Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 226 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna
Autor Wiadomość
#181 PostWysłany: 04 Lis 2018 11:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3385
złoty
Otóż to, żeby Norwegia jeszcze miała dobrą kuchnię to nie szkoda by mi było wydać kasy, ale to ich rzygopędne jedzenie nie jest warte funta kłaków.
Co do kosztów mój pierwszy przykład z brzegu wyloty-na-weekend-watek-zbiorczy,231,8938&p=1084392&hilit=Przetest%2A#p1084392
Była też Norwegia na wypasie z wypożyczonym autem, jedzeniem po knajpach i tu kilkudniowy wypad kosztował na osobę grubo ponad 1500 pln.
W tym roku zrobiłem pętelkę po Azji SE, prawie 3 tygodnie, Sumatra, Singapur, Malezja w tym Penang, Langkawi i na koniec Tajlandia (Koh Lipe), całość z przelotami ok. 9000pln za 2 osoby. Przy czym najwiecej kasy pochłonął beznadziejny Singapur i noclegi na Koh Lipe.
Ogólnie rocznie szacuję, że na wyjazdy wydaję 20-30k. Edit, na 2 os.
Tydzień w Kirgistanie i Kazachstanie kosztował mnie raptem niecały 1000 pln a tydzień w Izraelu 5000

I nie żal mi ani złotówki na podróże, ale cholera mnie bierze jak muszę wydać np. 500 pln na klocki hamulcowe w aucie czy wymianę oleju.
_________________
"Ten, kto znalazł się za drzwiami, pokonał najtrudniejszy etap podróży" - przysłowie duńskie
Image


Ostatnio edytowany przez cypel 04 Lis 2018 12:44, edytowano w sumie 2 razy
Góra
 Relacje PM off  
 
#182 PostWysłany: 04 Lis 2018 11:42 

Rejestracja: 04 Sty 2013
Posty: 1864
Loty: 285
Kilometry: 460 659
platynowy
BrunoJ napisał(a):
A wyjazdy za 0,01 są oczywiście fajne, ale mają tę drobną wadę, że mogą ale nie muszą się pojawić. Ciężko planować całoroczne podróżowanie tylko i wyłącznie na podstawie EF i promocji. Fajna rzecz do chwalenia się ale raczej nie ma wiele wspólnego z systematycznym, zaplanowanym podróżowaniem. Chyba że ja jestem wyjątkiem i najpierw planuje miejsca, potem daty (a często odwrotnie), a potem patrzę ile będzie to kosztować i czy da się zoptymalizować.

Wystarczy sobie zaplanować daty i dosyć szeroki zakres potencjalnych kierunków, a potem czekać na EF. Chcesz tanio, to trzeba brać, co dają. Ja nie planowałem konkretnie kierunku ani jednego z moich ostatnich dalekich wyjazdów - jak pojawiały się tanie bilety, to sprawdzałem czy są bilety na daty, w których mogę pojechać i brałem. Gdybym sobie ustalił np. "w tym roku jadę do Malezji w lutym", to może bym się nie doczekał na nic taniego, a tak, nie mając zbyt dużych ograniczeń, poleciałem do Peru za 600zł czy do Korei za 800. Żadnego z tych krajów nie miałem na liście "pojadę tam w tym roku", a z obu wycieczek jestem zadowolony. Jest tyle ciekawych miejsc na świecie, że koncentrowanie się na jakimś jednym nie wydaje mi się zbyt sensowne, chyba że zwiedziłeś już tyle, że masz ochotę tylko na coś konkretnego. Ja jednak wolę być elastyczny, oszczędzić 1000zł na biletach i dać się ponieść okazji.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
8 ludzi lubi ten post.
 
