Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 4 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 12 Wrz 2016 17:51 

Rejestracja: 02 Kwi 2013
Posty: 347
Propozycje na maltańskim "grouponie" :

https://dealtoday.com.mt/deal/spirit-of ... bar-5.html
https://dealtoday.com.mt/deal/all-inclu ... gan-1.html
https://dealtoday.com.mt/deal/comino-bl ... ons-2.html
https://dealtoday.com.mt/deal/all-inclu ... ded-2.html
https://dealtoday.com.mt/deal/all-inclu ... gan-1.html
https://dealtoday.com.mt/deal/have-fun- ... a-bay.html
https://dealtoday.com.mt/deal/experienc ... liema.html
https://dealtoday.com.mt/deal/explore-c ... a-bay.html
https://dealtoday.com.mt/deal/the-best- ... bar-1.html
https://dealtoday.com.mt/deal/visit-goz ... ons-1.html
https://dealtoday.com.mt/deal/explore-t ... rts-1.html
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 12 Wrz 2016 18:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Mar 2014
Posty: 1230
Loty: 102
Kilometry: 203 302
niebieski
Dziś wróciłem z Malty,
kupowałem na owym "gruponie" kupon na wycieczkę Goz + Cominno z Capitan Morgan. Chyba mało popularna to opcja bo :
1. obsługa zachowywała się jakby pierwszy raz widziała taki kupon
2. cena na miejscu jest taka sama jak w kuponach, nawet w ich katalogu który leży na każdym rogu ulicy jest taka sama cena
3. ostatecznie przy wejściu na pokład dali nam opaski, kolor zielony. Każdy miał opaskę, jedni zielony inni czerwony. Dali nam ją po analizie naszego kuponu. Przy dopłynięciu na Gozo okazało się, że zielony ma wykupione tylko Cominno , więc szybko trzeba było interweniować, ale kupony zabrali nam przy wejściu na pokład. Ostatecznie udało się przekonać ich, że jednak mieliśmy też kupione Gozo. Choć nie było to łatwe, bo niby angielski jest drugim językiem urzędowym Malty, ale dużej części osób bardzo słabo on idzie.

Podsumowując: kupcie wycieczki na miejscu, bo owy grupon nie ma sensu.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#3 PostWysłany: 03 Lip 2017 14:19 

Rejestracja: 05 Lut 2014
Posty: 121
Loty: 35
Kilometry: 71 245
Chciałam otwierać nowy temat, ale w sumie podłączę się pod te dwa posty, skoro już coś jest wspomniane. Może ktoś opisze swoje przygody z innych tego typu wycieczek przy okazji, choć bardzo ogólne opisy widziałam też w innych tematach.

Przed wyjazdem próbowałam znaleźć więcej informacji na temat rejsów na Comino (Gozo mnie nie interesowało, to zbyt piękna wyspa, by zwiedzać ją na szybko w ciągu 2h…) i nie byłam w stanie znaleźć nic sensowengo. Może więc mój post przyda się komu innemu (kto akurat nie ma ochoty czytać całej relacji ;) )
Nie wiem jak wygląda kwestia grouponów - czy nadal są one tak nierozpoznawalne przez obsługę, jak pisze @dziabulek powyżej, ponieważ my kupiłyśmy bilety od pani stojącej codziennie na przystanku Spinola Bay - przedstawicielki firmy Captain Morgan. Z tego, co zorientowałam się po przyjeździe z Malty, wyjściowa cena 20 eur za rejs na Comino jest ceną zawyżoną, a sprzedawcy mają duże pole do popisu by się targować, skoro na grouponie bez problemu można ten sam rejs na Comino kupić za 15 eur. My „utargowałyśmy” cenę 18 eur :D

Ruszamy o 10:00, powrót: 17:00

Co jest na statku? Sprzedający będą koloryzować. Potem na statku kapitan powie: jeśli coś jest niezgodne z opisem, to nie nasza wina tylko tych, co sprzedali wam bilety :D
Więc co usłyszałyśmy:
Napoje? Wino, piwo, woda, soft drinks, soki.
Lunch? Zimny bufet, owoce.
Dojazd na statek można sobie zapewnić dzięki sprzedającym bilety, którzy wsadzą nas do autobusu hop-on, hop-off, więc generalnie można do Sliemy dojechać zewsząd, gdzie te autobusy się zatrzymują. My akurat ze Spinola Bay miałyśmy do Sliemy ok. 10 minut (wygodna opcja). Bilety pokazujemy wpuszczającemu na pokład a ten obrączkuje nas odpowiednio. Na zielono lub czerwono.
Warto przyjść minimum pół godziny przed odpłynięciem by zająć miejsce. Miejsce siedzące na górnym pokładzie wydaje się lepszą opcją, bo jest odsłonięty, siedzi się wyżej, więc są lepsze widoki. Natomiast już po 5 minutach tak przewiewa, że można tego pożałować, jeśli ma się za cienki ubiór :D

