Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 24 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 24 Lis 2020 10:55 

Rejestracja: 26 Lip 2015
Posty: 23
Cześć,

po raz kolejny miałem nieprzyjemną sytuację podczas zwrotu auta, obawiam się że wypożyczalnie w obecnej sytuacji dorabiają teraz na ledwo widocznych rysach z wakacji... Mam kilka pytań:

W wypożyczalniach mamy coś takiego jak depozyt oraz udział własny w szkodzie. Podczas zwrotu auta wypożyczalnia oznajmia, że zwróci mi depozyt, ale mam teraz, na miejscu: podpisać protokół, że uszkodziłem auto (spowodowałem drobne rysy na lakierze) i zapłacić za uszkodzenie kwotę czterokrotnie przekraczającą depozyt.
- Co robić?
- Czy mogę nie podpisywać i nie płacić nic na miejscu? Domyślam się, że tak, jednak będzie co dalej?
- Czy wypożyczalnia może siłowo ściągnąć kwotę z mojej karty (słyszałem o takich przypadkach, mają w końcu jej numer)?
- Czy może (i w praktyce tak robi) założyć sprawę w sądzie (jeśli kraj jest w UE to dość proste)?
- Wreszcie czy może wezwać policję odmawiając wypuszczenia mnie z lokalu (taka groźba tez została sformułowana)?

Generalnie: jak najlepiej zachować się podczas sytuacji gdy wypożyczalnia żąda podpisu przy protokole uszkodzenia auta i opłaty na miejscu rzędu np. 1 500 Euro, a przyczyną jest kilka rys, jesteśmy przekonani że były na aucie wcześniej, ale nie są wprost zaznaczone w protokole przekazania (protokół musiałby być cały pokreślony i skupiłem się na zaznaczaniu tylko grubych rys)?

Wiem, że są ubezpieczenia (choć ostatnim razem ubezpieczenie z firmy trzeciej dało mi voucher na 1500 BGN zamiast gotówki, którą zapłaciłem!!), chciałbym jednak wiedzieć co mogę zrobić jeśli widzę ewidentne naciągactwo.

Z góry dzięki za wyjaśnienie i rady!
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 24 Lis 2020 11:05 

Rejestracja: 16 Lis 2011
Posty: 1736
niebieski
Nie rozumiem, zwrocą ci kwotę x jeśli zapłacisz im 4x?
Góra
 Relacje PM off  
 
#3 PostWysłany: 24 Lis 2020 11:08 

Rejestracja: 13 Lis 2018
Posty: 2398
złoty
Więcej niż kwota udziału własnego w szkodzie nie mogą Ci pobrać. Chyba, że masz inaczej w umowie.
Jeśli to naciągactwo, to niech wzywają policję.
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 24 Lis 2020 11:10 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Maj 2011
Posty: 8805
Andrzej3 napisał(a):
W wypożyczalniach mamy coś takiego jak depozyt oraz udział własny w szkodzie. Podczas zwrotu auta wypożyczalnia oznajmia, że zwróci mi depozyt, ale mam teraz, na miejscu: podpisać protokół, że uszkodziłem auto (spowodowałem drobne rysy na lakierze) i zapłacić za uszkodzenie kwotę czterokrotnie przekraczającą depozyt.

Na przyszłość warto spojrzeć przy rezerwacji ile wynosi wkład własny w uszkodzeniach, może być to kwota wyższa niż depozyt. Przejrzyj umowę, którą podpisałeś i sprawdź ile wynosi (zauważyłem że przez rezerwację Ryanair dość często się zdarzało, dlatego już tam nie szukam :D )
Andrzej3 napisał(a):
- Czy wypożyczalnia może siłowo ściągnąć kwotę z mojej karty (słyszałem o takich przypadkach, mają w końcu jej numer)?
- Czy może (i w praktyce tak robi) założyć sprawę w sądzie (jeśli kraj jest w UE to dość proste)?
- Wreszcie czy może wezwać policję odmawiając wypuszczenia mnie z lokalu (taka groźba tez została sformułowana)?

