Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 64 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Listopadowy Izrael
#1 PostWysłany: 04 Gru 2012 23:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Cze 2012
Posty: 275
Loty: 103
Kilometry: 138 523
niebieski
Chciałbym zaprosić do zapoznania się z relacją z wyjazdu który odbyłem na początku listopada br. :)

Pomysł na wyjazd pojawił się dawno temu, czekałem tylko na okazję cenową na bilety lotnicze. W marcu pojawiły się bilety do Tel Avivu w promocji Szalona środa, na trasie KTW-WAW-TLV kosztowały 703 zł od osoby, co stanowiło niezłą cenę.
Jedyne pytanie brzmiało – czy przez osiem miesięcy nie stanie się nic na Bliskim Wschodzie, co uniemożliwi wycieczkę. Jak się okazało moje obawy były słuszne,gdyż dwa dni po przylocie do Polski rozpoczęła się akcja Amud Anan Co prawda większość naszych tras wiodła z dala od miejsc ostrzału, jednak siedząc w domu po powrocie przeszły mnie ciarki,gdy widziałem uliczne awantury w miejscach, gdzie chodziłem kilka dni wcześniej...

2.11.2012 Katowice - Warszawa - Tel Aviv

Dojeżdżamy samochodem do Pyrzowic. Terminal B już niemal pusty, nasz lot jest ostatnim tego dnia. Bezproblemowa odprawa. Do samolotu jak to zwykle w KTW jedziemy autobusem, jedynym zgrzytem był fakt, że kierowca po otwarciu drzwi zostawił włączony silnik, co spowodowało, że spaliny w dużej ilości dostały się do środka. Zza szyby ze zdziwieniem obserwował poruszenie wśród pasażerów. Lot do Warszawy bez utrudnień.
Autobusem dojeżdżamy do terminala. Wchodzimy do wewnątrz, po czym udajemy się bezpośrednio do naszego gate, który usytuowany jest na samym końcu. Rozpoczyna się odprawa, najpierw wpuszczani są pasażerowie tylnych rzędów, potem czas na nas, i w tym momencie zauważam, że mamy miejsca w różnych rzędach, pomimo wybranych przeze mnie miejsc na stronie internetowej. Na szczęście jest na tyle wolnych miejsc, że szybko udaje się ten błąd naprawić. Zaraz po starcie szybki serwis, po którym światła zostają przygaszone i większość osób udaje się spać.

Lot bez najmniejszych zakłóceń przy księżycowej nocy za oknem. W Tel Avivie lądujemy punktualnie. Dość długa kolejka do kontroli paszportów. Na szczęście oficer nie zadaje zbyt wielu pytań, więc szybko przechodzimy po odbiór plecaka. Bagaż nienaruszony. Teraz tylko odebrać wypożyczony samochód – i w drogę. Miłym zaskoczeniem jest samochód o klasę wyższy od zamawianego

Sam Izrael jest bardzo ciekawym krajem,mimo swojej wielkości mniejszej np. od województwa lubelskiego. ;) Na miejscu spędziłem 9 dni, i było to zdecydowanie za krótko. Podstawę zwiedzania stanowiły zabytki chrześcijańskie, jednak odwiedziłem tez kilka parków narodowych i Morze Martwe.
Na pierwszych 5 dni mieliśmy wypożyczony samochód. Najpierw skierowaliśmy się na północ,zwiedzając Hajfę, Akkę a w kolejnych dniach Galileę. Noclegi w Tyberiadzie, która stanowi jedno z centrów turystyki w tym rejonie. Kolejne dni to Morze Martwe i jeden dzień na pustyni Negev. Samochód zwróciliśmy w Jerozolimie, i kolejne trzy dni spędziliśmy właśnie tam. Na koniec jednodniowa wycieczka do Betlejem i Hebronu.

