Forum strony Fly4free.pl
https://www.fly4free.pl/forum/

Kapsztad
kapsztad,355,38822
Strona 1 z 5

Autor:  dzadzax [ 27 Gru 2013 20:33 ]
Temat postu:  Kapsztad

Witam- wybieram się do Kapsztadu 1.04.2014 - szukam wszelkich informacji praktycznych dotyczących miasta a także okolic - polecanych miejsc noclegowych, miejsc gdzie można tanio i dobre afrykańskie lokalne potrawy skonsumować, ceny lokalnych wycieczek a także ceny- bilety za wejścia do lokalnych atrakcji, informacji o poruszaniu się zarówno po mieście jak i okolicach a może i nawet dalej - jeśli ktoś tam był może jakaś relacja byłaby mile widziana.

Autor:  opethowa [ 06 Sty 2014 15:06 ]
Temat postu:  Re: KAPSZTAD

hej,

ja wybieram się do RPA w październiku. Jeśli pozyskałeś jakieś info, to chętnie bym się czegoś od Ciebie dowiedziała:)

https://www.facebook.com/marta.krawczyk.1426 lub na opethowa@gmail.com

Dzięki:)

Autor:  BusinessClass [ 06 Sty 2014 15:21 ]
Temat postu:  Re: KAPSZTAD

Życie w Kapsztadzie kręci się wokół Long Street. Bary, restauracje, agenci sprzedający wycieczki - znajdziesz tam wszystko. Tylko noclegu nie polecam - jest strasznie głośno i wszyscy używają klaksonów! Najlepsza knajpa nazywała się Mojito, jeśli jeszcze istnieje to steki i drinki są wyśmienite, warto!

Największy minus to brak bezpieczeństwa, zagrożenie ze strony czarnych. szczerze mówiąc, bezpieczniej czułem się w uważanym za niebezpieczne brazylijskim Sao Paulo. Najbezpieczniej poruszać się taksówkami (tanie) i sightseeing bus, nie chodzić po zmroku, unikać okolic dworca kolejowego i ścisłego centrum (po godz 17tej).

Z jednodniówek skorzystałem z:

- nurkowania z rekinami - super wrażenia, polecam!
- jednodniowa podróż na Przylądek Dobrej Nadziei (połączona z rezerwatem pingwinów i 5km na rowerze po parku narodowym, w cenie lunch), po drodze wieloryby, antylopy i parę innych atrakcji
- 3godzinna lekcja surfingu (tylko ja i instruktor)

Możliwe były też inne wycieczki, typu wine tour, wspinanie, nurkowanie i helicopter tours. Na tą ostatnią na szczęście poskąpiłem - i dobrze, bo w drodze powrotnej samolot tak wystartował, że leciał identyczną trasą, co helicopter tour :)

Koniecznie trzeba zaliczyć park narodowy na szczycie Table Mountain. Widoki super, zdjęcia jeszcze lepsze. Uwierzyli, że dowód osobisty to legitymacja studencka i dostałem zniżkę. Super fotki można zrobić na Signal Hill.

Warto zainwestować w całodzienny bilet sightseeing bus (blue route) i wysiąść w Hout Bay. Tam za polecam półgodzinny rejs na wyspę na której są setki fok. Najbardziej trendy a przy tym najbezpieczniejsza jest Camps Bay Beach.

Odradzam W&A Waterfront, nudno, w angielskim stylu i drogo.

Przewodnicy odradzali mi wyprawę na Przylądek Igielny, (Cape Agulhas), podobno strata czasu i pieniędzy, a miejsce gdzie łączą się oceany wygląda jak każdy inny punkt wybrzeża.

Cen nie wrzucam, bo byłem chwilę przed mistrzostwami świata w RPA więc na pewno się pozmieniały.

Autor:  przemos74 [ 06 Sty 2014 15:22 ]
Temat postu:  Re: KAPSZTAD

Byłem w zeszłym roku tydzień w Kapsztadzie. Proszę o konkretne pytania tutaj to pomogę.