A czemu nie? Jak napisałem wyżej, podpisałeś się że jesteś świadomy wkładu własnego w wysokości X (co nie musi być równe depozytowi) w umowie wypożyczenia. Jeśli próbują pobrać więcej niż wkład własny, to już faktycznie nie mogą

Andrzej3 napisał(a):
Generalnie: jak najlepiej zachować się podczas sytuacji gdy wypożyczalnia żąda podpisu przy protokole uszkodzenia auta i opłaty na miejscu rzędu np. 1 500 Euro, a przyczyną jest kilka rys, jesteśmy przekonani że były na aucie wcześniej, ale nie są wprost zaznaczone w protokole przekazania (protokół musiałby być cały pokreślony i skupiłem się na zaznaczaniu tylko grubych rys)?

Zapytać się co jest definicją uszkodzenia (jak rysa) - niektóre wypożyczalnie (Centauro w Lizbonie) mają po prostu na umowie kółko co jest dużą rysą. Wtedy przykładasz umowę przy rysie i pokazujesz, że wg. ich definicji to nie jest duże uszkodzenie

Poza tym, poświęcić chwilę na poczytanie opinii przed wypożyczeniem i nie brać samochodu w pierwszym lepszym miejscu kierując się wyłącznie ceną. Wiadomo, że właściwie wszystkie będą miały negatywne opinie, ale jeśli np. dotyczą zaskoczenia że zwrot depozytu może trwać 2 tygodnie (czy w ogóle zaskoczenie że chcą jakiś depozyt lub dopłatę do pełnego ubezpieczenia jeśli bez depozytu), dostali zakurzony samochód w bagażniku, dostali Hyunadi i10 a nie VW Polo które widzieli podczas rezerwowania itp. to można pominąć. Zawsze będą komentarze "Naciągnęli mnie na rysę", ale jeśli nie będą one nagminne (np. sprawdź opinię o Goldcar) to raczej można założyć że ktoś uszkodził samochód i zdziwienie, że chcą ściągać za to kasę.

Polecam również poczytanie opinii na forum (w wyszukiwarce, pisząc np. Europca* będzie szukał słów z różnymi końcówkami)
Góra
 Relacje PM off
Andrzej3 lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
 Temat postu: Re: [Naciąganie
#5 PostWysłany: 24 Lis 2020 11:13 

Rejestracja: 26 Lip 2015
Posty: 23
digger napisał(a):
Nie rozumiem, zwrocą ci kwotę x jeśli zapłacisz im 4x?


Coś w tym stylu. Twierdzili, że:
- kaucja, którą mi zablokowali na karcie jest na zabezpieczenie: dokumentów pojazdu, kluczyka, paliwa
- za zniszczenia pojazdu odpowiadam oddzielnie w ramach udziału własnego w szkodzie

Kaucję mi oddadzą, bo kluczyki, dokumenty i paliwo są OK, ale mam zapłacić na miejscu - podczas zwrotu - za uszkodzenia.

Cytuj:
Więcej niż kwota udziału własnego w szkodzie nie mogą Ci pobrać. Chyba, że masz inaczej w umowie.
Jeśli to naciągactwo, to niech wzywają policję.

Owszem, nie chcieli pobrać więcej (tylko to co jest określone na umowie jako wkład własny czyli 1 500E) jednak to opłacenie wkładu własnego chcieli ode mnie pobierać podczas zwrotu auta; pytanie czy "muszę" zapłacić jeśli się z tym nie zgadzam oraz jakie będę konsekwencje odmowy zapłaty podczas zwrotu auta.
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 24 Lis 2020 11:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Cze 2014
Posty: 2690
HON fly4free
Ściągną sobie z karty, nawet jeśli nie ma tam wystarczającej kwoty. Jej rozliczenie to sprawa między Tobą a Twoim bankiem.
Na przyszłość dobra rada, jeśli wypożyczasz w syfiastej wypożyczalni (ja to robię często), to obchodzisz całe auto i robisz zdjęcia każdej rysy i wgniotki. Niekiedy wgniecenie lub rysa może być niewidoczna na zdjęciu, dlatego dodatkowo na każdym zdjęciu wskazujesz palcem jej umiejscowienie.
_________________
Disclaimer: część moich wypowiedzi na forum jest wspomagana przez chatGPT, więc nie zawsze muszą one korespondować z moimi poglądami.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#7 PostWysłany: 24 Lis 2020 12:22 