 
#183 PostWysłany: 04 Lis 2018 12:06 

Anonymous napisał(a):
alkohol staram sie miarkowac, wiec nie, ale tez nie mam zbytnio parcia na piwo. za to duzo soku pomaranczowego (2l 4-5zl) i bananów (te same w coopie po 12 zl/kg w xtra [tez coop] byly po 2,50zl za kg ^^ )

No i jednak zalezy co komu przypasuje, czy ktos zadowoli sie samym klimatem i poleci za 2 zeta do Torp i z powrotem nie odwiedzajac (prawie) nic poza placem zabaw :mrgreen: . Ja jednak w Oslo bylem :)


@smatekk, glupio mi cytowac siebie, warto czytac posty jak sie ma zamair do nich odniesc :P Owszem, sa tacy, natomiast ja sie wlasnie z tego powodu dotychczas ani razu nie skusilem na lot do Torp ani Rygge. Bo latanie mnie (juz) nie jara. przelot biore jak wiem ze sie oplaci bardziej niz podroz autokarem. Za sam przejazd do centrum Oslo dalem okragle 0, i to mnie najbardziej cieszy :)
Co do chodzenia pieszo, o to to! O ile tylko sily pozwalaja, polecam Ekebergparken, piekne mjejsce do pochodzenia. W zasadzie o fjordach tez mialem napisac, ale wtedy bym juz wyszedl poza ramy tego 75,- tripu :P Choc dla zdolnego pewnie nic trudnego ;)

@cypel kolejny powod zeby 'stolowac' sie w supermarketach. Tez tam nic nie moglem znalezc co by mi przypadlo, wiec chcac nie chcac kupowalem wszystko co bylo tansze anizeli byc powinno. Kotlety w KIWI na wsi byly tansze niz w Kiwi w Oslo. Z kolei Groenkötbullar (pycha) kosztowaly jakies 40% ceny na dworcu w Oslo (i go byla normalna cena, miesiac do konca waznosci).

@maginiak brzmi jak rozkaz :o
Góra
 PM off
smatekk lubi ten post.
 
 
#184 PostWysłany: 04 Lis 2018 12:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Paź 2016
Posty: 764
Loty: 265
Kilometry: 425 926
srebrny
O mamo, przepraszam, nie chciałam.
Jeśli faktycznie podróżowałeś stopem z wałówką w plecaku i namiotem i udało Ci zobaczyć kawałek świata to super. Ja tego nigdy nie potrafiłam, stąd ciekawość. Za 75 zł w Norwegii bym pewnie kupiła magnes i pół chleba ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#185 PostWysłany: 04 Lis 2018 12:32 

nie, nie, nie - mowa byla o innych :P
Ja swoja walowke codziennie kupowalem w sklepach, nocleg na statku glownie (zadnych spiworow czy namiotow nie mialen ze soba, to nie moj styl :P )
Haha, moj pierwszy dzien byl podobny. Patrze sie blado na ceny chleba... 48 NOK za dwa bochenki w promocji, normalnie ten ktory chcialem chyba nawet 52 za sztuke. Z racji ze wczsnie rano bylo to troche czasu mi zajelo zeby ruszyc glowa i koniec koncow pomiedzy tymi wszystkimi chlebami doszukalem sie 2 (slownie: DWÓCH) bochenkow niepozornie zapakowanaych po 4 zl. (9 NOK czy cos w tym stylu). Potrzebowalem tylko jeden...

Z autostopu dotychczas korzystalem kilka razy w calym zyciu, z tego tylko jeden jedyny raz dobrowolnie, w sensie ze sie zdecydowalem na ta opcje zanim ktos zaoferowal ze mnie podwiezie.
Za drugim razem jak postanowilem skorzystac, juz nikt sie nie raczyl zatrzymac, tak wiec trzeciego razu nie bylo do teraz :P
Ale w Norwegii jezdza tez darmowe autobusy gdzie niegdzie ;)
W kazdym badz razie za przejazd regularnym autokarem do Oslo i z powrotem dalem tyle co nic (dwa vouchery ;) )
Góra
 PM off  
 
#186 PostWysłany: 04 Lis 2018 13:16 

Rejestracja: 12 Sty 2015
Posty: 1974
srebrny
cypel napisał(a):
Tydzień w Kirgistanie i Kazachstanie kosztował mnie raptem niecały 1000 pln a tydzień w Izraelu 5000

I nie żal mi ani złotówki na podróże, ale cholera mnie bierze jak muszę wydać np. 500 pln na klocki hamulcowe w aucie czy wymianę oleju.