Autor:  opethowa [ 06 Sty 2014 15:42 ]
Temat postu:  Re: KAPSZTAD

BusinessClass napisał(a):
Życie w Kapsztadzie kręci się wokół Long Street. Bary, restauracje, agenci sprzedający wycieczki - znajdziesz tam wszystko. Tylko noclegu nie polecam - jest strasznie głośno i wszyscy używają klaksonów! Najlepsza knajpa nazywała się Mojito, jeśli jeszcze istnieje to steki i drinki są wyśmienite, warto!

Największy minus to brak bezpieczeństwa, zagrożenie ze strony czarnych. szczerze mówiąc, bezpieczniej czułem się w uważanym za niebezpieczne brazylijskim Sao Paulo. Najbezpieczniej poruszać się taksówkami (tanie) i sightseeing bus, nie chodzić po zmroku, unikać okolic dworca kolejowego i ścisłego centrum (po godz 17tej).

Z jednodniówek skorzystałem z:

- nurkowania z rekinami - super wrażenia, polecam!
- jednodniowa podróż na Przylądek Dobrej Nadziei (połączona z rezerwatem pingwinów i 5km na rowerze po parku narodowym, w cenie lunch), po drodze wieloryby, antylopy i parę innych atrakcji
- 3godzinna lekcja surfingu (tylko ja i instruktor)

Możliwe były też inne wycieczki, typu wine tour, wspinanie, nurkowanie i helicopter tours. Na tą ostatnią na szczęście poskąpiłem - i dobrze, bo w drodze powrotnej samolot tak wystartował, że leciał identyczną trasą, co helicopter tour :)

Koniecznie trzeba zaliczyć park narodowy na szczycie Table Mountain. Widoki super, zdjęcia jeszcze lepsze. Uwierzyli, że dowód osobisty to legitymacja studencka i dostałem zniżkę. Super fotki można zrobić na Signal Hill.

Warto zainwestować w całodzienny bilet sightseeing bus (blue route) i wysiąść w Hout Bay. Tam za polecam półgodzinny rejs na wyspę na której są setki fok. Najbardziej trendy a przy tym najbezpieczniejsza jest Camps Bay Beach.

Odradzam W&A Waterfront, nudno, w angielskim stylu i drogo.

Przewodnicy odradzali mi wyprawę na Przylądek Igielny, (Cape Agulhas), podobno strata czasu i pieniędzy, a miejsce gdzie łączą się oceany wygląda jak każdy inny punkt wybrzeża.

Cen nie wrzucam, bo byłem chwilę przed mistrzostwami świata w RPA więc na pewno się pozmieniały.



dziękuję:) a napiszcie mi proszę czy warto zobaczyć dzielnicę Bo-Kaap?? Do tej pory podróżowałam po Azji, więc to duży przeskok kulturowy. Czy lepiej szukać noclegu w hostelach na miejscu czy już w PL zabukować?
Strasznie liczę na pingwiny:), Górę Stołową i Przylądek. Chciałabym zwiedzić mniej oblegane miejsca, bo ja raczej z tych, co podziwiają przyrodę:)
Ile kosztowały rekiny mniej więcej?
Ogólnie to chcemy spędzić ok. 3 tyg. i zaczynam zastanawiać się co warto:) To tak na szybko mi przyszły pytania do głowy. Dziękuję:)

Autor:  BusinessClass [ 06 Sty 2014 16:02 ]
Temat postu:  Re: KAPSZTAD

Tu masz ceny firmy, z którą nurkowałem z rekinami:

http://www.white-shark-diving.com/white ... -tours.htm

Autor:  opethowa [ 06 Sty 2014 16:21 ]
Temat postu:  Re: KAPSZTAD

na miejscu wykupiłeś nurkowanie?

Autor:  BusinessClass [ 06 Sty 2014 16:29 ]
Temat postu:  Re: KAPSZTAD

Przez pośrednika z Long Street ale wykonawcą usługi była firma, której link podałem powyżej.