Rejestracja: 26 Lip 2015
Posty: 23
Dziekuje wszystkim za wyjaśnienie i odpowiedzi.

nick napisał(a):
Ściągną sobie z karty, nawet jeśli nie ma tam wystarczającej kwoty. Jej rozliczenie to sprawa między Tobą a Twoim bankiem.

Jesteś pewien? A co w przypadku zablokowania karty lub ustawienia limitów, wg mnie jest to po to aby do takich sytuacji nie dochodziło... Zawsze myślałem, że po to jest ten cały mechanizm pre-autoryzacji i blokowania aby zapewnić sobie kasę zawczasu, bo później może nie dać się jej pobrać...
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 24 Lis 2020 12:25 

Rejestracja: 29 Maj 2011
Posty: 285
Loty: 178
Kilometry: 329 695
niebieski
Na rysy najlepsza pasta Tempo czy jakas inna scierna. W lipcu porysowalam auto w Serbii jezdzac po gorskich drogach. Wracajac do Zagrzebia (skad bralam auto) kupilam paste scierna (nie latwo bylo znalezc na stacjach benzynowych w Serbii), zmylam gruba warstwe blota I wyszorowalam. Nawet stare rysy zeszly.
Od tego czasu obiecalam sobie jezdzic wszedzie z pasta na wszelki wypadek.
Dodam jeszcze ze rzadko biore pelne ubezpieczenie
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
4 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#9 PostWysłany: 24 Lis 2020 12:33 

Rejestracja: 08 Sie 2013
Posty: 1809
niebieski
Gorzej jak Ci sie pomyli tubka w kosmetyczce i uzyjesz Tempo jako pasty do zebow ;).
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#10 PostWysłany: 24 Lis 2020 12:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Cze 2014
Posty: 2690
HON fly4free
Na tym polega karta kredytowa, daje gwarancję pokrycia szkód nawet gdy później nie masz na niej środków.
Wrzucałem chyba w zeszłym roku zdjęcia kontraktów Sixt Billund - miesiąc po miesiącu. Na pierwszym excess wynosił 5000dkk, na drugim 5000dkk, ale już od każdego uszkodzenia. Miałem okazję załapać się na działanie tego drugiego (mam zewn. ubezpieczenia) na 3 uszkodzenia i tym samym z mojej karty wyparowało 12500dkk także rozumiem Twój ból. Na przyszłość się ubezpiecz a zdjęcia rys i tak rób żeby powkurzać cwaniaków :)

Andrzej3 napisał(a):
Dziekuje wszystkim za wyjaśnienie i odpowiedzi.

nick napisał(a):
Ściągną sobie z karty, nawet jeśli nie ma tam wystarczającej kwoty. Jej rozliczenie to sprawa między Tobą a Twoim bankiem.

