Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 76 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
#41 PostWysłany: 28 Paź 2018 11:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Lut 2011
Posty: 573
Loty: 80
Kilometry: 171 925
niebieski
W dwóch miejscach w USA zawsze płacę gotówką :

1. W restauracjach - odkąd jednemu z klientów ktoś w Chicago wyczyścił konto do zera, staram się nie uzywać karty, ponieważ najcześciej kelner znika z nią i dopiero wraca z terminalem. Jeśli już ktoś chce tak płacić, to polecam zdrapanie albo chociaż zaklejenie kodu CVV.

2. Stacje benzynowe - robiłem wiele podejść różnymi kartami, ale czasami mam wrażenie, że to loteria, czy karta zadziała. Ja wiem, że bieganie z dolarami do kasy jest niewygodne, ale płacenie gotówką nie dość, że jest tańsze, to jeszcze na stacjach, (zwłaszcza w mniejszych miejscowościach), zawsze można porozmawiać z kimś miejscowym i dowiedzieć się dużo ciekawych rzeczy.

I na koniec temat napiwków - wiadomo, że w USA zawsze się je wręcza, ale mam problem w jednej sytuacji - w jaki sposób mam wycenić wysokość napiwku w restauracjach, w których płaci się od razu, przy składaniu zamówienia przy kasie?
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#42 PostWysłany: 28 Paź 2018 16:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 4717
Zbanowany
srebrny
mikuś napisał(a):
I na koniec temat napiwków - wiadomo, że w USA zawsze się je wręcza, ale mam problem w jednej sytuacji - w jaki sposób mam wycenić wysokość napiwku w restauracjach, w których płaci się od razu, przy składaniu zamówienia przy kasie?

W Fastfood-restauracjach, gdzie placisz od razu przy kasie i sam odbierasz zamowienie to nie zostawia sie napiwku. ;)
Jesli zaplacisz przy kasie i kelnerka przyniesie Ci zamowienie do stolu to inna sprawa, wtedy zostawiasz na stole $1-2, a jesli przyjdzie wiecej niz jeden raz, kolejny raz z napojami to 5-15% rachunku.
Nie wreczamy do reki, tylko zostawiamy na stole (nie ma obawy, nikt z gosci nie ukradnie), zanim opuscimy lokal. ;)

W barach, gdzie od razu kasuja za drinka minimum $1-2, ale nie powinno byc mniej niz 15%, przy czym im dluzej sie kelner stara przygotowac skomplikowanego drinka tym wiekszy powinien byc napiwek. :)
Przykladowo, jesli zamowimy w barze piwo za $6-9 to zostawiamy $1-2, a jesli lufe Lagavulin i kosztuje $20-25 to napiwek powinien wynosic $4-5.
Czesto w barach deponuje sie karte kredytowa klienta, taki zwyczaj, wtedy na koncowym rachunku jak nizej.
Zostawialem nie raz karte k. w barach w depozycie i nigdy nie bylo zadnego naduzycia. ;)
W barze mozemy wreczyc barmanowi cash na dzien dobry, oczywiscie kladziemy na barze (nigdy do reki) i nie jest to wymysl cccc, ale praktykowane przez Amerykanow, wtedy bedziemy uprzywilejowanym gosciem, barman moze sie pomylic, nalac o jeden drink za duzo, pospolity alkohol ma nagle smak premium, albo z pojedynczych lufek robia sie nagle podwojne, gdyz barmani chetnie nalewaja od reki. :D

Tradycyjne restauracje z obsluga:

0% czyli zadnego napiwku, w oczach Amerykanow najbardziej niskie z mozliwych zachowan, skoro osoba pracujaca w serwisie musi zaplacic wszystkie swiadczenia i ubezpieczenia z napiwkow (pracodawca nie placi). Jesli chcemy byc nadasanym bucem, nie zostawiajacym napiwkow oraz zrujnowc dzien Pani kelnerce to lepiej sie nie przyznawac skad jestesmy i wiecej nie pokazywac w tym lokalu, gdyz dosc roznych nieciekawych historii i kawalow krazy w Stanach o Polakach. 8-)
15% minimum, nawet jak jestes niezadowolony, chodzi o zarobek za prace kelnera, a nie o napiwek
18% przecietnie, w miare OK
20% byles zadowolony
25% super service, byles b. zadowolony
>25% excellent service, sympatyczna Pani kelnerka, ktora poswieci wiecej czasu na pogawedke i chcesz pokazac, ze masz klase :D