Ja mam podobnie (np. nie lubię wydawać kasy na ciuchy i odchorowuję każdą kurtkę, droższe buty itd.), ale gdy przeliczam, ile będzie kosztował mnie np. tydzień w Izraelu i co ja za to dostanę, a następnie porównam to z kosztem tygodnia np. w Azji Płd. Wsch. czy Ameryce Płd., to wtedy owszem, żal mi kasy na podróże.
Góra
 Relacje PM off  
 
#187 PostWysłany: 04 Lis 2018 17:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 4330
Ostrzeżenia: 1
platynowy
cypel napisał(a):
Otóż to, żeby Norwegia jeszcze miała dobrą kuchnię to nie szkoda by mi było wydać kasy, ale to ich rzygopędne jedzenie nie jest warte funta kłaków.

@cypel zalezy gdzie pojdziesz, jadlem np. wysmienita, soczysta baranine, a dla smakoszy owocow morza Norwegia to eldorado. :D
Dla milosnikow owocow morza polecam Lofoten Fiskerestaurant w Oslo.
Poza tym w restauracjach mozna znalezc mojego ulubionego renifera.
Jedyny mankament to chore ceny.

Btw na moich wyjazdach przestalem dokladnie przeliczac co ile kosztuje i prowadzic kosztorys, jesli gdzies jade to mam okreslona sume, ktora zamierzam wydac, z reguly limity kart, ale dosc czesto nie udaje mi sie zmiescic w tych przedzialach, ktore planowalem. :D
Wiadomo, weekend w Tiranie inaczej kosztuje niz w NY czy HK.
Przykladowo 3 dni w Izraelu kosztowalo ok. 6000 zeta za dwie osoby w oddzielnych pokojach.
Staram sie nie kupowac pamiatek poza magnesami oraz ubran.
Przykladowo buty i koszule, ktore widzialem w Dubaju mozna kupic taniej w Niemczech i mam obawy co do jakosci i zrodel z ktorych moga pochodzic. ;)
Wyjatkiem sa spodnie marki Levi's zakupione w USA, ktore maja lepsza jakosc od tych, ktore do tej pory kupowalem w Europie.
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, uderzy w ciebie ze zdwojoną silą i nie bądź tchórzem i kłamcą!
Travel is a privilege, not a right.


Z Kiruny na Socotrę
Afryka/Goryle
Wyprawa na Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda, Polska Stacja Arctowski, Arktyka etc.
Fotorelacje na życzenie przez PW.
Góra
 Relacje PM off
BrunoJ lubi ten post.
 
 
#188 PostWysłany: 04 Lis 2018 18:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3385
złoty
@cccc jedyne co dla mnie mają dobre to ryby, ale u nas łososia dziko żyjącego a nie tuczonego paszą w akwakulturach czy wyśmienitego dorsza też mam praktycznie na co dzień (mieszkam nad morzem) i w ludzkich cenach ;) . Owoce morza faktycznie eldorado w Norwegii, ale ja nie lubię z małymi wyjątkami. Byłem zarówno na północy w centrum i na południu kraju. Na przyszły rok mam już kupione bilety po raz kolejny do Arktyki, ale jadę pod namiot i chodzenie z buta. Kraj piękny i przyjazny każdemu turyście, z wypchanym portfelem jak i mniej zamożnym. Swoją drogą fajne jest to, ze sami Norwegowie bardzo lubią obcować ze swoją naturą właśnie pod namiotem np.
_________________
"Ten, kto znalazł się za drzwiami, pokonał najtrudniejszy etap podróży" - przysłowie duńskie
Image


Ostatnio edytowany przez cypel, 04 Lis 2018 18:13, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#189 PostWysłany: 04 Lis 2018 18:11 

@cypel wez odsprzedaj :D bo mam dosyc tego z Carrefoura, a inne maja rowniez nieprzyjemne ceny.
Na Litwie jakos Losos potrafi kosztowac tyle co inne ryby :P
Góra
 PM off  
 
#190 PostWysłany: 04 Lis 2018 18:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 4330
Ostrzeżenia: 1
platynowy
cypel napisał(a):
@cccc jedyne co dla mnie mają dobre to ryby, ale u nas łososia dziko żyjącego a nie tuczonego paszą w akwakulturach czy wyśmienitego dorsza też mam praktycznie na co dzień (mieszkam nad morzem) i w ludzkich cenach ;) . Owoce morza faktycznie eldorado w Norwegii, ale ja nie lubię z małymi wyjątkami.

