Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Wikipost
Cytuj:
post nie na temat będzie usuwany z odjęciem punktów statusowych
(przede wszystkim w przypadku skrajnego ot, obraźliwej zaczepki i odjazdu w politykę)
Autor/ka może przy tym dostać ostrzeżenie/zbanowanie



W związku z zawieszeniem lotów międzynarodowych z/do Polski powstał wątek powrot-do-polski,135,150044
- na ten temat proszę pisać tam

Cytuj:
Każdy może wierzyć w to, na co ma ochotę. Natomiast na forum przyjęliśmy zasadę, że takie posty jak negowanie istnienia pandemii koronawirusa, negowanie sensowności szczepień oraz propagujące tezy głoszone przez "dr" Ziębę będą lądowały w koszu. Dla mnie nie jest to forma cenzury, a raczej racjonalizacji dyskusji ;)


 [ 12693 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 566, 567, 568, 569, 570, 571, 572 ... 635  Następna
Autor Wiadomość
#11361 PostWysłany: 29 Paź 2020 00:09 

Rejestracja: 08 Sty 2013
Posty: 274
niebieski
john_doe napisał(a):
Brussels, Belgium, was locked down in 2015;
Zakładam, że chodzi o security lockdown, czyli bardziej "kordon" a nie złośliwe perfidne ps*****czne zamykanie biznesów, szkół, zakładów produkcyjnych..


Zapewne tak, ale ja sobie przypominam JEDEN wieczor, kiedy rzeczywiscie nie moglam wychodzic z domu. Ale kurcze! JEDEN wieczor. Nastepnego dnia bylam normalnie w pracy.
I maksimum, ktore wtedy nie dzialalo, to byla komunikacja publiczna, ktora w Brukseli i tak co drugi dzien nie dziala, wiec jakby wszyscy sie przyzwyczaili.
Góra
 Relacje PM off
john_doe lubi ten post.
 
 
#11362 PostWysłany: 29 Paź 2020 00:27 

Rejestracja: 08 Sty 2019
Posty: 430
Ostrzeżenia: 1
srebrny
["W najbliższych dniach otwieramy tymczasowy szpital, który będzie zabezpieczeniem dla Mazowsza – powiedział podczas konferencji minister Mariusz Kamiński...
...Jak zaznaczył minister Michał Dworczyk...Chcemy, aby szpital osiągnął gotowość w ciągu kilku dni – powiedział szef KPRM..."]

Powyzsze fragmeny wyrwalem z kontekstu z artykulu zamieszczonego w dniu 19/10 na stronie:
https://www.gov.pl/web/mswia/na-stadion ... ronawirusa
Musieli chyba bardzo dyskretnie otworzyc, skoro nikt o tym nawet nie slyszal, bo to juz prawie 29 pazdziernika, a przeciez trudno podejrzewac pana Dworczyka, a tym bardziej Kaminskiego o klamstwa.
Zajrzalem na podjazd SORu - stoja, jak stali...to zajrzalem do slownika:
KilkaI «zaimek oznaczający w sposób przybliżony liczbę równą co najmniej dwa i co najwyżej dziesięć»
kilka II «mała ryba morska, mająca wzdłuż brzucha ostry pas łusek»
Hm... To pewnie znowu glupi dowcip ruskich hakerow :(
_________________
Nie dyskutuj z debilem! Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#11363 PostWysłany: 29 Paź 2020 00:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lis 2013
Posty: 1915
Loty: 138
Kilometry: 372 938
złoty
BB108 napisał(a):
Teraz hit, bo być może niektórzy nie wiedzą – wszystkie osoby, które mieszkają z osobą zarażoną trafiają oczywiście na kwarantannę. Jeżeli w trakcie kwarantanny nie pojawią się objawy, to takie osoby nie kwalifikują się na test i nikt u nich nie sprawdza czy są zakażone. Natomiast, z racji tego, że mogą być bezobjawowe, ich kwarantanna nie kończy się wraz z samoizolacją osoby zakażonej. Ich kwarantanna zostaje przedłużona o dodatkowe 10 dni, rozpoczynające się od następnego dnia po zakończeniu samoizolacji osoby zakażonej! Co oznacza, że jeżeli mieszkasz z osobą, której test wyszedł pozytywny (z objawami), a sam nie masz objawów, to najpierw jesteś 13 dni na kwarantannie wraz z osobą zakażoną, po 13 dniach ona jest zwolniona i może normalnie funkcjonować, a Ty trafiasz na dodatkowe 10 dni… Czyli może się zdarzyć tak, że prawie miesiąc czasu siedzisz na kwarantannie, bo potencjalnie mogłeś się zarazić ostatniego dnia samoizolacji Twojego domownika.