Jesli na rachunku bedzie juz automatycznie doliczony napiwek, wtedy nie mamy obowiazku placic podwojnie, wyjatkiem sa napiwki nizsze od 15%. ;)

Reasumujac, jesli planujemy pobyt w Stanach powinnismy zabrac zapas gotowki w banknotach $1, 5, 10 etc. na zwyczajowe "napiwki", bedace zarobkiem kelnerek i kelnerow.
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, uderzy w ciebie ze zdwojoną silą i nie bądź tchórzem i kłamcą.

Znów prymitywne ataki!

Socotra / Afganistan
Afryka / Goryle
Wyprawa na Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda, Polska Stacja Arctowski, Arktyka etc.
Fotorelacje na życzenie przez PW
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#43 PostWysłany: 20 Sty 2019 04:30 

Rejestracja: 05 Maj 2017
Posty: 57
Jak ktoś ma kartę Revolut to przed wyjazdem do USA niech nie zapomni włączyć w aplikacji płatności paskiem magnetycznym. Standardowo jest wyłączony, a w wielu miejscach tylko tak da się zapłacić :shock: :shock:
Co to napiwków - trochę mnie to denerwuje w Stanach. Ja nie uważam, że należy płacić napiwki. Argumentacja, że kelner ma najniższą możliwą stawkę godzinową i liczy na napiwki mnie nie przekonuje. Równie dobrze można powiedzieć, że mamy obowiązek dawania kasy w USA na bezdomnych, bo tam żadna ochrona socjalna nie występuje i musimy wyręczyć państwo...
Ten uzus społeczny w Stanach na płacenie napiwków jest trochę jak nowa religia. W Islamie dobry muzułmanizm też musi dawać jałomużne bezdomnym.
Żeby nie było, ja w knajpie napiwki daję, ale europejskie - 10%, zaokrąglając wzwyż, nie chce bawić mi się w centy.
W barze płacę za piwo kartą, oczywiście barman po płatności podchodzi z tą karteczka do tipów, odwraca głowę, a ja jestem zmuszony wpisać tego dolarka. Ale na litość boską, on mi podał tylko butelkę piwa z lodówki! Szatnia 2$, oprócz tego słoik na tipy. No qrczę, jednak już zapłaciłem za tę szatnię.
Czytałem, że pokojówkom tez powinno się zostawiać dolarka pod poduszką. Nie uważacie, że jest przesada w tym tipowaniu?
Wracając do tematu - polecam płacenie w Stanach kartą (revolut), bo wszędzie podane ceny są netto, dopiero na rachunku doliczany jest podatek (w sklepach, knajpach, wszędzie). No i w związku z tym wszystkie rachunki są z centami po przecinku. Nawet nie wiem czy ktoś te grosze wydaje. A tak nie trzeba się pieprzyć z drobnymi.
Tez mi kartą revolut nie rozliczyło jeszcze żadnego tipa.
Denerwuje mnie też to w USA, że kelner na płatność znika z kartą. W związku z tym widzę tu kolejną przewagę revoluta - można go dla bezpieczeństwa zablokować po powrocie w aplikacji. Ewentualnie, nie jest to wszak główna karta do użytku, nie zasilać środkami.

Mi revolut nie przyjął tylko płatności w Chicago, gdy kupowałem kupić kartę ventra na komunikację. Pobrało 2x płatność 33$, karty nie wydało, ale po kilku godzinach środki zostały zwrócone. Dlatego zawsze warto mieć parę dolarów w gotowce.
Góra
 Relacje PM off
Tulsa lubi ten post.
 
