Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 85 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
#21 PostWysłany: 13 Wrz 2014 00:25 

Rejestracja: 20 Lut 2012
Posty: 4669
srebrny
@abcn
Dokladnie
giri pisany guiry to troche odpowiednik meksykanskiego gringo. Chociaz upieralbym sie ze to nie ma az tak mocnego wydzwieku
osobiscie tlumaczylbym to jaki glupi turysta/obcokrajowiec.
W kazdym razie slowo to jest bardzo popularne wsrod mlodych ludzi i pokazuje ze obcokrajowcow traktuje sie z pogarda w tej niby fajnej Hiszpanii

-- 12 Wrz 2014 23:50 --

pehape napisał(a):
michcioj napisał(a):
Hej
Hiszpania jest roznorodna...

Dzięki piękne!

1. Bardzo Cię prosze o rozwinięcie i opisanie na czym polega ta różnorodność widziana Twoimi oczami
pomiędzy północą a południem.
2. Co do choroby spania w mamusinych nogach do 40-tki to wnioskuję, że identycznie jak we Włoszech. Jednym słowem niewiele samodzielności w życiu osobistym ?
3. Wspomniałeś o pracy,
czy to prawda, że w ostatnim czasie państwo hiszpańskie finansuje kwotą 400E/miesiąc osoby bezrobotne, które już nie mają prawa do zasiłku bezrobotnego, a sam zasiłek de-fakto trwa aż 2 lata ?
4. Giri ? Prosze napisz coś więcej.
5. Poziom życia oceniam wyżej niż w Polsce, pewnie dlatego, że bywam tam "na chwilę" w celach rekreacyjnych.
Niemniej jednak infrastrukturę drogową, środowiskową i każdą inną mają o wiele lepiej rozwiniętą (koleje, bezpłatne drogi szybkiego ruchu, obiekty użyteczności publicznej, itd.)
6. Ceny uważasz za wyższe, ja uważam że są na identycznym poziomie (głównie na myśli mam art. spożywcze - bez tego ani rusz ;-)
ale możesz śmiało podać przykłady ( o wszystkim z dużą dozą ciekawości poczytam).
Będę wdzięczny za kontynuowanie.
1 inna mentalnosc. Na polnocy ludzie sie spiesza i pracuja ' na poludniu maja to gdzies :-). Polnoc bywa bardzo deszczowa a poludnie bardzo suche i sloneczne. Na polnocy jest (bylo)troche pracy, na poludniu jest ciemna dooopa :-)
2. No moze nie az tak jak we Hloszech ale slabo. Samodzielnosc i odpowiedzialnosc?ale po co ci to,mama i rodzina Cie ochroni :-)
3. Nie wiem. Ze wzgledu na bardzo slabe zarobki praca mnie tam nigdy nie interesowala.
4. Juz napisalem wyzej :-) . Hiszpanie oglnie to rasisci. Niestety Hiszpanki rowniez :-)
5. Nie wiem moze sie nie rozumiemy co to jest poziom zycia?moze maja wiecej pustych nowych autostrad czy lotnisk i nowoczesnych pociagow ktore jezdza puste ale poziom zycia rozumiem troche inaczej. Jak dla mnie poziom zycia to zmaczy ile moge sobie pozwolic za moja wyplate. A w Hiszpanii mozna sobie za wyplate pozwolic bardzo bardzo malo. Rosmiesza mnie jak ktos tam opowiada ze zarabia swietnie np.1500 euro miesiecznie...
6. Nie wiem kwestia dyskusyjna. Rzeczy takie jak np.zolty ser chleb wedliny piwo kosztowaly troche wiecej w supermakecie w Hiszpanii. Za to na miescie np wyjscie do baru restauracji o klubu czy na piwko kosztuje w Hiszpanii duzo wiecej. Na pewno drozsze jest ogarniecie samochodu wynajem mieszkanie transport czy wyjscie na miasto cos zjesc czy sie napic. Do tego wez pod uwage ze bezrobocie tam to 26 procent '
wsrod mlodych ludzi powyzej 50ciu %. Jesli masz prace nawet za psi pieniedze jestes tam szczesciarzem w towarzystwie.
jest bardzo bardzo slabo. Ludzie pracuja gdziekolwiek zeby cokolwiek robic. W Polsce jestem specjalista w Hiszpanii nie mialbym nic do roboty a na np.prace w restauracji za 800euro bez swietnego hiszpanskiego nie mam szans. Byc moze majac dobry fach do tego swietny hiszpanski i np. plynny angielski i niemiecki byloby ok ' w Madrycie czy Barcelonie bo Hiszpanie mowia w obcych jezykach bardzo slabo. No ale po co tam sie pchac ?


