lot jest przesunięty o 2 godziny wcześniej. :o Już nas szukają przez megafony. :shock: Był jakiś bajzel u nich i nikt nas nie powiadomił.
Na parking dojechałem w 5 minut. Busem transfer na lotnisko jakieś następne 10 .Zrobiłem taki raban, że natychmiast ruszył, bez zwyczajowego guzdrania się. Wpadam na terminal , a w tym momencie podają moje nazwisko przez megafony, że samolot zaraz odlatuje i to ostatnie wezwanie.
Do security też była jakaś tam standardowa kolejeczka. Po prostu ominąłem ją, mimo krzyków paru niezadowolonych. Wrzeszczeli na nas w różnych językach. :mrgreen:
Wszystko biegiem, ale zdążyliśmy jakimś cudem w ostatnich sekundach.
Jak jest sytuacja podbramkowa, to trzeba energicznie działać, a nie czekać , aż ktoś inny Ci pomoże. Bo się nie doczekasz.
Góra
 PM off
8 ludzi lubi ten post.
 
 
#16 PostWysłany: 31 Sty 2016 21:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Wrz 2011
Posty: 2588
Loty: 371
Kilometry: 601 471
@jacakatowice, moze @realny nie ma takich warunkow jak my do przepychania sie w kolejce ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#17 PostWysłany: 31 Sty 2016 21:28 

@Pawel_T
W Kijowie się nie przepychaliśmy. :D
Po prostu stanęliśmy sobie z przodu. :mrgreen:
Jak zobaczyli dwóch takich "zwierzaków " to nikt słowa nie pisnął. 8-)
Góra
 PM off
Pawel_T lubi ten post.
 
 
#18 PostWysłany: 31 Sty 2016 21:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Mar 2011
Posty: 6303
Loty: 171
Kilometry: 188 843
srebrny
@jacakatowice
To ja też miałem podobną sytuację. Dojechaliśmy autobusem na STN bardzo opóźnieni przez korki. Podeszliśmy do obsługi z prośbą o pomoc bo kolejka była ogromna a do odlotu nie wiele czasu- 40 czy 50min a do zamknięcia bramek 10lub 20. Oceniliśmy, że nie ma ch* nie zdążymy. A obsługa stwierdziła, że wszyscy czekają i to nasz problem.
Po chwili namysłu wzięliśmy sprawy w swoje ręce. Poodpinaliśmy sobie taśmy i wepchaliśmy się na sam przód security. Później już tylko bieg do odpowiedniego pirsu- tu się okazało, że w zły wbiegliśmy, zawracamy i zdyszani stwierdzamy, że nasz gate to ostatni pirs i jedziemy kolejką ... Dobiegliśmy 10min przed odlotem, 20min po teoretycznym zamknięciu bramek a tu boarding ledwo się zaczął.

Żeby było śmieszniej przy następnej wizycie na STN okazało, się że mogliśmy skorzystać z fast track'a z okazji posiadania kart upoważniającyc do tego....

Konkluzja jest taka, że warto dbać o swoje samemu gdy jest się w podbramkowej sytuacji. I mieć odprawę Online zrobioną w przypadku linii "tradycyjnych" szczególnie. Bo podobna sytuacja spotkała nas raz na CDG. Wpadliśmy na lotnisko już po zamknięciu tradycyjnych stanowisk odprawy i uratowały nas tylko karty pokładowe w telefonach.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#19 PostWysłany: 01 Lut 2016 00:25 

Rejestracja: 01 Kwi 2012
Posty: 810
niebieski
Parafrazując znane powiedzenie wypada stwierdzić brutalną prawdę:

Kto ma miękkie łokcie ten musi mieć twardą dupę!
Góra
 Relacje PM off  
 
#20 PostWysłany: 01 Lut 2016 00:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Gru 2012
Posty: 294
Loty: 457
Kilometry: 489 179
niebieski
Pawel_T napisał(a):
elwirka napisał(a):
Wielokrotnie przechodziłam przez security na różnych lotniskach 3 czy 4 godziny wcześniej i pies z kulawą nogą się nie przyczepił.

Sprobuj w CRL :D


także w Eindhoven wpuszczają dopiero na 4-5 godzin przed lotem
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 25 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group