Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 14 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 27 Lut 2014 00:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Gru 2012
Posty: 1035
Loty: 200
Kilometry: 375 582
niebieski
Tajlandia nieodłącznie kojarzy się z tymi wyjątkowymi ssakami. Nie dziwi więc, że wielu turystów będąc w tym kraju, bardzo chce poznać te zwierzęta. Niestety wiedzą to też wszelkiej maści organizatorzy wycieczek i lokalne biura podróży. Dla nich organizacja przejażdżek na słoniach, czy pokazów sztuczek przez te zwierzęta to po prostu świetny zarobek. Przy tym niewielu turystów zdaje sobie sprawę, że w większości przypadków słonie mają przynieść jak największy dochód, a ich dobro w ogóle się nie liczy.
Przede wszystkim bardzo młode słonie są często odbierane matkom i nielegalnie sprzedawane. Następnie są poddawane tresurze, często w bardzo niehumanitarny sposób. Mało które słonie są odżywiane odpowiednio, najczęściej są karmione wyłącznie bananami. Zwierzęta muszą pracować całymi dniami, nosząc wbijające się w skórę konstrukcje z siedzeniami dla turystów. Co gorsze, często muszą chodzić lub stać całymi dniami na rozgrzanym asfalcie, który rani delikatne podeszwy ich stóp.
Podczas podróży do Tajlandii bardzo chcieliśmy spotkać się z tym największym azjatyckim ssakiem. Jednak z wcześniej wymienionych powodów w grę nie wchodziło kupowanie dostępnych na każdym kroku wycieczek z udziałem słoni.
Z pomocą przyszedł nam trochę przypadek. Podróżując w okolicach miasta Kanchanaburi, natknęliśmy się na znak kierujący do ElephantsWorld. Postanowiliśmy tam podjechać. Było późne popołudnie i na miejscu spotkaliśmy tylko kilka osób, w tym główną zarządzającą, która opowiedziała nam o tym miejscu. W głównej mierze jest to miejsce, gdzie mieszkają słonie, które zostały odebrane od źle traktujących je ludzi.
Tamtego dnia było już za późno, żeby zobaczyć słonie, a na następne dni mieliśmy plany, których nie dało się zmienić. Jednak obiecaliśmy sobie, że kiedyś tam wrócimy.
Okazja nadarzyła się pół roku później, kiedy znowu byliśmy w Tajlandii. Wcześniej poczytaliśmy o ElephantsWorld w internecie, żeby potwierdzić informacje, które od nich dostaliśmy.
Poniższa relacja ma zachęcić do świadomego wybierania miejsc, w których będziemy spotykać się ze słoniami, a także innymi zwierzętami, takimi jak na przykład tygrysy, których los jest w dużej mierze podobny do słoni. Miejsc takich jak ElephantsWorld jest w Tajlandii więcej, wystarczy tylko dobrze poszukać. Oczywiście przyjemność spędzenia całego dnia ze słoniami trochę kosztuje, ale zwracam uwagę, że dla organizacji non-profit, prowadzących takie schroniska, głównymi źródłami dochodu są pieniądze od odwiedzających i datki.

Relacja
Dzień rozpoczynamy o godzinie 10 rano od karmienia słoni. Poszczególne słonie mają różną dietę i dla każdego przygotowany jest oddzielny kosz owoców i warzyw. Dostajemy przydział jedzenia dla Wassany i zaczynamy ją karmić. Dużo przy tym zabawy, bo niektóre słonie, jak już skonsumują swoje śniadanie, zaczynają podkradać co lepsze kąski sąsiadom.
Image


Po karmieniu idziemy całą grupą (słonie też :) ) w miejsce, gdzie będziemy przygotowywać jedzenie dla najstarszych osobników. Dwie przebywające tu słonice mają już ponad 80 lat i muszą jeść specjalnie przygotowane posiłki. Po drodze część słoni korzysta z ochłody w bajorku a jeden zażywa kąpieli w rzece.
Image

Image

Image


My zabieramy się do pracy. Trzeba najpierw pokroić dynię na małe kawałeczki, następnie ugotować ryż, uważając, żeby się nie przypalił i dodać kawałki dyni. Wychodzi całkiem smaczne danko :) Teraz czekamy aż ryż wystygnie.
Image

Image


Słonie cały czas są z nami, jest czas na trochę zdjęć i zabaw.
Image

Image

Image


Następnie pakujemy się wszyscy do samochodów i jedziemy popracować trochę ciężej. Na ten dzień zaplanowane jest zbieranie ściętych wcześniej drzew bananowych. Musimy zapakować je na naczepę i przywieźć do wioski.
Po dobrze wykonanej pracy czas na obiad. Przy okazji obserwujemy słonie z tarasu.
Image