To nie do końca jest "hit" bo tak jest generalnie od początku epidemii ;) Różnica taka, że wcześniej to było 14 dni (od końca kwarantanny osoby zakażonej - domownika) a osoby bez objawów między bodajże 7 a 10 dniem kwarantanny mogły podjechać (w teorii) na bezpłatny test na Covid-19, który mógł zakończyć kwarantannę przed upływem 14. dnia. Zdarzało się, że rodziny górników siedziały na kwarantannie ponad miesiąc.
Od nowego Ministra Zdrowia procedury się zmieniły.
BB108 napisał(a):
8) Nawet siedzenie przez cały dzień z osobą zarażoną w jednym pomieszczeniu nie daje gwarancji, że się cokolwiek złapie. To loteria, tak samo jak objawy, mimo młodego wieku.

Tak, to może być loteria ale nie wiesz, czy inne osoby nie przechodzą tego bezobjawowo lub - tak jak w przypadku osób z Twojej firmy - test RT-PCR nic nie wykazał bo np. mogli przejść już wcześniej ;) Ciężko stwierdzić.
Sam jestem przykładem na osobę niezakażoną lub bezobjawową po dwóch kontaktach (i to dzień po dniu) z osobami, które mają potwierdzony testami Covid-19. Pierwsza to klient - rozmowa twarzą w twarz w odległości około 1 metra przez 5 minut (ja miałem maseczkę, on - nie pamiętam) a druga to teściu - przebywanie w jednym pomieszczeniu praktycznie obok siebie przez około 2h, oczywiście bez maseczki (po około 12h od naszego wyjścia pojawiły się u niego silne i pełne objawy - najpierw wysoka gorączka z kaszlem, ból głowy oraz na końcu utrata smaku i węchu). Po 14 dniach od kontaktu objawów nie mamy ani my, ani dwie inne osoby, które przebywały lub przebywają z nim tak samo jak my ani jego domownicy (jego żona i starsza teściowa). Może być również tak, że po prostu nie był zakaźny.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#11364 PostWysłany: 29 Paź 2020 01:57 

Rejestracja: 01 Kwi 2012
Posty: 2881
platynowy
naukowo

https://informacje.pan.pl/images/2020/o ... ie_PAN.pdf


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
john_doe lubi ten post.
DMW uważa post za pomocny.
 
 
#11365 PostWysłany: 29 Paź 2020 02:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lip 2018
Posty: 504
Loty: 39
Kilometry: 98 625
srebrny
@ibartek Było, ale dawno, możliwe, że jakieś 300 stron temu, więc mogłeś nie śledzić całego wątku ;)
Bardzo ta grafika mi się wtedy spodobała i wielokrotnie przytaczałem jej treść w rozmowach ze znajomymi na temat mentalności Polaków - w mojej opinii przerażającej. Statystyczny Polak w kwestii epidemii bardziej ufa opinii wujka Mietka niż lekarza... :roll: I to jako jedyny kraj na świecie, albo przynajmniej tego zestawienia!
Niemniej jednak jest też druga strona medalu i należałoby się zastanowić czy naukowcy, lekarze, przynajmniej w jakiejś części (bo oczywiście nie wrzucam wszystkich do jednego worka) nie "zapracowali" sobie na taki brak zaufania.
Dla przykładu - takie rzeczy jak na poniższym obrazku nie sprzyjają budowaniu zaufania do naukowców.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#11366 PostWysłany: 29 Paź 2020 03:25 

