Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 65 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
#41 PostWysłany: 19 Mar 2015 12:53 

Rejestracja: 02 Maj 2012
Posty: 152
Loty: 87
Kilometry: 133 780
Ja mysle ze to jest sprawa bardzo indywidualna, tak jak wiekszosc osob pisze dzieci znosily podroz ok. Nie bolaly ich uszy. Ja natomiast zawsze mialam taki problem. Latam srednio 14 razy w roku. Kiedys jeszcze czesciej. I zawsze jest bol uszu, czesto bol glowy. A czasami nawet placz. Jednak nigdy nie zniechecilo mnie to do podrozowania :) poprostu wiem ze ostanie 45min (w przyblizeniu) bedzie ciezkie.
Góra
 Relacje PM off  
 
#42 PostWysłany: 25 Mar 2015 22:25 

Rejestracja: 31 Paź 2012
Posty: 150
Takie długie loty jeszcze przed nami ale na tych krótszych małe doświadczenie mamy. I z własnego doświadczenia napisze, że warto także zabrać jakieś małe "atrakcje" dla dzieci (jeśli dzieci małe): notesik, kredki i jakaś mała nowa zabawka - zajmie na dłużej :) My zabieramy także zawsze małe przekąski (ale nasze to maluchy) typu paluszki, ciasteczka i tu świetnie sprawdzają nam się woreczki strunowe by nie robić bałaganu na pokładzie i we własnych rzeczach. Taki woreczek można zamknąć i nic się nie wyspie. Można kupić np. w Tesco lub Ikei.
_________________
http://nasze-lepsze-ja.blogspot.com/
Góra
 Relacje PM off  
 
#43 PostWysłany: 26 Mar 2015 17:53 

Rejestracja: 26 Mar 2015
Posty: 4
Na początku panika, szczególnie dźwięk silnika. Później błogi sen ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#44 PostWysłany: 29 Sie 2015 20:31 

Rejestracja: 12 Paź 2014
Posty: 58
Mam nadzieje, że przy kolejnych lotach będę trafiać na Wasze dzieci a nie na te na które trafiam:/
ostatnio lot nocą 3 godziny. Dziecko 2 rzędy przede mną darło się 2.5 godziny. Po wylądowaniu tak mnie głowa bolała że na drugi dzień do pracy nie poszłam. Tragedia, rodzice pewnie mają na codzień krzyki więc przywykli do tego, ale ci co nie mają dzieci i są przyzwyczajeni do spokoju naprawdę się męczą. Nawet nie myślałam, że aż tak, ale te 2.5 godziny to był taki ryk bez przerwy.
Obiecuję sobie, że jak moje będzie sie tak histerycznie zachowywać to dopóki nie dorośnie nie będę latać z nim.
_________________
weekendtrips.pl
Góra
 Relacje PM off
jowa31 lubi ten post.
 
 
#45 PostWysłany: 29 Sie 2015 23:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 Mar 2012
Posty: 693
Loty: 45
Kilometry: 79 508
srebrny
U mnie tak:
Start generalnie ok.
Pózniej bez tableta ani rusz ... Szybko sie nudzi i trzeba czymś zająć
Lądowanie raczej z placzem ...... Najgorzej w Talinie było....... :oops:
Loty w wieku od 1.5 do 2 lat.
Góra
 Relacje PM off  
 
#46 PostWysłany: 29 Sie 2015 23:42 

Rejestracja: 26 Cze 2015
Posty: 53
Dla trochę starszych dzieci (tj. nie niemowlaków) przydają się cukierki do ssania. Pozwalają łagodzić efekt zatkanych uszu przy starcie/lądowaniu. Względnie można się pobawić w ziewanie.

Również dopisuję się do rad o kolorowankach. My kupujemy też nowe książeczki/gazetki, które pokazujemy dzieciom dopiero w samolocie.

Jeżeli to niemowlęta, to pozostaje mieć nadzieję, że szybko usną. Poza tym, przewijanie dziecka w samolotowej toalecie niesie wiele radości ;)
Góra
 Relacje PM off
ane.wald lubi ten post.
 
 
#47 PostWysłany: 02 Wrz 2015 22:42 

Rejestracja: 03 Maj 2013
Posty: 56
Loty: 23
Kilometry: 40 362
pierwszy lot 8 mcy bez większych problemów
przy starcie i lądowania trochę płaczu ale mała była jeszcze karmiona piersią poszedł cycek i wszystko grała.