 
#44 PostWysłany: 20 Sty 2019 10:14 

Rejestracja: 10 Maj 2013
Posty: 1918
Loty: 115
Kilometry: 107 591
srebrny
Nie przesadzają, po prostu tam tak mają. Albo to uszanujesz, a jak Ci się nie podoba, to lataj do innych krajów, np. do Japonii, gdzie zostawienie napiwku to prawie jak obraza dla obsługującego Cię kelnera/barmana itp.
Góra
 Relacje PM off  
 
#45 PostWysłany: 20 Sty 2019 10:19 

Rejestracja: 20 Lis 2014
Posty: 2773
srebrny
To jest wlasnie fajne w podrozowaniu. W kwestii napiwkow oczywiscie jest gradacja w zaleznosci czy ci sie podobalo/smakowalo. Nie jest to jedna obowiazkowa stawka.
Natomiast jesli chodzi o nowoczesne formy płatnosci to trzeba powiedziec, ze my Polacy jestesmy BARDZO do przodu w stosunku do innych bardziej rozwinietych krajów. Niektorzy naukowcy i badacze rynku fintech twierdza ze spowodowane jest to malymi oszczednosciami wiec jestesmy sklonni bardziej ryzykowac płatniczo bo wiekszosc z nas nie ma ogromnych aktywow na koncie, wiec co nam mogą ukraść? Ja sie z tym zgadzam. Im wiecej sie posiada tym bardziej konserwatywnym sie jest w sprawach płatności.

Tapniete z telefonu
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#46 PostWysłany: 21 Sty 2019 06:50 

Rejestracja: 05 Maj 2017
Posty: 57
sranda napisał(a):
Nie przesadzają, po prostu tam tak mają. Albo to uszanujesz, a jak Ci się nie podoba, to lataj do innych krajów, np. do Japonii, gdzie zostawienie napiwku to prawie jak obraza dla obsługującego Cię kelnera/barmana itp.

Wybacz, ale to ja będę decydował dokąd latam. A latam nie tylko gdzie chcę, a gdzie muszę. Nikogo nie obraziłem, lokalnego prawego nie naruszyłem.

brzemia napisał(a):
Natomiast jesli chodzi o nowoczesne formy płatnosci to trzeba powiedziec, ze my Polacy jestesmy BARDZO do przodu w stosunku do innych bardziej rozwinietych krajów. Niektorzy naukowcy i badacze rynku fintech twierdza ze spowodowane jest to malymi oszczednosciami wiec jestesmy sklonni bardziej ryzykowac płatniczo bo wiekszosc z nas nie ma ogromnych aktywow na koncie, wiec co nam mogą ukraść? Ja sie z tym zgadzam. Im wiecej sie posiada tym bardziej konserwatywnym sie jest w sprawach płatności.


Hmm, to raczej nie dlatego. U nas był od razu przeskok na najnowszą technologię. Starej przez zacofanie nie było, więc od razu zaczęto kupować nowsze urządzenia, bo po co stare.
Wydaje mi się, że to raczej kwestia mentalna. Amerykanie nie potrzebują zmian, uważają, że są i tak najlepsi. A wiele tutaj rzeczy ma juz oznaki zestarzenia.
Góra
 Relacje PM off
PanAndre lubi ten post.
 
 
#47 PostWysłany: 21 Sty 2019 08:34 

Rejestracja: 20 Lis 2014
Posty: 2773
srebrny
Ja wiem ze kazdy w internecie jest ekspertem. Oczywiscie mozesz miec inne zdanie, ale prosze nie neguj opinii innych. Moze sie tak zdazyc ze nie bedziesz miec racji i bedzie nieswojo....

Tapniete z telefonu
Góra
 Relacje PM off  
 
#48 PostWysłany: 21 Sty 2019 11:25 

Rejestracja: 15 Sty 2015
Posty: 1098
Loty: 34
Kilometry: 85 452
srebrny
omnibusik napisał(a):
Hmm, to raczej nie dlatego. U nas był od razu przeskok na najnowszą technologię. Starej przez zacofanie nie było, więc od razu zaczęto kupować nowsze urządzenia, bo po co stare.
Wydaje mi się, że to raczej kwestia mentalna. Amerykanie nie potrzebują zmian, uważają, że są i tak najlepsi. A wiele tutaj rzeczy ma juz oznaki zestarzenia.

