Forum strony Fly4free.pl
https://www.fly4free.pl/forum/

Kapas
kapas,957,141252
Strona 1 z 1

Autor:  tunczaj [ 29 Kwi 2019 10:21 ]
Temat postu:  Kapas

Mala wysepka, a z racji sasiedztwa wiekszych i bardziej popularnych Perhentianow, Redang i Tioman - nieco pomijana

Najlepsza opcja na dojazd jest samolot do Terengganu i potem grab za ok. 30 ringit do Marang skad odplywaja lodki, ktore plywaja 5 razy w ciagu dnia, bodajze od 8 rano. ostatnia na lad to 17:30. cena to 30-40 MYR RT

Na Kapas jest kilka plaz, kilka szaletow, jeden "resort", osrodek nurkowy i pola namiotowe. Na wyspie nie ma sklepow, wiec zapasy lepiej zrobic na ladzie, jest kilka restauracyjek ale ceny sa wyspiarskie a porcje raczej niewielkie. Najlepiej przyjechac w tygodniu bo w weekendy zjezdzaja sie lokalsi na jednodniowe/dwudniowe wycieczki, aczkolwiek i tak nie ma tlumow. Wszystkie plaze sa ladne i czyste a najlepsze znajdziemy na polnocy wyspy - Safari Beach i Long Beach, tam rowniez sa najladniejsze rafy - bez wiekszego szalu ale i tak cieszy oko. Najlepiej snurkowac z samego rana przed 9, wtedy jest rowniez szansa na zobaczenie rekinow, choc sa bardzo plochliwe. Mi sie udalo zobaczyc tylko gdy bylem na skalkach a nie w wodzie.

Tuz obok Kapas, jest malutka wyspa-resort Gemia, gdzie ponoc rafy sa jeszcze ladniejsze. Dystans to raptem kilkaset metrow i wydaje sie ze przecietny plywak moglby spokojnie sie tam dostac na wlasna reke ale jest to zludne i raczej odradzam. Jest tam dosc silny prad i moze was wyniesc na otwarte morze od strony Wietnamu a tam juz nic nie plywa...

W kilku miejsach mozna rowniez wypozyczyc kajaki (10-20 myr/h), sa rowniez 2 krotkie szlaki trekingowe na druga strone wyspy.

Kapas jest idealna na chillout i relaks. Istnieje duza szansa ze bedziecie miec plaze tylko dla siebie. Zycie toczy sie powoli. Jest rowniez internet ale w niektorych miejsach okresowo nie ma pradu. Polecam na 3-5 dni :)

Autor:  meczko [ 30 Kwi 2019 02:14 ]
Temat postu:  Re: Kapas

Wszystko potwierdzam, oprócz jednego, przynajmniej w sezonie :)

tunczaj napisał(a):
Istnieje duza szansa ze bedziecie miec plaze tylko dla siebie.


Byłem w sierpniu (4 lata temu) i z marszu nie było łatwo znaleźć noclegu. Znaleźliśmy dopiero w trzecim czy czwartym miejscu, w którym pytaliśmy. Ale nawet wtedy nie robiło to wrażenia tłumu, bo wyspa jest naprawdę kameralna :)

Autor:  tunczaj [ 30 Kwi 2019 09:18 ]
Temat postu:  Re: Kapas

Ja bylem w terminie okolowielkanocnym I obawialem sie tlumow. faktycznie byl problem ze znalezieniem noclegu ale wystarczylo odejsc na te mniej centralne plaze zeby cieszyc sie samotnoscia :)

Btw, wazna informacja, rezerwowac mozna tylko przez whatsapp albo na miejscu, no bookingu I expediach nic nie ma :)