Ostatnio edytowany przez Abcn, 14 Maj 2015 19:25, edytowano w sumie 1 raz
Wypowiedź z błędami językowymi lub niezrozumiała – błędy ortograficzne/stylistyczne/interpunkcyjne.
Góra
 Relacje PM off  
 
#22 PostWysłany: 13 Wrz 2014 13:47 

Rejestracja: 24 Paź 2010
Posty: 31
Loty: 47
Kilometry: 68 184
życie w Hiszpanii w ciągu ostatnich kilku lat bardzo się zmieniło. niestety na minus. i to nie są mrzonki i opowiadania o jakimś tam kryzysie. tam ten kryzys naprawdę jest. pewnie nie da się go zobaczyć w ciągu dwutygodniowego urlopu, bo Hiszpania to piękny kraj. ale niedaleko po wyjściu z plaży/hotelu na każdym rogu można zobaczyć kogoś grzebiącego w śmietniku...

mieszkałam tam od 2007 roku. rok temu zdecydowałam się wyjechać i wrócić do Polski. powód? w obecnej chwili żadnych perspektyw. ani normalnej pracy, ani normalnego poziomu życia na dłużej. w tej chwili każda praca jest dobra bo jest, można mieć 3 fakultety i pracować sezonowo w restauracji i być dumnym, bo przynajmniej masz prace.

przykre jest to co się stało z tym krajem w ciągu ostatnich lat bo mentalnie to mój raj na ziemi. nie zgodze się z tym, że Hiszpanie to rasiści. nie można tak generalizować, jest jak wszędzie - wszystkiego po trochu.


co do cen, wynajem mieszkania jest o wiele droższy niż w Polsce , zależy wszystko od miasta oczywiście. w tym momencie ze względu na kryzys kupić mieszkanie można za bardzo małe pieniądze, ponoć ceny już nie spadną bo taniej się już nie da. świetnych mieszkań jest mnóstwo - bo mało kogo na nie teraz stać.
życie na codzien typu jedzenie etc oceniłabym kosztowo na podobnym poziomie wydatków jak w PL.
Ale już restauracje/puby/życie nocne jest na pewno droższe.
_________________
vive la vida

Image


Ostatnio edytowany przez Abcn, 07 Lis 2018 15:42, edytowano w sumie 1 raz
Literówka
Góra
 Relacje PM off  
 
#23 PostWysłany: 21 Paź 2014 11:09 

Rejestracja: 03 Maj 2012
Posty: 275
niebieski
Polecam film (z tego roku) Spanish Affair - "Ocho apellidos vascos"
dobrze pokazuje, ze nawet Hiszpanie maja zupenie inne wyobrazenie tej swojej "Hiszpanii" w zaleznosci od regionu
_________________
Hiszpania, Portugalia - mieszkalem, wiec pomoge i odpowiem na pytania
Góra
 Relacje PM off  
 
#24 PostWysłany: 21 Paź 2014 13:59 

Rejestracja: 20 Lut 2012
Posty: 4669
srebrny
pineska napisał(a):
przykre jest to co się stało z tym krajem w ciągu ostatnich lat bo mentalnie to mój raj na ziemi.