Autor:  przemos74 [ 06 Sty 2014 16:35 ]
Temat postu:  Re: KAPSZTAD

Wypożycz samochód - do ruchu lewostronnego przyzwyczaiłem się w przeciągu 10 minut. A mobilność była na 5 z plusem! Dotarłem wszędzie i zwiedziłem wszystko co zaplanowałem. Do tego dobre ceny. Teraz ZAR ma dobry przelicznik, więc idealny czas na zwiedzanie RPA i cudownego Kapsztadu. To moje drugie po Singapurze, ulubione miasto :)

Autor:  01ERES [ 08 Sty 2014 15:01 ]
Temat postu:  Re: Kapsztad

Prosze o odpowiedz kogos bywalego lub miejscowego:
"kolega leci w niedziele do Kapsztadu, na 3 tygodnie. Czy jest sens szczepic sie? Jesli tak to przeciw czemu?"

Autor:  opethowa [ 08 Sty 2014 19:21 ]
Temat postu:  Re: Kapsztad

to raczej za późno żeby się szczepić...Tam nie ma wymaganych szczepień.

Pozdrawiam

Autor:  marek2011 [ 09 Kwi 2014 21:26 ]
Temat postu:  Re: Kapsztad

Moje wrażenia z Kapsztadu - jeśli chodzi o bezpieczeństwo - były pozytywne (luty 2014) : kilka razy przechodziłem późno w nocy spacerem między centrum i Waterfront (ok. 20-30 min) i nie było nic niepokojącego. Cisza, spokój, nikt nikogo nie zaczepiał.

Autor:  MrGonzo [ 05 Cze 2014 11:59 ]
Temat postu:  Re: Kapsztad

A wszędzie słyszałem że tam jest tak niebezpiecznie. Ludzie biegają z maczetami i w ogóle. Widocznie zależy na co się trafi...

Autor:  akukukasku [ 20 Wrz 2014 08:46 ]
Temat postu:  Re: Kapsztad

No właśnie, jak jest z bezpieczeństwem.
Naprawdę trzeba ekstremalnie uważać czy opinie są przesadzone?
Jadę do Kapsztadu w listopadzie i trochę przerażają mnie relacje.

Autor:  scomin [ 20 Wrz 2014 09:13 ]
Temat postu:  Re: Kapsztad

Zapewne wrócisz cały i zdrowy, ale na pewno trzeba uważać gdzie się chodzi. Generalnie Kapsztad jest mniej niebezpieczny niż Johannesburg i Pretoria. Szczegółowe dane na temat przestępczości według poszczególnych dzielnic i typów przestępstw znajdziesz pod adresem:
http://www.crimestatssa.com/index.php

Autor:  hassim [ 20 Wrz 2014 09:16 ]
Temat postu:  Re: Kapsztad

Byłem w Kapsztadzie w sierpniu br. Po tym co się czyta na ogół na forach, na miejscu mega zaskoczenie. Jest super bezpiecznie, super czysto. Prawdopodobnie to pozostałości po mistrzostwach świata sprzed 4 lat. Wszystko nowe, bardzo ładnie utrzymane, non stop sprzątają na ulicach, wszędzie budki ze "strażnikami porządku". Chodziłem po różnych dzielnicach po zmroku z telefonem z gps w ręku i nikt mnie nigdy nawet nie zaczepił. Ludzie bardzo pozytywni. Nie namolni. Nawet handlarze co było dla mnie zaskoczeniem kolejnym. Ogólnie, przez fakt, że wszędzie pełno holendrów i napisów holenderskich, czuje się jakby się chodziło po Amsterdamie, tylko że w Kapsztadzie jest 100x ładniej i 100x czyściej.

Pojawiło się pytanie o Bo-Kaap. Na pewno warto iść i zobaczyć z bliska te cukierkowe domki, ale to wycieczka tak na kwadrans, bo jest tego 3 uliczki.

Autor:  akukukasku [ 21 Wrz 2014 10:44 ]
Temat postu:  Re: Kapsztad

O to fajnie, bo po przeczytaniu opinii w internecie włos się jeży na głowie.
Już miałam wizję gwałcicieli czających się za każdym rogiem.
A jak jest z transportem publicznym?
Jeździliście myciti bus?
Daje radę?
Czy bez samochodu da się poruszać po mieście bezpiecznie?

