Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 22 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 09 Sty 2014 14:36 

Rejestracja: 05 Kwi 2012
Posty: 26
Wyjazd do Izraela zorganizowaliśmy dosyć spontanicznie, bowiem pojawiły się promocyjne bilety na trasie Katowice - Tel Aviv, które udało się kupić za 350 zł. Co prawda nie jest to najniższa do uzyskania cena, lecz wszystkim pasował termin, dlatego 7 grudnia wylecieliśmy w poszukiwaniu słońca i przygód :)

Image

Naszą podróż przyświecał jeden cel: wydanie jak najmniej gotówki. Staraliśmy się nie korzystać z publicznego transportu, nie spaliśmy w hotelach ani po campingach, jedzenie zabraliśmy z Polski. Izrael niestety jest bardzo drogim krajem, dla przykładu chleb w Eilacie, turystycznym kurorcie na południu kraju, kosztuje 12 zł, wodę mineralną odnajdywaliśmy nieraz nawet za 20 zł. Warto szukać jedzenia w supermarketach, jest o wiele taniej.
Lotnisko Ben Gurion jest bardzo duże i łatwo tam się pogubić, zwłaszcza, że są 3 terminale, na jeden trzeba wręcz dojechać shuttle busem, jadąc 15 minut. Z lotniska wyszedłem po 1,5 godziny, bowiem zabrano mnie na długie przesłuchanie w sprawie posiadania wizy irańskiej w paszporcie. Przesłuchanie wyglądało jakby mnie posądzano o szpiegostwo, zadając bardzo szybko mnóstwo pytań w stylu: Co robiłeś w Iranie, kiedy tam wjechałeś, kogo tam znasz, podaj numery, adresy, konta na facebooku, po co tam pojechałeś, itp.
Pierwszym celem był Tel Aviv, do której było około 25 km. Podzieliśmy się na pary i zaczęliśmy stopować, mi udało się po 30 minutach zatrzymać człowieka, który choć nie jechał do miasta, zgodził się nas tam podrzucić z własnej woli. Autostop w Izraelu jest bardzo łatwy, więc polecam ten środek transportu. Zwiedziliśmy nocą miasto, które nie zachwyca specjalnie. Warto przejść się wybrzeżem na Starą Jaffę, zabytkową dzielnicę leżącą bezpośrednio nad Morzem Śródziemnym. Nocleg udało się załatwić przez portal Couchsurfing, więc nie płaciliśmy za spanie w centrum miasta : )

Image

Image


Drugiego dnia postanowiliśmy skorzystać z autobusu, żeby dostać się do Jerozolimy. Koszt około 20 zł, a oszczędza się mnóstwo czasu. W Jerozolimie również mieliśmy darmowy nocleg, zostawiliśmy plecaki i udaliśmy się na zwiedzanie starego miasta. Jest olbrzymie, dzieli się na 4 dzielnice i łatwo się tam pogubić. Byliśmy również na Wzgórzu Oliwnym o zachodzie słońca i pospacerowaliśmy po arabskiej części miasta.

Image

Image

Image

Image

Image

Następnym celem było Morze Martwe, do którego bardzo szybko złapaliśmy stopa. Na kąpiel polecam miejscowość Ein Gedi, dostępne są darmowe prysznice i cała infrastruktura. Z Ein Gedi złapaliśmy transport do Masady, starożytnej osady żydowskiej, ulokowanej na wielkim płaskowyżu. Mieliśmy olbrzymie szczęście, bowiem... kierowca był menadżerem całego ośrodka i załatwił nam darmowe bilety wstępu i darmowy wjazd kolejką na górę! Osada robi wrażenie, punkt obowiązkowy podczas wizyty w Izraelu. Jednak to nie był koniec niespodzianek, po zwiedzaniu zaproszono nas do restauracji i... szwedzki stół był nasz, również za darmo!

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Limit szczęścia jednak się nie wyczerpał na ten dzień, zaczęło robić się szaro i postanowiliśmy szukać noclegu. Zauważyliśmy hotel, obok którego była budowana część, idealnie nadająca się na nocleg na karimatach w śpiworach. Postanowiliśmy spytać recepcjonistkę o zgodę, jednak od razu odmówiła. Zaczęła jednak się dopytywać o naszą podróż, gdy dowiedziała się, że zamierzamy spać gdzieś na pustyni i nie mamy funduszy na hotel, tak się przestraszyła, że... udostępniła nam 6 osobowy pokój za darmo! Warunkiem było opuszczenie lokum do 6 rano. Tyle wygrać!
Po zainstalowaniu się w naszym pokoju, poszliśmy na nocny spacer po pustyni, połączony z wejściem na górę naprzeciwko Masady. Roztaczał się z niej widok na Morze Martwe, nad którym co kilkanaście minut przelatywały, patrolujące granicę z Jordanią, myśliwce izraelskie.