dlaczego ?
Góra
 Relacje PM off  
 
#25 PostWysłany: 21 Paź 2014 14:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
michcioj napisał(a):
pineska napisał(a):
przykre jest to co się stało z tym krajem w ciągu ostatnich lat bo mentalnie to mój raj na ziemi.

dlaczego ?

dlaczego jest przykre to co się stało czy dlaczego jest to Jej raj na ziemi?
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#26 PostWysłany: 21 Paź 2014 14:10 

Rejestracja: 20 Lut 2012
Posty: 4669
srebrny
pineska napisał(a):
nie zgodze się z tym, że Hiszpanie to rasiści. nie można tak generalizować, jest jak wszędzie - wszystkiego po trochu.

no coz... być może masz racje, aczkolwiek tendencje do patrzenia na innych z góry jak najbardziej widać ?
jak uważasz ? :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#27 PostWysłany: 21 Paź 2014 16:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 2664
niebieski
Ja niestety musze się zgodzić, ze da się zauważyć mocny nacjonalizm, z negatywnym zabarwieniem.
Jeszcze przed kryzysem miałem tam jakiś epizod zawodowy, a przez długie lata blisko współpracowałem z hiszpańskim oddziałem firmy. Kraj wspominam bardzo miło, również mam tam do dziś przyjaciół z którymi utrzymuje kontakt i raz na parę lat udaje się spotkać na piwo. Ale całościowo kontakty międzyludzkie oceniam jako jedne z bardziej skomplikowanych i docelowo niefajnych. Od ludzi którzy potrafili podkładać nogę w pracy, żeby pokazać ze Hiszpan jest lepszy od Polaka (aż się boje wyobrazić co może dziać się teraz), po nieprzyjemną obsługę w knajpach, na lotniskach czy w muzeach (to akurat zdarza się w innych nie-angielsko-jezycznych krajach w EU ;-). Nie wspomnę już o celowym utrudnianiu życia ludziom nie mówiącym płynnie po hiszpańsku. Mentalność już trochę nie nasza, i jednak zupełnie inna niż we Włoszech.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#28 PostWysłany: 21 Paź 2014 17:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
BrunoJ napisał(a):
... Nie wspomnę już o celowym utrudnianiu życia ludziom nie mówiącym płynnie po hiszpańsku....

hiszpanie mają spore kompleksy i to nie bez powodu. szczególnie gdy się ich porównuje z innymi krajami, szczególnie na północ od nich. pewnie wielu z nich zrzekło by się obywatelstwa i zapomniało języka gdyby tylko ktoś ich (nawet przez przypadek) nazwał niemcem.
żyją w przeświadczeniu, że kryzys to może po części sprawka ludzi z ich kraju no ale ta merkel to przecież ona ich dobija a nie kryzys.
wiedza, że w hiszpanii to można urlop spędzić a nie np przemysłem się zajmować.
przynieś drinka, pościel łóżko... - tak siebie widzą ci najbardziej zakompleksieni.
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#29 PostWysłany: 21 Paź 2014 19:45 

Jak masz kasę to każdy kraj jest piękny. A już zwłaszcza Hiszpania czy Grecja.
Bez urazy , ale można tu tylko zobaczyć porady jak zaoszczędzić na wszystkim.
Może powstanie w końcu, jakiš potężny wątek
JAK ZAROBIĆ ? ? :D
Żeby nie trzeba było czytać ciągle pytań o noclegi na plaży i co zabrać do jedzenia ze sobą ?
Góra
 PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#30 PostWysłany: 21 Paź 2014 20:01 

Rejestracja: 25 Paź 2012
Posty: 929
niebieski
Wiem, że wątek inny, i dyskusja wielce poważna, ale skromnie wtrącę: doświadczyłam samych miłych i b. pomocnych reakcji Hiszpanów w czasie podróży :) No, ale bywam tylko "turystką".
Góra
 Relacje PM off  
 