Jesteś pewien? A co w przypadku zablokowania karty lub ustawienia limitów, wg mnie jest to po to aby do takich sytuacji nie dochodziło... Zawsze myślałem, że po to jest ten cały mechanizm pre-autoryzacji i blokowania aby zapewnić sobie kasę zawczasu, bo później może nie dać się jej pobrać...
_________________
Disclaimer: część moich wypowiedzi na forum jest wspomagana przez chatGPT, więc nie zawsze muszą one korespondować z moimi poglądami.
Góra
 Relacje PM off
Andrzej3 lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
#11 PostWysłany: 24 Lis 2020 13:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Lut 2014
Posty: 2539
Loty: 322
Kilometry: 622 643
złoty
Myślałam, że na tym forum tylko ja taka biedna jestem, że nie stać mnie na pokrycie szkody w wysokości wkładu własnego.
1500 euro to dla mnie mnóstwo kasy, więc zawsze wykupuję pełne ubezpieczenie bezpośrednio w wypożyczalni. Jest drogie albo bardzo drogie.
Ale spokój duszy i nie zamartwianie się przez całą podróż o cudzą skorupę skutecznie to rekompensują;-)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#12 PostWysłany: 24 Lis 2020 13:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Cze 2014
Posty: 2690
HON fly4free
@elwirka skoro przepłacasz za ubezpieczenie kilkunasto lub kilkudziesięciokrotnie, to jesteś bardzo bogata lub bardzo łatwo przychodzi Ci wydawanie pieniędzy za usługę, która w warunkach wolnorynkowych jest wielokrotnie tańsza i oferuje ten sam "spokój duszy".
Kupowanie ubezpieczenia w ostatniej chwili za kwotę narzuconą "przy okienku' to moim zdaniem jeden z najgłupszych sposobów na wydawanie pieniędzy, sprzeczny kompletnie z ideą tego forum :D i namawianie do tego powinno być karane 25 lat więzienia lub 100zł grzywny.
_________________
Disclaimer: część moich wypowiedzi na forum jest wspomagana przez chatGPT, więc nie zawsze muszą one korespondować z moimi poglądami.


Ostatnio edytowany przez nick, 24 Lis 2020 13:35, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
 
#13 PostWysłany: 24 Lis 2020 13:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Lut 2014
Posty: 2539
Loty: 322
Kilometry: 622 643
złoty
Widocznie nie jestem biedna, tylko bogata. Stać mnie;-)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
SPLDER lubi ten post.
 
 
#14 PostWysłany: 24 Lis 2020 13:35 

Rejestracja: 16 Lis 2011
Posty: 1736
niebieski
Ba, kupujesz wtedy ubezpieczenie, którego OWU jest nie do analizy w tym czasie i miejscu.
Góra
 Relacje PM off
nick lubi ten post.
Nosacz uważa post za pomocny.
 
 
#15 PostWysłany: 24 Lis 2020 13:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 1688
Loty: 787
Kilometry: 1 827 150
platynowy
Też się tak naciąłem w Bułgarii, ale udało mi się reklamować w centrali ze skutkiem pozytywnym. Miałem farta, bo zrobiłem zdjęcia i na jednym lekko wyszło.
Może to być nauczka na przyszłość w niektórych wypożyczalniach.

Trzeba ubezpieczać wkład własny bezpośrednio lub pośrednio. Uwaga też na pośredników, bo często ich ubezpieczenie wkładu działa tylko w przypadku kolizji lub wypadku.
No i robić zdjęcia samochodu.
_________________
Moje podróże - piotrwasil.com

Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#16 PostWysłany: 24 Lis 2020 13:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Lut 2014
Posty: 2539
Loty: 322
Kilometry: 622 643
złoty
digger napisał(a):
Ba, kupujesz wtedy ubezpieczenie, którego OWU jest nie do analizy w tym czasie i miejscu.


Do tego w obcym języku, którego nie znam.
I jeszcze muszę to podpisać, że akceptuję.
Głupota totalna...

Ale przynajmniej nie jojczę na forum, że porysowałam auto i te hieny mnie na 1500 eurasów skasowały. Przecież to się da wypolerować;-)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#17 PostWysłany: 24 Lis 2020 13:44 

Rejestracja: 26 Lip 2015
Posty: 23
nick napisał(a):
@elwirka skoro przepłacasz za ubezpieczenie kilkunasto lub kilkudziesięciokrotnie, to jesteś bardzo bogata lub bardzo łatwo przychodzi Ci wydawanie pieniędzy za usługę, która w warunkach wolnorynkowych jest wielokrotnie tańsza i oferuje ten sam "spokój duszy".


W Hiszpanii kupiłem ubezpieczenie wkładu własnego u pośrednika i faktycznie zadziałało super, ale dostałem voucher zamiast gotówki na pond 3 tys zł. do wykorzystania w ich firmie, za Chiny nie mogę się doprosić o gotówkę, ja tego vouchera nie potrzebuje... Typowe "ściąganie kasy z rynku"...