Zaciekawiles, a mozna zapytac gdzie nad morzem dostane dzikiego lososia poza sklepami sieciowymi, rowniez nie znosze hodowlanych? ;)
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, uderzy w ciebie ze zdwojoną silą i nie bądź tchórzem i kłamcą!
Travel is a privilege, not a right.


Z Kiruny na Socotrę
Afryka/Goryle
Wyprawa na Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda, Polska Stacja Arctowski, Arktyka etc.
Fotorelacje na życzenie przez PW.
Góra
 Relacje PM off  
 
#191 PostWysłany: 04 Lis 2018 18:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3385
złoty
W Polsce bez problemu do kupienia dziki bałtycki łosoś na małych przystaniach rybackich np. Jarosławiec, Dąbki a i w większych portach też. Generalnie staram się kupować rybsko z burty a nie w sklepach i zawsze całe z łbem i nigdy fileta żeby ocenić świeżość.
_________________
"Ten, kto znalazł się za drzwiami, pokonał najtrudniejszy etap podróży" - przysłowie duńskie
Image
Góra
 Relacje PM off
cccc uważa post za pomocny.
 
 
#192 PostWysłany: 04 Lis 2018 19:06 

ale to trzeba bylo na wstepie zaznaczyc ze opcja tylko dla faceta z jajami :mrgreen: a nie all inclusive
Filet jest zazwyczaj najsmaczniejszy, glowa jak dla mnie sprawia tylko 'niepotrzebny' (nie neguje wspomnianych korzysci) problem, no i jednak jak mi sie uda napotkac gdzies lodke rybaka (ostatnim razem - o ile mowa o Baltyku - na wiosne: w Sianozetach...) to jest ona pusta. Ani rybaka, ani ryby ni ma. Za to z pobliskiej smazalni wynosili wszystko... Inna zabita juz dobre kilka lat dechami na krzyz.Za to mnostwo gazetek, gadzetow made in china, slodyczy. I to mimo ze pogoda kaprawa byla.
Góra
 PM off  
 
#193 PostWysłany: 04 Lis 2018 21:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 2498
srebrny
cypel napisał(a):
Była też Norwegia na wypasie z wypożyczonym autem, jedzeniem po knajpach i tu kilkudniowy wypad kosztował na osobę grubo ponad 1500 pln.

Pozwolę sobie zakwestionować którąś cześć zdania (do wyboru): albo to były bardzo krótkie „kilka dni”, albo to nie było 1500pln, albo to nie było na wypasie. W szczególności obstawiam to ostatnie.

I już nie cytowałem, ale zupełnie nie zgadzam się z opinią na temat jakości/smaku jedzenia. Ale - patrząc po podawanych kwotach - jest spora szansa, że jadamy w innych miejscach. Albo kogoś łapią mdłości jak zobaczy ile musi zapłacić... ;-P
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
 
#194 PostWysłany: 04 Lis 2018 22:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3385
złoty
2014 rok, Bergen i pętla wokół Sognefjordu, 3 dni. No może przesadziłem, z tym wypasem ;) bo jednak nie spaliśmy w hotelach 5* a na polach namiotowych i nie jedliśmy w knapach z *** michelin i poruszaliśmy się 4 osobową grupą golfem a nie panamerą.
_________________
"Ten, kto znalazł się za drzwiami, pokonał najtrudniejszy etap podróży" - przysłowie duńskie
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#195 PostWysłany: 04 Lis 2018 22:11 

Ja tu widze potencjal do przebicia (nastepnym razem) tych 'niezwyklych' 75 zl.
Zamiencie pola namiotowe na dziki camping
Knajpy na dzika zwierzyne z rusztu.
Golfa na 4 hulajnogi.
Bedzie Norwegia (aczkolwiek niekoniecznie uda sie Bergen) za 0 zl (plus jakies drobniaki na samolot, lekka hulajnoga rozkrecona zmiesci sie w bezplatnym bagazu mam nadzieje).