#31 PostWysłany: 21 Paź 2014 20:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Kwi 2013
Posty: 298
niebieski
Bardzo ciekawy temat. Nie wiedziałem że w Hiszpanii jest aż tak źle. Nie zastanawiałem się nad tym. Teraz jak się zaczynam zastanawiać to faktycznie widać tam w wielu miejscach ubóstwo. W Palma de Mallorca wynajmowaliśmy pokój w ubogiej dzielnicy. Wieczorami na ulicach było bardzo wielu pijanych, bardzo biednie wyglądających ludzi. Coś jak slams. Cwaniakowatej młodzieży też tam było wiele. Ogólnie dzielnica nie prezentowała się dobrze.

W Barcelonie też przeróżnych dziwaków była masa na ulicach. Jedne z najdziwniejszych obrazków to place zabaw dla dzieci, na których małe dzieci w bardzo dużej ilości bawiły się jeszcze o godzinach typu 11 w nocy. Na ławkach, obok dzieci, siedziały matki. Obraz dziwactwa. Te matki nie prezentowały się najlepiej.
_________________
LUKASZBOGUSZ.COM


Ostatnio edytowany przez ELBE 21 Paź 2014 20:41, edytowano w sumie 5 razy
Góra
 Relacje PM off  
 
#32 PostWysłany: 21 Paź 2014 20:26 

Rejestracja: 25 Paź 2012
Posty: 929
niebieski
Odnośnie tych dzieci faktycznie do 22-23 w nocy na placach zabaw: powszechne zjawisko w Italii (obserwuję to od lat) i w Hiszpanii. Raczej nie zawsze to świadczy o pochodzeniu rodziców, o tzw. marginesie. Zarówno Włosi, jak i Hiszpanie bardzo rozpieszczają dzieci, chyba więcej niż u nas. I sami zwyczajowo do późna są na zewnątrz, i z dziećmi :)
A jednoczesnie w Madrycie obserwowałam pięknie ubrane , w kolorowe mundurki, mniejsze i większe-prowadzone i wożone do szkół (wożone na tylnym siedzeniu samochodu-zaznaczam). Po prostu lubię tak sobie rano pochodzić po obcym mieście i poobserwować "życie" :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#33 PostWysłany: 21 Paź 2014 20:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 2664
niebieski
namteH napisał(a):
hiszpanie mają spore kompleksy i to nie bez powodu. szczególnie gdy się ich porównuje z innymi krajami, szczególnie na północ od nich. pewnie wielu z nich zrzekło by się obywatelstwa i zapomniało języka gdyby tylko ktoś ich (nawet przez przypadek) nazwał niemcem.

Acha, a w naszym BRoP to jest niby inaczej? my w ogóle nie mamy kompleksu Niemca, kultu golfa i paska, itd ... ;-)

Ja bym tego tak ostro nie napisał. Maja sporo swoich problemow. Bezrobocie, emigranci nie tylko stacjonarni ale rowniez przejezdni (kandydaci do przerzutu za wielką wodę). Do tego spore zróżnicowanie poziomu życia w rożnych regionach, i piętno turystyki - kraj rozdeptywany przez przyjezdnych i wymuszający prace w turystyce. Prace, która dla szaraka nigdy nie przyniesie kokosów a i szczytem ambicji też pewnie nie jest. Przemysł był i to całkiem rozbudowany, ale miedzy innymi takie kraje jak Polska okazały sie tańsze i przerzucano do nas całe fabryki (okolice przełomu wieku).
Wiec akurat my nie powinnismy sobie pozwalać na wrzucanie im od kelnerów czy pomocy hotelowej, bo pośrednio przyczynilismy sie do tego jako "tania lokacja". Owszem, sa pretencjonalni ale często maja powody. Pamietam jak wprowadzili euro i wszystkich nosiło ze ich pensja jest o 20% mniejsza niz we Francji a koszty życia niekoniecznie mniejsze.