Rejestracja: 08 Sty 2019
Posty: 430
Ostrzeżenia: 1
srebrny
Calosci nie czytalem, ale we wstepie w Rzeczpospolitej napisane jest, ze demonstracje w maskach i w odleglosci
... - takie moze rzeczywiscie nie stanowia zagrozenia.
Byc moze w ciagu 11 dni pomiedzy tymi artykulami opinia profesora mogla ewaluowac (powtorze, ze nie czytalem tych artykulow), podobnie jak np. w 2015r na przestrzeni kilku dni partia, ktora wygrala wybory zmienila diametralnie zdanie w kwestii obsady stanowiska ministra obrony....
Podobno tylko krowa nie zmienia pogladow.
_________________
Nie dyskutuj z debilem! Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#11367 PostWysłany: 29 Paź 2020 07:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 Lut 2014
Posty: 674
niebieski
naimad napisał(a):
Wszystko to prawda co napisałeś @BB108, mam takie same odczucia.
Tak - to racja, że jest burdel w kraju, nie ogarniają tej ilości zakażeń. Sam teraz przechodzę Covid i powiem tak - po raz ostatni, więcej się nie przyznam do objawów, załatwić potem jakieś formalne sprawy to tragedia, 4 dni czekałem na telefon od sanepidu, samemu się dodzwonić nie da rady, mi wystawili zaświadczenie do pracy o izolacji, moja żona do dziś (6 dzień odkąd ma pozytywny wynik testu) nie została skierowana na kwarantanne, żadnego kwitu jej zakład pracy nie dostał, totalny bajzel.
A sama choroba jak przeziębienie, jest temperatura, ból głowy i tyle, żona żadnych objawów nie ma. Na pewno choroba nie jest warta tego co się odprawia na całym świecie, nie wiem kto ma w tym cel, żeby tak świat zmienić, są poważniejsze choroby niż ten cały covid.


Co do pierwszej części zgoda, też przeszedłem podobnie, w każdym razie w swoim życiu przeszedłem parę razy gorzej "przeziębienia". I oczywiście Sanepid już nie ogarnia całości. Zaraziliśmy się w pracy - (3 osoby) najprawdopodobniej od osoby, która miała ujemny wymaz i weszło jej w zatoki, więc uważała, że może być bez maseczki, a jako że to był socjalny my też byliśmy bez nich - ciężko się przez nie je ;) Również sposób wykonania testu ma zasadnicze znaczenie - jak pobierający chce oszczędzić "cierpień" i pobiera wymaz delikatnie - to tylko pieniądze wyrzucone w błoto, a wynik fałszywie ujemny.

Natomiast co do drugiej części - to już nie takie proste, 80% przejdzie w ogóle bez objawów, pozostali z reguły powiedzmy łagodnymi, natomiast jak już coś pójdzie nie tak i wymagana jest hospitalizacja, a nie daj Boże respirator to się okazuje że to już nie jest takie przeziębienie. A spod respiratora wyjeżdża się już raczej do Świętego Piotra.

A i jeszcze w takim luźnym nawiązaniu do tematu.
https://www.mp.pl/covid19/covid19-aktua ... rie-spisku
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
 
 
#11368 PostWysłany: 29 Paź 2020 08:36 

Rejestracja: 01 Paź 2017
Posty: 229
niebieski
-- 29 Paź 2020 08:22 --

warsawreceiver napisał(a):
Święta będą po lodzie:

Cytuj:
Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego przewidują, że szczyt zachorowań na covid-19 przypadnie na przełomie listopada i grudnia. Pod koniec roku musimy liczyć się z największą liczbą ciężkich hospitalizacji i zgonów.

Najtrudniejsza sytuacja zacznie się tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Pod koniec grudnia liczba zgonów i pacjentów, którzy będą wymagali intensywnej pomocy medycznej będzie najwyższa. Tak wynika z przewidywań naukowców z zespołu koronawirusowego Uniwersytetu Warszawskiego.