Image


Później idziemy nakarmić starsze słonie przygotowanym wcześniej jedzeniem. Do mieszanki ryżu z dynią dodajemy jeszcze odżywkę białkową i formujemy spore kulki, które dajemy zwierzętom.
Image


Następnie nadchodzi czas na świetną zabawę, czyli kąpiel w rzece ze słoniami. Zwierzęta te lubią wodę i świetnie pływają. Chętne osoby mogą wskoczyć do wody i usiąść na grzbiecie słonia. Czasem niełatwo się utrzymać bo słonie nurkują, zwłaszcza Johnny, najmłodszy :).
Image


Po zabawie nadchodzi pora kolejnego karmienia, zgodnie ze znaną nam już procedurą - kosz owoców dla każdego.
Image


Na tym kończymy dzień - naszym zdaniem wspaniała przygoda, godna polecenia wszystkim.
Image
_________________
Relacje na forum: Izrael | Tajlandia | Korea Południowa | Grecja | Portugalia | Teneryfa i Gran Canaria | Palau
Zapraszam na bloga: olus blog


Ostatnio edytowany przez olus, 02 Gru 2015 22:46, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
8 ludzi lubi ten post.
pestycyda uważa post za pomocny.
 
 
#2 PostWysłany: 27 Lut 2014 01:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3269
złoty
Bardzo ładne zdjęcia.
Na marginesie, bananowiec to bylina a nie drzewo ;)
_________________
Mam alergię na "witam" i "w mojej ocenie".
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#3 PostWysłany: 27 Lut 2014 09:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 Lip 2013
Posty: 126
Loty: 19
Kilometry: 36 462
:) miło przeczytać i obejrzeć. Ja również miałam podobne dylematy na Sri Lance i mimo ogromnej ochoty żeby takiego słonia chociażby dotknąć to zdecydowałam, że nie chcę wspierać organizacji, które wykorzystują zwierzęta.
Myślę, że sporo ludzi nie zastanawia się nad losem zwierzaków trzymanych w niewoli i dość łatwo kupują historyjki o "sierocińcach" i innych fundacjach, mimo że gołym okiem widać, że dana organizacja to czysty biznes.
Oczywiście nie wszystkie tego typu miejsca są złe i cieszę się, że najwidoczniej Tobie udało się znaleźć jedno z tych rzeczywiście troszczących się o słonie :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 27 Lut 2014 10:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Cze 2013
Posty: 165
Loty: 7
Kilometry: 27 489
To, że w większości to czysty biznes to wiadomo ale na pewno są takie gdzie liczy się też dobro słoni ostatecznie to na takie produkty zachodni turyści zwracają coraz większa uwagę, 80% jak zobaczy słonia z ranami na plecach od siedziska to powie dziękuje ... (przynajmniej taką mam optymistyczna nadzieje).

A czy ktoś może zna jakieś sprawdzone biuro/organizację w tajlandi/wietnamie/laosie/kambodży w której można zorganizować wycieczkę do dżungli na słoniu czy coś w tym rodzaju a słonie nie są tragicznie traktowane ?
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 27 Lut 2014 12:12 

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 132
Ile płaciliście za wejście do ElephantsWorld? Bardzo ładne zdjęcia :) Jak kiedyś będę w Tajlandii, to na pewno spróbuję się tam wybrać :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 27 Lut 2014 12:32 

Rejestracja: 08 Sty 2013
Posty: 271
niebieski
Czy jest jakas DZIALAJACA strona tego przybytku?
Bede w Tajlandii i Malezji w lipcu i od dluzszego czasu poszukuje juz jakiegos niekomercyjnego przybytku ze sloniami.

Ten spelnialby kryteria, ALE ... bede podrozowac z dzieciakami i zastanawia mnie, czy moge do tego miejsca przyjechac z dziecmi. Co dzieciaki beda robic, gdy my pojdziemy w pole z maczeta wycinac te banany? :)

Oraz czy skorzystaja z takiej frajdy jak mycie sloni - nastolatek to pewnie by sobie poradzil, ale 2-3 letni maluch to juz gorzej.

doradzcie please (czy da sie, ewentualnie jakies inne sympatyczne miejsce ze sloniem)
Góra
 Relacje PM off  
 
#7 PostWysłany: 27 Lut 2014 13:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Gru 2012
Posty: 1035
Loty: 200
Kilometry: 375 582
niebieski
www.elephantsworld.org

Akurat jak my byliśmy to nie było żadnych dzieci. Ale myslę, że dzieci będą miały dużą frajdę z takiej wizyty. Co do szczegółów to napisz maila do nich, mi odpisywali błyskawicznie i wszystkie wątpliwości Ci wyjaśnią. Na pewno jakoś można dopasować program do wizyty z dzieckiem.