Teraz będzie kolejne podejście.
Góra
 Relacje PM off  
 
#48 PostWysłany: 08 Wrz 2015 11:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Wrz 2011
Posty: 1621
Loty: 109
Kilometry: 141 606
srebrny
To może i ja się wypowiem.

Mój synek, obecnie skończył 2 lata i ma 23 loty na koncie. Pierwszy lot w wieku 6 tygodni.
Gdyby ktoś mnie spytał, jak zapewnić dziecku spokojny lot, to powiem: przepisu nie ma, chociaż jest ileś fajnych technik pomocniczych, jednak gwarancji sukcesu nie ma nigdy ;)
23 loty z tym samym dzieckiem i każdy lot inny. Większość była w porządku, niektóre loty typu raj (80% czasu lotu dziecko przespało lot), ale pamiętam, że lot 6,13 i 23 dał mi w kość.

Może niedługo się zbiorą i opiszę bardziej szczegółowo jak w którym okresie wyglądały loty.
A na razie wszystkim rodzicom życzę przyjemnych lotów :)
_________________
Image Image Image
69% ludzi znajdzie coś dwuznacznego w każdym zdaniu.
Góra
 Relacje PM off  
 
#49 PostWysłany: 03 Lis 2015 17:36 

Rejestracja: 03 Lis 2015
Posty: 2
zastanawiam się czy moja córka wytrzymała by podróż samolotem .. wyruszamy za tydzień moja córka ma dwa i pół roku i jest strasznie ruchliwa .. nie usiedzi na miejscu nawet na chwilkę zaczynam się zastanawiać czy ona na pewno da radę wytrzymać podróż która będzie trwałą aż dwie godziny;/
Góra
 Relacje PM off
iznogud uważa post za pomocny.
 
 
#50 PostWysłany: 04 Lis 2015 23:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Wrz 2011
Posty: 478
Loty: 204
Kilometry: 325 480
niebieski
Ciężko odpowiedzieć jednoznacznie, każde dziecko jest inne i sama znasz swoje najlepiej. Powiedziałbym, że to przede wszystkim kwestia nastawienia rodzica/rodziców i przygotowania dziecka do lotu. Dziecku w takim wieku już można wiele rzeczy wytłumaczyć, zainteresować lotem czy lataniem w ogóle, w żadnym wypadku nie dawaj powodów do strachu.
Moja córka ma 2,5 roku i ponad 40 lotów za sobą, również takich kilkunastogodzinnych, teraz latanie już (niestety) nie jest dla niej niczym niezwykłym - trochę pogadamy, poczytamy, porysujemy i zwykle kończy się drzemką ;-)
_________________
Image

Blog: https://gdziesakasperki.pl/
Góra
 Relacje PM off  
 
#51 PostWysłany: 24 Lis 2015 03:19 

Rejestracja: 24 Lis 2015
Posty: 1
ja ostatnio lecialem z córą która zaczyna własnie chodzić to chyba najgorszy okres; / nie cchiała udzieć w miejscu to był koszmar...
Góra
 Relacje PM off  
 
#52 PostWysłany: 26 Mar 2017 09:49 

Rejestracja: 16 Mar 2014
Posty: 89
sześciomiesięczniak, karmiony piersią, nie akceptuje smoczków ani butelki. Je kiedy on chce, nie kiedy ja :P
istnieje ryzyko, że nie zechce cyca przy starcie i lądowaniu. Są jakieś inne sposoby na uszy? Jakieś stopery? Cokolwiek co pozwoli uniknąć bólu?
Góra
 Relacje PM off  
 
#53 PostWysłany: 26 Mar 2017 20:02 

Rejestracja: 28 Lut 2017
Posty: 32
Może to dosyć dziwnie zabrzmi, ale mi pomaga mycie uszu przed lotem :D... tzn pozbycie się nadmiaru wosku. Popytaj w aptece o krople dla dzieci na zapalenie ucha - oprócz leczenia, przy okazji rozpuszczają wosk. Zorganizuj też coś do żucia w czasie lotu.
Góra
 Relacje PM off  
 
#54 PostWysłany: 26 Mar 2017 21:03 

@‌cappricio‌
niestety, ciśńienie można wyrównać tylko na trzy sposoby:
- przełykając ślinę;
- ruszając szczęką (ponoć tylko kobiety potrafią w ten sposób wyrównywać ciśnienie);
- "na nurka", czyli zatkać palcami nos a następnie spróbować wypuścić powietrze nosem.

