Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 45 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 01 Cze 2013 01:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 Lip 2012
Posty: 829
Loty: 187
Kilometry: 302 324
Zbanowany
Jako że wyjazd lowcostowy, chcemy zabrać trochę jedzenia z PL.
Na stronie ambasady znalazłem zapis:
Cytuj:
Obowiązuje zakaz wwożenia żywności pochodzenia zwierzęcego – różnego rodzaju wędlin itp. - nawet jeżeli są to produkty zakupione w sklepach bezcłowych na europejskich lotniskach, kwiatów (także ciętych), owoców, roślin i nasion

Ma ktoś jakieś doświadczenia w tej kwestii ? Na pewno jakieś zupki chińskie weźmiemy. Sery można wwozić ?
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 01 Cze 2013 01:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2012
Posty: 5419
Loty: 151
Kilometry: 299 151
niebieski
Jakby się uprzeć to ser też jest pochodzenia zwierzęcego... ;-)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#3 PostWysłany: 01 Cze 2013 01:40 

Rejestracja: 01 Lis 2011
Posty: 27
ja miałam ze dwie zupki chińskie czy budynie/kisiele i nie było z tym problemu. Jako prezenty miałam też sporo słodyczy czekoladowych czy suche ciastka, alkohol itp.
ja rozumiem, że wyjazd budżetowy, ale naprawdę nie wiem czy jest sens tak wożenia całego zaopatrzenia, żarcie w np.7eleven lub tych "wszystko po 100jenów" nie jest drogie, a warto to wszystko popróbować niż wcinać cały pobyt te przysłowiowe już polskie kabanosy;)
Taka uwaga przy okazji - pamiętam, że tuż przed wyjazdem niechcący dowiedziałam się, że za próbę wwiezienia Sudafedu (Pseudoefedryna), ktory zwykle przy sobie mam w samolocie na zatoki, grozi nawet więzienie!
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 01 Cze 2013 02:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 Lip 2012
Posty: 829
Loty: 187
Kilometry: 302 324
Zbanowany
szymonpoznan1 napisał(a):
Jakby się uprzeć to ser też jest pochodzenia zwierzęcego... ;-)

Dlatego właśnie pytam ;)
Oczywiście ze będziemy kosztować lokalnej kuchni, jednakże ceny nas trochę przerażają i szukamy jakiego kompromisu ;)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 01 Cze 2013 04:36 

Rejestracja: 16 Lis 2011
Posty: 96
Z tego co pamietam to musisz wypelnic landing card i tam sa pytania o %, pety i jedzenie. Oczywiscie mozesz naklamac ,ze nie masz jedzenia ale np na Naricie maja rentgeny przed wyjsciem nie kazdego oczywiscie sprawdzaja (sam sie mocno rok temu przestraszylem i wcinalem kabanosy zanim odebralem bagaz :) ) ale byc moze za duzo sie naogladalem australijskiego i nowo zelandzkiego border control tam potrafia przywalic 200$-300$ za 2 banany czy jablko. Sam za tydzien lece do Japonii i sie zastanawiam.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 01 Cze 2013 09:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Kwi 2010
Posty: 2801
niebieski
mi grzebali w podręcznym a z tego co pamiętam miałem tam chyba kabanosy + jakieś resztki z przesiadek, na szczęście bez problemów wszystko


Ostatnio edytowany przez Roku, 20 Maj 2016 18:03, edytowano w sumie 1 raz
Cytowanie - nie cytuj całego postu poprzednika jeżeli zaraz pod nim odpowiadasz
Góra
 Relacje PM off  
 
#7 PostWysłany: 01 Cze 2013 09:34 

Rejestracja: 01 Cze 2013
Posty: 1
Ostatnio leciałem do Japonii i faktycznie zaglądali mi do bagażu rejestrowanego, ale do niczego się nie przyczepili (miałem jakieś nasze konserwy itp.) ale ogólnie polecam wziąć niewielką ilość jedzenia z Polski bo ceny w sklepach spożywczych są podobne do naszych a sklepów jest od groma i często są całodobowe. W każdym spożywczym można kupić dania obiadowe, które są podgrzewane na miejscu, są smaczne i w dobrych cenach. Dodatkowo w każdym sklepie dają takie japońskie fastfoody jakieś szaszłyczki czy hotdogi w dziwnym cieście i ceny takich rzeczy są nawet tańsze niż u nas - ok 3-4 zł za bardzo smaczne przekąski. Obiad ok 15-25 zł alb o w sklepie albo w tanim barze, których też jest dużo. Polecam natomiast sie zaopatrzyć w kartę inna niż mastercard bo mając mastercard można wypłacić gotówkę tylko na poczcie albo w citybanku. Pozostałe bankomaty nie obsługują europejskich masterów. Ja byłem tylko w Tokyo wiec nie wiem jak jest w całej Japonii:))