Co do tej kąpieli ze słoniem to nie wiem szczerze mówiąc, problemem może być to, że odbywa się to w rzece, gdzie jest dość głęboko. Ale myślę, że rodzic mógłby wziąć dziecko na rece i podejsc do słoni, nie wiem jak z wchodzeniem na grzbiet.

Za całodniową wizytę płaci się 2000thb za osobę. Cena zawiera cały opisany program, obiad, transport z miejsca noclegu w Kanchanaburi (my akurat nie korzysaliśmy bo mieliśmy swój samochód)
_________________
Relacje na forum: Izrael | Tajlandia | Korea Południowa | Grecja | Portugalia | Teneryfa i Gran Canaria | Palau
Zapraszam na bloga: olus blog
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 27 Lut 2014 13:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Wrz 2013
Posty: 494
Loty: 35
Kilometry: 111 384
post jak najbardziej wart uwagi! mam nadzieję, że keidyś będę miała szanse tam pojechać;)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#9 PostWysłany: 27 Lut 2014 13:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Sty 2013
Posty: 413
Fajna relacja, jeśli dotrę w końcu do Tajlandii to obowiązkowym punktem jest spotkanie ze słoniami :)

cena przyzwoita więc pewnie skorzystam, jest jeszcze jedno miejsce polecane w necie http://www.elephantnaturepark.org/ , cena 2500 THB.
jeszcze zastanawiałem się nad tym : http://www.maesaelephantcamp.com/en/index.php
Góra
 Relacje PM off  
 
#10 PostWysłany: 27 Lut 2014 22:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Cze 2013
Posty: 406
no to słonie muszę zaliczyć przy następnej okazji, świetne zdjęcia
Góra
 Relacje PM off  
 
#11 PostWysłany: 27 Lip 2014 00:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Gru 2012
Posty: 1035
Loty: 200
Kilometry: 375 582
niebieski
Odkopię trochę temat, bo właśnie przeczytałam artykuł, który dobrze ilustruje to, co ja też chciałam przekazać swoją relacją. Dokładnie to wszystko, co jest w nim opisane opowiadali nam też wolontariusze z ElephantsWorld. Zachęcam do przeczytania i do zastanowienia się, kiedy będziemy chcieli wykupić wycieczkę, która ma w programie przejażdżkę na słoniu. http://wyborcza.pl/magazyn/1,139825,16374773,Zlamane_dusze.html#CukGW
_________________
Relacje na forum: Izrael | Tajlandia | Korea Południowa | Grecja | Portugalia | Teneryfa i Gran Canaria | Palau
Zapraszam na bloga: olus blog
Góra
 Relacje PM off
DMW lubi ten post.
 
 
#12 PostWysłany: 27 Lip 2014 08:28 

Rejestracja: 08 Sty 2013
Posty: 271
niebieski
Bylam w ElephantsWorld!

Super doswiadczenie!
A co do dzieci:
nasz nastoletni syn mial super frajde i bardzo aktywnie we wszystkim uczestniczyl.
gorzej bylo z 2.5 latka. Pocztkowo zapalala ciekawoscia i nawet sie nie bala, podeszla do slonia dosyc blisko, ale ten zaczal z zadowolenia wymachiwac traba. Ona chyba tej traby nie traktowala jako integralnej czesci slonia, bo panike odstawila straszna i pozniej juz do konca dnia byla na dystans i na naszych rekach :)

Ale z naszej czworki, trzy osoby na sloniach poplywaly.

dzieki za namiary na przybytek
Góra
 Relacje PM off  
 
#13 PostWysłany: 09 Gru 2014 12:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Wrz 2011
Posty: 432
Loty: 190
Kilometry: 306 222
niebieski
W Elephants World nie byliśmy, natomiast w marcu odwiedziliśmy Elephant Nature Park. Byliśmy z malutkim dzieckiem i podobnie jak opinia o Elephants World, potwierdzam że jest to dobre miejsce na wycieczkę z dzieckiem.

Naszą relację z rezerwatu możecie znaleźć pod https://gdziesakasperki.wordpress.com/2 ... a-u-sloni/ . Zapraszam!
_________________
Image

Blog: https://gdziesakasperki.pl/
Góra
 Relacje PM off  
 
#14 PostWysłany: 17 Paź 2016 21:24 

Rejestracja: 22 Gru 2015
Posty: 135
odnośnie Elephant Nature Park
"This video show the bond between Darrick and elephant Kham Lha at Elephant Nature Park when she think Darrick in trouble, so she rushed to the river and try to save him. This is can show us that, when we treat animal with love, they always paid love back to us."

Góra
 Relacje PM off
kspr lubi ten post.
 
 
 [ 14 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group