– Po przesileniu na przełomie listopada i grudnia liczba zachorowań zacznie spadać. Ze względu na skalę zakażeń w całej populacji i wprowadzone obostrzenia, pandemia zacznie naturalnie wygasać – mówi doktor Jakub Zieliński.
Specjalista nie ma wątpliwości, że w tej chwili nie ma już kontroli nad pandemią i można ją jedynie próbować ograniczać poprzez obostrzenia.
https://natemat.pl/324955,prognoza-epidemii-koronawirusa-najwiecej-zgonow-przed-bozym-narodzeniem


Boże ile to już tych przewidywań było...łącznie z przewidywaniami rządu dot. skali zachorowań w połowie paździenrika na poziomie 1500 (ciekawe jakie były założenia tego modelu?)...idę spać... :lol:

-- 29 Paź 2020 08:36 --

naimad napisał(a):
A sama choroba jak przeziębienie, jest temperatura, ból głowy i tyle, żona żadnych objawów nie ma. Na pewno choroba nie jest warta tego co się odprawia na całym świecie, nie wiem kto ma w tym cel, żeby tak świat zmienić, są poważniejsze choroby niż ten cały covid.


To ze względu na te manekiny w szpitalach
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#11369 PostWysłany: 29 Paź 2020 09:12 

Rejestracja: 12 Lut 2020
Posty: 225
niebieski
monroe napisał(a):
BB108 napisał(a):
8) Nawet siedzenie przez cały dzień z osobą zarażoną w jednym pomieszczeniu nie daje gwarancji, że się cokolwiek złapie. To loteria, tak samo jak objawy, mimo młodego wieku.

Tak, to może być loteria ale nie wiesz, czy inne osoby nie przechodzą tego bezobjawowo lub - tak jak w przypadku osób z Twojej firmy - test RT-PCR nic nie wykazał bo np. mogli przejść już wcześniej ;) Ciężko stwierdzić.
Sam jestem przykładem na osobę niezakażoną lub bezobjawową po dwóch kontaktach (i to dzień po dniu) z osobami, które mają potwierdzony testami Covid-19. Pierwsza to klient - rozmowa twarzą w twarz w odległości około 1 metra przez 5 minut (ja miałem maseczkę, on - nie pamiętam) a druga to teściu - przebywanie w jednym pomieszczeniu praktycznie obok siebie przez około 2h, oczywiście bez maseczki (po około 12h od naszego wyjścia pojawiły się u niego silne i pełne objawy - najpierw wysoka gorączka z kaszlem, ból głowy oraz na końcu utrata smaku i węchu). Po 14 dniach od kontaktu objawów nie mamy ani my, ani dwie inne osoby, które przebywały lub przebywają z nim tak samo jak my ani jego domownicy (jego żona i starsza teściowa). Może być również tak, że po prostu nie był zakaźny.


Gdzieś wyczytałem, że zakażenia są zgodne z zasadą Pareta - za 80% zakażeń odpowiada 20% zakażonych, co mogłoby się sprawdzać. Co do samych testów, to trochę się naczytałem, że mogą być wadliwe i pokazywać wyniki fałszywie ujemne - ja nawet brałem pod uwagę, że osoby z pracy mogą to przechodzić bezobjawowo. Tyle, że oni mieszkają też ze swoimi rodzinami/innymi lokatorami i nikt z nich nie miał żadnych objawów, więc musiałoby wychodzić, że kilkadziesiąt osób przechodzi to bezobjawowo :)
Ja widzę tutaj dwa wytłumaczenia, z czego najprostsze jest takie, że inni po prostu tego nie złapali (co potwierdziły testy negatywne, brak objawów) - drugie wytłumaczenie może być takie, że już to przeszli, choć nikt takiego poczucia z nich nie ma, a jest tam parę osób po 40 roku życia.