pozdrawiam
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 01 Cze 2013 10:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Sty 2013
Posty: 161
Loty: 98
Kilometry: 289 268
Wg mnie niema najmniejszego sensu targać ze sobą polskiego mniam.
Mi osobiście smakowało
ich jedzonko. Ceny jedzenia porównywalne jak u nas np. 6 szt bułeczek
z masełkiem do tego takie małe kawałki kurczaczka razem około 200 y.
czyli z 7 złociszy + kawa 100y, u nas w McSzajsie pewnie z 15 zł i jaki niedobre.
W południe można wskoczyć do jakiegoś baru a jest ich pełno-płacisz w automacie
i z bilecikiem idziesz do stołu i tam jakieś 500-700y (17zł),
u nas za obiadek też tyle zapłacisz jak nie więcej. Jak dobrze poszukać,
pewnie wyjdzie taniej jak u nas.
No i frajda popatyczkować ryż kluski,makaron i inne mniam,mniam :)
.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
becek lubi ten post.
 
 
#9 PostWysłany: 01 Cze 2013 12:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Cze 2012
Posty: 3395
Loty: 67
Kilometry: 146 355
srebrny
Ja się zgodzę z powyższym. Ceny naprawdę nie są jakieś bardzo masakryczne - śniadanie da się zjeść za 200Y (micha ryżu + jajko sadzone + misu + paski nori), obiad za 500-600Y (jakiś udon, ramen czy inne zupy w misce wielkości takiej, że sama nie dawałam rady). Moim zdaniem naprawdę nie warto się wozić tam z zupkami chińskimi.
Góra
 Relacje PM off  
 
#10 PostWysłany: 01 Cze 2013 13:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Lut 2012
Posty: 984
Loty: 635
Kilometry: 703 614
niebieski
Nie bralbym zadnego jedzenia ze soba do Japonii. To bezsensowny pomysl. Wrocilem z Japonii 2 dni temu. Jedzenie nie jest tam wcale takie drogie jesli sie nie szaleje. Ciagniecie ze soba chinskich zupek to calkowity bezsens. Tam zupka w supermarkecie kosztuje 4 zlote (kubek) i spokojnie na miejscu mozna sobie ja zalac. Jeszcze paleczki dostaniesz do zestawu. Strasznie droga Japonia to tez troche przesadzony mit.
Zycze milego wyjazdu......
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
becek lubi ten post.
 
 
#11 PostWysłany: 04 Kwi 2016 11:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Sty 2013
Posty: 73
Loty: 235
Kilometry: 523 249
Q: Czy są problemy z wwozem żywności?
A: Nie opłaca się przywozić jedzenia.
Q: Ale czy są problemy?
A: Mówię przecież, że nie ma sensu.
Q: Ale czy się czepiają czy nie?
A: Zupki tam kosztują 4 PLN...

Naprawdę nie rozumiem takiej dyskusji...
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#12 PostWysłany: 04 Kwi 2016 11:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3493
złoty
to prawda, takie infantylne pytania powinny od razu trafiać do kosza
słoiki...
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#13 PostWysłany: 04 Kwi 2016 11:19 

Rejestracja: 09 Mar 2014
Posty: 3300
złoty
@Kornel
Masz rację. Może wypowie się też ktoś, kto faktycznie wwoził jedzenie i ma jakieś własne doświadczenia.
Mnie też to interesuje, bo lecimy z dzieckiem, które japońszczyzny nie lubi i coś dla niej na pewno zabierzemy ze sobą (na wszelki wypadek).
Góra
 Relacje PM off  
 
#14 PostWysłany: 04 Kwi 2016 11:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3493
złoty
w supermarketach znajdziesz tam jedzenie dla każdego,także europejskie
ceny nie są zabójcze, a naszych cenach
skoro masz napisane ze nie wolno to chcesz mając małe dziecko testować prawo japońskie?
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
bzyfon lubi ten post.
 