Wyładowanie statku:

Załącznik:
20170520_100324.jpg

Załącznik:
20170520_100312.jpg


Rejs trwa ok. godzinę, Można zobaczyć północne wytrzeże Malty w tym zatoczki, których normalnie na tygodniowym urlopie się nie odwiedza ;)

Załącznik:
20170520_111643.jpg


Potem kapitan cumuje w porcie Gozo, wysadza wszystkich, którzy mają wykupiony rejs na Gozo, po czym cumuje na Comino i wydaje lunch. By dostać lunch, trzeba obejść statek i wejść na dolny pokład na nowo (celem utworzenia się kolejki) - w tle widać kolejkę z różnych statków na wyspę - laguna to miejsce cumowania wszystkiego, co możliwe:

Załącznik:
20170520_120216.jpg


Na lunch są trzy plasterki wędliny, łyżka makaronu z oliwkami na zimno, trzy ćwiartki pomidora, garść sałaty. Do oporu: pieczywo, przyprawy i majonez, pomarańcze (pomarańcze wyczerpują słowo „fruits” - pani sprzedającej nam bilety :D ) Na szczęście maltański chleb jest przepyszny, więc zjadłam go aż trzy kromki ;)

Załącznik:
20170520_120656.jpg


Jeśli chodzi o napoje - panowie barmani przez cały rejs w obie strony serwują wodę, fantę, sprite, colę i piwo. Wino białe i czerwone - samoobsługa. Nie ma w ogóle soków. Jest maszyna do pomarańczowego squash, ale nieczynna.

Załącznik:
IMG_2157.JPG

Załącznik:
IMG_2155.JPG

Załącznik:
IMG_2154.JPG


Czas na Comino:
statek cumuje ok. 11:30, więc można zrezygnować z lunchu by mieć więcej czasu. Jeśli nie, przy sprawnym zajęciu kolejki można być po lanczu już o 12:00. Powrót na statek: 15:50, odjazd: 16:00.

Czy cztery godziny na Comino wystarczają? Na pewno tak! Ja nie jestem fanką opalania, owszem, laguna jest piękna i nawet wydaje mi się, nie było aż tak mocno zajęte w maju, choć oczywiście piaszczysta plaża była cała zajęta.

Załącznik:
20170520_153622.jpg

Załącznik:
20170520_124130.jpg

Załącznik:
20170520_123559.jpg

Załącznik:
20170520_123519.jpg

Załącznik:
20.jpg



Gdyby nie fakt, że szukałam z moją koleżanką Grażyną miejsca dla niej do opalania - miałabym prawie 4 h na obejście całej wyspy.

Wyspę na pewno lepiej obejść, niż smażyć się jak sardynka w puszce przy lagunie, jest co zobaczyć.
Idąc w stronę południową można zobaczyć:

Crystal Lagoon z góry, wieżę santa Marija (ja nie weszłam, bo miałam tylko 2,5 h na wszystko)

Załącznik:
IMG_2117.JPG

Załącznik:
IMG_2097.JPG

Załącznik:
IMG_2094.JPG

Załącznik:
IMG_2093.JPG

Załącznik:
IMG_2090.JPG

Załącznik:
IMG_2088.JPG

Załącznik:
IMG_2084.JPG

Załącznik:
IMG_2083.JPG

Załącznik:
IMG_2081.JPG


ruiny szpitala dla umysłowo chorych - polecam, bardzo malownicze!