Autor:  luuk [ 07 Lis 2014 12:39 ]
Temat postu:  Re: Kapsztad

Jesli chodzi o bezpieczenstwo to wszystko jest oczywiscie kwestia "szczescia" czy sie cos przytrafi czy nie.
Spedzilem kilka dni w Kapsztadzie chodzac o roznych porach dnia i nic zlego sie nie wydarzylo, momentami mialem wrazenie , ze ulice sa dosc puste.
Mysle, ze kazdy kto wybiera sie do tego miasta nie ma co panikowac, wszystko bedzie w porzadku.
Pamietajcie jednak, zeby poprostu lepiej nie kusisc losu i nie chodzic z aparatem na szyi czy tez komorka w reku.
Zachowujac zdrowy rozsadek nie bedzie problemu :-)

Autor:  jacek96 [ 16 Kwi 2015 09:34 ]
Temat postu:  Re: Kapsztad

hassim napisał(a):
...Ogólnie, przez fakt, że wszędzie pełno holendrów i napisów holenderskich, czuje się jakby się chodziło po Amsterdamie, tylko że w Kapsztadzie jest 100x ładniej...

Opinia dyskusyjna, ktora pwoduje u mnie chec weryfikacji na miejscu, zwlaszcza z uwagi na obecne ceny na wspomnianym kierunku.
Moze byc cos 100x ladniejszego od jednej, z piekniejszych stolic Europy?! ;)

Autor:  jprawicki [ 16 Kwi 2015 15:18 ]
Temat postu:  Re: Kapsztad

Byłem w listopadzie 2014 i zdecydowanie polecam. Piękne miejsce i jest co robić.

Co do bezpieczeństwa - po przeczytaniu paru rzeczy w internecie nastawiałem się trochę na survival ale byłem pozytywnie zaskoczony. Parę zasad na pewno w tym pomoże - nie noszenie przy sobie większej gotówki, nie łażenie z wielkim i drogim aparatem, nie kręcenie się w nocy po podejrzanych rejonach i po centrum i nie zwiedzanie na własną rękę townships :). Poza jednym żebrakiem, który mnie nastraszył nagłym pojawieniem się na pustym placu i tekstem "Don't be affraid mister, I don't want to rob you" :) nic niepokojącego się nie wydarzyło :) Dostał ode mnie 20 randów, podziękował i pokierował w odpowiednie miejsce :P

Przemieszczałem się wszędzie komunikacją miejską i sporadycznie taksówką. Autobusy są czyste, punktualne i tanie. Trzeba tylko wyrobić sobie od razu myciti card na którą wpłacamy kasę i możemy jeździć. Polecam to zaraz po przyjeździe (lotnisko lub w centrum) bo na przedmieściach często nie ma gdzie tego zrobić (pozamykali sporo punktów przy przystankach). Autobusy w większości miejsc mają wydzielone własne pasy więc nie stoją w korkach i jeździ się dość sprawnie.

Na miejscu ceny bardzo przystępne i nie trzeba się szczypać. Bardzo dobre jedzenie (steki, owoce morza, ryby) i świetne lokalne wina za grosze. Mocniejsze alkohole do kupienia tylko w off-license :)

Co do zwiedzania to polecam oczywiście górę stołową. Bilet przez internet bo są często kolejki na miejscu i zadzwonić rano, żeby sprawdzić czy kolejka działa bo ja 2 razy się odbiłem z powodu silnego wiatru i mgły chociaż na ich stronie wisiała informacja, że kolejka działa :) No i oczywiście warto wziąć coś cieplejszego na górę bo potrafi człowieka przewiać. Warto pojechać co Camps Bay na najfajniejszą moim zdaniem plażę w CT. Dość fajne jest oceanarium w V&A i w ogóle cały V&A. Sporo fajnych knajpek, muzyka na żywo i zawsze jakieś atrakcje. Do tego sporo sklepów z lokalnymi produktami. Jak ktoś lubi to fajnie też wybrać się do jakiejś winnicy na degustację wina i dobrą kolację i do Kirstenbosch (szczególnie wiosną wygląda niesamowicie).

Jeśli dysponujecie samochodem to warto pojechać trasą widokową od Hout Bay. Widoki naprawdę zapierają dech w piersiach.

Jakby ktoś miał jakieś pytania to dajcie znać na jprawicki@gmail.com

Pozdrawiam

Strona 1 z 5 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/