Wypożyczenie samochodu - bezpośrednio na izraelskiej stronie Budgetu, wyszło w miarę tanio jak na izraelskie warunki - za 5 dni 155 $. Do tego wziąłem pełne ubezpieczenie. Niestety nie udało mi się nabyć wcześniej kodu zniżkowego z groupona.

Poruszanie się po kraju bezproblemowe, wszystkie drogi doskonale oznakowane, również po angielsku.

Benzyna po 7.58 NIS przy tankowaniu samodzielnym, gdy korzysta się z pomocy pracownika jest prawie o szeklę droższa. Ja trafiałem na automaty, których nie udawało się obsłużyć bez asysty pracownika, ale i tak liczyli mi taniej ;)

Przeliczyłem koszt autobusów na porównywalnych trasach, i dla dwóch osób wypożyczenie samochodu na 5 dni było droższe o około 200 złotych, nie licząc czasu, którego na pewno nie wystarczyłoby na wszystkie atrakcje, gdyby jeździć autobusami, nie mówiąc już o tym, że do części miejsc autobus nie dojeżdża.

Wszystkie noclegi rezerwowałem przez booking.com. Koszty – spore. Najtaniej w Betlejem – 20$ od osoby, najdrożej nad Morzem Martwym – 95$ za pokój w hostelu. Jerozolima dość droga, pominąłem kilka najtańszych hosteli i nocowałem w hotelu we wschodniej Jerozolimie – niecałe 40$ za osobę/doba.

Zwiedzanie – dużą zniżkę daje tzw. Green Card, która oferuje zniżkowy wstęp do parków narodowych. My mieliśmy wersję za 107 NIS (1 NIS ~0,88 zł) umożliwiającą wejście do 6 parków.

Będąc w Jerozolimie warto zarezerwować sobie przed wyjazdem przez internet bilety na wycieczkę podziemną trasą wzdłuż murów Świątyni. http://english.thekotel.org/

Jedzenie – dość drogie - w Jerozolimie falafel od 15 szekli, w Autonomii połowę taniej.

Chętnie odpowiem na dodatkowe pytania ;)

Trochę zdjęć:

Ogrody Bahai w Hajfie:
Image

Akko
Image

Nazaret - bazylika Zwiastowania
Image

Góra Błogosławieństw nad Jeziorem Galilejskim
Image

jezioro Galilejskie
Image

Góra Bental na wzgórzach Golan
Image

Morze Martwe:
Image
Image
Image

Qumran
Image

Rezerwat Ein Gedi
Image

Twierdza Masada
Image
Image

Ein Avdat na pustyni Negev
Image
Image

Jerozolima - stare miasto:
Image
Image

Katedra Ormiańska
Image

Góra Oliwna
Image
Image


Hebron - Meczet Abrahama
Image

W drodze do betlejem - Autonomia Palestyńska
Image

Mar Saba na Pustyni Judzkiej
Image
Image

Image

The Wall
Image

12.11.2012 Tel Aviv - Warszawa - Katowice

Powrót o nieludzkiej porze 6:20, zostajemy więc na ostatnią noc w hotelu. O 1:50 pod hotel podjeżdża zamówiony bus z korporacji Nesher, która oferuje stosunkowo niewielką cenę 62 szekle/os. Na lotnisku stanowiska odprawy LOTU znajdują się na najniższym poziomie.
Na nasze szczęście kolejka do wstępnej kontroli nie jest zbyt duża. Szykujemy się na ostre trzepanie, zwłaszcza, że mam już w paszporcie kilka pieczątek z krajów arabskich. Czekamy kilkanaście minut, gdyż „nasza” pracowniczka lotniska w międzyczasie wyłapuje pasażerów jednego z lotów, do którego zostało mało czasu. Nadchodzi nasza kolej. Po zadaniu kilku rutynowych pytań.... miła blondynka puszcza nas dalej… Nawet nie zagląda do pieczątek w paszporcie. Prześwietlamy bagaż, kolejna naklejka na plecaku, kolejna kontrola, i okazuje się… że nie musimy otwierać nawet bagażu rejestrowanego. Nie jest to oczywiste, gdyż przed nami stali ludzie, którzy na naszych oczach mieli rozpakowywane plecaki do ostatniej skarpetki. Teraz już wszystko idzie sprawnie. Najpierw odprawa bagażowa, potem jedziemy piętro wyżej do kontroli bezpieczeństwa. Docelowo po 45 minutach a nie zakładanych trzech godzinach jesteśmy przy naszym gate. Przez szybką kontrolę mamy niemal trzy godziny czasu na sen. W międzyczasie spokój zakłócają jednie pracownicy lotniska, którzy budzą śpiących szukając jednego z pasażerów ;) 40 minut przed wylotem pojawia się obsługa przy gate. Boarding sprawny, wszyscy pasażerowie w komplecie na kilka minut przed planowanym startem. Niestety kapitan informuje, że nasz wylot opóźni się z powodu burzy przechodzącej nad lotniskiem.

Image

Faktycznie przez okna widać ciężkie chmury i pojedyncze błyski. Tuż po starcie mamy widoki na Tel Aviv, jednak po chwili musimy się przedrzeć przez grubą warstwę chmur, przez co trochę trzęsie.

Image

Przelatujemy nad Turcją i Rumunią, ale później chmury uniemożliwiają podziwianie widoków. W Warszawie jesteśmy o 9:30. Teraz kilka godzin oczekiwania na lot do Katowic, które wykorzystujemy na krótkie zwiedzanie. O 16:35 lot do Katowic... i koniec.

Gdyby ktoś miał ochotę na większą ilość zdjęć lub dłuższą relację zapraszam:
http://velozone.net/izrael-2012-relacja/ http://velozone.net/izrael-2012-galeria-zdjec/

W wolnej chwili postaram się do w/w linków dorzucić informacje praktyczne jakie udało mi się zgromadzić.

Dziękuję za uwagę :)
_________________
Image
Moje podróże - rowerowe i nie tylko - http://velozone.net
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Listopadowy Izrael
#2 PostWysłany: 06 Gru 2012 17:48 

Rejestracja: 14 Lut 2012
Posty: 1074
Loty: 238
Kilometry: 354 517
Piękny ten Izrael, chyba się kiedyś skuszę na lot landryną z Budapesztu do Tel-Avivu :)
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Listopadowy Izrael
#3 PostWysłany: 06 Gru 2012 18:23 

Rejestracja: 19 Wrz 2012
Posty: 16
Właśnie wczoraj zastanawiałem się nad zorganizowaniem takiej wycieczki ii nasunęło mi się takie oto pytanie - nie mieliście problemu z wjazdem wypożyczonym samochodem na teren Autonomii? :)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Listopadowy Izrael
#4 PostWysłany: 06 Gru 2012 18:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Cze 2012
Posty: 275
Loty: 103
Kilometry: 138 523
niebieski
luk4sz napisał(a):
Właśnie wczoraj zastanawiałem się nad zorganizowaniem takiej wycieczki ii nasunęło mi się takie oto pytanie - nie mieliście problemu z wjazdem wypożyczonym samochodem na teren Autonomii? :)


Z Autonomią jest skomplikowana sprawa. Generalnie na jej teren wjeżdżasz na własne ryzyko (możesz, ale nikt nie pokryje ewentualnych strat).
Są dwa wyjątki: droga numer 1 z Jerozolimy nad Morze Martwe oraz droga numer 90 wzdłuż wschodniej granicy, które są pod kontrolą izraelską i można bez problemu poruszać się nimi również wypożyczonym samochodem.