Jak pisałem, mam tam do dzis przyjaciół i znam fajnych ludzi. Ale to rowniez wlasnie tam zaliczylem np przygodę z odmową wjazdu na lotnisku bo pogranicznik "nie zauważył" pieczątki wyjazdowej z poprzedniego pobytu.



Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#34 PostWysłany: 21 Paź 2014 21:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Sty 2012
Posty: 702
Loty: 140
Kilometry: 159 280
niebieski
ELBE napisał(a):
W Barcelonie też przeróżnych dziwaków była masa na ulicach. Jedne z najdziwniejszych obrazków to place zabaw dla dzieci, na których małe dzieci w bardzo dużej ilości bawiły się jeszcze o godzinach typu 11 w nocy. Na ławkach, obok dzieci, siedziały matki. Obraz dziwactwa. Te matki nie prezentowały się najlepiej.

Dzieci wieczorem na placach zabaw też zwróciły moją uwagę, ale odebrałem to zupełnie inaczej.
O tej porze w tym kraju kwitnie towarzyskie życie. Nie jest to żaden "obraz dziwactwa", bo z dziećmi nie wychodzą wtedy menele, ale normalni ludzie, mieszkańcy takich dzielnic, jak choćby Gracia.
_________________
Piłkarskie podróże - groundhopping i groundspotting
Góra
 Relacje PM off  
 
#35 PostWysłany: 21 Paź 2014 21:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Kwi 2013
Posty: 298
niebieski
Dzięki za info. Dobrze wiedzieć. Sądziłem że to jakieś niższe warstwy społeczne spędzają tak czas.
_________________
LUKASZBOGUSZ.COM
Góra
 Relacje PM off  
 
#36 PostWysłany: 21 Paź 2014 21:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
BrunoJ napisał(a):
namteH napisał(a):
hiszpanie mają spore kompleksy i to nie bez powodu. szczególnie gdy się ich porównuje z innymi krajami, szczególnie na północ od nich. pewnie wielu z nich zrzekło by się obywatelstwa i zapomniało języka gdyby tylko ktoś ich (nawet przez przypadek) nazwał niemcem.

Acha, a w naszym BRoP to jest niby inaczej? my w ogóle nie mamy kompleksu Niemca, kultu golfa i paska, itd ... ;-)

...ale miedzy innymi takie kraje jak Polska okazały się tańsze i przerzucano do nas całe fabryki (okolice przełomu wieku).
Wiec akurat my nie powinnismy sobie pozwalać na wrzucanie im od kelnerów czy pomocy hotelowej, bo pośrednio przyczynilismy sie do tego jako "tania lokacja"....

ja bym nie szukał źródła naszym kompleksów u naszych sąsiadów. wiele naszych problemów na źródło właśnie w tym drugim fragmencie Twojej wypowiedzi! gdzie jak gdzie ale znaleźć powód hiszpańskiego kryzysu między bugiem a odrą... poziom ekspert!
oni nie czują się mesjaszami świata. pewnie inkwizycja ich z tego wyleczyła, hehehehe

a co do dzieci i w ogóle późnego chodzenia spać: to wina franco!
tak bardzo chciał się przypodobać jego niemieckiemu koledze, że zaczęli przestawiać czas, tak jak to zrobimy w najbliższą niedziele :)
działo się to dawno ale jakoś tak to trwa. nawet ramówki telewizyjne są tak układane, że najciekawsze rzeczy poszczają już dość późno. o 22 to oni do kolacji siadają...
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#37 PostWysłany: 21 Paź 2014 23:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 2664
niebieski
Co do późnego chodzenia spać to moze warto zauważyć ze mimo iż maja te sama strefę czasową co u nas to realnie słońce zachodzi ok 2h pozniej.