Image

Image

Image

Image

Image

Rano szybko się ewakuowaliśmy i rozpoczęliśmy łapanie stopa do Eljatu, kurortu nad Morzem Czerwonym. Poszedł bardzo sprawnie, więc po kilku godzinach leżeliśmy już na plaży w 25 C. Wypożyczyliśmy również sprzęt do nurkowania, bowiem w Morzu Czerwonym spotkać można rafy koralowe. Pierwszy raz miałem okazję nurkować wśród raf koralowych, niezapomniane wrażenia!

Image

Image

Image

Image

Image

Wieczorem spacerowaliśmy deptakiem wzdłuż wybrzeża i zrobiliśmy sobie ognisko pod granicą jordańską, nieopodal pola minowego :D Nocleg znaleźliśmy w opuszczonym budynku, 20 metrów od morza.
Czas jednak nieubłagalnie leciał i następnego dnia trzeba było wrócić, 300 km na północ, do Tel Avivu. Również i tym razem błyskawicznie udało się złapać stopa, przejechaliśmy całą pustynię Nagew. Pod koniec wyjazdu pogoda zaczęła się psuć, przy wylocie bardzo mocno padało, w Jerozolimie spadł śnieg, powodując chaos komunikacyjny, a droga na południe została zalana przez lawiny błotne. Prawdopodobnie nie udałoby się wrócić na samolot, gdybyśmy postanowili wracać dzień później. Szczęśliwie jednak wróciliśmy do Katowic, przywożąc ze sobą 11 kilogramów pomarańczy, mandarynek i grejpfrutów, które wywołały olbrzymi śmiech ochrony podczas kontroli. Zdziwieni pracownicy zadali nam kilka pytań, z które "To Wy nie macie pomarańczy w Polsce?" było najbardziej pocieszne :)

Image

Image

Image

Podsumowanie:
Data: 7 - 12 grudnia
Koszt biletów: 350 zł/ osoba
Koszt przygotowań: 50 zł ( jedzenie )
Koszt na miejscu: 100 zł ( 20 zł bus, 17 zł pociąg Tel Aviv-lotnisko, 20 zł opłaty za wymianę $ na lotnisku - nie polecam tam wymieniać pieniędzy!, pamiątki, drobne jedzenie )
Trasa: Tel Aviv - Jerozolima - Ein Gedi - Masada - Eljat - BeerSheva - Tel Aviv
Około 600 km, w tym 500 stopem.

Pozdrawiam : )
Góra
 Relacje PM off
alecrim lubi ten post.
 
 
#2 PostWysłany: 09 Sty 2014 14:54 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Sty 2011
Posty: 7537
Super relacja, przypominają się wszystkie stopowe przygody :)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#3 PostWysłany: 09 Sty 2014 15:55 

Rejestracja: 18 Wrz 2013
Posty: 328
niebieski
Tylko pozazdrościć....
nocleg w opuszczonym budynku, darmowy nocleg w hotelu... rozumiem, że każdy miał karimatę i śpiwór w razie gdyby trzeba było przespać się "byle gdzie"?
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 09 Sty 2014 16:25 

Rejestracja: 05 Kwi 2012
Posty: 26
Tak, zawsze przy tanich lotach zabieram matę samopompującą i śpiwór, spać da się wszędzie :D

Image
Góra
 Relacje PM off
alecrim lubi ten post.
 
 
#5 PostWysłany: 09 Sty 2014 16:54 

Rejestracja: 20 Lut 2012
Posty: 4767
srebrny
super, bardzo fajna relacja, gratulacje :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 09 Sty 2014 17:04 

Rejestracja: 09 Lis 2011
Posty: 8
świetna relacja i piękne zdjęcia, jest czego pozazdrościć:D
_________________
piszę;)http://www.mistake.com.pl
Góra
 Relacje PM off  
 
#7 PostWysłany: 09 Sty 2014 18:56 

Rejestracja: 05 Kwi 2012
Posty: 26
Anonymous napisał(a):
A przy drogich lotach to adekwatnie , :lol: śpisz w Hiltonie


Drogich lotów nigdy nie miałem, ten Izrael był chyba najdroższy, jeśli nie liczyć Gruzji z rowerem :P

Hiltony też się trafiały, ale max za 4 euro za dobę :D
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 09 Sty 2014 21:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Mar 2013
Posty: 197
100zł na miejscu ? ;o szacun
To wy tam w ogole piliscie ? ( chodzi mi o zwykla wode ;) skoro ceny wysokie)
_________________
24 flights
25494 Mil
Góra
 Relacje PM off  
 
#9 PostWysłany: 09 Sty 2014 21:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Mar 2013
Posty: 135
Loty: 244
Kilometry: 340 622
W Jerozolimie też CS? :) Bardzo ciekawa relacja z ładnymi zdjęciami.
Góra
 Relacje PM off  
 