Do Betlejem i Hebronu jechaliśmy autobusami.
_________________
Image
Moje podróże - rowerowe i nie tylko - http://velozone.net
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Listopadowy Izrael
#5 PostWysłany: 06 Gru 2012 20:29 

Rejestracja: 19 Wrz 2012
Posty: 16
Rozumiem, dzięki. Btw. super zdjęcia ;-)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Listopadowy Izrael
#6 PostWysłany: 07 Gru 2012 00:42 

Rejestracja: 02 Sty 2012
Posty: 56
Z Autonomią jest skomplikowana sprawa. Generalnie na jej teren wjeżdżasz na własne ryzyko (możesz, ale nikt nie pokryje ewentualnych strat).
Są dwa wyjątki: droga numer 1 z Jerozolimy nad Morze Martwe oraz droga numer 90 wzdłuż wschodniej granicy, które są pod kontrolą izraelską i można bez problemu poruszać się nimi również wypożyczonym samochodem.

W ubiegłym roku wjechaliśmy samochodem z rent car do Betlejem i nie było żadnego problemu. Ale to był zeszły rok. :?:
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Listopadowy Izrael
#7 PostWysłany: 07 Gru 2012 00:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Cze 2012
Posty: 275
Loty: 103
Kilometry: 138 523
niebieski
Ok, ja też czytałem że ktoś wjechał do Jerycha i było w porządku. Ale równie dobrze mogą cię obrzucić kamieniami, gdy wjedziesz do strefy A autem na izraelskich tablicach i wtedy żaden full insurance ci nie pomoże, płacisz za wszystkie szkody.
_________________
Image
Moje podróże - rowerowe i nie tylko - http://velozone.net
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Listopadowy Izrael
#8 PostWysłany: 07 Gru 2012 01:20 

Rejestracja: 19 Wrz 2012
Posty: 16
A orientujesz się może czy jest jakaś możliwość aby dostać się autobusem właśnie w okolice Jerycha/Góry Kuszenia?
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Listopadowy Izrael
#9 PostWysłany: 07 Gru 2012 01:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Cze 2012
Posty: 275
Loty: 103
Kilometry: 138 523
niebieski
Akurat do Jerycha nie udało nam się dostać. Przewodnik LP podaje, że najtaniej jest jechać busem arabskim spod bramy Damasceńskiej z przesiadką w Abu Dis. Koszt to 6,5 + 12 nis. Przewodnik jest z bieżącego roku, ceny się mniej więcej zgadzały z rzeczywistością.
_________________
Image
Moje podróże - rowerowe i nie tylko - http://velozone.net
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Listopadowy Izrael
#10 PostWysłany: 07 Gru 2012 14:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Lip 2012
Posty: 87
Loty: 95
Kilometry: 178 872
Witam.
Gratuluję wyprawy, jestem pod wrażeniem.
Mam do Ciebie pytanie odnosnie Jerozolimy, mianowicie gdzie zatrzymaliscie się w Jerozolimie. Czy mógłbys cos więcej napisać na temat tego hotelu/hostelu ??
dzięki pozdrawiam.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Listopadowy Izrael
#11 PostWysłany: 07 Gru 2012 16:47 

Rejestracja: 19 Wrz 2012
Posty: 16
lukket napisał(a):
Akurat do Jerycha nie udało nam się dostać. Przewodnik LP podaje, że najtaniej jest jechać busem arabskim spod bramy Damasceńskiej z przesiadką w Abu Dis. Koszt to 6,5 + 12 nis. Przewodnik jest z bieżącego roku, ceny się mniej więcej zgadzały z rzeczywistością.


Rozumiem, dzięki raz jeszcze.
Puki co z ciekawości rzuciłem okiem na stronę Pegasusa, daty lotów akurat na Święta Wielkanocne - 256 USD z opłatami ze Lwowa - dla zainteresowanych ;)


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Listopadowy Izrael
#12 PostWysłany: 07 Gru 2012 17:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Cze 2012
Posty: 275
Loty: 103
Kilometry: 138 523
niebieski
henryk8 napisał(a):
Witam.
Mam do Ciebie pytanie odnosnie Jerozolimy, mianowicie gdzie zatrzymaliscie się w Jerozolimie. Czy mógłbys cos więcej napisać na temat tego hotelu/hostelu ??
dzięki pozdrawiam.