Podziękowania za eksperta :)


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#38 PostWysłany: 22 Paź 2014 15:15 

Rejestracja: 20 Lut 2012
Posty: 4669
srebrny
namteH napisał(a):
michcioj napisał(a):
pineska napisał(a):
przykre jest to co się stało z tym krajem w ciągu ostatnich lat bo mentalnie to mój raj na ziemi.

dlaczego ?

dlaczego jest przykre to co się stało czy dlaczego jest to Jej raj na ziemi?

dlaczego mentalnie raj na ziemi :-)

-- 22 Paź 2014 14:53 --

namteH napisał(a):
żyją w przeświadczeniu, że kryzys to może po części sprawka ludzi z ich kraju no ale ta merkel to przecież ona ich dobija a nie kryzys.
wiedza, że w hiszpanii to można urlop spędzić a nie np przemysłem się zajmować.
przynieś drinka, pościel łóżko... - tak siebie widzą ci najbardziej zakompleksieni.

kryzys to sprawka hiszpanow, jak to latwo z ich strony obwiniać niemcow. hiszpania poza
winem, sloncem i plazami ma bardzo niewiele do zaoferowania. do hiszpanow to nie dociera.
Góra
 Relacje PM off  
 
#39 PostWysłany: 22 Paź 2014 15:59 

Rejestracja: 03 Maj 2012
Posty: 275
niebieski
pehape napisał(a):
michalp napisał(a):
Mieszkalem w Maladze i Granadzie i moge odpowiedziec na kilka pytan odnosnie tych dwoch miast...

Super, dzięki za podjęcie się tematu. Czy możesz rozwinąć myśli ?

1. Dlaczego biedniej się żyje, tzn ?
2. Co miałeś na mysli pisząc, że bankowo są lata za Polską ?
3. Jaki jest +/- koszt biletu do teatru ?

1. np Hiszpanie mniej podrozuja. niewielu posiada wlasne (nawet na kredyt) nieruchomosci. Ale sluszna uwaga - mozliwe (a raczej pewne), ze po prostu inaczej wydaja pieniadze, w Polsce tez przeciez jest roznie
2. banki w Hiszpanii to porazka, zalozenie konta, formalnosci, bankowosc internetowa nie tak rozwinieta jak u nas, paypassy to science-fiction.
3. Wejsciowki bywaja nieczesto, za 10-15euro i to jest jeszcze spoko, gorzej, ze ceny biletow to 25-100 euro. W Polsce nawet opera jest tansza.
Cytuj:
4. Jaki jest koszt obecnie 1 kw/h w Hiszpanii uwzględniając opłaty (przesyły, abonament itd.) ?

tego nie wiem, ale w necie na pewno znajdziesz odpowiedz
_________________
Hiszpania, Portugalia - mieszkalem, wiec pomoge i odpowiem na pytania
Góra
 Relacje PM off  
 
#40 PostWysłany: 22 Paź 2014 16:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 Gru 2011
Posty: 5598
Loty: 169
Kilometry: 241 913
niebieski
Ja z kolei zauważyłem, że lubią nas w Katalonii (mówię o prowincji, nie o Barcelonie czy nadmorskich kurortach). Ba, nawet sami Katalończycy nazywani są przez Hiszpanów "Polakami". W Katalonii wrogiem numer jeden są Cyganie. Codziennie w Figueres mijałem osiedle cygańskie, które prawie niczym się nie różniło od tych ze Słowacji: http://goo.gl/LCAcQW
Żeby było śmieszniej Katalończycy oskarżali ich o zabieranie pracy (pracujący Cygan!) i zasiłków (to już prędzej).
Natomiast samo Figueres przedstawiało nędzny obraz z "per venda" na co drugim budynku.
_________________
Blbec je blbec a blbcem zůstane
Ja tu tylko sprzątam
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 85 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group