Mój podróżuję od 6 miesiąca życia, pierwsze loty na cycku, potem butelka a teraz niestety lizak.
Góra
 PM off  
 
#55 PostWysłany: 03 Kwi 2017 08:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Sty 2016
Posty: 52
Loty: 149
Kilometry: 262 688
mój maluch pierwszy lot odbył w wieku niespełna 2 lat - 3 odcinki po Europie, loty ok 2h
ogólnie to bardzo dobrze zniósł, trochę podczas lądowania dawał sygnały problemów z ciśnieniem ale bez większej paniki
po przetarciu szlaków zdecydowaliśmy się na lot do Azji, lecimy w maju, młody będzie miał 2,5 roku wtedy :)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#56 PostWysłany: 05 Kwi 2017 11:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Mar 2015
Posty: 22
Loty: 1
Kilometry: 1 284
Nasze dziecko miało 10 miesięcy przy pierwszym locie, chcieliśmy sprawdzić czy "nadaje się" do latania. Lot trwał 5,5h, z powrotem podobnie i nie było kompletnie żadnych problemów. Ktoś wyżej pisał że okres nauki chodzenia jest chyba najgorszy.. Wszystko zależy raczej od dziecka, nasz właśnie stawiał pierwsze kroki i chodzenie po samolocie było dla niego mega frajdą, podchodzenie do ludzi którzy go zagadywali było bardzo miłe plus kilka godzin spania i szybo nam minął czas :)
Góra
 Relacje PM off
wzieli lubi ten post.
 
 
#57 PostWysłany: 05 Kwi 2017 11:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Wrz 2012
Posty: 276
Loty: 162
Kilometry: 413 398
Leciałem w lutym z 4 miesięcznym loty:

Gdańsk - Turku 1.15h
noc na lotnisku w Helsinkach
Helsinki - Frankfurt 2.5h
Frankfurt - Vancouver 9h
Vancouver - Honolulu 5h

Powrót

Honolulu - San Francisco 5.5h
San Francisco - Monachium 10h
Monachium - Helsinki - 2.5h
Noc na lotnisku
Turku - Gdańsk 1.15h

Zero problemu, zero płaczu. Na lotach tych 5 godzinnych i 9,10 godzinnych mieliśmy babybasket, więc spał sobie wygodnie w łóżeczku. Mieliśmy też podróżny rogal do karmienia i dmuchaną wanienkę, więc wieczorny rytuał był zapewniony i kompu, kompu na lotnisku było :)

Jest jeszcze córka 6 lat i juz 38 lotów za nią. Zaczynała w wieku 6 miesięcy. Zero problemów zawsze. Nie wiem czy to dzieci mają we krwi czy jak, ale myślę też, że to przyzwyczajanie od małego. Ciągłe podróże nawet w Polsce jak nie samochodem to pociągiem itd. Najlepsze to, że w Polsce jak jedziemy na mazury 2.5h samochodem to córka marudzi, że jej sie nudzi i tyłek ją boli, ale jak lecimy 2 dni samolotami to zero marudzenia i dzielnie znosi :)
_________________
"Każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku"

Image

Image
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#58 PostWysłany: 28 Wrz 2017 10:50 

Rejestracja: 09 Cze 2017
Posty: 2
Zasada jedna. Nie może sie nudzic!
My kupujemy nowe zabawki i dajemy dopiero w samolocie. Teraz jest starsza wiec doszły książeczki.

Wysłane z mojego KIW-L21 przy użyciu Tapatalka
Góra
 Relacje PM off  
 
#59 PostWysłany: 19 Gru 2017 00:57 

Rejestracja: 15 Sty 2012
Posty: 5
dużo picia podczas obniżania lotu, jak dziecko było mniejsze i było jeszcze na piersi to często nawet nie wiedziało że ląduje tak było mu dobrze ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#60 PostWysłany: 21 Gru 2017 10:38 

Rejestracja: 09 Gru 2017
Posty: 7
6 lat, autystyk. poki co zaliczone 4 krotkie loty (WAW-GDN, GDN-BLL i z powrotem). trzy razy bylo OK, ale ostatni raz srednio i troche boje sie co bedzie przy troche dluzszym locie ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 65 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group