Spaliśmy tutaj: http://www.booking.com/hotel/il/alcazar ... em.pl.html

Znajduje się we wschodniej części Jerozolimy (Wadi Al-Joz), więc okolica jest egzotyczna ;) Cena stosunkowo niska, ale pokoje też nie porażają jakością, są dobrze wyposażone, ale można trafić na pokój w stylu PRL lata '60. Darmowe wi-fi. Dwa duże plusy to pomocna obsługa i śniadania, które są dobre i obfite. Niedaleko jest arabski supermarket. Do Bramy Damasceńskiej 15 minut piechotą, jeździ też jakiś arabski autobus.
_________________
Image
Moje podróże - rowerowe i nie tylko - http://velozone.net
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Listopadowy Izrael
#13 PostWysłany: 08 Gru 2012 12:03 

Rejestracja: 26 Lis 2011
Posty: 156
Apetyt na Izrael rozbudzony!! Super sprawa. Pytanko, czy stojąc w kolejce po przylocie do Tel Awiwu i podczas wylotu widziałeś u kogoś problemy związane z pieczątkami w paszporcie z innych krajów arabskich?
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Listopadowy Izrael
#14 PostWysłany: 09 Gru 2012 01:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Cze 2012
Posty: 275
Loty: 103
Kilometry: 138 523
niebieski
cypel77 napisał(a):
Apetyt na Izrael rozbudzony!! Super sprawa. Pytanko, czy stojąc w kolejce po przylocie do Tel Awiwu i podczas wylotu widziałeś u kogoś problemy związane z pieczątkami w paszporcie z innych krajów arabskich?


Nie zauważyłem. Przy wjeździe czekaliśmy 20 minut do kontroli paszportowej, i w tym czasie nikt nie został odwołany na bok. Z powrotem poszło dość szybko, też nie było incydentów, ale kilka osób miało rozpakowywany bagaż. Na moje pieczątki nikt nawet nie spojrzał :(
_________________
Image
Moje podróże - rowerowe i nie tylko - http://velozone.net
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Listopadowy Izrael
#15 PostWysłany: 18 Sty 2013 00:08 

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 420
Loty: 103
Kilometry: 197 535
Witam
Jestem na etapie planowania 9dniowej wycieczki do Izraela,tu mój wątek
w-kwietniu-do-izraela-sa-chetni,34,23411

Jak narazie jest troje chętnych.Termin został zamieniony na sierpień.

Do autora wątku mam kilka pytań:
1.Jaki jest koszt takiego 9dniowego pobytu? oczywiście nie licząc biletów lotniczych,bo ich cena może być różna.
2.Czy jest tam w miare bezpiecznie?
3.Jest możliwość swobodnego przekraczania granicy palestyńsko-izraelskiej?
4.Czy w czasie weekendu sa pootwierane atrakcje turystyczne,sklepy itp?słyszałem że od piątku szabas i wszystko zamknięte
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Listopadowy Izrael
#16 PostWysłany: 18 Sty 2013 00:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Cze 2012
Posty: 275
Loty: 103
Kilometry: 138 523
niebieski
Ad. 1. Musiałbym podliczyć. Najdroższe noclegi, zwłaszcza nad Morzem Martwym.
Ad. 2. Ani przez chwilę nie czułem się w niebezpieczeństwie. Może trochę nieswojo w Hebronie, bo tam faktycznie mało turystów, poza tym wszędzie super. Trzeba uważać na kieszonkowców, ale to chyba wszędzie...
Ad. 3. Granica palestyńska istnieje w postaci checkpointów, jeśli jedziesz samochodem nawet nie musisz się zatrzymywać, jedyne "regularne" przejście graniczne to tzw. checkpoint300 w drodze do Betlejem, ale na turystów raczej nie zwracają uwagi, najgorzej mają rzecz jasna Palestyńczycy.
Ad. 4. Najlepiej na Szabat zaplanować sobie wizytę w Betlejem. Nieczynne jest wtedy to, co żydowskie- sklepy, komunikacja itp, arabowie pracują normalnie. W szabat nie wejdziesz też na wzgórze świątynne, ani do grobowców patriarchów w Hebronie.
_________________
Image
Moje podróże - rowerowe i nie tylko - http://velozone.net
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Listopadowy Izrael
#17 PostWysłany: 18 Sty 2013 01:07 