#10 PostWysłany: 09 Sty 2014 22:03 

Rejestracja: 24 Lut 2011
Posty: 73
Super relacja. Czym robiłeś foty?
Góra
 Relacje PM off  
 
#11 PostWysłany: 09 Sty 2014 22:06 

Rejestracja: 25 Paź 2012
Posty: 954
niebieski
Piękne zdjęcia! I relacja też! Powoli zachęcam się do tego kierunku :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#12 PostWysłany: 09 Sty 2014 22:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Gru 2012
Posty: 1044
Loty: 237
Kilometry: 460 466
niebieski
Za wykorzystanie tytułu stawiacie falafel :) Fajna relacja.
_________________
Relacje na forum: Izrael | Tajlandia | Korea Południowa | Grecja | Portugalia | Teneryfa i Gran Canaria | Palau
Zapraszam na bloga: olus blog
Góra
 Relacje PM off  
 
#13 PostWysłany: 09 Sty 2014 22:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Sie 2010
Posty: 466
Loty: 160
Kilometry: 297 293
niebieski
nie wiem, czy to też Twój wpis, ale relacja dużo barwniejsza :)

http://kolemsietoczy.pl/masada-czyli-ja ... my-1800zl/
btw. czytałem ją w Tel Avivie na lotnisku, troszkę żałując przepłaconej kasy :P
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#14 PostWysłany: 09 Sty 2014 22:38 

Rejestracja: 05 Kwi 2012
Posty: 26
Wody nie kupiłem ani razu, bo braliśmy wodę z kranów ( w miastach można znaleźć miejskie kraniki z pitną wodą ), a gdzieś w górach/na pustyni wodę doprowadza się ze źródeł w górach, więc także pitna ( taką bynajmniej mieliśmy nadzieję, na szczęście nic się nie działo złego ;P )

W Jerozolimie spaliśmy z portalu Warmshowers, dla rowerzystów.

Zdjęcia robione Nikon D80 + 18-70 3.5 + filtr polaryzacyjny. Czasem zakładam stałkę 1.8 50mm

olus - jakie wykorzystanie tytułu? :P Chyba wpadliśmy na podobny pomysł, jeżeli taki już kiedyś wymyśliłeś, bo nie sugerowałem się nikim :P Falafelka jadłem, ostre okrutnie to to :P

smatekk - to blog Karola, razem tam byliśmy. Dokładniej wszystko opisuje i dzieli na dni, ja postanowiłem skleić tylko jednolitą, krótszą relację :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#15 PostWysłany: 09 Sty 2014 22:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Wrz 2012
Posty: 2763
Loty: 119
Kilometry: 174 534
srebrny
supcio relacja,
lece 18.01 i aż kusi napisać 3 morza w 3 dni :)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#16 PostWysłany: 09 Sty 2014 22:44 

Rejestracja: 24 Lut 2011
Posty: 73
Sprzęcik fajny - focie fajne.
Góra
 Relacje PM off  
 
#17 PostWysłany: 09 Sty 2014 22:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Gru 2012
Posty: 1044
Loty: 237
Kilometry: 460 466
niebieski
van napisał(a):
olus - jakie wykorzystanie tytułu? :P Chyba wpadliśmy na podobny pomysł, jeżeli taki już kiedyś wymyśliłeś, bo nie sugerowałem się nikim :P Falafelka jadłem, ostre okrutnie to to :P

Zajrzyj do dzialu w ktorym umiesciles relacje, jesli nie wiesz o co chodzi :) Nie zeby mi to jakos przeszkadzalo.
_________________
Relacje na forum: Izrael | Tajlandia | Korea Południowa | Grecja | Portugalia | Teneryfa i Gran Canaria | Palau
Zapraszam na bloga: olus blog
Góra
 Relacje PM off  
 
#18 PostWysłany: 09 Sty 2014 23:05 

Rejestracja: 05 Kwi 2012
Posty: 26
Hehe, rzeczywiście, nie zauważyłem tego wcześniej! Czysty przypadek, teraz można małe zawody zrobić, kto zejdzie krócej z czasem z trzema morzami, jak napisał lahcimmm2 :D
Góra
 Relacje PM off  
 
#19 PostWysłany: 11 Maj 2014 23:49 

Rejestracja: 07 Paź 2011
Posty: 180
Loty: 46
Kilometry: 97 019
Gratuluję budżetu rewelacja ... zobaczymy ile wyniesie nasz..


Wysłane z mojego SM-T110 przy użyciu Tapatalka
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#20 PostWysłany: 31 Paź 2014 19:41 
Król Ż
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Paź 2014
Posty: 5476
Loty: 406
Kilometry: 846 754
Mi się udało w 1 dzień "zaliczyć" 3 morza ;)
Ale własnym autem
_________________
Tolerancja kończy się tam, gdzie zaczynają się prawa człowieka


Ostatnio edytowany przez oskiboski, 25 Lis 2014 15:19, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 22 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group