Ja prawdopodobnie miałem jakiegoś pecha - musiałem dotknąć coś, co miało wirusa (typu klamka) albo po prostu w jakiejś rozmowie, gdzie byliśmy bliżej siebie jakoś ten wirus się przedostał do mojego organizmu (przy 9h siedzenia razem, po paru godzinach część osób wstaje i chodzi po salce, żeby jakoś pobudzić organizm do dalszej pracy). Bardzo wątpię, żebym to złapał gdzieś w sklepie, bo tam używam maseczki, nie używam żadnych wózków sklepowych, chodzę do kas samoobsługowych i używam rękawiczki jednorazowej do dotykania czegokolwiek (to jest to co mi zostawiła pandemia - myślenie o tym, że te wszystkie przedmioty mają na sobie od cholery różnych bakterii :D ).
W poniedziałek, dzień mojego zarażenia jak mniemam, jeszcze nie miałem zdolności zarażania kogokolwiek - wracałem z jednym uczestnikiem spotkania autem do domu, siedzieliśmy 20 minut bez maseczek w bliskiej odległości i ja po kilku dniach miałem objawy i pozytyw, a kolega bez objawów i negatyw.
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#11370 PostWysłany: 29 Paź 2020 09:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Mar 2019
Posty: 126
Loty: 8
Kilometry: 10 502
srebrny
kate1974 napisał(a):

Boże ile to już tych przewidywań było...łącznie z przewidywaniami rządu dot. skali zachorowań w połowie paździenrika na poziomie 1500 (ciekawe jakie były założenia tego modelu?)...idę spać... :lol:


Akurat ich modele się sprawdzają. To od nich miałem informację o 20-30 zakażeń do końca października.
Góra
 Relacje PM off
Ladyage lubi ten post.
 
 
#11371 PostWysłany: 29 Paź 2020 09:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Wrz 2012
Posty: 1182
Loty: 121
Kilometry: 197 619
srebrny
-- 29 Paź 2020 08:36 --

naimad napisał(a):
A sama choroba jak przeziębienie, jest temperatura, ból głowy i tyle, żona żadnych objawów nie ma. Na pewno choroba nie jest warta tego co się odprawia na całym świecie, nie wiem kto ma w tym cel, żeby tak świat zmienić, są poważniejsze choroby niż ten cały covid.


To ze względu na te manekiny w szpitalach[/quote]

Mój brat (zwolennik teorii spiskowych) twierdzi, że są to wynajęci aktorzy, którzy udają w nagraniach chorych pacjentów bo żaden COVID nie istnieje.
_________________
Zapraszam na moją stronę! :) https://www.facebook.com/darekwpodrozy

Image
Góra
 Relacje PM off
snooka lubi ten post.
 
 
#11372 PostWysłany: 29 Paź 2020 09:31 

Rejestracja: 02 Paź 2011
Posty: 610
Ostrzeżenia: 1
niebieski
warsawreceiver napisał(a):
Święta będą po lodzie:

Cytuj:
– Po przesileniu na przełomie listopada i grudnia liczba zachorowań zacznie spadać. Ze względu na skalę zakażeń w całej populacji i wprowadzone obostrzenia, pandemia zacznie naturalnie wygasać – mówi doktor Jakub Zieliński.
https://natemat.pl/324955,prognoza-epidemii-koronawirusa-najwiecej-zgonow-przed-bozym-narodzeniem


Kol. @warsawreceiver
Nie wiem, czy to dobrze prezentowac takie 'herezje' na tym forum, bo gdy ja o tym pisalem, to zostalem co najwyzej wysmiany sarkazmami.
Ale skoro Kol. @j_a nawet polubil ta informacje, to pozostaje mi sie tylko cieszyc, ze przynajmniej przyjal do wiadomosci, ze wieksza ilosc osob, ktora przeszla chorobe w przeszlosci implikuje zmniejszona iloscia zakazen w przyszlosci. Zwlaszcza gdy pisze to naukowiec, a nie anonimowy Flus (choc tez opierajacy sie na danych).
Góra
 Relacje PM off
john_doe lubi ten post.
 