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 420
Loty: 103
Kilometry: 197 535
OK.A ile kosztuje wynajęcie samochodu,czy jest tam komunikacja miejska?Myślisz,że około 1500-2000zł wystarczy?
A jak dojechać z lotniska w Tel Avivie do Jerozolimy?Jak długo sie jedzie?Pytam bo lądował bym w TelAvivie,a nocleg planuję w Jerozolimie.Wydaje mi się,że stąd bedzie najbliżej wszędzie,mam rację?

A zapomniałem zapytać.Orientujesz się jak się leci tym pegasusem(linia lotnicza)via Istanbuł.To jest przesiadka,czy jakieś międzylądowanie?
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Listopadowy Izrael
#18 PostWysłany: 18 Sty 2013 17:02 

Rejestracja: 29 Mar 2012
Posty: 410
Ja ostatnio spędziłem 9 dni w Izraelu i Jordanii moje koszty to około 2200 PLN z biletem i dojazdem na lotnisko (bilet dość tanio kupiłem w LOT -556 PLN). Ceny hoteli w pokojach 2 osobowych to

TEL AVIV 101 - Beachfront Hotel
JEROZOLIMA 116 Addar Hotel
AKABA 61 AlQira Hotel

W zasadzie wszystkie te hotele mogą polecić, Beachfront był najsłabszy bez śniadania ale nadrabiał położeniem nad sama plażą (jest oddzielony drogą), Addar jest bardzo przestronny i położony 10 minut drogi od bramy damasceńskiej, AlQuidra jest położony w samym centrum Akaby jakieś 10 minut od plaży.

Auto wynajęliśmy na 5 osób (Ford Focus 4) z firmy Budget cena na osobę 250 PLN, na paliwo dodatkowo poszło 100 PLN
Auto dwa dni nie pracowało zostawiliśmy je w Elijacie na przejściu granicznym, które przeszliśmy pieszo

Nasza trasa to Tel Aviv - Jezioro Galilejskie i okolice - Tel Aviv - Hajfa , Tel Aviv - Jerozolima, Jerozolima poruszenia się po mieście i okolice, Jerozolima - Eilat (przez morze Martwe) Eilat - Tel Aviv przez pustynię Negev

Największy koszt to była dwudniowa wycieczka do Jordanii, wiza wyjazdowa z Izraela 90 PLN, wiza wjazdowa z Jordanii 25 PLN, wynajem busa z Akaby do Petry i Wadi Rum 90 PLN / os. Wejście do Petry 220 PLN, wjazd do Wadi Rum + wynajęcie Jeppa na 2 godziny 60 PLN / osobą
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Listopadowy Izrael
#19 PostWysłany: 18 Sty 2013 17:03 

Rejestracja: 29 Mar 2012
Posty: 410
Bilet na tramwaj w Jerozolimie kosztuje jakieś 5 PLN
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Listopadowy Izrael
#20 PostWysłany: 19 Sty 2013 19:27 

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 420
Loty: 103
Kilometry: 197 535
A są jakieś karty turystyczne umożliwiające darmową komunikację,wejścia do muzeów coś takiego jak np.Roma pass
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 64 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group