 
#15 PostWysłany: 04 Kwi 2016 11:31 

Rejestracja: 09 Mar 2014
Posty: 3300
złoty
Ale wątek nie jest chyba o tym, czy warto wwozić, ale czy można. :D
Tak przypuszczam, że wszystko można tam kupić, ale nie bardzo mi się chce próbować np. z płatkami do mleka, kupować 5 różnych i sprawdzać, czy i które będą dziecku smakować. Próbować oczywiście będziemy, ale na wszelki wypadek coś jadalnego na 100% również musimy mieć.
Góra
 Relacje PM off  
 
#16 PostWysłany: 04 Kwi 2016 11:55 

Rejestracja: 20 Lut 2012
Posty: 4724
srebrny
co tu duzo gadac - jedzenia nie wolno wwzic, probujacych uprzedzam tak jak inni ze w Naricie na lotnisku jest kontrola celna i
kazdy bagaz przechodzi przez rentgen.
Góra
 Relacje PM off  
 
#17 PostWysłany: 04 Kwi 2016 12:02 

Rejestracja: 01 Lis 2011
Posty: 27
Misiatek napisał(a):
Ale wątek nie jest chyba o tym, czy warto wwozić, ale czy można. :D
Tak przypuszczam, że wszystko można tam kupić, ale nie bardzo mi się chce próbować np. z płatkami do mleka, kupować 5 różnych i sprawdzać, czy i które będą dziecku smakować. Próbować oczywiście będziemy, ale na wszelki wypadek coś jadalnego na 100% również musimy mieć.


Hej,
To nie jest inna planeta. Maja tez 'nasze' firmy, wiec Kellogsy czy inne Nesquicki spokojnie kupisz; sa nawet w takich fajnych, malych opakowaniach 'na raz'. Oczywiscie, to dotyczy innych produktow tez, wiec zawsze znajdziesz cos z firm Wam znanych z Europy.
Góra
 Relacje PM off  
 
#18 PostWysłany: 04 Kwi 2016 12:17 

Rejestracja: 09 Mar 2014
Posty: 3300
złoty
michcioj napisał(a):
co tu duzo gadac - jedzenia nie wolno wwzic, probujacych uprzedzam tak jak inni ze w Naricie na lotnisku jest kontrola celna i
kazdy bagaz przechodzi przez rentgen.

no chyba tylko jedzenia pochodzenia zwierzęcego, owoców i warzyw. nie tak?
Góra
 Relacje PM off  
 
#19 PostWysłany: 04 Kwi 2016 13:08 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Wrz 2011
Posty: 2405
Loty: 217
Kilometry: 253 935
Kornel napisał(a):
Q: Czy są problemy z wwozem żywności?
A: Nie opłaca się przywozić jedzenia.
Q: Ale czy są problemy?
A: Mówię przecież, że nie ma sensu.
Q: Ale czy się czepiają czy nie?
A: Zupki tam kosztują 4 PLN...

Naprawdę nie rozumiem takiej dyskusji...


A ja nie rozumiem po co odkopałeś temat sprzed 3 lat...
Przeglądałem różne relacje z Japonii i jeżeli chodzi o koszty żywienia to mam wrażenie że przykładowo w Tokio jest taniej niż w Londynie czy w Paryżu.
Góra
 Relacje PM off  
 
#20 PostWysłany: 04 Kwi 2016 13:22 

Rejestracja: 12 Gru 2011
Posty: 1493
srebrny
Misiatek napisał(a):
Ale wątek nie jest chyba o tym, czy warto wwozić, ale czy można. :D
Tak przypuszczam, że wszystko można tam kupić, ale nie bardzo mi się chce próbować np. z płatkami do mleka, kupować 5 różnych i sprawdzać, czy i które będą dziecku smakować. Próbować oczywiście będziemy, ale na wszelki wypadek coś jadalnego na 100% również musimy mieć.


rozumiem Twój ból, też podróżujemy z dzieckiem-niejadkiem. ;)
Wszędzie gdzie jeździmy "przemycamy" niewielkie ilości jedzenia ale mam świadomość ewentulnych problemów i konsekwencji. Szczęśliwie przy podróży z dzieckiem nigdy nikt nam nic z tego powodu nie zrobił (w Japonii również), dzieci często otwierają wiele nowych drzwi, ale czy warto ryzykować zależy od Ciebie.
Nie wiem co dokładnie chcesz przewieźć ale jeżeli chodzi o płatki to chyba akurat tego zabierać nie warto, w czasach globalizmu większość smakuje podobnie i w Japonii tez jest dostępna w dużej ilości rodzajów. Bywaliśmy w miejscach z gorszą dostępnością zjadliwego dla dziecka jedzenia niż Japonia, akurat tam drugi raz chyba nic bym z domu nie wiózł.
Góra
 Relacje PM off
Misiatek uważa post za pomocny.
 
 
 [ 45 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group