Z jednej strony ta teoria sprawia wrażenie bardziej sensownej, z drugiej... u nas też już był moment, w którym musieliśmy wymienić cały sprzęt - pojawienie się płatności zbliżeniowych i przeszło to gładko - teraz praktycznie w każdym sklepie są już nowe terminale.
Góra
 Relacje PM off  
 
#49 PostWysłany: 21 Sty 2019 11:28 

Rejestracja: 20 Lis 2014
Posty: 2773
srebrny
Google pay jedni z pierwszych na swieci
Platnosci zblizeniowe jedni z piewrszych na swiecie
Revolut jedni z najszybciej rozwijajacych sie rynkow to Polska
Aplikacje bankowe na smartfony jedne z najlepiej ocenianych na swiecie.
Wprowadzanie sms kodow zamiast tokenow jedni z pierwszych na swiecie
Blik
Mozna wymieniac....

Tapniete z telefonu
Góra
 Relacje PM off  
 
#50 PostWysłany: 21 Sty 2019 11:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Sty 2019
Posty: 5
Loty: 27
Kilometry: 86 391
Ja miałam karte z mbanku w walucie $ i bardzo byłam zadowolona. Kod pin mało kiedy się wpisuję, zazwyczaj odrazu kwote wpisujemy albo paragon wyskakuje bez potwierdzenia.

Na stacji benzynowej trzeba iśc do kasy i zapłacić najpierw, bo przy dystrybutorze karty nie działały (mastercard debetowa, visa na walute dolary).

Także dobrze mieć gotówkę w razie czego, bo zdarzało się, że żadna karta nie przechodziła.


Ostatnio edytowany przez Japonka76, 21 Sty 2019 11:49, edytowano w sumie 1 raz
Reklama, promowanie własnych stron internetowych, podawanie linków do innych, konkurencyjnych stron.
Góra
 Relacje PM off  
 
#51 PostWysłany: 21 Sty 2019 18:54 

Rejestracja: 25 Maj 2016
Posty: 51
omnibusik napisał(a):
Co to napiwków - trochę mnie to denerwuje w Stanach. Ja nie uważam, że należy płacić napiwki. Argumentacja, że kelner ma najniższą możliwą stawkę godzinową i liczy na napiwki mnie nie przekonuje. Równie dobrze można powiedzieć, że mamy obowiązek dawania kasy w USA na bezdomnych, bo tam żadna ochrona socjalna nie występuje i musimy wyręczyć państwo...

No nie, to zupełnie inna kwestia. Po prostu gdyby nie było takiego zwyczaju i kelner zarabiałby normalną pensję, to w rachunku byłoby już doliczone te 20% - albo jako osobny service charge albo po prostu ceny byłyby o 20% droższe. To dość prosty rachunek.
Cytuj:
Jak ktoś ma kartę Revolut to przed wyjazdem do USA niech nie zapomni włączyć w aplikacji płatności paskiem magnetycznym. Standardowo jest wyłączony, a w wielu miejscach tylko tak da się zapłacić :shock: :shock:

Tak, trzeba tak zrobić, przy czym głównie to knajpy i stacje benzynowe - nie pamiętam kiedy płaciłem inaczej niż zbliżeniowo lub chipem w USA, wg statystyk w grudniu 2017 59% punktów przyjmowało kartę z czipem, teraz jest to 67% i stale rośnie. Większość z tych też przyjmuje płatności zbliżeniowo. ;) Tak więc wszystko to powoli zmierza do tego.

Jako ciekawostka, za dwa lata metro w Nowym Jorku będzie akceptowało zbliżeniówki zamiast metrocard :)

Co do Polski - warto zauważyć, że kiedy w USA każdy miał kartę płatniczą, w Polsce mało kto miał takie coś i w ogóle akceptowalność takiej rzeczy była bardzo słaba. Więc jak już się weszło na ten rynek i rząd zaczął naciskać z programami Polska Bezgotówkowa lub ustawowe obniżenie interchange parę lat temu to poszło do przodu - nic dziwnego. W USA dalej za transakcje kartą płatniczą VISA/MC pobiera od sprzedacy od 1 do 2%, a w Polsce jest to 0,1% bo tak jest wymuszone ustawą. ;) Stąd róznice.


Swoją drogą - na stacjach benzynowych z terminalami zbliżeniowymi na dystrybutorze, polskie karty działają mi bez problemu. :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#52 PostWysłany: 23 Sty 2019 04:00 

Rejestracja: 05 Maj 2017
Posty: 57
Te wyliczenie byłoby prawidłowe, gdyby koszt kelnerki stanowił 20% ceny potrawy, tak jednak nie jest (jest to mniejszy procent).