Wysłane z mojego HTC U Ultra przy użyciu Tapatalka

Autor:  bepa22 [ 18 Lis 2025 14:40 ]
Temat postu:  Re: Kapas

Info X 2025
Łódka – 40myr (w dwie strony).
W porcie w Marang już dość dobrze sprawdzają czy się zapłaciło opłaty za wstęp – łącznie 50myr/os.
NOCLEGI – obeszliśmy wszystkie, nie mieliśmy nic zarezerwowanego wcześniej :) Ceny za pokój 2os.
Od południa:
Kapas Turtlle Valley – super miejscówka, oddzielona od głównej plaży, ale ceny bardzo wysokie – 375myr.
Captain’s Longhouse – w sumie najfajniejsza miejscówka, ale jakaś dziwna akcja – niby twierdzili, że są „fully booked” a przez następne kilka dni nie widzieliśmy tam żadnych gości. 150myr. Jest też dorm ale nie wiem jaka cena.
Camping (nie pamiętam nazwy) – tylko namioty (ale są dostępne ich namioty nie trzeba swojego) – 20myr/os.
D-Kapas – resort dla chińczyków – ani fajnie ani tanio – 270myr.
Pak-Ya – domki typu „Brda” na plaży – warunki podstawowe, ale z łazienką – 80myr.
Kapas Butique Chalet – bardzo przyjemna miejscówka, fajne i czyste pokoje – tu w końcu skończylismy – wyjściowo 150myr, po targach 110myr. Pokój bez klimy. Z klimą drożej.
Ombak – domki – sporo ich obok siebie – 150myr.
Koral Beach Resort – pokoje w betonowym budynku – takie średnie miejsce, a ceny drogo – zapomniałem dokładnie ale coś kolo 250-300myr.
Te 3 poprzednie niestety są na głównej plaży, więc największy ruch jednodniowych turystów.
Qimi Chalet – lokalizacja najlepsza – z czystością domków średnio – wyjściowo 100myr, chcieli dać za 80myr. Ale ogólnie mi się całokształt bardzo podobał ale Starej trochę mniej. Ale widziałem, że prace remontowe były w trakcie, więc może na kolejny sezon się coś zmieni (oprócz ceny...).
Loko Loko - camping - ale już było zamknięte - lokalizacja super - jeszcze następna plaża za Qimi.
ŻARCIE:
Byliśmy w X, więc już prawie po sezonie. Knajpy w Qimi i w Captains Longhause już nie działały.
A więc znowu od południa:
Kapas Turtlle Valley – fajne miejsce, ale ceny z czapy, więc nie próbowaliśmy.
D-Kapas – prowadzone przez Chińczyków, więc i wybór dań większy.
Kapas Butique Chalet – trochę jakiś innych pozycji niż standard (pizza itp.), ale też trochę drożej
Ombak – malezyjskie żarcie – spoko miejsce
Koral Beach Resort – podobnie jak Ombak, ale Ombak nam bardziej do gustu przypadł, ale dla odmiany można iść.
Ogólnie ceny żarcia nie są zabójcze. Są chyba ze 2 małe sklepiki z podstawowymi rzeczami (największy przy Ombaku) – woda 1,5l – 4myr.
Browar – w Captains Longhause sprzedawali za 15myr puszkę 0.33l.
Weekendy – unikać bo wtedy jest pełno lokalnych turystów zarówno jednodniowych jak i zostających.
ATRAKCJE
Snorkeling – wycieczka dookoła wyspy z 3 przystankami na snorkeling – ok. 40myr/os (sprzęt w cenie).
Snorkeling – można se wypożyczyć sprzęt i iść samemu bo w sumie najlepsze miejsca są przy następnej plaży za campingiem Loko Loko. Są takie plastikowe podesty w morzu (2szt) i koło nich jest najlepiej. Oczywiście szału nie ma, ale coś tam można zobaczyć.
Treki – jeden do blue lagoon – pętla – nie trzeba wracać tą samą drogą. Drugi zaczyna się w okolicy betonowego jetty i kończy na północy wyspy. Wrócić można plażą. Na końcu wyspy jest punkt widokowy – Bukit Singa – warto się przejść bo widok fajny. Jak jest odpływ to po plaży/kamieniach się dojdzie, jak przypływ, to jakoś dżunglą zaraz przy plaży chyba da radę Treki ogólnie krótkie – ale jest mocno pod górę co w tym klimacie równa się litrom potu, więc wodę warto mieć. No i pomimo spryskania się jakimś antykomarzaczem, to komary nas pożarły kompletnie. Mieliśmy jakieś gówno (ale z lokalnego sklepu, a nie że z Europy) bez deet-u. Samo blue lagoon to ładne miejsce, ale do kąpania się takie średnie – kamieniste zejście i jak my byliśmy to spore fale.

Ogólnie mi się wyspa podobała bardzo. Jeszcze nie ma aż takiej komerchy, aczkolwiek widać że to się szybko zmienia.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/