 
#11373 PostWysłany: 29 Paź 2020 09:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Mar 2019
Posty: 126
Loty: 8
Kilometry: 10 502
srebrny
Każdy płaskovidowiec mówi, że koronawirus nie istnieje, a gdy jest chory to wrzeszczy najgłośniej gdzie jest karetka. Ostatnio moja koleżanka stała w kolejce do wymazu. Biegał po kolejce jakiś facet z przerażeniem w oczach czy go ktoś nie wpuści, bo on się tak źle czuje, że zaraz umrze. Potem się okazało, że - jak stwierdził - "on nie wierzył w koronę, poszedł na mszę i go pokarało".
Góra
 Relacje PM off
7 ludzi lubi ten post.
 
 
#11374 PostWysłany: 29 Paź 2020 09:37 

Rejestracja: 02 Paź 2011
Posty: 610
Ostrzeżenia: 1
niebieski
sofizmat napisał(a):
Za to lockdown pol godziny temu oglosila Francja.
Nie, nie taki jak Niemcy. Taki prawdziwy. Z relacji znajomych wiem, ze juz do tej pory byl tam zamordyzm, a ludzie sa na krawedzi wybuchu.


Kolezanko @sofizmat
Co to za porzadny 'lockdown' we Francji, skoro dzieci beda chodzic do szkoly.
Chyba, ze 'zabojady' maja inne dane niz nasi Forumowicze i wiedza, ze obecnosc dzieci w szkolach jednak nie odpowiada w sposob znaczacy za wzrost zakazen.
W Czechach minelo juz 2 tygodnie od zamkniecia wszystkich placowek edukacyjnych, od szkol srednich do przedszkoli, a jakos ilosc zakazen im nie spada w sposob znaczacy.
Az sie boje to tu napisac, ale moze to jednak nie dzieci...?
Góra
 Relacje PM off
HandSome lubi ten post.
 
 
#11375 PostWysłany: 29 Paź 2020 09:52 

Rejestracja: 01 Paź 2017
Posty: 229
niebieski
Cytuj:

W Czechach minelo juz 2 tygodnie od zamkniecia wszystkich placowek edukacyjnych, od szkol srednich do przedszkoli, a jakos ilosc zakazen im nie spada w sposob znaczacy.
Az sie boje to tu napisac, ale moze to jednak nie dzieci...?


Żeby spaść, to najpierw musi się wypłaszczyć. 2 tygodnie to też może być za mało na wyciąganie wniosków. Sama jestem ciekawa, jak to z tymi dziećmi jest, jednak logika mi podpowiada, że jak się zamknie w małych klasach osobniki ludzkie w znacznych ilościach (w Polsce chyba 4 mln uczniów) na parę godzin bez żadnej ochrony, to jednak zaczną się zakażać od siebie (chociaż żadko chorują) a potem zakażać domowników (kolejne 6-7 mln, tutaj już jednak cięższy przebieg bardziej prawdopodobny)... :?:
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#11376 PostWysłany: 29 Paź 2020 10:00 

Rejestracja: 02 Paź 2011
Posty: 610
Ostrzeżenia: 1
niebieski
Kolezanko @kate1974
Oczywiscie Twoja logika jest jak najbardziej prawidlowa, tylko dane jakos nie do konca to potwierdzaja, przynajmniej w krajach, ktore zamknely szkoly/przedszkola. Moze trzeba bedzie troche dluzej poczekac, choc akurat w przypadku Czech czy Slowacji trudno bedzie wtedy ocenic, czy wiekszy wplyw na spadek liczby zakazen mial wprowadzony kilka dni temu 'lockdown', czy wczesniejsze zamkniecie szkol i przedszkoli.
Ale bedzie mozna tez probowac to ocenic wg polskich danych, w koncu juz niedlugo rowniez minie 2 tygodnie od wprowadzenia nauczania zdalnego w szkolach srednich w czerwonych strefach. A na razie caly czas sie rozpedzamy...
Góra
 Relacje PM off  
 
#11377 PostWysłany: 29 Paź 2020 10:06 

Rejestracja: 25 Mar 2010
Posty: 677
Loty: 31
Kilometry: 89 760
Ostrzeżenia: 1
niebieski
@flus

Oczywicie, co to za lockdown, skoro dzieci chodzą do szkoły. Francuska gospodarka da sobie radę - odtąd jej kołem zamachowym będą szkolne sklepiki.
Góra
 Relacje PM off
flus lubi ten post.
 