Oczywiście w warunkach ubezpieczenia było wyraźnie zapisane, że oddają wszelkie opłaty poniesione na rzecz wypożyczalni, ale teraz "ze względu na sytuację nadzwyczajną" dali mi voucher.

Teraz tak samo biorę ubezpieczenie w okienku mimo, że portfel bardzo mnie boli... :evil:

BTW: może macie jakieś metody na wydobycie kasy zamiast vouchera od zagranicznej firmy? Pisałem już dziesiątki maili, ale bez skutku. Może jest jakiś arbitraż, rzecznik, lub organizacja która może pomóc..?
Góra
 Relacje PM off
Chupacabra uważa post za pomocny.
 
 
#18 PostWysłany: 24 Lis 2020 13:54 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Paź 2012
Posty: 10376
Loty: 398
Kilometry: 661 232
Jeśli takiej formy jak voucher nie zaakceptowałeś w warunkach, to jak najbardziej przysługuje ci zwrot pieniędzy. Casus Ryanaira: po masowym kasowaniu lotów na wiosnę wciskali najpierw vouchery, ale szum się zrobił, więc ostatecznie wszystkim, którzy chcieli kasę musieli tak oddać. Nie zaszkodzi do nich napisać, że zgłaszasz sprawę do odpowiednich organów - czasem to działa. Ostatnio nie mogłem się doprosić zwrotu za wynajem, ale jak napisałem, że rozpoczynam procedurę chargeback i zgłaszam sprawę do właściwego urzędu ds. ochrony konsumentów, to następnego dnia miałem pieniądze na koncie.
Mnie interesuje jeszcze, który to pośrednik tak się zachował?
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#19 PostWysłany: 24 Lis 2020 13:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Lut 2014
Posty: 2539
Loty: 322
Kilometry: 622 643
złoty
3000 zł to na kilkanaście ubezpieczeń u pośrednika ci pewnie starczy. Pytanie tylko, czy tak często wypożyczasz auto, żeby udało ci się taki voucher wykorzystać?!
Niektórzy mogą się tu naśmiewać z przepłacania bezpośrednio w wypożyczalni. Ja wiem jedno. Gdyby nie te ubezpieczenia, to wypożyczalnie oskubały by mnie na jakieś kilkadziesiąt tysięcy złotych. Przez pośrednika może i jest taniej. Ale jak widać można się przejechać i zostać ze świstkiem papieru szumnie zwanym voucherem. Wasze pieniądze, wasze ryzyko.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#20 PostWysłany: 24 Lis 2020 14:05 

Rejestracja: 26 Lip 2015
Posty: 23
Kashpir napisał(a):
Jeśli takiej formy jak voucher nie zaakceptowałeś w warunkach, to jak najbardziej przysługuje ci zwrot pieniędzy. Casus Ryanaira: po masowym kasowaniu lotów na wiosnę wciskali najpierw vouchery, ale szum się zrobił, więc ostatecznie wszystkim, którzy chcieli kasę musieli tak oddać. Nie zaszkodzi do nich napisać, że zgłaszasz sprawę do odpowiednich organów - czasem to działa. Ostatnio nie mogłem się doprosić zwrotu za wynajem, ale jak napisałem, że rozpoczynam procedurę chargeback i zgłaszam sprawę do właściwego urzędu ds. ochrony konsumentów, to następnego dnia miałem pieniądze na koncie.
Mnie interesuje jeszcze, który to pośrednik tak się zachował?


Dzięki za informacje!

Problem mam z pośrednikiem https://www.economybookings.com generalnie mam u nich kilka voucherów na spore kwoty za anulowane wynajmy planowane na wakacje + za to ubezpieczenie.

Zawsze bez problemu i szybko oddawali pieniądze, teraz dają vouchery tłumacząc się sytuacją nadzwyczajną...
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
 [ 24 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group