A 1500 zl na takim wyjezdzie to nie ogarniam na co wydaliscie. Ja bym nawet w rozbiciu na 4 osoby nie potrafil tyle wydac. Chyba ze poszliscie w miedzyczasie wymienic buty na Gucciego.
Góra
 PM off  
 
#196 PostWysłany: 04 Lis 2018 22:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3385
złoty
@stjuard samo auto kosztowało 1700 nok viewtopic.php?p=580036#p580036 do tego paliwo, pola namiotowe to akurat nie są drogie. Jak jadę sam to śpię gdzie mi się podoba i gdzie mnie fantazja poniesie ;) ale z żoną to już niekoniecznie. Do tego promy, parkingi i to "mdlące genialne nordyckie żarcie", przepraszam jedzenie :lol:
_________________
"Ten, kto znalazł się za drzwiami, pokonał najtrudniejszy etap podróży" - przysłowie duńskie
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#197 PostWysłany: 10 Lis 2018 04:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Paź 2018
Posty: 5
Zdecydowanie za dużo :D W tysiącach by liczyć
Góra
 Relacje PM off  
 
#198 PostWysłany: 11 Lis 2018 00:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Kwi 2016
Posty: 4330
Ostrzeżenia: 1
platynowy
benia01 napisał(a):
W tysiącach by liczyć

Euro, USD, what else czy zlotowek? ;)
_________________
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe, uderzy w ciebie ze zdwojoną silą i nie bądź tchórzem i kłamcą!
Travel is a privilege, not a right.


Z Kiruny na Socotrę
Afryka/Goryle
Wyprawa na Biegun lodołamaczem atomowym, Antarktyda, Polska Stacja Arctowski, Arktyka etc.
Fotorelacje na życzenie przez PW.
Góra
 Relacje PM off
eskie lubi ten post.
 
 
#199 PostWysłany: 14 Lis 2018 14:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Mar 2013
Posty: 2764
Loty: 439
Kilometry: 1 037 948
złoty
Spojrzalam na laczne wydatki z moich 4 duzych podrozy z tego roku (w sumie 9.5 tygodnia), dodalam pare tysiecy na pokrycie odbytych i przyszlych wojazy samochodowych i za ten rok wyjdzie, ze wydalam 31% moich dochodow na podroze. Wziawszy pod uwage, ze mamy wspolny worek pieniedzy z mezem, to powinnam policzyc, ze wydalam 16% budzetu na podroze. To takie obliczenia pi razy drzwi, bo kazdy rok jest inny, wydaje mniej lub wiecej, korzystam z mil i punktow hotelowych zarobionych w poprzednich latach albo podrozuje mniej. Z reguly mam jeden duzy wyjazd z mezem, ktory wlicza sie w te koszty, akurat w tym roku takiego nie bylo, ale druga osoba nie dodaje wiele kosztow. W poprzednich latach sponsorem naszych wspolnych wyjazdow byl Hilton + BA (mile i error fares).
_________________
Carpe Diem.
Góra
 Relacje PM off  
 
#200 PostWysłany: 14 Lis 2018 14:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Paź 2016
Posty: 764
Loty: 265
Kilometry: 425 926
srebrny
Anonymous napisał(a):
A 1500 zl na takim wyjezdzie to nie ogarniam na co wydaliscie. Ja bym nawet w rozbiciu na 4 osoby nie potrafil tyle wydac. Chyba ze poszliscie w miedzyczasie wymienic buty na Gucciego.


Daj mi 10x tyle a też wydam jak będzie trzeba. A te buty to musiałyby być używane ;)
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
 [ 226 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group