 
#11378 PostWysłany: 29 Paź 2020 10:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Mar 2019
Posty: 126
Loty: 8
Kilometry: 10 502
srebrny
BB108 napisał(a):
Moja partnerka próbowała się skontaktować zarówno z sanepidem jak i ze swoim POZem. Do dwóch instytucji nie mogła się dodzwonić. Testu nie wykonała, formalnie nie jest w statystykach, choć przeszła to gorzej niż ja. Na żadnej „formalnej” kwarantannie nie była, na „samoizolacji” również. Mogła sobie chodzić po mieście zgodnie z prawem i zarażać ludzi wokół.


Mają dziś wprowadzić przepis obligatoryjnej kwarantanny dla domowników osoby zarażonej, a samą kwarantannę skrócić do 7 dni.
Góra
 Relacje PM off
j_a lubi ten post.
 
 
#11379 PostWysłany: 29 Paź 2020 10:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Lip 2017
Posty: 1449
Loty: 66
Kilometry: 132 538
Ostrzeżenia: 1
złoty
BB108 napisał(a):
i negatyw.

Murzyn,skoro już.
_________________
Coito ergo sum
Góra
 Relacje PM off  
 
#11380 PostWysłany: 29 Paź 2020 11:00 

Rejestracja: 12 Lut 2019
Posty: 260
niebieski
Niektórzy się tu oburzają na propozycje zamknięcia cmentarzy i podnoszą kwestie demonstracji. Oczywiście, że na demonstracji jest ryzyko zakażenia, dlatego jest tak mało ludzi :mrgreen: Natomiast w mojej ocenie jest on nieporównywalne do 1 listopada na cmentarzach. Proponuję kiedyś, bo już nie w tym roku, pojechać w południe na jakiś większy, warszawski cmentarz (lub w większym mieście). Procesja, msza, falujący tłum przed furtkami i bramami, gdzie kilka minut stoi się w tłoku, żeby w ogóle wejść. Alejki tak zapchane, że trudno przejść. Przy czym zdecydowaną większość stanowią jednak osoby starsze, ale oczywiście są całe rodziny.

Kolejna kwestia to wyjazdy. Toż to często spotkania całej rodziny jak w Boże Narodzenie. Rodziny, która zjeżdża często z całej Polski i nie tylko. Kolejna kwestia, przypomnijcie sobie ile jest wypadków samochodowych w tym czasie, jak teraz ofiary uzyskają pomoc? Zakleszczonego w rozbitym samochodzie wyciągną strażacy, ale pogotowie przyjedzie jak akurat nie będzie stało w kolejce pod SOR-em.

Protesty są zapewne ryzykowne pod względem możliwości zakażania. Większym czy mniejszym niż np. codzienne poruszanie się po ulicach trzeba by pewnie zbadać, bo ocenę każdy będzie miał inną. Fakt, strach ludzi przed chorobą został cynicznie wykorzystany, władza liczyła, że skala protestów będzie mniejsza i uda się je spacyfikować, bo "zgodnie z prawem" zakazano wcześniej demonstracji. Na dodatek emocje zostały jeszcze nakręcone, wezwanie do obrony kościołów pokazują, że rządzący zakaz zgromadzeń traktują instrumentalnie i wykorzystują do własnych celów. Opowiadanie teraz o deeskalacji i ryzyku epidemicznym to opowiadanie się po tej stronie, która wywołała konflikt zamawiając właśnie w tej chwili takie a nie inne orzeczenie Przyłębskiej &co.
Góra
 Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
 
 [ 12693 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 566, 567, 568, 569, 570, 571, 572 ... 635  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot], Proximic [Bot] oraz 9 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group