Ostatnio edytowany przez marcino123, 23 Sty 2019 19:38, edytowano w sumie 1 raz
Cytowanie - nie cytuj całego postu poprzednika, jeżeli zaraz pod nim odpowiadasz
Góra
 Relacje PM off  
 
#53 PostWysłany: 24 Sty 2019 04:52 

Rejestracja: 25 Maj 2016
Posty: 51
omnibusik napisał(a):
Te wyliczenie byłoby prawidłowe, gdyby koszt kelnerki stanowił 20% ceny potrawy, tak jednak nie jest (jest to mniejszy procent).

To już możesz gdybać - praktycznie każda knajpa dolicza 18% service charge do grup 6 lub więcej i jestem na 99% pewien, że gdyby kazano im opłacać pracowników z minimalnej i w ten sposób zmniejszyć napiwki, wprowadziliby taki service charge własnie 18% dla wszystkich.
Góra
 Relacje PM off  
 
#54 PostWysłany: 23 Lut 2019 14:47 

Rejestracja: 10 Lut 2019
Posty: 18
Wiem, że temat dotyczy głównie kart płatniczych i płatności za zakupy/restauracje/usługi, ale doradźcie proszę w sprawie karty kredytowej.

Zastanawiam się, czy na podróż do USA karta walutowa np. Alior wystarczy, czy dobrze jest wyrobić również kartę kredytową, np. polecaną przez niektórych forumowiczów World MasterCard.

Z tego co czytam płatności bezpośrednie w większości przypadków przechodzą bezproblemowo poprzez karty walutowe. Ale jak jest z hotelami lub innymi miejscami, które pobierają depozyty np. wypożyczalniami samochodowymi? Czy do takich miejsc karta walutowa/debetowa wystarczy, czy akceptowana będzie tylko karta kredytowa?
Góra
 Relacje PM off  
 
#55 PostWysłany: 23 Lut 2019 16:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Wrz 2012
Posty: 175
Loty: 107
Kilometry: 270 851
Ja zawsze wożę ze sobą na wszelki wypadek kredytową, zwłaszcza z hotelami (szczególnie tymi mniejszymi/niesieciowymi) może coś wyskoczyć. W styczniu też np. w drogerii Rite-Aid (bardzo popularna sieć) nie przeszła moja debetowa/wielowalutowa z PKO BP, przez brak gotówki musiałam się posiłkować kredytową.
Góra
 Relacje PM off  
 
#56 PostWysłany: 24 Lut 2019 20:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Cze 2014
Posty: 2566
platynowy
"Polska to najlepszy kraj na testy - zamieszkuje go największa liczba kombinatorów oraz utalentowanych złodziei a piractwo jest powszechne, i jeśli coś może pójść źle, to najpewniej pójdzie to właśnie tam" - to nie moje słowa, a cytat prezesa jednej z firm technologicznych wprowadzjących dawno temu testowo nowe szyfrowanie kart służących do odbioru tv satelitarnej w dekoderach Cyfra+. W tym temacie warto je przywołać ;)


brzemia napisał(a):
To jest wlasnie fajne w podrozowaniu. W kwestii napiwkow oczywiscie jest gradacja w zaleznosci czy ci sie podobalo/smakowalo. Nie jest to jedna obowiazkowa stawka.
Natomiast jesli chodzi o nowoczesne formy płatnosci to trzeba powiedziec, ze my Polacy jestesmy BARDZO do przodu w stosunku do innych bardziej rozwinietych krajów. Niektorzy naukowcy i badacze rynku fintech twierdza ze spowodowane jest to malymi oszczednosciami wiec jestesmy sklonni bardziej ryzykowac płatniczo bo wiekszosc z nas nie ma ogromnych aktywow na koncie, wiec co nam mogą ukraść? Ja sie z tym zgadzam. Im wiecej sie posiada tym bardziej konserwatywnym sie jest w sprawach płatności.