Załącznik:
IMG_2109.JPG

Załącznik:
IMG_2108.JPG

Załącznik:
IMG_2107.JPG

Załącznik:
IMG_2106.JPG

Załącznik:
IMG_2102.JPG

Załącznik:
IMG_2101.JPG

Załącznik:
IMG_2099.JPG

Załącznik:
20170520_132308.jpg


potem jest jeszcze opuszczona farma świń

Załącznik:
IMG_2130.JPG

Załącznik:
IMG_2129.JPG

Załącznik:
IMG_2126.JPG

Załącznik:
IMG_2124.JPG

Załącznik:
IMG_2122.JPG

Załącznik:
20170520_142346.jpg

Załącznik:
20170520_135229.jpg

Załącznik:
20170520_135210.jpg

Załącznik:
20170520_135112.jpg


lądowisko dla helikopterów

Załącznik:
IMG_2133.JPG


oraz, dla chcących opalać się - polecam zrezygnować z laguny na rzecz plaży przy Santa Maria Bay! Jest tam przyczepa sprzedająca podstawowe produkty, ratownik, można wypożyczyć leżaki, ale co najważniejsze: jest mało ludzi! Liczne drzewa tworzą mini-plaże i można poczuć się, jakby było się samemu. Jeśli ktoś chce zobaczyć lagunę i wykąpać się - 20 minut spaceru na plażę Santa Marija to na pewno lepsza opcja niż leżenie na niewygodnych skałach w tłumie.

Załącznik:
20170520_143850.jpg


Ogólnie Comino bardzo mi się podoba - jest pustynnie i malowniczo.

Załącznik:
IMG_2139.JPG

Załącznik:
IMG_2137.JPG

Załącznik:
IMG_2120.JPG


Tutaj widać port Cirkewwa na Malcie:

Załącznik:
IMG_2114.JPG

Załącznik:
IMG_2089.JPG

Załącznik:
IMG_2079.JPG


Trzeba wziąć dużo płynów! Bo jedyne pewne miejsce, gdzie można je dokupić, to przy lagunie (w tę przyczepkę przy Santa Marijja Bay bym tak stuprocentowo nie wierzyła, zwłaszcza poza szczytem sezonu). W lipcu i sierpniu nie polecam trekkingu - praktycznie nie ma cienia i jest bardzo upalnie. Próbowaliśmy pospacerować po Comino 2 lata temu w lipcu - daliśmy radę dojść do pierwszej zatoki :D czyli jakieś 20 minut spaceru - i mieliśmy dosyć.
W drodze powrotnej pozwoliłam sobie na dwa plastikowe kubeczki wina ;) W stronę Comino - nie polecam, upał da się 3x mocniej we znaki. Niektórzy pasażerowie bardzo intensywnie korzystali z darmowego alkoholu :D

Załącznik:
20170520_161433.jpg


Podsumowując: 15 eur za rejs na Comino to dobra opcja. Inna opcja na zobaczenie Comino to jedynie wykupienie wodnej taxi Round trip małym stateczkiem za 10 eur z okolic Cirkewwy (widziałyśmy też panów sprzedających rejsy na Comino w okolicach Ramla Bay - tej na Malcie) lub z Gozo, jeśli ktoś jest akurat na Gozo. Natomiast czy warto poświęcać czas na dojazd komunikacją miejską do Cirkewwy? Moim zdaniem nie, chyba, że ktoś mieszka blisko, np. w Mellieha czy Xemxija.
Za cenę rejsu z Captain Morgan - 15 eur - ma się rozrywkę tak naprawdę na cały dzień: zapewniony dojazd, napoje, lunch. Może nie najwyższych lotów ten lunch, ale choć można coś przekąsić ;) Ten lunch traktuję raczje w kategoriach sympatycznego gratisu niż czegoś wartego tej ceny. Klimat na statku to raczej mocna masówka, jeśli ktoś spodziewa się romantycznego kameralnego rejsu, to może lepiej niech skorzysta z innego przewoźnika niż Captain Morgan ;)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
moje relacje:

Malta
Stany - Zachodnie Wybrzeże
Słowenia

zapytaj mnie o: Słowenię, Kambodżę, Paryż, Budapeszt, Porto, Pragę, Berlin, Tallinn, Warszawę, Stany, Maltę
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
3 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#4 PostWysłany: 22 Wrz 2019 08:05 

Rejestracja: 01 Lis 2016
Posty: 20
Niestety miałem nieszczęście skorzystać z innej firmy. Kupiłem bilet u naganiacza obsługującego kursy hop on hop off (przystanek St Guljan Ross)- powiedziałem wyraźnie że chodzi mi o prom Captain Morgan. Koszt 20 euro w tym wliczona podwózka hop on hop off. Na miejscu wskazano mi biało niebieski prom Supreme i dostałem pomarańczową opaskę. Boarding od 9.45, trwał ok.1h,. Żadnych drinków ani prowiantu dla pomarańczowych nie było (inne kolory np. zielony - miały). Czułem się jak gorszy sort.
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 4 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group