Tapniete z telefonu
Góra
 Relacje PM off  
 
#57 PostWysłany: 30 Gru 2019 18:57 

Rejestracja: 25 Maj 2016
Posty: 51
Chciałem tylko tak dać mały update odnośnie płatnośći kartą w USA. Rok 2019 był przełomowy, chociaż 2020 ma szansę być jeszcze bardziej przełomowy. Praktycznie ostatnie punkty, gdize nie przyjmuje się płatności czipem to restauracje oraz stacje benzynowe. Przy czym w restauracjach często nawet jak zabierają tę kartę to i tak idzie na terminalu z czipem. W USA Visa i MasterCard udostępniają opcję dla sprzedawców o nazwie "PIN bypass" oraz "tip adjust". Oznacza to, że nawet, jeśli nasza polska karta wymaga czipa, to sprzedawca moze nacisnąć "enter" i tego PINu nie zażądać. ;) A tip adjust - jako, że napiwki są de facto obowiązkowe, to autoryzacja dla karty jest o 20% większa od rachunku - mozna wiec czasem dostac rachunek na $10 a zobacyzć na wyciagu "$12" - to się powinno zmienić i zaksięgowane zostanie to, co podaliśmy na rachunku, ale nie panikowac póki nie zaksięgują. ;)

Drugie miejsce to stacje benzynowe ale tylko w dystrybutorach. Coraz więcej stacji ma zbliżeniowy czytnik na dystrybutorze (Revolut i tak nie zadziała, bo to prepaid) ale większość w środku przyjmuje płatności czipem i zbliżeniowe.

W metrze w Nowym Jorku wprowadzają ten sam system znany z Londynu czy Kijowa, idą za tym inne miasta, jak np. Miami. Czyli można zblizać na wejściu przy bramce kartę płatniczą zamiast kupować MetroCard - na razie na części stacji, do końca 2020 roku mają być tym objęte wszystkie stacje metra. :)

Tak więc ogólnie płatności zblżeniowe są już prawie wszędzie, a jak nie, to można zapłacić czipem, pasek odchodzi w USA do lamusa. I całe szczęście!
Góra
 Relacje PM off
witekkowal uważa post za pomocny.
 
 
#58 PostWysłany: 07 Sty 2020 21:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Maj 2014
Posty: 1409
Loty: 154
Kilometry: 347 723
srebrny
W październiku karta Aliora zaliczyła przypał - jadąc z GC do Page wstąpiliśmy do Navajo Indian Restaurant gdzie mi źle policzyli rachunek - wpadła tam ekstra cola za $3. Uprzejmie zgłosiłem problem, pani poprosiła o kartę na poprawkę i co? I zrobiła operację VOID na karcie co Alior potraktował jako fraud i do końca wizyty w USA karta była nie do użycia.

Drugi problem to gotówka - w USA max można wypłacić 1000$ z bankomatu na dany dzień- niby dużo, ale jak miałem zapłacić 2000$ gotówką za wynajem Jucy'ego (bo ŻADNA karta a mam 4 u nich nie zadziałała) to był poważny problem.
_________________
R.

Najnowsza LIVE relacja na Forum F4F: Sto dni dookoła świata
A bardziej na żywo, więcej obrazu, mniej tekstu: https://www.instagram.com/fivetofly/
Góra
 Relacje PM off  
 
#59 PostWysłany: 07 Sty 2020 22:07 

Rejestracja: 13 Lis 2018
Posty: 2326
złoty
Nie wiem, czym tam chciałeś wypłacać gotówkę, bo takiego problemu nigdy nie miałem. Standardowo używam tam debetu Citi, podpiętego pod konto w U$D. Wszystko hula, jak w ich własnych bankomatach, tak i innych (tu może być co najwyżej prowizja).
Góra
 Relacje PM off  
 
#60 PostWysłany: 09 Sty 2020 15:14 

Rejestracja: 22 Wrz 2012
Posty: 1233
niebieski
Podczas pobytu w USA do płatności korzystałem ze standardowej karty debetowej MasterCard mBanku z włączoną usługą wielowalutową. Nigdzie nie było problemów z płatnością, ani z wypłatą z bankomatów. Gdy było wymagane podanie ZIP Code, to podawałem 99999 i przechodziło. Właściwie wszystkie bankomaty chciały prowizję od wypłaty gotówki, ale jeden, który znalazłem na stacji Wawa, banku PNC nie naliczył prowizji - była informacja "no surcharge". Bankomaty PNC w NYC niestety chciały pobrać prowizję. Raz płaciłem też kartą Curve i również nie było problemu.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 76 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group